Mentionsy
Lewackie Pitolenie o gównifikacji internetu.
Send a text
Uwaga: to jest opóźniony odcinek który miał iść trzy tygodnie temu. Relacja z Ukrainy jeszcze się robi.
W tym odcinku #Tomek i #Magda znowu narzekają. Tym razem narzekają na to, że dziś już nie te internety co kiedyś. Bo kiedyś to były internety, a dziś już nie ma internetów.
Rozmawiają o tym, jak firmy psują sprawnie działające usługi i zastanawiaja się, czy jest to robione celowo, żeby wpychać nam jak najwięcej AI-owego gówna?
W podkaście wykorzystano fragment skeczu kabaretu Mumio: https://www.youtube.com/watch?v=ulE7UMIMZFs
* * *
Nazwa tej audycji jest nieco ironiczna. Takimi słowami oburzeni prawicowi czytelnicy podsumowywali kiedyś artykuły w prowadzonym przez Maćka i Tomka portalu Gazeta Elektroniczna. Choć jednak serca mamy bardziej po lewej niż po prawej, to załoga podkastu różni się w swoich poglądach, co pozwala nam toczyć dyskusje i spory które - mamy nadzieję - są interesujące również dla naszych słuchaczy.
Jako że postanowiliśmy oddzielić nasze pitolenie od mądrego gadania, które często prezentują zapraszani przez nas goście, nasze wywiady będą teraz ukazywać się w serii Mądrze Gada.
Rozsianą po świecie ekipę przygotowującą te podkasty tworzą:
W pierwszym okresie działania podkastu współpracowała z nami także Martyna Sokołowska, dziennikarka z Sanoka.
Kontakt: [email protected]
Szukaj w treści odcinka
I weźmy sobie takie jakieś Facebook czy inne social media, to na początku, kiedy oni tworzą, to tworzą to w taki sposób, żeby ludzi do tego zachęcać, żeby ludzie tam przychodzili, żeby im tam było dobrze, żeby to dla nich działało, żeby to spełniało ich oczekiwania i tak dalej.
W momencie, kiedy już nazbiera się taka masa krytyczna, że ludzie stamtąd nie uciekną, no bo gdzie uciekniesz z Facebooka?
Wszyscy są na Facebooku, nie?
I w tym momencie zaczynają uzależniać firmy od tego internetu, bo znowu, jeśli twojego biznesu nie ma na Facebooku, to go jest trudno znaleźć w internecie.
Własną stronę internetową i zamiast tego prowadzą sobie biznesy na Facebooku.
Bardzo często tak jest, że jak szukasz jakiejś małej kawiarenki, jest link z adresem tej kawiarenki, a jak w niego klikasz, to lądujesz na ich stronie na Facebooku czy na Instagramie.
Wejdź sobie na Facebooka i zobacz, co tam się teraz dzieje.
Otworzę i zobaczymy, co dzieje się na tym Facebooku.
Ja konto na Facebooku mam cały czas, natomiast faktycznie ja z niego nie korzystam.
Reklam, bo oczywiście reklam jest od groma, jest tego tak dużo, że czasami nie wiem co oglądam, nie wiem gdzie ja jestem, bo to nie jest mój Facebook.
I ta ilość reklam, która powoduje... Ten Facebook jest dla mnie nie do użytku.
Ja Facebooka już nie... Ja właśnie zrobiłem ten eksperyment.
Więc na 20 rzeczy, na których Facebook chciał mi pokazać, 11 musiało zostać schowane.
Oglądałaś jakąś, nie wiem, sałatkę na Facebooku, więc teraz Facebook mówi, no sałatkę chcę, no to przecież sama nie zje, bo 90% użytkowników sałatki to je z kotletem.
Używając Facebooka za to nie płacimy, więc my nie jesteśmy ważni.
Na przykład tam z boku tego Facebooka masz ten czat i kiedyś miałeś na tym czacie swoich znajomych i tak dalej.
Chociaż być może to dlatego, że większość ludzi już nie siedzi na tym Facebooku i byłoby ich tam mało.
Jacyś ludzie, którzy coś ode mnie kiedyś kupili na jakimś Facebook Marketplace kilka lat temu.
Ja tą pracę znalazłem przez ogłoszenie na Facebooku, więc parę rzeczy tam mieliśmy na Facebooku i to był nasz cały kontakt.
Też jest to na przykład, że Facebook bardzo źle działa z przeglądarki.
Ja świadomie nie chcę mieć aplikacji Facebooka na komórce i nie mam, ale sporadycznie bardzo, wiesz, jak mi się bardzo nudzi, to zajrzę do tego Facebooka i na przykład jest praktycznie niemożliwe, żeby cokolwiek napisać w jakiejś dyskusji na Facebooku czy coś, bo to tam źle dodaje, nie widać
Bo ja mam apkę Facebooka, która działa tak strasznie, że po prostu czasami się chce płakać.
To jest kolejna rzecz, której Facebook czy Instagram, chociaż Facebook i Instagram to jest dokładnie to samo, które te społecznościówki nie chcą kontrolować, bo dla nich liczy się klikalność.
Które pokazuje jak bardzo te algorytmy na Facebooku, przepraszam, na tym X-ie jego, sterują dyskusję w tą stronę, żeby wszyscy prawicowi byli dużo bardziej widoczni i mieli dużo bardziej większy wpływ na wszystkich innych.
Czasami nawet zapominam do nich napisać, bo nie ukrywajmy, że jednak kiedyś Facebook pozwalał mi tak podejrzeć, że ta koleżanka ma nowego pieska, to mogłabym ją zacząć mieć i powiedzieć, ale fajny, słodziak i może chodźmy razem na spacer.
Ostatnie odcinki
-
Lewackie Pitolenie o angielskiej "demokracji".
29.06.2026 07:00
-
Lewackie Pitolenie o deklu, sadzawce, PO i harc...
22.06.2026 07:00
-
Lewackie Pitolenie o tym, skąd się biorą napięc...
15.06.2026 07:00
-
Lewaki z opóźnieniem o masowej turystyce.
11.06.2026 20:00
-
Lewckie Pitolenie o panoszeniu się
01.06.2026 07:00
-
Lewackie Podkaściątko o życiu na fińskiej prowi...
30.05.2026 18:00
-
Lewackie Pitolenie o tym, czy Londynu już nie ma
25.05.2026 07:00
-
Lewackie Pitolenie o tym, po co korporacjom AI ...
18.05.2026 07:00
-
Lewackie Pitolenie na bawarskiej ławeczce.
11.05.2026 07:00
-
Lewackie Pitolenie o przestrzeganiu prawa, praw...
04.05.2026 07:00