Mentionsy
#55 Dzikość po sąsiedzku. O miłości do lokalności i towarzyszeniu w odchodzeniu
Co się dzieje z człowiekiem, gdy znika jego rzeka?
I czy można pokochać „zwykły” kawałek świata tak mocno, że jego odchodzenie staje się osobistą żałobą?
W tym odcinku rozmawiam z Danielem Petryczkiewiczem — autorem „Małej historii znikania”, organizatorem Partyzantki Retencyjnej i ambasadorem rzeki Małej oraz Rozlewisk.
To rozmowa o dzikości, która nie znajduje się na końcu świata, ale tuż obok nas. O lokalności jako formie miłości. O przyrodzie, której nie da się sprowadzić do „zasobu”. O rzekach, bagnach, torfowiskach i miejscach pozornie nieważnych — dopóki nie zaczną znikać.
Rozmawiamy też o:
— żałobie po odchodzącej przyrodzie,
— ekofobii i zmęczeniu współczesnością,
— potrzebie dzikości w świecie produktywności i KPI,
— cyfrowym świecie, który oddala nas od prawdziwego doświadczenia,
— aktywizmie, wypaleniu i walce o małe miejsca,
— tym, dlaczego „to, co nazwane, trudniej zniszczyć”.
To odcinek o uważności, stracie i próbie odzyskania relacji ze światem, który nieustannie nam znika.
„Nie wyprawy tam, gdzie pieprz rośnie, ale w dzikość, która jest tuż obok.”
---
Instagram Daniela: https://www.instagram.com/daniel_petryczkiewicz/
Książka "Mała historia znikania": https://krytykapolityczna.pl/wydawnictwo/mala-historia-znikania-daniel-petryczkiewicz/
Rozdziały (16)
Kasia Wągrowska witam gościa, Daniela Petryczkiewicza, autora książki „Mała historia znikania”. Rozmowa zaczyna się od relacji z żoną i dzieci.
Daniel opisuje odkrywanie lokalnej dzikości podczas pandemii, opierając się na swojej książce. Rozmowa skupia się na znaczeniu dzikości w życiu i relacjach.
Daniel porównuje odkrywanie dzikości do odkrywania relacji międzyludzkich, podkreślając potrzebę cierpliwości i głębokiego zagłębiania się w te relacje.
Rozmowa przechodzi do kultury natychmiastowości, która wpływa na relacje międzyludzkie i odkrywanie dzikości. Daniel podkreśla znaczenie dawania czasu.
Daniel opisuje swoje relacje z lokalną dzikością, taką jak rzeka Mała, i jej znaczenie dla jego życia. Rzeka ma ulotne znaczenie, ale jest pełna historii i odkryć.
Rozmowa skupia się na fobach, które odbijają się na relacjach z przyrodą, takich jak kleszcze i komary. Daniel podkreśla potrzebę zdrowego rozsądku i odkrywania dzikości.
Daniel opisuje różne zagrożenia w lesie, takie jak kleszcze, komary i myśliwi, podkreślając potrzebę zdrowego rozsądku i odkrywania dzikości.
Rozmowa zamyka się na metaforę chodzenia na bosu jako symbol życia i cierpliwości, podkreślając jej znaczenie dla odkrywania dzikości.
Autor omawia znaczenie nazewnictwa miejsc i opowiada o swojej praktyce nazwania miejsc w Rozlewisku. Wyjaśnia, że nazewnictwo jest kolonizacyjne, ale może być użyte do opowiedzenia historii i zaznaczania ważności miejsca.
Autor opisuje zjawisko Shifting Baseline Syndrome, które prowadzi do zmian w naszej percepce środowiska. Podkreśla, że zmiany krajobrazu mogą być nieświadome i wpływa na nasze relacje z przyrodą.
Autor rozmawia o znaczeniu emocji, takich jak smutek, w relacjach z przyrodą. Podkreśla, że opłakanie zmian w środowisku może być czymś pozytywnym i pokazuje, jak relacje z przyrodą mogą wpływać na nasze osobiste doświadczenia.
Rozmowa kontynuuje temat zmian w polityce ochrony środowiska, wskazując na problemy związane z lokalnymi układy i politycznymi przeszkodami.
Magda Bigaj opowiada o nawloci jako przejawie życia i jej znaczeniu dla przyrody, podkreślając konsekwencje inwazji gatunków na nowe tereny.
Rozmowa omawia sukcesy w ochronie środowiska, w tym wyrok w sprawie zniszczonej tamy, a także rozwój polityki ochrony rzek.
Magda Bigaj i Daniel Petryczkiewicz omawiają perspektywy zmian w polityce ochrony środowiska, podkreślając rolę edukacji i praktyki w zmianie zachowania ludzkiego.
Rozmowa zakończa na nawiązanie do wyzwania do akcji, zachęcając słuchaczy do spędzania czasu w naturze i podejmowania działań ochrony środowiska.
Szukaj w treści odcinka
No, wchodzimy do lasu, no to, jak cytuję Johna Cage'a, chociaż to nie wiemy, czy to jest do końca jego cytat, ale on się, jemu jest przypisywany, jakie masz prawo wejść do lasu, jeśli lasu nie wpuszczasz do siebie, nie?
Ostatnie odcinki
-
#56 Czy musimy cały czas kupować, by nasze życi...
10.06.2026 21:11
-
#55 Dzikość po sąsiedzku. O miłości do lokalnoś...
28.05.2026 13:47
-
#54 Siostry w bólu, czyli jak się leczy endomet...
11.05.2026 13:22
-
#53 Między świątynią a śmietnikiem. Najważniejs...
24.04.2026 11:41
-
#52 Jak bóbr uratuje Polskę przed suszą, czyli ...
07.04.2026 14:38
-
#51 Jak pozbyć się nadmiaru i zrobić miejsce na...
01.04.2026 08:45
-
#50 Geny vs rzeczywistość: co naprawdę decyduje...
19.03.2026 09:44
-
#49 Zanim weganizm stał się modny — macierzyńst...
09.03.2026 13:02
-
#48 Życie, życie jest… reklamą. Konsumpcjonizm,...
25.02.2026 14:27
-
#47 Jak wrócić do siebie po traumie? O stresie,...
13.02.2026 09:31