Mentionsy

Nic Za Darmo
11.11.2025 17:30

#264 Charlie Munger: reguła 100 tysięcy i jak osiągnąć niezależność?

Tu kupisz: Almanach Charliego Mungera 

Dzisiaj Święto Niepodległości, a odcinek w temacie naszej własnej, osobistej niepodległości, niezależności, samostanowienia – stanu, w którym faktycznie to my decydujemy, a nie tylko oszukujemy się, że tak jest. Nikt lepiej nie wytłumaczy nam tego tematu niż Charlie Munger, który przez lata pracując na dziesiątkach tzw. modeli myślowych sprowadzał swoje życie do tego, że trzeba je przeżyć na własnych zasadach, sprzedawać tylko rzeczy, w które się wierzy, pracować tylko z ludźmi, których się szanuje i podziwia. I bez owijania w bawełnę, do tej niezależności potrzebne są pieniądze.  

Dzisiaj odcinek pełen wiedzy zaczerpniętej od wybitnego myśliciela i inwestora, któremu zaledwie kilka tygodni zabrakło do świętowania setnych urodzin.

A tym odcinku: 
- na czym polega reguła 100 tysięcy i jak to osiągnąć?
- niezależność finansowa na wielu poziomach
- i dlaczego pod wieloma względami Munger jest dużo lepszym nauczycielem niż Buffett

Newsletter podcastu: Nic za darmo Extra
Finansoweksiazki.pl - znajdziesz tu najlepsze książki o finansach i inwestowaniu 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 40 wyników dla "Charlie Munger"

Nikt lepiej nie wytłumaczy nam tego tematu niż Charlie Munger, który przez lata pracując na dziesiątkach tak zwanych

A w tym odcinku na czym polega reguła 100 tysięcy, no i jak to przeliczyć i osiągnąć w polskich realiach, niezależność na wielu poziomach, od poduszki finansowej po legendarny już fajer i dlaczego pod wieloma względami to Munger jest lepszym nauczycielem niż Buffett.

Almanach Charlie'ego Mangera będzie wydany po polsku i trwa teraz przedsprzedaż Almanacha.

Nie mogło nie być w tym czasie jakiegoś podcastu na temat Charlie'ego.

I dzisiaj Charlie Munger przyda nam się do tematu niezależności dużo bardziej niż Warren Buffett czy inni inwestorzy.

Po pierwsze, czemu w ogóle Charlie akurat tutaj ma nam pomóc w temacie niezależności?

Skąd w ogóle nam się Charlie wziął?

Otóż Charlie Munger był z wykształcenia i zawodu prawnikiem, a w młodości inwestował też całkiem sprawnie w nieruchomości.

Tam jest bardzo ciężka historia z rozwodem i śmiercią syna, ale Charlie dał radę przez to przejść.

Ja jednak nie o tym, bo Charlie pracując jako adwokat spotykał dwa rodzaje klientów na swojej drodze.

No właśnie, jeśli i was to wkurza i czasami mnie to wkurza, to Charlie'ego wkurzało to bardzo, bo on chciał być niezależny.

Jak Charlie odkłada swoje pierwsze pieniądze, to inwestowanie indeksowe nie zostało jeszcze wymyślone w ogóle.

Więc Munger z tego punktu widzenia to jest prawdziwy człowiek renesansu, bo on nawet niektóre rozwiązania dosłownie projektował.

To od razu panów połączyło, no a później zaczęła się wielka przyjaźń trwająca całe dziesięciolecia, bo Warren i Charlie do siebie wydzwaniali i pisali listy.

Ale cel przyświecał zawsze jeden i ten sam, szczególnie Mungerowi.

I tutaj cytat z przedmowy wspomnianego już almanaka Charlie'ego Mungera na potwierdzenie moich słów.

Z wystąpieni przemówień Charlie'ego jasno wynika, że nad decyzje dotyczące inwestowania przedkłada decyzje życiowe.

Charlie powiedział kiedyś, chciałem zostać bogaty, żebym mógł być niezależny jak Lord John Maynard Keynes.

Dla Charlie'ego niezależność jest celem, któremu służy bogactwo, a nie odwrotnie.

Charlie mówił wprost w ten sposób.

Tak robił Charlie Munger i między innymi dlatego jego portfel to było na przykład pięć spółek i to w takich proporcjach, że na przykład jedna spółka potrafiła mieć nawet 40% całego portfela, bo on uważał, że on wszystko o tej spółce wie i w tym przypadku taka dywersyfikacja byłaby po prostu marnotrawstwem potencjału.

I nie możemy już Charlie'ego zapytać.

Ale z perspektywy osoby po trzydziestce i to tak bardziej po niż mniej, to faktycznie Charlie'emu rację muszę przyznać, bo odwagi dodają dopiero większe kwoty.

I Charlie wracał wielokrotnie do reguły 100 tysięcy i mówił wprost, szczególnie mówiąc do młodych ludzi, że będzie ją coraz trudniej stosować, chociażby ze względu na wzrost ceny nieruchomości.

Więc te nieszczęsne nieruchomości są bardzo istotne w wyliczeniach, bo tak jak ja mam spaczenie warszawskie, to Charlie patrzył na świat przez pryzmat Kalifornii.

Charlie nie jest osamotniony w tych swoich poglądach, chociażby Peter Thiel w miniony weekend powiedział, że kapitalizm w USA nie działa tak jak kiedyś z perspektywy młodej osoby.

My wracamy do naszej niezależności z użyciem narzędzi od Charlie'ego.

I mi się wydaje, że reguła Charlie'ego jest po środku.

Myślę, że Charlie Munger by mocno to wyśmiał, trzeba ciężko zapierniczać, żeby było dobrze, a jak będziemy przed tym lustrem, to sobie co najwyżej możemy fryzurę przed wyjściem do pracy poprawić, a już na pewno nie gadać takie rzeczy.

W niezależności istotna jest też płynność i tu też Charlie nieraz to podkreśla.

I o tym częściej nawet bym powiedział, mówi Charlie, niż o samych pieniądzach, bo my się skupiamy na liczbach, bo nie możemy tego przeskoczyć, jak tego nie rozmontujemy na czynniki pierwsze, ale ta droga do tych liczb jest dużo ważniejsza i dużo trudniejsza.

I dlatego Charlie nie skupiał się tyle na kwocie, co na tym, żeby absolutnie nie odpuszczać zanim do tych kwot nie dotrzemy.

będzie nam siłą rzeczy utrudniać dotarcie do tych kwot, które mają, zdaniem Charlie'ego, pomóc nam osiągnąć tę niezależność.

Dzisiaj patrzę na to dużo bardziej ze zrozumieniem tego, co Charlie pisał,

A ja na samym początku też zajawiłem temat Munger kontra Buffett, a w zasadzie dlaczego ten pierwszy jest lepszym nauczycielem niż ten drugi.

I pod tym względem dużo ciekawszym nauczycielem takim życiowym byłby po prostu moim zdaniem Charlie Munger.

A tak o Charlie napisał Buffett.

Okazało się, że jedynym partnerem, który spełnia wszystkie moje oczekiwania, jest Charlie.

Charlie Munger, czyli taki interdyscyplinarny człowiek, łączący różne dziedziny i tak patrzący holistycznie na świat, nie zamykający się obsesyjnie tylko w jednej i wydaje mi się, że z tego punktu widzenia można go śmiało nazwać, tak jak kiedyś, człowiekiem renesansu.

Ja będę wracał do tematów Charlie'ego, no bo też wreszcie będę mógł się odnieść do Almanaka po polsku i niebywale się cieszę na te wszystkie dobre słowa, które już odebrałem od was w sprawie tego wydania.

0:00
0:00