Mentionsy
Czy na szczycie władzy jest miejsce na łaskę i dobro? Kuź i Kita o nowym filmie Sorrentino
🔹W nowym filmie "La Grazia" - "Łaska" - włoski reżyser Paolo Sorrentino przedstawia postać ustępującego prezydenta, który musi podjąć trzy ostateczne decyzje - podpisać lub zawetować ustawę legalizującą eutanazję oraz ułaskawić lub pozostawić za kratami dwoje więźniów🔹Dylematy moralne głowy państwa granej przez znakomitego Toniego Servillo są uniwersalne. 🔹Dotykamy tu pytań o sens życia, miłość rodziny, starość, przemijanie. Sam prezydent też wieńczy znakomitą karierę i życie. Prześladuje go wspomnienie zmarłej żony i trudne relacje z dziećmi. Odejście to łaska czy ciężar? Czy przecięcie cierpienia może być dobrem? Czy więzienie jest sprawiedliwą karą dla osób które chciały pomóc bliskim? Czy życie jest warte kontynuacji? Co ma ostatecznie znaczenie - rodzina, miłość bliskich, zaszczytne tytuły, dobro państwo?🔹Film pokazuje też poniekąd kres włoskiej chadecji - osobiście związanej z chrześcijaństwem i Kościołem, ale w praktyce coraz bardziej wydrążonej, wypranej z wartości, niezdolnej do ich podtrzymania w chwili próby🔹Widzimy wreszcie prezydenta w roli świeckiego monarchy, z ogromem pociągającego estetycznie splendoru, skutek nowoczesnej sakralizacji państwa. Czy to nadal aktualne?O tym dyskutowali Kacper Kita i dr Michał Kuź
Rozdziały (10)
Kacper Kita rozmawia z Michałem Kuziem i Maciejem Kożuszkiem o nowym filmie Paolo Sorrentino, La Gracia.
Michał Kucz opisuje swoje emocje po obejrzeniu filmu, podkreślając starość i przemijanie w Europie.
Michał Kucz omawia twórczość Paolo Sorrentino, podkreślając jego filmy i tematy w nich występujące.
Rozmowa o politycznych i metafizycznych interpretacjach filmu, w tym rozmowa o chrześcijaństwie i przyszłości Europy.
Kacper Kita i goście analizują postać papieża w filmie, podkreślając jej znaczenie dla filmu i Europy.
Analiza postaci papieża w filmie, jego relacji z dziećmi i zdradą żony, oraz dyskusja na temat łaski i jej znaczenia w filmie.
Rozmowa nad końcowymi refleksjami i perspektywami filmu, zakończenie rozmowy.
Refleksje na temat łaski, eutanazji i jej akceptacji w filmie, porównanie do politycznej recepty dla Chadecji.
Metafizyczne rozważania na temat łaski, wolności i chrześcijaństwa, analiza filmu jako punktu wyjścia do tych rozważań.
Analiza postaci Mariano de Santisa, porównanie do Androttiego i dyskusja na temat jego postawy wobec polityki.
Szukaj w treści odcinka
I pamiętam, że tak jak przed obejrzeniem tego filmu trochę, bo w tym filmie też nie ma dzieci w rodzinie, mnie jakby to uderza, że w rodzinie De Santisa są rozmaite zaszłości, rozmaite spory, ale nie ma na przykład jego wnuków, chociaż on sam ma dwójkę dzieci.
Więc wszelkie jakieś kwestie związane z rodziną, z narodem, przecież tam też on jest politykiem, jest bardzo dojmująca ta scena, kiedy on już, Desantis, który jest w tak zwanym, zapomniałem jak się to określa, jest w ostatnim semestrze, czyli w ostatnim półroczu,
I tutaj myślę w Lagracji, tutaj można to oczywiście analizować powiedzmy bardziej przez płaszczyznę polityczną i bardziej przez taką metafizyczną, bo też w tej głównej postaci prezydenta de Santisa
I z tym prezydentem de Santis jest podobnie.
właśnie przy tej rozmowie dotyczącej ustawy o eutanazji, gdzie De Santis ostatecznie stwierdza, że jednak jego misja to jest stanie na straży pewnych wspólnych
Tak, a ułaskawienie kobiety, która ewidentnie swojego całkiem zdrowego męża zabiła, a zabiła go nie tylko dlatego, jak sam potem stwierdza De Santis, że się nad nią znęcał, ale też dlatego, że pomimo, że się na nią znęcał, ona nie potrafiła od niego odejść, więc targnęła się na jego życie.
Tą traumą dla De Santisa jest to, że nie potrafi się pogodzić z tym, że jego żona go zdradziła w pewnym momencie w ich małżeństwie.
Być może się mylę, być może tutaj za dużo odczytuję, ale faktycznie jest bardzo dużo rzeczy, z którymi ludzie w rodzinie De Santis i Sam De Santis nie umieją się do końca
Córka Mariano de Santisa, Dorotea, powiada, że nie, że na to nie ma dowodów.
czyli o takiej chadecji bezobjawowej, dlatego że politycznie De Santis jest chadekiem.
Tak, tak, ale chciałem cię zapytać po pierwsze, na ile uważasz, że De Santis jest właśnie podobny do Andra Othiego?
De Santis zupełnie nie ma tego elementu chytrości, przebiegłości,
Tak naprawdę możemy zaryzykować stwierdzenie, że De Santis jest trochę bardziej pod koniec w zgodzie ze sobą i z rodziną, ale tylko trochę.
Ostatnie odcinki
-
Pakt migracyjny wszedł w życie. Presja migracyj...
13.06.2026 12:15
-
Tożsamość Partii Boga - Maciej Cielecki [tekst ...
13.06.2026 04:00
-
Raport z Frontu UKRAINA odc. 438 | Decydująca f...
12.06.2026 12:25
-
Demografia to nie tylko liczba dzieci. Czego ni...
12.06.2026 08:19
-
Wolność czy etnos – co sprawia, że jesteśmy Pol...
11.06.2026 04:05
-
Co Ukraińcy naprawdę myślą o Polsce? Dlaczego U...
10.06.2026 21:01
-
Encyklika jak pontyfikat, czyli rozważania Leon...
10.06.2026 19:01
-
Msza Święta jako znak sprzeciwu. Liturgia słowa...
09.06.2026 09:35
-
Kita, Buca: Karol Nawrocki nie będzie liderem p...
09.06.2026 09:12
-
Liban protektoratem USA? Izrael walczy z Libańc...
09.06.2026 04:00