Mentionsy

Niezatapialni
04.08.2025 15:33

Niezatapialni 589: Zero inicjatywy

To jest nowy odcinek podcastu Niezatapialni, w którym ja, Dominik Gąska i Iga Ewa Smoleńska rozmawiamy o giereczkach (i nie tylko).

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 42 wyników dla "EA"

Zero initiative team.

Więc tutaj ostrzegam grających w Warhammere'a 40.0, którego ciągle polecamy, ale nie jest to na pewno gra idealna, bo nie działa z tym inicjatywy.

Są gry na Steamie.

Na Steamie są gry.

Ustawianie challenge'u dla ziomeczka, żeby mógł levelować i ustawianie rzeczy, bo jak levelował i też zabiwał niektóre kreatury, które my mu stawialiśmy na drodze, to on mógł mieć lepszy gear.

I to była jakby cała idea tego.

I ona ma w ogóle tak, przede wszystkim ma super art, jeżeli chodzi o te wszystkie takie kapsułki steamowe, że jak się w nią klika, bo to jest taki rysowany po prostu król, który się bardzo patrzy, rzeczywiście, tak jak jest w tytule.

I to zrobiło Hype No Head i jest wydane przez Tiny Build.

jak pierwsze Heals of Might and Magic, takie mocno uproszczone, graficzne.

Natomiast to, co się dzieje, to te twoje jednostki wychodzą i walczą, bo twój twój zamek ma też health, w sensie ma tam ileś jakby numerka, że jeżeli ktoś przyjdzie i go zaatakuje, no to po prostu przegrasz.

ona ma taką bardzo charakterystyczną właśnie tą grafikę, ona ma takie mocne, wyraźne kolory, ma takie kontury, jakby wiesz, takie... Tak, ja w ogóle powiedziałem Heroes of Might and Magic na początku, bo na takiej miniaturce na Steamie to tak nie wyglądało, po otwarciu screena na cały ekran to już nie do końca tak to wygląda, aczkolwiek trochę ten widok takiego królestwa, takie drzewka trochę, no...

Natomiast jeżeli myślicie o tym, czy może byście byli zainteresowani, to jesteście w stanie zupełnie za darmo w tym momencie wejść na Steam'a i ściągnąć demo, co

Co to jest Death Stranding?

Nie, to nie jest Death Stranding, Kika.

Dlaczego to miało być Death Stranding?

Death Stranding nie jest opłaceniem.

Tak, i masz rację, jest popularna, widziałam ją wielokrotnie na TikToku, plus ma 11 tysięcy recenzji prawie na Steamie, więc jest to jakiś viral.

I na streamie reklamującym drugie DLC kupował pierwsze DLC, bo stwierdził, że musi mieć Goth Girlfriend.

I na drugie pomogłabym mieć Reach i bym była Diarrhea.

jest przynajmniej równoważna, jeśli nie ważniejsza od tej tożsamości takiej, w cudzysłowie, z realnego świata.

No i my się w to generalnie w parę osób strasznie wkręciliśmy i założyliśmy, to jest żart, pragnę zwrócić uwagę, że my mieliśmy 17 lat wtedy, to było w liceum, założyliśmy kulturalne ugrupowanie realizacji własnych ambicji kurczaczek.

tam kilka deali zrobić, mu się nie udało i na samym końcu właśnie masz, wiesz, to co się działo tam z kartami w Fifie na przykład, nie?

Więc, a i przy okazji EA jest ewidentnie sytuowany dobrze u mnie w więzieniu, bo mają bardzo dużo ludzi na zewnątrz, więc u nich się po prostu, żeby przetrwać to, że ja jestem w tym pierdół, to jeżeli mogę wybrać, to idę do EA jakby, nie?

To też mogłoby być EA.

Mogłabyś cała EA skopać.

Muszę rozdzielać trochę te rzeczy, żeby nie powtarzać jego wszędzie EA.

Więc nie wiem, no może Blizzard, bo ja mam wrażenie, że Blizzard ciągle jakby trochę zadziera nosa, a więc może to by zrobiło wrażenie na EA i by mnie wzięli.

Tak, a właśnie łatwo by ich było podburzyć, bo skoro cały czas zostają w Ciry, to jesteś w stanie stanąć, w sensie wiesz, jako ten charyzmatyczny przywódca, tylko że jeszcze raz, ja jestem w gangu EA.

Czy to dobrze, czy źle, że stosujemy eskapizm, by oderwać się od realnych problemów?

wagę jakichś takich uniwersalnych wartości, które później, które w takim właśnie eskapistycznym, w takiej sceptycznej otoczce mogą być abstrakcyjne, a jednocześnie później pozwalają nam niczym oręż dzierżyć je właśnie wzmagami się z tymi realnymi problemami.

Więc to na pewno, co widać, to każdy widzi tak na co dzień, to po tym, co się dzieje na Steamie i to jest tak najbardziej pozytywne.

od superprodukcji, od EA czy tam Ubisoftu, że właśnie była konkretna osoba z konkretną wizją i nagle taka jedna osoba mogła stworzyć grę, o której mówili wszyscy w pewnym momencie.

wszelkiego rodzaju narzędzia, tam już nawet nie mówię o Unrealu i Unity, tak, bo to w ogóle, że one, też pamiętam jak one wyszły do takiej domeny, że można było po prostu sobie ściągnąć i poklikać w silnik, tylko nie trzeba, wiesz, tworzyć silnika, ale nawet Twine, Flash, jak Macromedia jeszcze miał Flasha i ludzie robili, to nie ma dołbiku głupio, i ludzie robili w nim grę, to to było coś takiego, że był taki wykwit

kreatywności przez bardzo, bardzo długi czas.

No to przepraszam za swój rand w takim razie, ale heal me Autiga, moje pierwsze brawo.

Za to do więzienia od razu i bić się z EA i sprzedawać kosę Ubisoftowi.

Albo mówi ci, hey, unknown item in baggage area.

I czasami coś tam się dzieje, szczególnie w Biedronce to jest, akurat mam najbliżej domu Biedronkę, bo w Lidlu chyba, przynajmniej w moim Lidlu we Wrzeszczu, to się skumali i tam jest zawsze taka osoba, która w ogóle przed jakimś komputerem stoi, ona widzi u siebie na wyświetlaczu chyba, jeżeli na jakiejś kasie się zrobi problem, więc też może od razu zareagować, to jest super.

No ale się nad tym po prostu zastanawiałam, bo niechcący właśnie wbiłam coś innego, bo źle spojrzałam i tak stwierdziłam, ludzie to robią pewnie specjalnie czasami, tak realnie.

Tak jakby też bym mogła mu pokazać, że tam, że śmiesznie tam zareagować.

Just for reasons, tak bym powiedziała.

Nawet bez gwiazdki to jest bardzo dobra, właśnie albo Slay the Spire, albo jakiś taki zazdroszczony rogue, jak Dead Cells albo Hades.