Mentionsy
35. Edvard Munch: skandalista i szaleniec
Edvard Munch to jeden z najbardziej znanych ekspresjonistów w historii sztuki. Nazywano go szaleńcem i malarzem brzydoty. Oburzył cały berliński świat sztuki swoją wystawą, która otworzyła mu drzwi do sukcesu. Miał wiele Lafirynd, którymi nie był zainteresowany, bo najważniejsza była dla niego sztuka. Jego życie naznaczone było chorobami i stratą prawie całej rodziny co mocno odbiło się na jego twórczości. Jego najbardziej znane dzieło sztuki to "Krzyk", ale czy wiecie, że stworzył więcej niż jedną wersję tego obrazu i co go skłoniło do namalowania tak hipnotyzującego dzieła? Miłego słuchania, M.
Szukaj w treści odcinka
ale znalazłam piękne wspomnienie Munka, które pokazuje nam, że już w młodym wieku wykazywał ogromny talent.
Ale dobra, przejdźmy do tego wspomnienia, o którym Wam mówiłam i będę cytować samego Edwarda Munka.
Także to jest piękne podsumowanie, w cudzysłowie piękne podsumowanie i taka esencja całej twórczości Edwarda Munka.
Dlatego teraz przejdziemy chyba do najciekawszego momentu w życiu Edwarda Munka, właśnie w momentu kiedy mieszkał w Berlinie.
Artystyczna bohema Berlina, czyli malarze, poeci, pisarze mocno inspirowali Munka, to też można zobaczyć w jego dziełach.
Czyli wszystkie najbardziej interesujące emocje, szczególnie dla Munka.
I tutaj jest w ogóle kolejny przykład esencji Munka, bo był to taki, wiecie, wylew emocji, kipiący z tego obrazu, bardzo niepokojący zresztą jest ten obraz i do teraz jest bardzo kultowy i ikoniczny.
całkiem jak ja i moi przyjaciele, więc to musiały być mega magiczne momenty, które również inspirowały Munka.
No i to jest bardzo ciekawe, bo ja Wam kiedyś opowiadałam o tym, że ja widziałam zdjęcia Munka z czasów, kiedy był młody i no, mógłby się zaliczać do naszych art crushów, bo był bardzo przystojny.
Jakby stały motyw Umunka to miłość i śmierć.
I czytałam trochę o kobietach w życiu Munka, ale nie było tam nic ciekawego.
autoportrety, ale powiem Wam, że w ogóle twórczość Munka jest bardzo uproszczona, w sensie nakierowuje od razu odbiorcę na zrozumienie obrazu, jakby nakłania go do odczuwania właśnie emocji, a nie jakiejś tam głębszej analizy.
I oczywiście, że nie zawsze jest tak, że tylko tragedia może zainspirować artystę, ale w przypadku Edwarda Munka, no to myślę, że właśnie śmierć i wszystko złe, co się wydarzyło w jego życiu, było mocnym po prostu zapalnikiem do tego, co stworzył.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
140. Berthe Morisot. Zapomniana dama impresjonizmu
09.07.2026 19:00
-
139. Queerowi muzycy, którzy zmienili historię ...
25.06.2026 14:26
-
138. The Truman show. Czy na pewno nie odgrywam...
11.06.2026 10:08
-
137. Matki, które urodziły geniuszy
28.05.2026 18:04
-
136. Marina Abramović. Balkan Erotic Epic w Bar...
14.05.2026 13:58
-
135. MASTURBACJA w Galerii sztuki. Vito Acconci...
30.04.2026 09:00
-
134. ABC sztuki. Literka "A". Abakanowicz, Arnd...
16.04.2026 17:01
-
133. Rosalía fanką mizogina? Co myśli o nadużyc...
26.03.2026 17:34
-
132. "Wschód słońca na zachodzie". Koji Kamoji,...
12.03.2026 12:26
-
131. Artemisia Gentileschi: Jak piep***ła PATRI...
20.02.2026 20:40