Mentionsy

Myszmasz
29.09.2025 18:51

W co grać, jeśli Silksong nie siadł? (Silksong, Baby Steps, AssCreed Shadows) | Gorące Krzesła 71

Kamil czekał na Silksonga 7 lat. A gdy już się doczekał, był zawiedziony. Ale może nie każda gra musi być dla niego? Kiedy już opowie, na czym polega jego rozczarowanie, dzieli się, jaka inna gra przykuła jego uwagę bardziej (spoiler: jest to Baby Steps). Za to Krzysiek postanowił dokończyć jakąś grę i było nią wspominane w poprzednim odcinku Pillars of the Earth. Ale żeby nie było zbyt intelektualnie opowie też o ciachaniu złych samurajów dobrym samurajem w Assassin's Creed Shadows.


Tematy odcinka:


00:00:00 - Intro

00:00:30 - Ken Follett's The Pillars of the Earth (2017)

00:20:02 - Hollow Knight: Silksong (2025)

00:46:11 - Baby Steps (2025)

00:57:53 - Assassin's Creed Shadows (2025)


--

⭐ WSPIERAJ NASZE PODCASTY NA PATRONITE ⭐

https://www.podsluchane.pl/patron


💬 Dołącz do naszego Discorda: https://www.podsluchane.pl/discord

🎧 Sprawdź inne nasze programy: https://www.podsluchane.pl

⏯️ Słuchaj na Spotify: https://www.podsluchane.pl/spotify

👍 Polub fanpage naszej sieci: facebook.com/podsluchanepl

😎 Dołącz do naszej grupy: https://www.podsluchane.pl/grupa


- Napisz do nas na [email protected]



#podsluchane #podcast #goracekrzesla #babysteps #silksong #assassinscreed

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Shadows"

A teraz gram w Assassin's Creed Shadows, czyli ostatnią część cyklu o asasynach, która interesowała mnie już przed premierą, bo jakby hej, w tej grze o skradających się ninjasach będzie można się czołgać w trawie i w ogóle zaczniemy zwracać uwagę na światło i cienie i nasi asasyni będą mogli ukrywać się w cieniu, co jakby...

No a tutaj Shadows zapowiadało, że nie, ok, próbujemy faktycznie zrobić skradankę,

No właśnie, więc nie zrobiłem tego, ale teraz gram od kilku miesięcy, czy raczej pogrywam, bo od razu powiem, że to nie jest tak, że ja wpadłem po uszy i tłukę tylko w Shadows i tak dalej.

I Shadows jest, z jednej strony gra mi imponuje, z drugiej strony zastanawiam się, czemu jest taka niedorobiona.

W ogóle glałem hasło Side Activities of Assassin's Creed Shadows, bo nie mogłem uwierzyć, że jest ich tak mało.

Ale wiesz, no... Ja nie grałem nigdy w Ghost of Tsushima, bo jakby mając do wyboru trzy gry o feudalnej Japonii w końcu wybrałem Shadows zamiast Tsushima albo czekać na Yotei.

Tylko, że zobacz, ujmę to jeszcze inaczej, bo jak już najpierw przez lata było Tsushima i miałem takie, no kiedy już to w końcu zagram, bo to wygląda fajnie i tak dalej, potem zaczęło się reklamować Shadows i miałem takie...

I na tym etapie między Tsushima, Yotei i Shadows pan Jin z Tsushima interesuje mnie najmniej jako protagonista.

Jakby na dłuższą metę wolę grać w Shadows jako w skradankę, ale czasem chcę odpocząć od skradanki.

I na tej podstawie Bełdę się upierał, że Shadows jest najbardziej brutalną grą.

Tylko, że widzisz, w Shadows też są źli ludzie w maskach, mordują ci ojca i potem łowisz tych złych ludzi w maskach.

I czasem w Shadows dostajesz, tak, masz tam główny krąg złoczyńców, oni zabili ci ojca, ich trzeba upolować, ale czasem w ramach rozbudowanego sidequestu masz, że hej, a tu jest inny krąg, oni też są źli, ich też zabij.

Jeśli cele w Shadows istnieją naturalnie na mapie przez cały czas, to ja jeszcze nie trafiłem na nic, co by o tym świadczyło.

To chyba wszystko, co mam do powiedzenia o Shadows.

W sensie gra się zaczyna, zaczyna się od jakiegoś przelotu na zasadzie hej, jesteś w Animusie i Animus daje ci okna na historię i w ogóle, ale nie jestem pewien, czy to jest intro konkretnie Shadows, czy...

Teraz jak masz assassiny, to wszystkie assassiny uruchamiasz ze wspólnego launchera, więc to mogło być po prostu intro samego launchera, a nie samego Shadows.

Bo potem jak gram w Shadows...

A, a propos, 18 godzin w Shadows nie usłyszałem jeszcze słowa Asasynia i Templariusze.

Więc jeśli nie usłyszę słowa, jakoś nazywają ESU, ISU, w Shadows to jakby nie uronię łzy nad tym fragmentem lore'u.

Shadows mi się podoba.