Mentionsy

MOC HISTORII
25.12.2025 11:10

Boże Narodzenie cz. 1

Boże Narodzenie to najważniejsze po Wielkanocy chrześcijańskie święto w roku. Ma przypominać o tajemnicy narodzenia Jezusa Chrystusa. Obchodzono je od IV wieku, najpierw w Rzymie. Do dziś liczne, świąteczne symbole znajdziemy także w sztuce. Na podróż śladami bożonarodzeniowych polichromii zapraszają Cezary Jastrzębski i Robert Szumielewicz. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Chrystusa"

Oprócz tej szopki z XVIII wieku mamy tam jeszcze dwa obrazy przedstawiające adorację nowonarodzonego Chrystusa.

Ale jeszcze bardziej podkreślony jest ten motyw końca życia Chrystusa poprzez becik, który wygląda jak całun.

Są różne problemy, które dotyczą tego 21 grudnia i roku zerowego, od którego przecież liczymy przed narodzeniem Chrystusa i po narodzeniu Chrystusa.

Jednak historycznie rzecz biorąc, a wiadomo, że te badania historyczne dotyczące życia Chrystusa cały czas trwają i ciągle jakieś nowe wątki odkrywamy, więc z badań historycznych wynika, że z tym rokiem zero mamy pewne kłopoty.

Wielu badaczy uważa, że ten rok zero przypadał w czwartym roku przed naszą erą, bo wtedy zmarł Herod Wielki, czyli pasowałoby nam to do narodzin Chrystusa.

Mamy więc co najmniej trzy takie historycznie uzasadniające Narodzenie Chrystusa daty, które jednak mają się troszkę inaczej niż ten rok zerowy.

Obchodzono nie tylko narodziny, ale też obchodzono chrzest Chrystusa oraz właśnie ten pokłon Trzech Króli.

I ten motyw wiąże się właśnie z tym, o czym zaczęliśmy rozmawiać w przypadku obrazu z Muzeum Sandomierskiego, czyli zapowiedź męki pańskiej, zapowiedź śmierci i zmartwychwstania Chrystusa.

Piety, czyli Matki Bożej, która trzyma na kolanach zmarłego Syna, zmarłego Chrystusa.

Ciemność to jest odchodzący świat, ponieważ światłość pojawia się wraz z narodzinami Chrystusa.

Tutaj jeszcze patrząc na ten pierwszy z obrazów, bo za chwilę przejdziemy do tego drugiego, tam już jest tych postaci zdecydowanie więcej, ale tutaj jak mówimy o jasności, o tym mroku, to Maryja, mówiliśmy, że z Józefem oddają hołd Chrystusowi, z tym, że przyglądając się tak bliżej tej postaci Matki Chrystusa, to wydaje się, jakby ona nie była wesoła, tylko jest w takiej pozycji modlitewnej, jakby modliła się już za zmarłego.

Z jednej strony cieszymy się z Narodzenia, ale myślimy cały czas o tym kresie życia Chrystusa, ale też właśnie o tej nadziei, którą śmierć Chrystusa nam daje, mimo że łączy się właśnie z wielkim smutkiem i z wielką żałobą.

Więc baranek jako symbol Chrystusa

Ostatnie odcinki

0:00
0:00