Mentionsy

Nie tylko o literaturze
30.10.2025 05:06

Futurista i ukryte sensy tekstów Grabaża cz. 2 z 4

Dwa teskty Krzysztofa Grabowskiego z albumu Futurista (1990):


Flim o końcu świata

⁠https://www.youtube.com/watch?v=OjD1VM4QwCI&list=RDOjD1VM4QwCI&start_radio=1⁠

Ulice jak stygmaty

⁠https://www.youtube.com/watch?v=J3sLW5hAgn8&list=RDJ3sLW5hAgn8&start_radio=1⁠

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Grabowskiego"

Myślę, że to, co teraz zrobiłem, celowo zresztą byłoby tym sposobem myślenia o tekście Grabowskiego, końcówka lat 80., początek lat 90., w sposobie odbierania tego tekstu właśnie jako tego lirycznego oczywiście, poetyckiego, ale komentarza do rzeczywistości widocznej, za oknem albo do tej rzeczywistości, którą mamy na wyciągnięcie ręki, trzymając się języka potocznego.

No to popatrzmy na ten tekst inaczej, tak jak chciałby Prokopiuk, albo tak, aby w tym tekście zobaczyć również tą dykcję wspólną Grabowskiego i Budzyńskiego.

I to jest to, co jest tą nutą, moim zdaniem, oryginalności w tekstach Grabowskiego.

Tekst Grabowskiego, ale tym razem czytany pomysłem Prokopiuka, czytany tak jak teksty Budzyńskiego.

Konsekwencje w tekście Grabowskiego.

I mamy teraz ciągle, znaczy u Grabowskiego wyraźnie widać teraz gradację.

Teraz u Grabowskiego pojawia się podświadomość.

U Grabowskiego pojawia się jako element stateczny i bierny, jako element, który nie oddziałuje na świadomość.

No ale jakby pamiętając o tym, skupmy się jednak na tekście Grabowskiego.

uwolnię się troszkę od Grabowskiego, jest tym zapisem, owszem, projekcji podświadomości, bo tak chcieliby psychoanalitycy, ale tutaj jest podkreśleniem tego, że nasze biologiczne przywiązanie do świata, ten biologiczny pęd do przetrwania, do pozostawienia żywych genów jest czymś, co...

Obserwacja świata u Grabowskiego, fabryczne kominy, wizje narkotyczne i teraz widzimy, na czym polega ten, przybierają kształty faliczne.

I to bardziej tłumaczy ostatnią strofę Grabowskiego, bo inaczej, gdybyśmy na to popatrzyli jako ten zapis zniechęcony światem, powracam do osoby, którą kocham i która śpi sobie słodko w nocy, a teraz nawet się nie budzi, jak wróciłem, no to to byśmy byli