Mentionsy

MUZYCZNE PODRÓŻE PRZEZ ŚWIAT
31.01.2026 10:50

Czechy. Śladami sagi Krzywy kościół

Odwiedziliśmy Śląsk Cieszyński, krainę o złożonej tożsamości, gdzie od pokoleń splatają się dwie kultury, dwa języki i wspólna pamięć.Z Karin Lednicką, autorką czeskiego fenomenu „Krzywy kościół”, najlepszej śląskiej powieści od czasu „Dracha” Szczepana Twardocha, rozmawiał Jerzy Jop. Z autorką zaproponowaliśmy spacer po nieistniejącym już mieście w starej Karwinie. Zajrzeliśmy do przechylonego o 6,8 stopnia kościoła. To więcej niż wynosi krzywizna wieży w Pizie (5,1 stopnia). Wybraliśmy się do Uzdrowiska Darkov, głównego ośrodka uzdrowiskowo-rehabilitacyjnego w Czechach, jednego z najstarszych uzdrowisk jodowych w Europie.W kopalni Michał w Ostrawie zobaczyliśmy jak wyglądała droga górnika nim zjechał na dół. Zajrzeliśmy do drewnianych chat na Borku z 1878 roku, będących pozostałością kolonii robotniczej Huty Trzynieckiej.Na naszej trasie znalazł się Czeski Cieszyn, w którym poznaliśmy historię jednego z niewielu miast na świecie, przez którego środek przebiega granica państwowa.Byliśmy w Żywocicach pamiętających o cierpieniu i walce mieszkańców Śląska Cieszyńskiego w czasie II wojny światowej, a także w Stonawie, jednym z najważniejszych miejsc pamięci dotyczących wojny polsko-czechosłowackiej. Zatrzymaliśmy się również przy Żwirkowisku, w miejscu tragicznej śmierci polskich pilotów Stanisława Wigury i Franciszka Żwirki.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 3 wyniki dla "PZKO"

Jest w zarządzie Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego, który niedaleko ma swój dom, dom PZKO i opiekuje się tym od samej katastrofy.

W czterdziestym dziewiątym roku Polski Związek Kulturalno-Oświatowy odkupił ten hotel, ale ponieważ tu był bardzo mocny ten komunizm i nie można było prywatnym stowarzyszeniem zarządzać takimi majątkami, więc w pięćdziesiątym dziewiątym roku oni go stracili i teraz w latach dziewięćdziesiątych po naszej tej odwilży, po tej wielkiej naszej zmianie, PZKO, czyli ten Polski Związek Kulturalno-Oświatowy mógł go odkupić.

Oni walczyli przez kilka godzin, Polacy się bronili mniej więcej tutaj, pod kościołem, pod domem PZKO, z tych budynków i tak mniej więcej mamy relacje, gdzie są polscy ranni, polscy zabici i cofali się później w tamtą stronę.