Mentionsy

Mroczne Wieki
Mroczne Wieki
22.02.2026 18:38

Kommodus: Cesarz - Gladiator i jego mit

Kommodus był bardzo wysoki, proporcjonalnie zbudowany, miał szeroką klatkę piersiową, potężne ramiona, jasne, gęste włosy i zadbaną brodę. Włosy na twarzy i głowie podobno skracał opalając, lękał się dopuszczenia do swojego gardła golibrody czy fryzjera.


Wesprzyj mnie na:

https://patronite.pl/mrocznewieki

https://buycoffee.to/mrocznewieki

https://suppi.pl/mrocznewieki


Kup moją książkę "Królowie Wysp Kanaryjskich" na https://sklep.mrocznewieki.pl/


Miniatura: "The Emperor Commodus Leaving the Arena at the Head of the Gladiators", Edwin Howland Blashfield, domena publiczna


Mroczne Wieki to podcast historyczny prowadzony przez Michała Kuźniara w całości oparty na publikacjach (naukowych i popularnonaukowych), tekstach źródłowych oraz własnych wnioskach.


Źródła:

Dion Kasjusz, Roman History. Book 73 & 76, Vol. VIII of the Loeb Classical Library edition, 1925.

Herodian, Historia Cesarstwa Rzymskiego, tłum. L. Piotrowicz, Ossolineum, Wrocław 2004.

Historycy Cesarstwa Rzymskiego, Żywoty cesarzy od Hadriana do Numeriana, tłum. H. Szelest, Czytelnik 1966.


Opracowania:

Krawczuk A., Poczet cesarzowych Rzymu, Iskry, Warszawa 2006.

McHugh J., Emperor Commodus: God and Gladiator, Pen & Sword Books Ltd, South Yorkshire 2015.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Kommodusa"

Obraz Kommodusa, jakim raczy nas Ridley Scott w Gladiatorze, tego rozpieszczonego dwudziestoparoletniego człowieka, który dosłownie spóźnił się na wojnę, jest bzdurą.

Jednym z nich był Antoninus, brat bliźniak Kommodusa, który zmarł w 165 roku, mając zaledwie cztery lata.

Podobizna młodego Kommodusa, tuż obok brata, Aniusza Werusa, znajduje się na jednej z monet berlińskiego Münzkabinett.

O wczesnej młodości Kommodusa wiemy stosunkowo niewiele, ale to co mamy to i tak wielokrotnie więcej aniżeli pozostawili nam starożytni pisarze o młodzieńczych latach choćby takiego Trajana.

Dwa najważniejsze źródła opowiadające o życiu i panowaniu Kommodusa wyszły spod ręki jego współczesnych, Cassiusza Diona i Herodiana.

Trzecim źródłem jakie przeczytałem w całości przygotowując ten odcinek jest żywot Kommodusa w kontrowersyjnym i mało wiarygodnym dziele znanym jako Historia Augusta.

To właśnie historia Augusta jest źródłem prawdopodobnie 90% barwnych historii Egipa Szkwili, które ukształtowały wizerunek Kommodusa jako kompletnego szaleńca.

Najwięcej wartości ma dla nas relacja współczesnego wydarzeniom Cassiusza Diona, który Kommodusa charakteryzuje już na samym początku następująco.

Późniejsze paszkwile, takie jak historia Augusta, będą starały się przedstawić Kommodusa jako potwora zepsutego do szpiku kości.

Słudzy Kommodusa zlitowali się jednak nad losem nieszczęśnika.

Problem w tym, że ani Herodian, ani Cassius Dion w ogóle nie wspominają o takim zdarzeniu, a przecież żyli w czasach Kommodusa i obaj byli mu bardzo nieprzychylni.

Autor Historia Augusta mógł w Oceanie Bredni przechować dla nas jedną ciekawostkę o wyglądzie Kommodusa, która faktycznie mogła być prawdziwa.

Ten wątpliwy trop pojawia się w hollywoodzkiej superprodukcji Upadek Cesarstwa Rzymskiego z lat 60., gdzie brawurowo odtwarzający Kommodusa Christopher Plummer w pewnym momencie dowiaduje się, że jego ojcem jest gladiator grany przez Antonego Quayla.

Naturalnie pomysł wywiedzenia genezy Kommodusa z lędźwi niewolnika walczącego na śmierć i życie na arenie był pomysłem późniejszych pokoleń, które nie były w stanie pojąć, jak jabłko mogło spaść tak daleko od jabłoni, z której gałęzi wyrosło.

Stąd też fizyczna uroda Kommodusa, połączona z błękitną krwią płynącą w jego żyłach, musiała robić bardzo pozytywne wrażenie na współczesnych.

Herodian przekazał orację Kommodusa do zgromadzonych wojsk następująco.

Piszący półtora wieku później historyk Eusebiusz zauważył, że ludność Imperium odetchnęła z ulgą na wieść o zakończeniu wojen, chociaż spora część wojskowych i cywilnych elit prędko zaczęła patrzeć na decyzję Kommodusa jako na porzucenie zdobyczy ojca.

Te marzenia miały się nawet w pewnej mierze ziścić, bowiem podczas całego trwającego prawie 13 lat samodzielnego panowania Kommodusa, plaga tocząca ciało Imperium stopniowo przygasała, a konflikty na granicach wyraźnie przycichły.

Panowanie Kommodusa z punktu widzenia państwa jako całości było znacznie spokojniejsze aniżeli w przypadku jego poprzednika, chociaż zasługa w dużej mierze spoczywa na udanych kampaniach wojennych podjętych jeszcze przez Marka.

Uspokojenie krytycznej do tej pory sytuacji nad Dunajem jest widoczne także w materiale archeologicznym, na który powołuje się John McHugh, autor biografii Kommodusa, którą czytam tworząc ten odcinek.

Wystawili ją lokalni rolnicy, którzy dwukrotnie apelowali w Rzymie u cesarzy, najpierw Marka i jego syna, a potem u samego Kommodusa o ochronę swoich praw przed wyzyskiem lokalnych właścicieli ziemskich.

Wtedy bowiem na życie Kommodusa zorganizowano zamach.

Zarządów Kommodusa zaś, który mocno opierał się na ekwitach i wyzwoleńcach, wśród rodów senatorskich wręcz wrzało.

To właśnie wówczas zapanowania Marka i Kommodusa zaczęły błyszczeć gwiazdy przyszłych rozgrywających.

Zanim Quintianus zdołał dobiet do Kommodusa, odbił się od masy mięśni jego ochroniarzy, którzy natychmiast go obezwładnili.