Mentionsy
Michał Nowak - W obliczu ukraińskiej porażki
W związku z niepowodzeniem próby błyskawicznego opanowania Ukrainy w 2023 roku Rosjanie narzucili jej wojnę na wyniszczenie. Stopniowo osłabiając ukraiński potencjał obronny, pod koniec tego roku doprowadzili do faktycznego wyczerpania się ukraińskiego potencjału obronnego. Czy pozbawiona szans na odwrócenie obecnego trendu Ukraina jest skazana na porażkę?
Szukaj w treści odcinka
W związku z niepowodzeniem próby błyskawicznego opanowania Ukrainy w 2023 roku Rosjanie narzucili jej wojnę na wyniszczenie, stopniowo osłabiając ukraiński potencjał obronny.
Atakując niemal 4 lata temu Ukrainę, Rosjanie zakładali błyskawiczne zwycięstwo i podporządkowanie sobie Kijowa.
Te działania zakończyły się rosyjską klęską i koniecznością wycofania się spod ukraińskiej stolicy, a pod koniec 2022 roku Rosjanie utracili również rozległe obszary w obwodach charkowskim i hersońskim, odzyskane przez Ukraińców w wyniku dwóch odrębnych operacji ofensywnych.
Rozpoczęta przez Rosjan na jesieni 2022 roku mobilizacja miała za zadanie zniwelować ukraińskie przewagi w liczbie żołnierzy i umożliwić stabilizację frontu, a następnie odbudować własny potencjał i odzyskać inicjatywę.
Nieprzerwanie od ponad trzech lat celem Rosjan jest wyniszczenie ukraińskiego potencjału i uniemożliwienie Ukraińcom odtwarzania własnych sił, by finalnie doprowadzić do sytuacji, w której Ukraińcy nie będą w stanie stawiać zorganizowanego oporu.
Gdy ukraiński potencjał wojenny pod względem możliwości prowadzenia aktywnych działań ofensywnych, ale i obronnych ulegał stopniowej degradacji, Rosjanie z każdym rokiem byli w stanie prowadzić działania zaczepne na coraz większej liczbie kierunków, by w drugiej połowie 2025 roku doprowadzić do sytuacji, w której w tym samym czasie atakują na wielu frontach, zmuszając obrońców do podzielenia swoich sił.
U kresu jesieni tego roku Rosjanie prowadzą swoje działania ofensywne jednocześnie na kierunku aglomeracji pokrowskiej Konstantynówki, Siewierska i Łymanu w Donbasie, Hulajpola na Zaporożu oraz Kupiańska w obwodzie charkowskim, osiągając powodzenie na każdym z nich.
Pamiętając o ograniczonym znaczeniu samego zajmowania obszaru, zaznaczyć należy, że w każdym kolejnym miesiącu, począwszy od maja tego roku, Rosjanie zdobywają średnio około 400 do 500 km2 terenu.
W chwili obecnej uwaga mediów i większości analityków koncentruje się na utraconym właściwie Pokrowsku, podczas gdy w tym samym czasie Rosjanie opanowali większą część Kupiańska i Wołczańska, skutecznie odcięli elementy co najmniej dwóch ukraińskich brygad w Myrnochradzie i przede wszystkim dotarli do kluczowej dla spoistości ukraińskiej obrony na Zaporożu miejscowości Hulajpole.
Na tym ostatnim kierunku, na przestrzeni ostatniego miesiąca Rosjanie przesunęli się od wschodu o około 20 kilometrów, w związku z czym powoli zarysowuje się perspektywa oskrzydlenia hulajpola.
Atakując od wschodu Rosjanie zwijają stopniowo ukraińskie pozycje obronne, które przygotowane były na ewentualność uderzenia od południa, zbliżając się tym samym systematycznie do miasta Zaporoże.
Na wielu odcinkach zaczęły pojawiać się luki, które Rosjanie skrzętnie wykorzystywali stosując taktykę przenikania niewielkich oddziałów szturmowych.
Rosjanie zaczęli dorównywać Ukraińcom w zakresie liczby produkowanych i dostarczanych dronów FPV, a dodatkowo niewątpliwie wyprzedzili ich pod względem skali użycia dronów na światłowodzie.
Przed rokiem Rosjanie podeszli pod to miasto, ale próba jego zdobycia została zatrzymana.
Przez kilka miesięcy odcinek ten pozostawał względnie stabilnym, a w okresie letnim tego roku Rosjanie stopniowo zaczęli oskrzydlać miasto od wschodu, a następnie od północy.
Nieprzerwanie od 2022 roku Rosja prowadzi w okresie zimowym intensywne uderzenia powietrzne na ukraińskie obiekty infrastruktury energetycznej.
W tym roku jednak Rosjanie rozpoczęli silne ataki wyraźnie wcześniej i przez kolejne tygodnie nieustannie je intensyfikują, stosując całą gamę środków napadu powietrznego.
Rosjanie wyraźnie zwiększają produkcję środków uderzeniowych, jednocześnie modernizując posiadany arsenał tak, by stał się on skuteczniejszy w starciu z posiadanymi przez Ukrainę systemami obrony przeciwlotniczej.
A w ostatnim czasie Rosjanie rozpoczęli też ataki na obiekty związane z elektrowniami atomowymi.
Od początku października do początku 4 tygodnia listopada Rosjanie użyli przeciwko różnym celom na terenie Ukrainy ponad 8700 dronów uderzeniowych i ich imitorów oraz około 400 pocisków różnego typu.
3 października Rosjanie przeprowadzili największy podczas tej wojny atak powietrzny na infrastrukturę gazową ukraińskiego Naftohazu.
Jedną z przyczyn większej skuteczności rosyjskich ataków powietrznych jest modernizacja przez Rosjan posiadanego arsenału pocisków balistycznych, które według amerykańskich mediów mają być obecnie zdolne do skutecznego omijania parasola obrony przeciwlotniczej tworzonego przez zachodnie systemy, w tym patrioty.
W tym roku Rosjanie dokonali również skutecznej modernizacji bomb szybojących z modułem UMPK, znacząco zwiększając ich zasięg, co doprowadziło do tego, że regularnie bombardowany przy ich użyciu jest Zaporoże.
Zamiast skokowych operacji na jednym kierunku, Rosjanie utrzymują ciągłą presję na kilku odcinkach.
W tym samym czasie, gdy zmęczony już wojną na wschodzie Zachód dążył do jej zakończenia przy stole negocjacyjnym, świadomi swoich przewag i ukraińskich słabości Rosjanie intensyfikowali uderzenia, jednocześnie pozorując negocjacje, by ostatecznie od nich w pełni odstąpić, co wynikało z założenia, że dalsze działania ostatecznie złamią ukraiński opór i pozwolą zakończyć wojnę na bardziej korzystnych warunkach.
Jednocześnie Rosjanie niemal na pewno zakładają, że wraz z coraz bardziej odczuwalnym wyczerpaniem Ukraińców rosyjskie zyski terytorialne zaczną przyspieszać, co przybliży do realizacji ich cele, a więc zajęcie zakładanych obszarów Ukrainy.
Ostatnie odcinki
-
Samobójcza empatia – śmierć w obronie najeźdźcó...
03.02.2026 05:00
-
Warzecha: Młodzi zmuszają Tuska do prawicowości...
02.02.2026 11:30
-
Jakub Siemiątkowski - Refleksje nad aktualności...
02.02.2026 09:45
-
Kacper Kita: Deportacje są potrzebne. Czy Trump...
02.02.2026 08:45
-
Studenci z Indii wypchną Polaków z uczelni? Str...
02.02.2026 08:45
-
Jan Wójcik - Czy prawica ma monopol na krytykę ...
02.02.2026 07:20
-
Ból jest wszystkim. Świątynia kości i katastrof...
30.01.2026 06:00
-
Nord Stream vs Polska: czy gazociąg blokuje por...
29.01.2026 13:00
-
Tomasz Grzegorz Grosse - Nowa strategia bezpiec...
29.01.2026 09:40
-
Czy w XIII wieku możemy już mówić o narodzie po...
29.01.2026 09:00