Mentionsy
Cyberprzestępcy podszywają się pod Zakład Ubezpieczeń Społecznych
Podszywanie się pod pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych to coraz częstsza metoda oszustów, chcących wyłudzać nasze pieniądze czy dane osobowe. Czego dotyczą wysyłane przez przestępców fałszywe wiadomości? Na co trzeba uważać? Czego na pewno nie robić? Jak sprawdzić i gdzie zgłosić podejrzaną korespondencję? Gościni: Małgorzata Korba z biura prasowego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Rozdziały (22)
Szukaj w treści odcinka
Podszywanie się pod pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych to niestety coraz częstsza metoda oszustów chcących wyłudzać zarówno nasze dane osobowe jak i pieniądze.
Oszuści stosują coraz bardziej wyrafinowane metody podszywając się pod pracowników ZUS-u, ale sam mechanizm wyłudzania jest bardzo podobny.
ZUS, Małgorzata Korba.
W związku z tym nie należy klikać w podejrzane linki, podejrzane załączniki, bo najczęściej kryje się za tym po prostu oszustwo.
Reklamy w mediach społecznościowych, reklamy, w których oszuści przekonują, że ZUS ma rzekomo jakiś projekt inwestycyjny, projekt emerytalny, który spowoduje w magiczny sposób podniesienie naszej emerytury o połowę albo nawet więcej, albo jakiś dodatek do emerytury nam da.
I po kliknięciu w taką reklamę również jesteśmy proszeni o podanie swoich danych kontaktowych po to, żeby oszust mógł dalej prowadzić rozmowę i manipulując nami wyłudzić dane osobowe czy pozyskać na przykład umowę, na podstawie której wpłacimy pieniądze na konto oszusta, bo nie na konto Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oczywiście.
To już wiemy, że celem oszustów jest wyłudzenie danych osobowych, informacje o rachunkach bankowych, otwarcie niebezpiecznych linków czy załączników, o których pani mówi, ale co konkretnie zawierają te fałszywe smsy czy maile?
Tak naprawdę metod jest mnóstwo i każda próba oszustwa wygląda troszkę inaczej, dlatego trudno jest podpowiedzieć na co dokładnie uważać.
Często są to prośby właśnie o zweryfikowanie na przykład treści załącznika, bo chodzi o jakieś rozbieżności w zapłacie składek, albo prośby o zweryfikowanie danych, które ZUS ma już u siebie.
Trzeba po prostu być bardzo ostrożnym za każdym razem, kiedy zobaczymy mail, a w treści maila będzie informacja, że to pracownik ZUSu pisze.
Albo jeżeli zobaczymy SMS-a od ZUSu.
Zmienić numer telefonu, z którego dzwonią tak, żeby wyglądał jak numer infolinii ZUS-u.
Więc myślę, że najlepsza metoda obronienia się przed takimi oszustwami to jest nie wierzyć w oferty szybkiego, łatwego i wysokiego zysku, jakie pozyskujemy w internecie.
Jeżeli powie, że nie, ja to muszę zweryfikować, ja się z panem rozłączam, ja tego nie klikam, ja porozmawiam z kimś bliskim, ja zadzwonię do ZUS-u na infolinie sam, żeby dowiedzieć się, czy to, co widzę w mailu, w SMS-ie, czy to, co mi pan mówi przez telefon, to jest prawda, to wiedzą, że po takim telefonie na infolinie ZUS-u już tego oszustwa nie będzie i ich plan się nie powiedzie.
Dlatego tutaj zachęcam do tego, żeby nie dać się presji czasu, żeby sprawdzać, żeby nie ufać temu, co widzimy w internecie, bo najczęściej są to po prostu próby oszustwa, wyłudzenia pieniędzy, wyłudzenia danych osobowych.
A jak my możemy zweryfikować prawdziwość takiej oferty albo sprawdzić, czy to faktycznie pracownik ZUS-u?
Można również sprawdzić tożsamość naszego pracownika w placówkach, pisząc do nas na cotmałpa.zus.pl.
Jak rozumiem ZUS nigdy nie prosi o podanie danych osobowych drogą mailową, SMS-ową czy przez komunikatory internetowe?
W razie takich próśb w różnych wiadomościach proszę Państwa o bardzo dużą ostrożność, o to, żeby po prostu zatrzymać się na chwilę, pomyśleć, skonsultować się z kimś bliskim, zadzwonić na infolinię ZUS-u albo podejść do naszej placówki, bo przecież nie trzeba się spieszyć i w takiej sytuacji zweryfikować te informacje.
Jest też zupełnie stara metoda oszustwa polegająca na tym, że oszust przychodzi do nas do domu i podaje się za pracownika ZUS-u, więc w takie rzeczy też nie należy wierzyć.
A te maile czy smsy udające korespondencję z ZUS-em to przykład oszustwa na dużą skalę?
To jest przykład oszustwa myślę na dużą skalę, dlatego że mailing można zrealizować do bardzo dużej grupy klientów.
Znacznie trudniej jest takie oszustwo przeprowadzić metodą przychodzenia do kogoś do domu, natomiast mailing można wysłać do bardzo dużej grupy klientów i po prostu czekać, kto się złapie.
Stąd też takich zgłoszeń od klientów, że dostaję mailing od potencjalnego oszusta, mamy dosyć sporo, ale myślę, że w ostatnim czasie najwięcej zgłoszeń dostajemy o tych fałszywych reklamach w mediach społecznościowych.
Są to informacje o tym, że ZUS będzie wypłacał jakieś świadczenia wynoszące po kilka tysięcy złotych.
Ostatnie odcinki
-
Czy właściciele domów będą mieli obowiązek przy...
18.06.2026 04:50
-
Amerykańskie dolary dla Iranu? Trump: "To Fake ...
17.06.2026 04:50
-
Czy Unia Europejska zakazała sprzedaży miodu?
16.06.2026 04:50
-
Polska flaga na koszulkach reprezentacji Haiti ...
15.06.2026 04:50
-
Historia źródłem politycznych napięć polsko-ukr...
11.06.2026 04:50
-
Podatek od kaucji za zwrócone butelki i puszki ...
10.06.2026 04:50
-
"Sprzedam kolegę, stan dobry, odbiór osobisty" ...
09.06.2026 04:50
-
Afrykanie w Lublinie. Statystyki kontra fake newsy
08.06.2026 04:50
-
Obowiązkowe apteczki w autach oraz kaski na row...
03.06.2026 04:50
-
Darmowe leki z NFZ dla Ukraińców to fake news
02.06.2026 04:50