Mentionsy
#151 | Czy jesteśmy skazani na emerytury minimalne? O wyzwaniach demografii i ekonomii mówi prof. Joanna Tyrowicz
Nasze życie się wydłuża, zaś w Polsce ubywa ludności. Według Głównego Urzędu Statystycznego w 2060 roku liczba ludności w Polsce wyniesie tylko 32,9 mln osób. Jak te demograficzne zmiany i wyzwania będą wpływać na naszą i naszych dzieci przyszłość? Pytam prof. Joannę Tyrowicz.
Profesor nauk ekonomicznych Joanna Tyrowicz to naukowczyni związana z Uniwersytetem Warszawskim. Pracowała wiele lat w Instytucie Ekonomicznym Narodowego Banku Polskiego. Od 2012 roku współprowadzi ośrodek badawczy GRAPE. Współpracowała z Bankiem Światowym i Komisją Europejską. Jest członkinią Rady Polityki Pieniężnej. Jej badania naukowe dotyczą rynku pracy, ze szczególnym uwzględnieniem zmian strukturalnych w gospodarce, w tym demograficznych. Można jej słuchać także w podcaście „Tłoczone z danych".
Z odcinka dowiesz się m.in.:
jakie prognozy na wysokość emerytur w obecnym systemie ma moja gościni;co myśli o przesunięciu wieku emerytalnego;czy dzietność ma znaczenie dla polskiego systemu emerytalnego;jak możemy się przygotować na to, co przyniosą zmiany demograficzne;czy trendy w demografii można jeszcze odwrócić;jakie znaczenie dla naszej przyszłości ekonomicznej mają migracje?Podobają Ci się tematy, które poruszam w podcaście? Więcej znajdziesz tu:
Instagram: http://bit.ly/3Vene60
YouTube: http://bit.ly/3iddUR7
TikTok: http://bit.ly/3gDdaob
Realizacja:
Karolina Deling-Jóźwik - redakcja
Irena Suska - montaż
P & C Paulina Górska | Varsovia Lab.
Szukaj w treści odcinka
W ciągu ostatnich 20 lat liczba ludności Polski zmniejszyła się o około 950 tysięcy osób.
To znaczy już z grubsza wiemy, ile dzieci się urodziło do dzisiaj, w związku z tym, ile dzieci one mogą urodzić w przyszłości, nawet gdyby się coś bardzo zmieniło z dzietnością.
Ale... Mlek za złotówkę powoduje, że już tam kwota wydatków na leki to być może nie jest aż tak strasznie istotna, ale to też pokazuje, ten mechanizm leku za złotówkę pokazuje, jak... Miałam kiedyś taką ciotkę i ciotka zwykła ma mieć, że jak nie spojrzeć zawsze z tyłu.
Jeśli nie będą płacili out of pocket za opiekę zdrowotną i rehabilitację, to trzeba będzie to finansować ze środków inaczej zdefiniowanych publicznych, bo i tu wróćmy do tego, że ekonomia jest nauką społeczną.
Czy ona będzie się odbywała przez system zabezpieczenia zdrowotnego, czy przez deputaty węglowe, czy przez warunki zamieszkania, czy w inny sposób, to będą dalsze koszty.
Wydłużenie wieku emerytalnego kobiet tylko dzisiaj, te 15 lat później prawie po zmianach pierwotnych, które były, w praktyce oznacza to, co powiedziałam.
Ta kwota to jest trzydziestokrotność...
średniego wynagrodzenia z poprzedniego roku, co oznacza, że nawet kiedy się zarabia bardzo dużo, to nie można wpłacić do systemu emerytalnego więcej niż dwójpółkrotność średniego wynagrodzenia.
Jakie znaczenie w tym procesie ma dzietność?
Niska dzietność, jeśli w tym systemie emerytalnym występuje, to paradoksalnie jako czynnik sprzyjający wyższym emerytorom, bo jest...
Więc dlatego powiedziałam, że to jest paradoksalne, to jest w pewnym sensie nawet perwersyjny efekt tego, że mamy w Polsce coraz niższą dzietność.
Natomiast sama dzietność oczywiście ma ogromne znaczenie dla gospodarki i ma ogromne znaczenie dla znów inne obliczenia, które wykonaliśmy przy użyciu tej klasy modeli.
Ale drugie, czy możemy coś zrobić z tą dzietnością?
Większość modeli wskazuje na to, że o ile jeszcze parę lat temu wyzwaniem z perspektywy zachowania wskaźników dzietności było przejście z modelu 2 plus 1 do modelu 2 plus 2, czyli że relatywnie...
Duże transfery finansowe zwiększają liczbę dzieci, ale to oznacza, że gdybyśmy chcieli mieć taką dzietność, jaka by nas zbliżała do poziomu powiedzmy sprzed 15-20 lat, to trzeba by na to wydawać bardzo wiele procent PKB.
Do tego rodzaju odpowiedzi umiemy udzielać i umiemy też powiedzieć, że część osób, jakim się przydarzy tego rodzaju koniunkturalne zawahanie, że pod koniec ich okresu dzietności może się nie zdążyć załapać na ten moment, żeby jeszcze te dzieci mieć.
Widzimy też w ekonomii, że dużym istotnym czynnikiem mniejszej dzietności jest to, że dzieci mamy później.
to wyludnianie się mniejszych miejscowości, bo też czytałam o tym, że Łódź straciła w ciągu ostatnich chyba 20 lat bardzo dużą liczbę mieszkańców, ale też takie małe miejscowości nadmorskie, jak Władysławowo, to też jest ciekawe, straciło...
prawie 37% mieszkańców, 35% mieszkańców i te miejscowości, jak przyjeżdżamy tam w lato, to może się wydawać, że tętnią życiem, ale poza sezonem tam chyba za te 20 czy 30 lat będą głównie starsi ludzie.
Bardzo panią prosimy, żeby pani nam wpisywała, ile pani zarabia miesięcznie oraz taką książeczkę bardzo szczegółową, na co pani co miesiąc wydaje i różnice między jednym a drugim, jeśli jest dodatnia, w sensie dochody są wyższe niż bieżące wydatki.
Czy coś się stało z opłacalnością kredytów w TN?
Absolutnie nic.
Czy ono definiuje naszą gospodarkę i czy jest na dzisiaj zjawiskiem powszechnym, czy na tyle istotnym, żeby koniecznie myśleć o powszechnych instrumentach zabezpieczenia społecznego.
Ubóstwo rodzin wielodzietnych w przypadku, kiedy chociaż jeden dorosły pracuje, jest dwukrotnie wyższe
Najwyższy wskaźnik ubóstwa jest oczywiście w rodzinach wielodzietnych, gdzie żaden dorosły nie ma dochodu z pracy.
Rodzina uboga w Polsce to jest to, plus oczywiście rodziny wielodzietne, gdzie nikt dorosły nie pracuje.
Chyba, że coś zrobimy prywatnie i te wszystkie pomysły prywatne na oszczędzanie się...
czy się pobiera pierwszego, czy piętnastego, czy waloryzowane tak, czy inaczej, czy się otrzyma w tym, czy w innym zakładzie ubezpieczeń społecznych.
mamy jakieś zasady dziedziczenia i ludzie mają różne sytuacje zdrowotne.
No i teraz jeżeli ja chcę zapewnić, żeby mój partner na pewno mógł dziedziczyć moje świadczenie emerytalne, to wystąpię o nie w pierwszym możliwym momencie, bo uwaga, przyznane świadczenie emerytalne się dziedziczy, a oczekiwane świadczenie emerytalne się nie dziedziczy.
Ci pracownicy są świetni.
I to jest w pełni ekonomiczne, racjonalne rozumowanie obywateli i jest w jakimś sensie smutne, że po stronie polityki gospodarczej nie jest w pełni zrozumiane.
Czy to też nie jest odpowiedź na to, dlaczego może nie tak niechętnie, czy trudno się o tym rozmawia, że jest tak niska świadomość tego, co czeka dzisiejszych 40-latków, no bo właśnie my tego nie widzimy na taką skalę?
Jest upustwa, ale zjawisko, w którym jest dużo samotnych osób starszych bez możliwości pozyskania sieci zabezpieczenia społecznego, tak po prostu, że...
To są pojedyncze przypadki, bardzo smutne historie, ale jest całe społeczeństwo dookoła, które jest inne i które, jeśli te historie zobaczy, jest w stanie coś z nimi zrobić.
Nie mówię, że wszystko tak smutno i źle, ale... Myślę, że bardzo obrazowe porównanie, które każdy jest w stanie teraz zrozumieć.
Ja mam nadzieję, że będę w stanie umiejętnie zabezpieczyć swoją przyszłość też.
Jakbyśmy popatrzyli na strukturę wieków społeczeństwa dziewiętnastowiecznym, to ona była zupełnie inna niż nasza dzisiejsza, ale ona się reprodukowała pomiędzy kolejnymi pokoleniami.
Ona się stanie taką odwrotną, takim odwrotnym ubrzuszkowieniem, ale to jest tylko okres przejściowy.
No ale przy tym, że życzymy wszystkim naszym rodzicom jak najlepiej, oni w końcu umrą i przestaną stanowić istotną część naszego społeczeństwa.
To znaczy, jak popatrzymy sobie w dane demograficzne, przed II wojną światową w Europie było ponad połowa krajów, które miały dzietność przekraczającą pięć.
To wszystko przełożyło się na niższą dzietność.
Tam również dzietność spada w tempie zastraszającym.
Są to cały czas kraje, których populacja będzie przerastała, bo cały czas jest zastępowalność pokoleń, znaczy w sensie dzietność jest wyższa niż zastępowalność pokoleń, ale Nigeria w ciągu ostatnich 20 lat zeszła z dzietnością z ponad 7 do poniżej 4, co jest tempem znacznie wyższym niż jakikolwiek kraj europejski w okresie od połowy XIX do połowy XX wieku.
To jest pod wieloma względami, jeśli chodzi o dzietność, jeśli chodzi o przyrost osób starszych itd.
W ogóle definicja krajów w przypadku części tych osób jest znacznie mniej wiążąca niż definicja na przykład grupy klanowej, etnicznej czy jakiejś innej.
Bo jeżeli ktoś ma negatywne doświadczenie z brakiem dostępności opieki zdrowotnej, to pewnie ma w sobie większą otwartość na argument, że ktoś odbierze dostęp do opieki zdrowotnej.
I wydaje mi się, że warto, żebyśmy sobie o tych rzeczach rozmawiali w taki bardzo konkretny sposób.
Po prostu, stróżnie to zabrzmi, ale w jakimś sensie stanąć w prawdzie i powiedzieć sobie, jesteśmy takim społeczeństwem, jakim jesteśmy, czego dokładnie się boimy i jak możemy to rozwiązać, a nie nie wolno wam się bać, to jest narracja numer jeden, albo świetnie, że się boicie, narracja numer dwa.
Ostatnie pytanie.
Trochę podobne do pensji albo również emerytury, która też jest świadczeniem dożywotnim.
W Polsce praktycznie nie można kupić anuitetu, czyli nie można dzisiaj wpłacać pieniędzy, które się będzie dostawało dożywotnie po osiągnięciu pewnego wieku.
I jest to konkretna prada.
To była, myślę, że bardzo świetna rozmowa, bardzo dobra rozmowa.
Smutna pewnie.
Trochę smutna.
Dzisiaj wiadomo, to jest istotne.
Ostatnie odcinki
-
Ozempic i inne leki na otyłość – mity kontra na...
04.02.2026 05:00
-
“Neandertalczyk nie był prymitywny”. Ile masz w...
28.01.2026 05:00
-
#165 | Dlaczego warto uczyć się pracować lepiej...
21.01.2026 05:00
-
#164 | Obustronna mastektomia, menopauza przed ...
14.01.2026 10:22
-
#163 | Bagna „na wojnie” z Rosją? Czym jest Zie...
06.01.2026 05:00
-
#162 | Wymiana AGD na nowe - czy to dobry pomys...
19.12.2025 17:00
-
#161 | Jak projektować przestrzenie, w których...
16.12.2025 21:00
-
#160 | Amazonki i ludożercy na ziemiach dzisiej...
10.12.2025 05:00
-
#159 | WaterSense może pomóc rzekom. Nagrodzony...
05.12.2025 05:00
-
#158 | Syria rok po obaleniu el-Asada. Czemu ta...
03.12.2025 05:00