Mentionsy
Lewackie Podkaściątko a w nim Absurdystan 248
Send a text
Wczorajszy odcinek był nieco chaotyczny.
Jeśli wolelibyście posłuchać jakiejś bardziej poukładanej analizy, zapraszam do wysłuchania najnowszego tekstu Tomka Oryńskiego z cyklu Tymczasem w Absurdystanie, który ukazuje się regularnie na łamach czeskojęzycznego portalu Britske Listy.
* * *
Nazwa tej audycji jest nieco ironiczna. Takimi słowami oburzeni prawicowi czytelnicy podsumowywali kiedyś artykuły w prowadzonym przez Maćka i Tomka portalu Gazeta Elektroniczna. Choć jednak serca mamy bardziej po lewej niż po prawej, to załoga podkastu różni się w swoich poglądach, co pozwala nam toczyć dyskusje i spory które - mamy nadzieję - są interesujące również dla naszych słuchaczy.
Jako że postanowiliśmy oddzielić nasze pitolenie od mądrego gadania, które często prezentują zapraszani przez nas goście, nasze wywiady będą teraz ukazywać się w serii Mądrze Gada.
Rozsianą po świecie ekipę przygotowującą te podkasty tworzą:
W pierwszym okresie działania podkastu współpracowała z nami także Martyna Sokołowska, dziennikarka z Sanoka.
Kontakt: [email protected]
Szukaj w treści odcinka
Posłuchajcie podkaściątka z serii Lewackiej Pitolenia.
Witajcie w kolejnym podkaściątku.
Jeśli słuchaliście ostatniego odcinka Lewackiego Pitolenia, to wiecie, że był on taki chaotyczny, bez ładu i składu, nagrywany na gorąco, pod wpływem emocji itd.
Teraz musiałem sobie te moje spostrzeżenia jakoś tak ładnie ułożyć,
Oddałem do publikacji do portalu Britskie Listy kolejny z moich felietonów, które się tam po czesku ukazują pod wspólnym tytułem za tym, co w Absurdystanie, tymczasem w Absurdystanie.
I pomyślałem, że może Wam też tutaj przeczytam ten ostatni felieton, bo parę razy już to ostatnio zrobiłem i widziałem, że się podobało, więc może po prostu, żeby nie przedłużać,
Zapraszam Was do wysłuchania najnowszego odcinku z cyklu Tymczasem w Absurdystanie, w którym zastanawiam się dlaczego PO ciągle przegrywa wybory i co dalej będzie.
Po raz kolejny okazałem się prorokiem we własnym kraju.
I po raz kolejny nie przyniosło mi to żadnej radości.
Jak do tego doszło, kto za to odpowiada i co będzie dalej?
Dlaczego PO ciągle przegrywa wybory?
Już kiedy w poprzedniej dekadzie proponowali Polakom politykę ciepłej wody w kranie, rozbiegali się troszkę z oczekiwaniami.
Owszem, we wczesnych latach 2000-tych, być może zmęczenie burzliwymi latami 90-tymi, Polacy z radością powitaliby chwilę stabilności i spokoju, ale w momencie, w którym Polacy zaczynają oczekiwać głęboko posuniętych reform,
Politycy wszystkich opcji uwielbiają chwalić się, jak świetnie ma się nasza gospodarka i jak wspaniale bogaci się nasz kraj.
Ale kiedy obywatele chcieliby, żeby troszkę z tego wspaniałego bogactwa przełożyło się na poprawę jakości ich życia, nagle słyszą, że jeszcze nie pora na to, że musimy zacisnąć pasa i ciężko pracować, żeby dogonić Zachód.
Ale właściwie, dlaczego nie możemy chociaż części owoców z tej ciężkiej pracy przeznaczyć na poprawę jakości życia?
Polska ma 20. najwyższe GDP na świecie, 19. jeśli weźmiemy pod uwagę parytet siły nabywczej,
Nasi sąsiedzi, Czesi na przykład, są dopiero na 47. miejscu, a mimo tego Trzaskowski wciąż jeszcze w tej kampanii opowiada o tym, że jesteśmy krajem na dorobku i dlatego powinniśmy dalej ciężko pracować, choć więcej od nas w EU pracują tylko Rumuni i Grecy, a nie wydawać pieniędzy na takie fanaberie jak spójna polityka mieszkaniowa, sprawna służba zdrowia, progresywny system podatkowy, edukacja czy ochrona praw pracowniczych i walka z umowami śmieciowymi.
To rzekomo również dlatego powinniśmy dalej oferować szczodre ulgi podatkowe wielkim korporacjom, żeby dalej traktowały nas jako źródło taniej siły roboczej, składającej jakieś urządzenia w fabrykach albo skanujące faktury z oddziałów firmy w krajach, w których prowadzą one prawdziwe biznesy, zaniedbując jednocześnie rodzimych przedsiębiorców, którzy pomimo innowacyjnych produktów czy udanych pomysłów na biznes mają coraz trudniej konkurować na takich warunkach z molochami z zagranicy.
Jak długo to ma jeszcze potrwać?
Obawiam się, że bez zwrotu w kierunku potrzeb społeczeństwa będzie to raczej trudne do osiągnięcia.
Może pora wreszcie skończyć z tą mentalnością?
Musimy zaciskać zęby i ciężko pracować, żeby nadrobić zaległości po komunizmie?
Wbrew popularnej w pewnych kręgach opinii,
PiS nie doszedł do władzy w 2015 roku dlatego, że paru młodych lewaków postanowiło skorzystać ze swoich praw obywatelskich i wziąć udział w wyborach, tylko dlatego, że ludzie Kaczyńskiego trafnie ocenili nastroje i zaproponowali Polakom transfery socjalne z flagowym programem 500 plus na czele.
Ostatnie odcinki
-
Lewackie Pitolenie o angielskiej "demokracji".
29.06.2026 07:00
-
Lewackie Pitolenie o deklu, sadzawce, PO i harc...
22.06.2026 07:00
-
Lewackie Pitolenie o tym, skąd się biorą napięc...
15.06.2026 07:00
-
Lewaki z opóźnieniem o masowej turystyce.
11.06.2026 20:00
-
Lewckie Pitolenie o panoszeniu się
01.06.2026 07:00
-
Lewackie Podkaściątko o życiu na fińskiej prowi...
30.05.2026 18:00
-
Lewackie Pitolenie o tym, czy Londynu już nie ma
25.05.2026 07:00
-
Lewackie Pitolenie o tym, po co korporacjom AI ...
18.05.2026 07:00
-
Lewackie Pitolenie na bawarskiej ławeczce.
11.05.2026 07:00
-
Lewackie Pitolenie o przestrzeganiu prawa, praw...
04.05.2026 07:00