Mentionsy
Krwawy Felek – Legenda warszawskiego półświatka
Felek Zdankiewicz był chłopak morowy ... Któż nie zna tej warszawskiej piosenki. Rozpropagował ją Grzesiuk, później śpiewali inni. Czy Felek Zdankiewicz istniał ? Istniał. Czy tak się naprawdę nazywał? Tak. Czy historie na jego temat wyśpiewane przez Grzesiuka są prawdziwe ? Wiele wskazuje, że tak. Czy wszystkie? Trudno powiedzieć. Kim naprawdę był krwawy Feliks i nie chodzi o Feliksa Dzierżyńskiego? Na podróż, ale nie po mapie, lecz po globusie zapraszają Grzegorz Kalinowski i Bartosz Paluszkiewicz.
Szukaj w treści odcinka
Feliks Zdankiewicz, warszawski król złodziei i chłopach morowy.
Bohater warszawskiej ballady ulicznej, szanowany w półświatku podrzędnych kryminalistów, Feliks Zdankiewicz znany lepiej jako Krwawy Feliks.
Było kilka takich osób, a my dzisiaj opowiemy o Feliksie Zdankiewicz, czyli chłopaku morowym,
I pojawiła się w Warszawie książeczka Feliks Zdankiewicz, król złodziejów warszawskich.
Już nigdy nie pojawił się w domu, ponieważ został ochoczo zaproszony do rodziny Zielińskich, gdzie też przewodniczącą była matka, taką matroną, która opiekowała się synami, która przygotowywała obiady, która dzieliła łupy i Feliks Zdankiewicz rozpoczął nauki na drobnego początkowo kieszonkowca.
Zapomniało się o niego wojskom, a tutaj nie było ucieczki przed poborem, więc Feliks Zdankiewicz, już dorosły mężczyzna, szanowany w półświatku, mający swoją kochankę, słynną Micię, spodziewający się również syna, bo syn był w drodze, dziecko było w drodze.
My też mamy zdjęcie Feliksa Zdankiewicza z początku lat trzydziestych i to był człowiek wyglądający bardzo dobrze.
No i nasz Feliks Zdankiewicz wraca z honorami do Warszawy, owładnięty cały czas miłością do Mici.
Okazuje się, że zamordował tylko jednego policjanta Samodulskiego, drugi agent został raniony, a trzeci po prostu uciekł i gdzieś tam finalnie zaalarmował kolegów, którzy finalnie złapali Feliksa Zdankiewicza i te wspomnienia, o których my tu dzisiaj mówimy z redaktorem Kalinowskim
Są chyba nie do końca wiarygodne, co też państwu pokażemy, więc historia całego Feliksa Zdankiewicza, który finalnie miał kilka życiorysów, swój prawdziwy, o którym chyba on tylko wiedział, drugi stworzony z fałszywych dokumentów, który przez całe swoje życie gdzieś tam pozyskiwał, a trzeci stworzony przez warszawską ulicę, która wyjmowała tylko te najciekawsze rzeczy, bo tak jak Robin Hood był bardzo ciekawy i inne postacie, o których pan redaktor powiedział, więc tych życiorysów
Feliksa Zdankiewicza mamy kilka.
Feliks Zdankiewicz otrzymuje karę dożywotniej pracy katorżniczej w głębi Rosji, a bardziej już w tej azjatyckiej Rosji, niemal przy kresach Japonii.
To tak jak mieliśmy tajemnicę Kata Maciejewskiego, że też nie znamy jego ostatnich lat działalności i życia, więc kto wie czy Feliks Zdankiewicz w okresie okupacji niemieckiej nie wykradał pieniędzy z...
Pewno nawet szpicbródka, nawet legendy o szpicbródce nie stały się po prostu tak epicką opowieścią jak to, co przytrafiło się Feliksowi Zdankiewiczowi.
To, co państwo dzisiaj słyszeli, biorą na siebie Feliks Zdankiewicz i jego biograf.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Najbardziej szokujące zbrodnie z Mapy zbrodni
30.06.2026 18:00
-
Napad na kantor. Krew na bruku w centrum stolicy
23.06.2026 18:00
-
Spalona w beczce. Makabryczna historia Susan Br...
16.06.2026 18:00
-
Bieluń, lulek czarny i spirytus. Jak działała t...
09.06.2026 18:00
-
Vera Renczi – „Czarna Wdowa” i 35 trupów
02.06.2026 18:00
-
Bestia z Bastylii – Guy Georges i seria morders...
26.05.2026 18:00
-
Krwawa zbrodnia w skolimowskim młynie
19.05.2026 18:00
-
Przeklęty instrument. Krwawe pokłosie kradzieży...
12.05.2026 18:00
-
Zbrodnia w Winiarni Ziemiańskiej
05.05.2026 18:00
-
Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej
28.04.2026 18:00