Mentionsy

Nie-winna Sztuka
Nie-winna Sztuka
30.04.2025 20:12

116. Marina Abramović: Ikona przekraczająca granice bólu i skandalu

Dzisiaj opowiem Wam o największej Ikonie w świecie sztuki. Kontrowersyjna, niezwykła kobieta, która całe życie przekraczała granice bóli. A doznała go wiele, już od najmłodszych lat. 

Czy była rewolucjonistką? Czy zmieniła świat performance’u?

Nigdy nie oddzielała życia prywatnego od sztuki. Zatracała się w miłości tak samo jak zatracała się w bólu tworzenia. Oskarżana o nieprzyzwoitość, wplątana w wiele skandali. 

Kim jest Marina Abramović? Miłego słuchania, Marika Szwal.


Wszystkie zdjęcia na instagramie:

https://www.instagram.com/marika_szwal_niewinnasztuka/

Zostań Patronką/Patronem: https://patronite.pl/niewinnasztuka

SKLEP: https://www.szwalmarika.com

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Ulaj"

Jej przewodnikiem i takim opiekunem w Amsterdamie miał być nikt inny, jak jej wielka miłość, czyli Ulaj, a właściwie Frank Uwe Lijsiepen.

Kiedy Marina go spotkała, Ulaj miał, no ciekawie wyglądał, bo miał pół twarzy ogolone i pomalowane, tak wiecie, mocno kobieco, z czerwoną szmineczką, a drugą miał naturalną, z brodą, no i powiedzmy chociaż to, no dobra, męskie, czyli była damska połowa twarzy i męska.

Ulaj był fotografem, który współpracował z Polaroidem, bo performance Mariny, który nazywał się Thomas Lips i który jednak muszę Wam opisać, bo jest istotny.

Ale po nim Ulaj się nią zaopiekował, opatrzył rany, no i kiedy już tam wszystko było okej, poszli do pubu i siedzieli w gronie znajomych, właśnie w jakiejś tej knajpce, okazało się, że oni oboje mają urodziny dokładnie tego samego dnia, czyli 30 listopada.

Ale Ulaj powiedział, że co roku wyrywa kartkę w swoim podręcznym kalendarzyku w dniu swoich urodzin,

Po wieczorze w pubie poszli do Ulaja i, jak to powiedziała Marina, spędzili 10 dni w łóżku, prawiając seks i rozmawiając o życiu i sztuce.

No niestety Marinka musiała po tym czasie wrócić do Belgradu, tęskniła strasznie za Ulajem.

No i okazało się, że to jest dziewczyna Ulaja, która notabene opłaca mu ten loft.

Marina nie chciała zbytnio wnikać w szczegóły tej relacji, ale dowiedziała się też, że Ulaj ma dwójkę dzieci z dwiema różnymi kobietami i każdą z nich opuścił i każde dziecko również i nie miał z nimi kontaktu.

Kiedy Ulaj rozstał się z tą kobietą od loftu, to chcąc oszczędzić postanowili, że kupią furgonetkę, w której zamieszkają i będą jeździć po świecie i robić sztukę.

Także dzięki Ulaj i Marinka.

z tej uczelni kupiła, taki tani, wiecie, jakiś wypoczynkowy domeczek gdzieś nad jeziorem i tam pojechała z Ulajem uprawiać dziki seks i nakrył ją wtedy jej mąż.

Więc Ulaj rzucił picie, także super, na wiele lat, które razem spędzili, potem już sobie pił, jak nie byli razem.

Ono było bardzo zmniejszone, żeby ludzie musieli się przeciskać pomiędzy Ulajem i Mariną.

I to było ciekawe, bo ktoś musiał się zdecydować, czy zwróci się twarzą do Mariny, a pupką do Ulaja, czy na odwrót.

to na tym jej najbardziej zależało i faktycznie tę wolność dzięki Ulajowi i temu stylowi życia, jaki postanowili prowadzić, uzyskała.

No niestety było to praktycznie nie do zrealizowania, bo osoby, które zajmowały się ochroną praw aborygenów, nie dopuszczały do nich turystów, za których brano Marine i Ulaja.

I z racji, że Marina z Ulajem nie znali języka aborygenów, no to musieli sobie inaczej radzić.

W każdym razie ten płot się ciągnął i ciągnął i to wtedy narodził się pewien pomysł w głowie Mariny i Ulaja,

Marina i Ulaj postanowili, że święta spędzą razem, ale na ziemiach rdzennych mieszkańców, tyle że jakby poza tą wioską, tym obozowiskiem.

No i to jest właśnie, że w tej Australii narodził się pomysł według mnie jednego z trzech najbardziej kultowych performansów Mariny i Ulaja.

Więc Ulaj wstał i poszedł dotknąć tego ptaka chyba z ciekawości i orzeł upadł.

Kiedy oni wrócili z tej osady, od tych aborygenów, to opowiedzieli ich znajomemu, który zajmował się tym ludem rdzennym, o pewnym szamańskim obrządku, w którym Ulaj został nazwany przez szamana Tiungarai.

Pamiętacie, tam było na przykład, że Ulaj trzymał strzałę, a Marina trzymała łuk i to wszystko było napięte, że jakby się coś stało, no to Ulaj trafiał z tą strzałą prosto w serce Mariny, więc ona mu ufała doszczętnie, tam była wielka miłość.

sztuk, które wspólnie stworzyli, które zapadają w pamięć, które dzisiaj jak myślimy o Abramowicz, to również widzimy Ulaja gdzieś obok niej.