Mentionsy

Nowy Ład
19.08.2025 06:00

Minister Nowacka ogranicza lekcję religii. Jakie są poglądy młodzieży na katechezę w szkole? Debata

🔹Ograniczenie lekcji religii do jednej godziny tygodniowo to kompromis czy pierwszy krok do całkowitego usunięcia religii z publicznej edukacji?🔹Czy szkoła to właściwe miejsce na wychowanie religijne? 🔹Co jeśli nie religia? Etyka, religioznawstwo, a może całkowita rezygnacja z takich zajęć programie nauczania?🔹Czy obecność Kościoła w życiu publicznym jest dziś w Polsce zbyt duża, zbyt mała, czy dotyka nieodpowiednich sfer?🔹Jak zmienia się rola religii katolickiej w życiu Polaków i czy hierarchowie rozumieją potrzeby młodego pokolenia?Debatę poprowadził red. Rafał Buca, a udział w niej wzięli:Maciej Szczęsny - Strajk SzkolnyMarta Zarańska - Młoda LewicaMichał Diug - Nowa NadziejaKrzysztof Wroński - Młodzi Razem-35% od ceny okładkowej na książki wydawnictwa Prześwity z kodem: nowyładKsiążki do nabycia na stronie: https://mtbiznes.pl/🔴 WSPIERAJ NAGRYWANIE KOLEJNYCH FILMÓW http://wspieram.nlad.pl🔥 BONUSY https://www.youtube.com/@nowyladtv/join👉PATRONITE: https://patronite.pl/nowylad 🔔 SUBSKRYBUJ KANAŁ https://bit.ly/SubskrybujNowLadŚledź nasze media społecznościowe: 👉 FACEBOOK: https://www.facebook.com/nowylad/ ➡️ TWITTER: https://twitter.com/nowylad👉 GRUPA NA FB: https://www.facebook.com/groups/447189470429350"Wielka Polska 2.0" - najnowszy, 31. numer "Polityki Narodowej" kupisz tutaj: 🟫 https://propatriae.pl/PN31🟫 https://propatriae.pl/ePN31🟫 https://nasz-sklep.net/pn31🟫 https://nasz-sklep.net/epn31🟫 https://capitalbook.com.pl/pl/p/Polityka-Narodowa-nr-31/5981🟫 https://www.empik.com/polityka-narodowa,p1000265110,prasa-p🟥Nową Książkę Adama Szabelaka kupisz tutaj:https://capitalbook.com.pl/pl/p/Nacjonalizm.-Rewolta-przeciw-wspolczesnemu-swiatu-w-XXI-wieku-Adam-Szabelak-/5898Nową książkę Kacpra Kity o Marine Le Pen kupisz tutaj:🟥 https://debogora.com/product-pol-2721-Saga-rodu-Le-Penow.html#debata #religia #edukacja

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 72 wyników dla "Jana Pawła II"

Dzisiaj będziemy rozmawiali o temacie, który wraca bardzo często, a mianowicie religii w szkole.

Ja powiem ograniczenia dla lekcji religii w szkole.

Dlatego chciałbym, żebyśmy porozmawiali o tym właśnie, o tym, w jaki sposób zostały teraz te lekcje religii ograniczone, że mamy teraz jedną lekcję religii w tygodniu, o w ogóle dążeniach pani Barbary Nowackiej do tego, by ograniczać te lekcje religii w szkołach, o tych dążeniach, które są też od dłuższego czasu oraz z drugiej strony o bardzo jednoznacznej obronie

tej właśnie religii w szkołach.

Tak jak powiedziałem, na razie lekcji religii nie zlikwidowano, ograniczono ją do tej jednej godziny w tygodniu, ale jak właśnie uważacie, czy jest to stopniowe działanie do już całkowitego wyrugowania tej religii w szkołach, czy jednak rząd już na tym poprzestanie, że to jest taki...

Widzimy, że tak naprawdę zachowanie jednej lekcji religii jest tak naprawdę tylko i wyłącznie ukłonem w stronę Kościoła.

I warto tutaj dodać, że Kościoła katolickiego, ponieważ lekcje religii z reguły dotyczą Kościoła katolickiego w obecnych warunkach, tak jest również z perspektywy wielu samorządów.

Wiedzą Państwo, ja się tak śmieję, że może dla lewicy to, co się wydarzyło z lekcjami religii jest paradoksalnie dobre, ponieważ przez 30 lat nauczania religii w szkołach widzimy postępującą laicyzację społeczeństwa polskiego, więc można by się zastanowić, jaki był w ogóle sens.

nauczania religii w szkołach, również z punktu widzenia perspektywy kościoła katolickiego, ponieważ zamierzonych efektów chyba ona nie osiągnęła.

I uważam, że pozostawienie tej jednej lekcji religii tak naprawdę nie jest ukłonem w stronę uczniów, nie jest ukłonem w stronę nauczycieli,

Jednak to nie działo się na religii w szkole.

I myślę, że kierunek polityki powinien iść w tę stronę, żeby odpowiadać na dalsze potrzeby społeczne, jaką jest przeniesienie religii tak naprawdę w kompetencje kościołów i związków wyznaniowych.

Jeżeli ktoś chce uczyć się religii, niech uczy się religii.

Jednakże niech nie robi tego w szkole, która nie jest do tego miejscem, a zwłaszcza, że jak widzimy, w przeciągu 30 lat nie pełniła na pewno tej funkcji nauczania ogólnie o religii.

to katecheza powinna mieć miejsce w salkach wyznaniowych, co paradoksalnie byłoby dobre dla dwóch stron, ponieważ Kościół katolicki nie musiałby udawać, że naucza religii, tylko mógłby prowadzić katechezę tam, gdzie chce i byłoby to w porządku dla państwa polskiego.

Dobra, to te reformy oczywiście, które były pierwsze jedna godzina religii w szkole, w tygodniu, to uważam, że to jest polityka salami, że ta religia w szkołach będzie coraz bardziej ograniczana.

No i też do tego idą same, rząd o tym mówi, też same podejście rządu do religii w ministerstwach to zapowiadają.

Wydaje mi się, że dąży do likwidacji religii w szkołach, jak to zapytałeś.

Ponadto ograniczano działalność kościoła, likwidowano katolickie stowarzyszenia, prasę, utrudniano budowę nowych kościołów i remontów, czy właśnie, tak jak dzisiaj rozmawiamy, wprowadzono zakaz nauki religii w wielu szkołach.

Ja mogę zapewnić, że rząd raczej nie przejmuje się wyborcami konserwatywnymi ani progresywnymi osobami, które chcą religii w szkołach albo osobami, które nie chcą religii w szkołach, dlatego że rząd, jeżeli jedyne czym się kieruje, to polityczną kalkulacją i tym, co się opłaca.

Jeżeli chodzi o to, czy rząd chce wyeliminować w sensie religii całkowicie, że szkół, mogę powiedzieć, że Barbara Nowacka w pewnym sensie po wyborach parlamentarnych w 2023 roku została zawieszona ze swoim ministerstwem w próżni.

Wśród tych obietnic wyborczych Donalda Tuska, samej koalicji obywatelskiej, lewicy i tak dalej, znalazło się tylko nie likwidacja jednej godziny religii w tygodniu, ale także likwidacja funduszu kościelnego, przeprowadzenie śledztw na temat wydawania miliardów złotych na różne inwestycje powiązane z osobami z kościoła albo fundacjami, czy spółkami powiązanymi z osobami, które są na wysokich stanowiskach hierarchicznych w kościele.

I Barbara Nowacka już w zeszłym roku miała zlikwidować tą jedną godzinę religii.

Bardzo długo ociągała się z przeniesieniem religii na początek lub na koniec.

z opozycji, w sensie z opcji antyrządowej i widzieliśmy to nawet podczas kampanii prezydenckiej, gdzie według wielu badań okazało się, że nawet wyborcy Mencena przypływali do Adriana Sandberga.

I ta jedna godzina religii na pewno się na tym zatrzyma, dlatego, że obecnie Donald Tusk oraz cała koalicja rządząca obrała jakby, można powiedzieć, drogę na górę lodową.

Polacy zobaczyli, co się dzieje na Zachodzie, na przykład w kwestii migracji.

nauczania religii w szkole, a pytanie brzmi, dlaczego szkoła jest lub nie jest miejscem do nauczania religii, zgodnie z Waszym światopoglądem.

kolekcję historii dla ateistów, którzy też mogą poszukiwać wiedzę o teologii, czy o podejściu właśnie, jakie Polacy mieli do religii, czy katechizmie.

Właśnie uważam, że nadal powinna być nauczana w szkołach publicznych, żeby całe społeczeństwo mogło poszerzać wiedzę właśnie na temat teologii, czy właśnie byłby ten ciąg kulturowy między pokoleniami.

Pani Marta Zarańska, dlaczego rozumiem, że z Pani perspektywy szkoła nie jest miejscem na uczenie religii?

Może na tym połóżmy większy nacisk, żebyśmy później nie mówili, że Kościół katolicki był jedyny słuszny i był zawsze z nami w historii Polski.

Chciałbym zaczepić właśnie koleżankę, jeśli chodzi o postawę kościoła właśnie polskiej historii, czy był on przeciwny Polsce wobec wojen z krzyżakami.

Przypominam, że pytanie jest takie, czy szkoła jest miejscem na nauczanie religii, czy też nie, no i dlaczego.

uważam, że szkoła może być miejscem do nauczania religii, ale to powinna być tylko i wyłącznie decyzja dyrektora na skutek konsultacji z radą pedagogiczną czy też z rodzicami.

Zgadzam się w stu procentach akurat ze stanowiskiem partii, że my w Nowej Nadziei jesteśmy za jak największą decentralizacją, jeśli chodzi o kwestie nauczania.

Rodzice w oparciu o to, czy chcą wysyłać dzieci do szkół z lekcjami religii czy nie, będą takich dzieci posyłać.

I szkoła ma identyczne prawo decydować, moim zdaniem, czy to powinna być jedna godzina lekcji religii w tygodniu, dwie, pięć, ba, nawet niech będzie organizowana msza święta.

To jest nauka katechezy, to jest nauka religii, to jest nauka dogmatów.

Ja też chcę wspomnieć o tym, że według ustawy o organizacji religii w placówkach publicznych Ministerstwo Nauki i Edukacji nie ma kontroli de facto nad tym, jakie treści przekazywane są na lekcjach religii, dlatego że w którymś paragrafie tej ustawy

rodzic chce wychować dziecko w swojej wierze, chociaż też nie wspominajmy, że dziecko już nawet być w wieku nastoletnim powinno też decydować na wspólni z rodzicem o swoim sumieniu i o swoim wychowaniu w wierze, dlatego że nikogo do wiary nie da się zmusić, to umożliwimy po prostu Kościołowi organizację takich lekcji religii w salkach przykościelnych.

kościół w organizacji lekcji religii nie jest tam powiedziane, że musimy za tą lekcję religii płacić i tak na samym początku było, ale to minister z SLD właśnie w dziewięćdziesiątym którymś już tam roku zadecydował, że będziemy płacić księżom za naukę w szkole, chociaż nie musimy tego robić według konkordatu.

to po prostu pomóżmy Kościołowi uratować jego samego, dlatego że przez 30 lat nauki religii w szkole widzimy tylko spadające rok do roku, w sensie nawet już od najmłodszych klas procent uczniów uczęszczających na katechezę, a i tak duża część uczniów znajduje się tam, dlatego że rodzice boją się, wstydzą się...

wypisać dzieci z lekcji religii, chociaż de facto to je trzeba na nie zapisać, a nie wypisywać, bo szkoła ma obowiązek je organizować na prośbę rodziców i to rodzice muszą poprosić szkołę, żeby organizowali lekcje religii, a nie na odwrót, jak jest praktykowane w polskich szkołach, więc...

To ja właśnie następne pytanie zadam, oczywiście dziękuję za ten głos, następne pytanie zadam w dość bliskim związku z tym, co Krzysztofie powiedziałeś, a mianowicie chciałbym zapytać o to, czy może nauczanie religii po prostu należy zreformować, a jeśli uważacie, że nie, że nie należy go reformować, a na przykład należy go...

Szkoły mogłyby konkurować między sobą, wprowadzając różne metody i treści edukacyjne, w tym w aspekcie religii, a te skuteczniejsze byłyby dobrowolnie przejmowane przez inne placówki, bo chciałyby się zwyczajnie świecie dostosować.

Zależałoby mi na tym, żeby po dojściu do władzy przez konkurencyjną opcję nie następował chaos w kwestii szkolnictwa, jak to ma miejsce, jak widzimy aktualnie.

zapewnia maksymalną wolność i dostępność dla rodziców w tej kwestii.

Od początku tak naprawdę istnienia III Rzeczpospolitej Polskiej polska szkoła co jakiś czas przechodzi reformę.

Ale rozumiem, że tutaj mamy się ograniczyć co do wyrażenia opinii na temat funkcjonowania tej jednej godziny, która zostaje i na co ten przedmiot miałby być przeznaczony.

Więc w mojej opinii dobrym rozwiązaniem byłoby nauczanie na lekcjach języka polskiego i lekcjach historii postaw, które można by nauczać na etyce.

Zwróćmy uwagę na to, że lekcja historii jest fantastycznym przyczyną o tym, żeby porozmawiać, dlaczego Polska znalazła się w miejscu, w którym znalazła się.

Wiecie, do historii każdy z nas miał ten sam problem do nauczania historii, jeżeli przechodził przez edukację, że co chwila zaczynaliśmy od starożytności i nieważne, czy to była właśnie wspomniana podstawówka, gimnazjum czy liceum, zawsze zaczynaliśmy od starożytności, a o okrągłym stole dowiedzieliśmy się prawdopodobnie sami, bo nie powiedział nam tego nauczyciel, ale interesowało nas to przez to, że zajmujemy się zawodowo polityką.

Dziękuję bardzo, tylko wtrącę jedną rzecz w obronie wszystkich fanów historii Imperium Rzymskiego.

Aspekty pro-patriotyczne powinny znaleźć się, aspekty w sensie na temat tego, jak działają religie, jak działa w sensie społeczeństwo, jak społeczeństwo przychodzi w pewnym sensie taką ewolucję religijną od po prostu początku religii, w sensie tego...

To moim zdaniem takim ważnym aspektem, który trzeba byłoby zreformować w lekcjach religii i też takim, bym powiedział, najgorszą rzeczą, która się odbywała, bo też wiele osób wie, jak te lekcje się odbywały, kto je też prowadził, żeby osoby, które prowadziły też te religie, nie miały dość dużo...

żeby przekazać i zachęcić uczniów, żeby poszerzać tę wiedzę i przede wszystkim nie zrazić do tej religii.

Więc moim zdaniem powinno się wymagać od osób, które mają przekazywać tę wiedzę na lekcjach religii, większych kompetencji pedagogicznych, żeby bardziej umieć przekazać tę wiedzę.

I byłbym za tym, żeby nawet zacząć naukę lekcji religii uczniów, którzy są starsi po prostu, żeby tych wszystkich treści o nauce wiary nie infantylizować, ponieważ dzieci czy w pierwszej, czy drugiej, czwartej klasie podstawówki wydaje mi się, że nie są jeszcze gotowe, żeby nauczyć takich poważnych rzeczy jak religii czy właśnie te dogmaty.

Czy obecność religii katolickiej i kościoła jest obecnie w polskim społeczeństwie?

dogmatami religijnymi i do organizacji państwowych uroczystości w kościołach, czy do organizacji lekcji religii i tak dalej, dlatego że tym powinien zająć się Kościół oraz osoby w nim zebrane, dlatego że to dla nich powinno być najważniejsze.

Rola Kościoła aktualnie uważam, że jest zwyczajnie odpowiednia, proporcjonalna, wyważona do jej wpływu na kształt państwa polskiego w ciągu jego historii.

Chrześcijaństwo jest nieodłącznym, fundamentalnym elementem naszej historii.

na papieża Jana Pawła II w 78.

Mam nadzieję, że jego następca będzie w tej kwestii mniej kontrowersyjny.

Zasady dekalogu z wyjątkiem kwestii wierzenia uważam, że są uniwersalne praktycznie dla każdego.

Tak właśnie powinna wyglądać sytuacja religii w Polsce.

Jeżeli patrzymy na całą Europę, musimy pamiętać, tu się zgodzę z panem Michałem, aczkolwiek rozszerzę, że Europa owszem wyrosła na wartościach judeo-chrześcijańskich, ponieważ to one były najczęściej obecne w jej historii.

Później, tak jak Pan Michał przywołał, mieliśmy wybór Jana Pawła II na papieża.

kwestii podatkowych sprawiedliwych dla wszystkich, ponieważ tak naprawdę najbardziej uprzywilejowaną grupą pod względem podatkowym w Polsce okazał się nagle Kościół Katolicki, który za swoje usługi nie musiał odprowadzać podatków, wystawiać paragonów.

Później usłyszeli, że ksiądz sąsiedniej parafii niestety dokonał strasznych czynów pedofilskich i został przeniesiony do innej parafii.

Jak wiemy z historii starożytności, chociażby od kultury greckiej czy rzymskiej, rytuały były bardzo podobne i to jest naturalne dla człowieka, że chce mieć swoje pewne ujście duchowe.