Mentionsy

Nauka To Lubię
08.10.2025 10:36

Czy zamkniemy największy polski radioteleskop?

Edit: Wieczorem 7.10 premier na konferencji prasowej obiecał finansowanie dla radioteleskopu. Polska traci jedno ze swoich najważniejszych narzędzi do badania Wszechświata. Ministerstwo Nauki nie przyznało finansowania dla 32-metrowego radioteleskopu RT4 UMK pod Toruniem – jedynego w kraju instrumentu tej klasy, działającego nieprzerwanie od ponad 20 lat.Od 1 stycznia przyszłego roku RT4 może zostać wyłączony z użytku. To oznacza koniec wieloletnich projektów badawczych:obserwacji obłoków protogwiazdowych w pasmach masera metanolowego,monitorowania szybkich błysków radiowych (FRB),udziału Polski w globalnych sieciach interferometrycznych VLBI. RT4 jeszcze niedawno znalazł się na okładce Nature Astronomy, a jego praca była oceniana przez ekspertów jako „bardzo dobra” i „kluczowa dla […]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 86 wyników dla "Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego"

Widzicie ten radioteleskop na okładce Nature Astronomy?

To jest 32-metrowy radioteleskop z ośrodka w Piwnicach pod Toruniem.

Największy radioteleskop w Polsce.

Chciałbym Wam powiedzieć, że naukowcy, którzy mają to narzędzie, zostali uhonorowani właśnie Nagrodą Nobla.

W końcu mamy Tydzień Noblowski.

Ale zamiast tego muszę Wam powiedzieć, że...

Niedawno wyremontowany, dostarczający świetnych danych naukowych teleskop nie dostanie finansowania na dalszą działalność.

Dwa tygodnie temu Uniwersytet Mikołaja Kopernika dostał informację, że od 1 stycznia przyszłego roku Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie będzie już finansowało największego w Polsce 32-metrowego radioteleskopu w ośrodku Piwnice pod Toruniem.

Pieniędzy nie dostał także projekt OGOL, który, nie boję się tego stwierdzenia użyć, zmienił to, jak patrzymy na wszechświat.

Ale pieniędzy nie dostanie także Stacja Arktyczna Arctowskiego.

W konkursie finansowania infrastruktury naukowej złożono w sumie 186 wniosków.

Ten dotyczący radioteleskopu RT4 był jednym z nich.

W sumie 186 wniosków.

175 wniosków zyskało pozytywną ocenę, ale tylko 11 przyznano środki finansowe.

To spotkało radioteleskop, od którego zacząłem.

Recenzenci uznali, że to bardzo wartościowy ośrodek, bardzo wartościowe narzędzie naukowe.

Recenzenci docenili, że jest bardzo ważnym elementem dużej sieci międzynarodowej, badawczej, że realizuje ambitne zadania, że jest wykorzystywany przez szeroki krąg naukowców, a wyniki badań publikowane są w bardzo dobrych czasopismach naukowych.

Ale pieniędzy na niego nie będzie.

Mówimy o kwocie około 600 tysięcy złotych.

Rocznie.

Decyzja zapadła kilkanaście dni temu.

Odwołać się w zasadzie nie można, bo odwołanie jest możliwe tylko wtedy, gdy zostanie naruszona procedura konkursowa.

Jeśli ministerstwo nie zmieni decyzji, sprawa jest przegrana.

600 tysięcy złotych rocznie.

Co dostajemy w zamian, jeśli już tak bardzo transakcyjnie chcemy do tego podchodzić?

Wizerunek Radioteleskopu z Piwnic pod Toruniem trafił niedawno na okładkę Nature Astronomy.

Nie muszę chyba mówić, że to bardzo prestiżowe miejsce.

Było to związane z badaniami nad szybkimi błyskami radiowymi.

czy to badanie było realizowane we współpracy międzynarodowej ze Szwecją, Holandią, z Niemcami.

Współautorami tych badań byli dr Marcin Gawroński i dr Paweł Wolak.

Marcina i Pawła serdecznie pozdrawiam.

Śledzę to, co robicie.

Brak finansowania to w zasadzie zaprzestanie działalności radioteleskopu, a więc i zakończenie trwającej ponad 20 lat projektów obserwacji ewolucji obłoków protogwiazdowych, czyli takich procesów rodzenia się masywnych gwiazd.

Zostanie przerwane monitorowanie oraz udział Polski w globalnej współpracy interferometrii radiowej.

umożliwiającej tworzenie najdoskonalszych map radiowych o największej rozdzielczości.

Kiedyś jeden z naukowców opowiadał mi, że te badania dają możliwość zobaczenia obiektu wielkości piłki do kosza na powierzchni Księżyca.

Tyle tylko, że będzie je trzeba zatrzymać.

Ale teraz o tym zapomnijcie, no bo właśnie nie ma 600 tysięcy złotych rocznie, by to wszystko kontynuować.

Teleskop nie tak dawno przechodził gruntowny remont.

Gdzie tu jest jakiś sens i logika?

Ja jej nie widzę.

Sytuacja radioteleskopu RT4 nie jest niestety odosobniona.

W konkursie na finansowanie infrastruktury naukowej, jak powiedziałem, pozytywnie oceniono 175 wniosków na 186 złożonych.

Środki otrzymało zaledwie 11.

Taka restrykcyjna selekcja, eliminująca nawet projekty z bardzo wysoką oceną, jest symbolem, no nie wiem, całkowitej zapaści kraju, jeśli chodzi o finansowanie infrastruktury badawczej?

Wśród ofiar tej selekcji obok radioteleskopu znalazł się również projekt OGLE Optical Gravitational Lensing Experiment, który jest uznawany za jeden z tych, które naprawdę zmieniły współczesną astrofizykę.

OGLE, po polsku eksperyment soczewkowania grawitacyjnego, to jest polski projekt naukowy prowadzony przez naukowców z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego.

Zapoczątkował go profesor Andrzej Udalski.

To jest absolutna, absolutna rewelacja i znak firmowy Polski w tej dziedzinie w ogóle nauki.

Rozpoczął się w kwietniu 1992 roku w obserwatorium Las Campas w Chile.

Głównym celem ogól jest monitorowanie jasności milionów gwiazd w Drodze Mlecznej i sąsiadujących galaktykach.

Projekt wykorzystuje ponadmetrowy teleskop warszawski.

Obserwacje mają na celu wykrywanie zjawisk,

obiektów tymczasowych, w tym przede wszystkim zjawisk mikrosoczewkowania grawitacyjnego.

Dzięki temu Ogol dostarczył dowodów na istnienie galaktycznej poprzeczki, sklasyfikował setki tysięcy gwiazd zmiennych, odkrył liczne planety pozasłoneczne i wykluczył pierwotne czarne dziury jako istotny składnik ciemnej materii.

Fakt, że tak fundamentalne i światowo cenione projekty, jak chociażby ten radioteleskop, największa polska antena radiowa,

czy ogól, optyczna perła w polskiej koronie, w kolonie polskiej astrofizyki.

Że to wszystko nie otrzymało finansowania jest dla mnie czymś nieogarnialnym.

Dokładnie rok temu, w październiku 2024 roku, robiłem film o tym, że finansowania nie dostał w zasadzie jedyny statek badawczy, jaki ma Polska, czyli Oceania, statek, który może operować poza Bałtykiem.

Tam ministerstwo zmieniło zdanie i ostatecznie pieniądze jakoś się znalazły.

Czy to serio tak musi wyglądać?

Napisał do mnie właściciel bodaj największej platformy crowdfundingowej z pytaniem, co sądzę o tym, żeby założyć na ten radioteleskop zbiórkę.

No ale chwila.

Serio?

Mamy finansować takie projekty ze zbiórek publicznych?

Jest tydzień noblowski.

W licznych materiałach prasowych, we wpisach, komentarzach często pojawia się pytanie, dlaczego Polska nie dostaje nagrody Nobla?

I niby z czego ma dostać?

Czy ktoś nie łączy kropek, że Nobel, patenty, odkrycia, technologie to jest w pewnym sensie zwrot z inwestycji?

Nie sama nagroda jest tutaj istotna, tylko fakt, że nasza nauka upada właśnie z powodu braku finansowania.

Kolejny rok będzie cięższy niż poprzedni, bo...

Jak powiedział jeden z ministrów, czasy są ciężkie i trzeba się zbroić.

No więc dla mnie, jak czasy są ciężkie i trzeba się zbroić, to znaczy, że trzeba inwestować w naukę i technologię.

Bo czymże są zbrojenie, jak nie właśnie kupowaniem technologii od kogoś innego, od kogoś, kto zainwestował w nią w przeszłości?

Co stanie się z radioteleskopem Uniwersytetu Mikołaja Kopernika bez tych pieniędzy?

W praktyce oznacza to wstrzymanie aktywności radioteleskopu i jeżeli pieniądze się nie znajdą gdzie indziej, w zasadzie jego koniec.

Zostanie zakończony, już wspomniany, długofalowy, ponad 20-letni projekt obserwacji, ewolucji i zachowania obłoków protogwiazdowych.

Szeroko stawiane jako wzór tego typu obserwacji, ponieważ tak długie okresy obserwacyjne są absolutnie kluczowe ze względu na skalę czasową procesów ewolucji młodych, rodzących się gwiazd.

Wstrzymany zostanie udział Polski w globalnej współpracy w ramach tych obserwacji interferometrycznych.

Radioteleskop, o którym mówię, jest bardzo ważnym elementem europejskiej sieci.

Dzięki niemu tworzone są najdokładniejsze mapy radiowe o najwyższej rozdzielczości.

W przypadku braku finansowania pojawią się problemy operacyjne i kadrowe, np.

rozpad grup naukowych, w tym międzynarodowych.

Na dzień dobry zostanie wprowadzony bardzo duży pewnie plan oszczędnościowy, który będzie umożliwiał w zasadzie tylko bieżącą działalność.

Nastąpi gwałtowne wstrzymanie dużej ilości obserwacji i serio, bardzo chciałbym powiedzieć, że Polska, Polak zdobyli Nagrodę Nobla z fizyki, medycyny i chemii.

No czegokolwiek, w końcu mamy tydzień noblowski, ale przy takim podejściu jeszcze bardzo, bardzo długo nie będę mógł takiego filmu nagrać.