Mentionsy
Ukraińcy wybiorą nam prezydenta? Zełenski otwiera furtkę do wielu paszportów. Polska to odczuje?
Redaktor Paweł Król z kanału @Podwochstronachbarykady-dt8fv zaprasza na film:🔹Nowe prawo o wielokrotnym obywatelstwie na Ukrainie – prezydent Zełenski podpisał ustawę umożliwiającą Ukraińcom posiadanie więcej niż jednego obywatelstwa, co wcześniej było nielegalne. Wyjątkiem są obywatele państw uznanych przez Ukrainę za nieprzyjazne, takich jak Rosja czy Białoruś.🔹Wsparcie diaspory ukraińskiej – ustawa ma wzmocnić więź z diasporą, zwłaszcza w państwach takich jak Polska, Niemcy, Czechy czy Kanada, gdzie przebywa najwięcej Ukraińców. Celem jest aktywizacja polityczna i społeczna tej grupy.🔹Skutki polityczne w Polsce – coraz więcej Ukraińców może starać się o polskie obywatelstwo, co potencjalnie zmieni strukturę elektoratu i wpłynie na wynik wyborów parlamentarnych w Polsce.🔹Polityczna konsolidacja ukraińskiej diaspory – politolog Witalij Kulik oraz inni komentatorzy wskazują na możliwość organizowania się Ukraińców w Polsce wokół określonych partii politycznych reprezentujących ich interesy.🔹Zmiany w przepisach o obywatelstwie w Polsce – projekt nowelizacji ustawy o obywatelstwie (zgłoszony przez PiS) zakłada wydłużenie wymaganego okresu pobytu do 10 lat, co miałoby spowolnić naturalizację cudzoziemców.🔹Rosnąca liczba Ukraińców z prawem stałego pobytu w Polsce – między 2021 a 2024 rokiem status rezydenta długoterminowego UE otrzymało ponad 39 tys. Ukraińców, a 23 tys. uzyskało prawo pobytu stałego.🔹Polityczne napięcia w UE jako szansa dla Ukrainy – Kulik sugeruje, że Ukraina może korzystać z dezintegracji zachodnich sojuszy, zawierając selektywne sojusze z państwami o sprzecznych interesach.🔹Aktywność obywateli Ukrainy w debacie publicznej – wielu cudzoziemców (w tym Ukraińców) aktywnie komentuje zmiany w prawie i uczestniczy w konsultacjach społecznych, co wskazuje na ich rosnący wpływ na polską politykę.🔹Prośba o wprowadzenie języka ukraińskiego w polskich szkołach – ambasada Ukrainy w Polsce zwróciła się do rodziców dzieci z apelem o składanie wniosków o wprowadzenie ukraińskiego jako drugiego języka obcego w szkołach.🔹Rosnąca liczba naturalizacji – w 2023 roku polskie obywatelstwo otrzymało 5,6 tys. Ukraińców (wzrost z 2 tys. w 2015), a prognozy wskazują na dalszy wzrost w 2024 roku, co może wpłynąć na polską scenę polityczną.-35% od ceny okładkowej na książki wydawnictwa Prześwity z kodem: nowyładKsiążki do nabycia na stronie: https://mtbiznes.pl/🔴 WSPIERAJ NAGRYWANIE KOLEJNYCH FILMÓW http://wspieram.nlad.pl🔥 BONUSY https://www.youtube.com/@nowyladtv/join👉PATRONITE: https://patronite.pl/nowylad 🔔 SUBSKRYBUJ KANAŁ https://bit.ly/SubskrybujNowLadŚledź nasze media społecznościowe: 👉 FACEBOOK: https://www.facebook.com/nowylad/ ➡️ TWITTER: https://twitter.com/nowylad👉 GRUPA NA FB: https://www.facebook.com/groups/447189470429350"Wielka Polska 2.0" - najnowszy, 31. numer "Polityki Narodowej" kupisz tutaj: 🟫 https://propatriae.pl/PN31🟫 https://propatriae.pl/ePN31🟫 https://nasz-sklep.net/pn31🟫 https://nasz-sklep.net/epn31🟫 https://capitalbook.com.pl/pl/p/Polityka-Narodowa-nr-31/5981🟫 https://www.empik.com/polityka-narodowa,p1000265110,prasa-p🟥Nową Książkę Adama Szabelaka kupisz tutaj:https://capitalbook.com.pl/pl/p/Nacjonalizm.-Rewolta-przeciw-wspolczesnemu-swiatu-w-XXI-wieku-Adam-Szabelak-/5898Nową książkę Kacpra Kity o Marine Le Pen kupisz tutaj:🟥 https://debogora.com/product-pol-2721-Saga-rodu-Le-Penow.html#Ukraina #Polska #polityka
Szukaj w treści odcinka
Witam wszystkich bardzo serdecznie.
Ja nazywam się Paweł Król, prowadzę kanał Po Dwóch Stronach Barykady, a to jest Nowy Ład.
Dzisiaj porozmawiamy sobie o politycznych zmianach na Ukrainie, które przynajmniej moim zdaniem mogą wpłynąć na wybory parlamentarne w Polsce.
Zanim jednak do tego przejdziemy, pragnę Państwa zachęcić do subskrybowania naszego kanału.
Przebyliśmy barierę 100 tysięcy widzów, więc nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy przebili i 200 tysięcy.
Za wszelkie subskrypcje gorąco dziękuję, ale nie przedłużam i zapraszam na film.
W trakcie dorocznego zjazdu kierowników ukraińskich misji dyplomatycznych za granicą prezydent Wołodymyr Załęski odniósł się m.in.
do kwestii wdrażania nowej ustawy regulującej możliwość posiadania więcej niż jednego obywatelstwa.
Zgodnie z jego słowami placówki dyplomatyczne Ukrainy, ambasady i konsulaty powinny aktywnie wspierać obywateli przebywających poza granicami kraju, a także pełnić funkcję centrów wspierających państwo ukraińskie.
Prezydent zaznaczył, że Ukraińcy stali się społecznością o zasięgu globalnym, a pomimo różnic wynikających z odmiennych fal emigracyjnych oraz specyfiki lokalnych realiów, istota pozostaje ta sama.
Musimy utrzymać więź między Ukrainą a wszystkimi naszymi obywatelami.
W pierwszym etapie prowadzenia nowych przepisów mają zostać objęte te państwa, w których przebywa najwięcej Ukraińców.
Przede wszystkim jest to Polska, Niemcy, Czechy oraz kraje bałtyckie.
Prezydent Ukrainy zapowiedział stopniowe wdrażanie procedur w tych regionach.
Załyński poinformował również o rozmowach z premierem, ministrem spraw zagranicznych oraz przewodniczącym parlamentu, które mają doprowadzić do stworzenia listy państw objętych pierwszą fazą wdrażania ustawy.
Wskazał również na potrzebę uwzględnienia państw od lat wspierających Ukrainę, takich jak Kanada, których obecna jest duża diaspora ukraińska.
Ustawę o wielokrotnym obywatelstwie podpisał prezydent Ukrainy jeszcze 15 lipca, jak przekazał w serwisie X. Wielokrotnie obywatelstwo umożliwi nam stworzenie bardziej realnych podstaw prawnych dla jedności naszego rozproszonego narodu, milionów Ukraińców na wszystkich kontynentach, a także przedstawicieli innych narodów, którzy związali swój los z Ukrainą.
18 czerwca ukraiński parlament uchwalił przepisy pozwalające obywatelom Ukrainy na posiadanie więcej niż jednego obywatelstwa, co dotychczas było nielegalne.
Nowe regulacje umożliwiają Ukraińcom legalne posiadanie dwóch lub więcej paszportów.
Wcześniej osoba, która zdecydowała się na przyjęcie obywatelstwa innego państwa była zobowiązana do rezygnacji z obywatelstwa ukraińskiego.
Nowe regulacje nie obejmują obywateli krajów uznawanych przez Ukrainę za nieprzyjazne, takich jak Rosja, Białoruś, Kuba, Wenezuela, Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna, Boliwia, Syria, Iran, Sudan, Zimbabwe czy Nicaragua.
Przyjęcie obywatelstwa Federacji Rosyjskiej skutkuje utratą ukraińskiego obywatelstwa.
Zgodnie z nowym prawem, obywatel Ukrainy posiadający również inne obywatelstwo przebywając na terytorium Ukrainy jest traktowany wyłącznie jako obywatel tego kraju.
Nowe przepisy umożliwiają także uproszczoną ścieżkę uzyskania obywatelstwa Ukrainy dla osób mających ukraińskie korzenie, a także przewidują przyspieszoną procedurę naturalizacji cudzoziemców odbywających służbę wojskową na rzecz Ukrainy.
Na moment jej przyjęcia dokument oczekiwał jeszcze na podpis głowy państwa.
Autorzy ustawy, w tym sam prezydent i przedstawiciele jego formacji, wskazują, że głównym jej celem jest wspieranie Ukraińców mieszkających poza granicami kraju i umożliwienie im nie tracić kontaktu z ojczyzną.
Przedstawiciele opozycji krytykowali ustawę,
określając ją mianem antyukraińskiej.
W uchwaleniu dokumentu towarzyszyły wielokrotne próby jego przeforsowana.
Wcześniej projekt podejmowano już od 2021 roku.
Finalna wersja przepisów była efektem długotrwałych prac, licznych poprawek i debat na temat zgodności z konstytucją.
Artykuł 4 Ukraińskiej Konstytucji przewiduje bowiem istnienie jednego obywatelstwa, co pozostawia wątpliwości co do legalności nowych regulacji.
Podczas głosowania w Radzie zabrakło minimalne liczby głosów, omawiano wówczas około 1300 poprawek.
Jednym z głównych orędowników ustawy był minister do spraw jedności narodowej Ołeksiej Czernyszow, jednak nie uczestniczył on w posiedzeniu ze względu na obowiązki delegacyjne za granicą.
Ukraiński politojok Witalij Kulik
Wyraził przekonanie, że w ciągu kilku lat nawet kilkaset tysięcy obywateli Ukrainy przebywających w Polsce może uzyskać polski paszport, co umożliwi im rzeczywisty wpływ na krajową scenę polityczną.
Zwrócił uwagę na potrzebę politycznego zjednoczenia ukraińskiej diaspory i jej zaangażowania w życie polityczne, w tym udział w listach wyborczych konkretnych partii reprezentujących interesy Ukraińców.
W swoich wypowiedziach Kulik odniósł się także do sytuacji w Kanadzie, że według niego Ukraińcy będą mogli głosować w większej liczbie za około 5 lat.
Zaznaczył przy tym, Ukraińcy w Kanadzie w większej liczbie będą mogli głosować za 5 lat.
Przy okazji ten problem, czy raczej możliwość pojawia się nam także w innych krajach.
bo przedział czasowy do uzyskania przez naszych emigrantów obywatelstwa wynosi do pięciu lat i wtedy otrzymamy co najmniej kilkaset tysięcy obywateli polskich pochodzenia ukraińskiego, z którymi trzeba będzie się poważnie liczyć, bo będą wyborcami.
Dodał również, że podobna sytuacja będzie miała miejsce w Niemczech, gdzie również może przybyć kilkaset tysięcy obywateli Ukrainy z prawami wyborczymi.
Oni na razie nie głosują.
Jest społeczność ukraińska w Kanadzie, ale jest rozproszona, trochę konserwatywna, trochę niekonserwatywna, dodał Kulik.
Z kolei Romaniuk przypomniał, że społeczność ukraińska w Polsce była obecna już przed rosyjską agresją i sięgała miliona osób.
Zdecydowaną większość tej grupy stanowili migranci zarobkowi, jednak istnieje prawdopodobieństwo, że wiele z tych osób będzie starać się o polskie obywatelstwo.
Podkreślił uwagę polityczną konsolidacji tej grupy.
To ważne, żeby społeczność ukraińska współpracowała z jakąś partią polityczną, a nie rozpraszała się między różnymi.
A będzie jakaś grupa polityczna, która prowie chronimy interesów Ukraińców, a na ich listach będą Ukraińcy.
I tyle.
Dostajemy lobbystę, partnera, sojusznika politycznego i nasza gra staje się bardziej interesująca.
W dalszej części rozmowy Kulik stwierdził, że nie zakłada żadnej konfederacji ani federacji z Polską.
Jednocześnie ocenił, że Ukraina powinna wykorzystywać rosnące napięcia pomiędzy państwami europejskimi na swoją korzyść.
Romaniuk wskazał w tym kontekście na Polskę, zauważyjąc, że część partii oskarżało prawicę o działania zmierzające do opuszczenia Unii Europejskiej.
Kulik zauważył, że tego typu konflikty polityczne przyczyniają się do wzrostu poparcia dla ugrupowań skrajnych, również o charakterze ukrainofobicznym.
Dlatego, że nastroje antyukraińskie podsycane są także na Słowacji, w Polsce, w Niemczech AFD znalazła się już na drugim miejscu.
Wszyscy się radykalizują.
Agenda ukraińska stała się problemem i wyzwaniem w każdym kraju, zauważył.
Jego zdaniem taka sytuacja może doprowadzić do dezintegracji zachodnich sojuszy, z czego Ukraina powinna próbować wyciągnąć korzyści.
Radykalizacja i dojście do władzy nowych populistów będzie stanowić nowe wyzwanie.
To znaczy nie będzie współpracy, każdy kraj będzie realizować egoistyczne interesy, egoizm będzie rusł.
I jeśli by Ukraina miała strategię polityki zagranicznej, to obrócilibyśmy ten mechanizm na naszą korzyść.
Robilibyśmy mezeliansy i aliansy z różnymi państwami, które mają między sobą spory i pracowalibyśmy razem z nimi, powiedział politolog.
Na łamach europejskiej prawdy publicystka Ełena Babakowa wskazała, że obecnie głos ukraińskich obywateli nie jest brany pod uwagę w polskim życiu politycznym z uwagi na brak praw wyborczych.
Zjawisko rzadkiego ubiegania się o polskie obywatelstwo przez Ukraińców nie jest jednak wyjątkiem.
Współczynnik naturalizacji w Polsce wynosi wcale 2,1% przy średniej unijnej na poziomie 2,2%.
Zdaniem Babakowej w najbliższych latach sytuacja ta może ulec zmianie.
Coraz większa liczba Ukraińców integruje się z polskim społeczeństwem, uczy się języka oraz spełnia warunki umożliwiające ubieganie się obywatelstwo.
W 2015 roku polski paszport otrzymało około 2000 Ukraińców, natomiast w 2023 roku już około 5500.
Pragnozy na rok 2024 wskazały na dalszy wzrost tej liczby.
Między 2021 a 2024 rokiem około 39 tysięcy obywateli Ukrainy uzyskało w Polsce status rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej, co oznacza, że zamieszkują kraj od co najmniej pięciu lat.
Wielu z nich prawdopodobnie zdecyduje się na starania o polskie obywatelstwo.
Podobnie rzecz ma się z ponad 23 tysiącami osób pochodzenia ukraińskiego.
które w latach 2023-2024 uzyskały pozwolenie na pobyt stały.
Zmiany prawne na Ukrainę, w szczególności nowa ustawa o wielokrotnym obywatelstwie, może wpłynąć na decyzję o naturalizacji w Polsce.
Zgodnie z zapisami uchwalonymi w grudniu 2024 roku przez Radę Najwyższą, posiadanie obywatelstwa innych państw, o ile są to kraje przyjazne Ukrainie,
co czym są głównie członkowie Unii Europejskiej i NATO, będzie dozwolone.
Wzrost liczby Ukraińców z obywatelstwem polskim może mieć istotne konsekwencje dla polskiego życia politycznego.
Coraz liczniejsza grupa obywateli pochodzenia ukraińskiego może zacząć odgrywać rolę liczącego się elektoratu, którego głos będzie musiał być uwzględniany przez partie polityczne.
Chociaż obecnie Ukraińcy nie mają wpływu na wynik wyborów w Polsce, to, jak przewiduje Babakowa, w nadchodzących latach sytuacja może się zmienić, a debata publiczna na temat ich obecności i roli w społeczeństwie może ulec transformacji.
Mimo tego, że mówimy o jakiejś melodii przyszłości i można się nie czepić, że wyolbrzymią sytuację, a ludność ukraińska w Polsce wcale nie musi się podjąć politycznego wysiłku, to jednak tego typu sytuacje mamy już w naszym kraju.
Postaram się Państwa do tego przekonać, że ludność cudzoziemska jest w stanie podjąć wysiłek polityczny, który w jakiś sposób im się opłaca.
Portal kresy.pl zwrócił uwagę na procedowany projekt nowelizacji ustawy o obywatelstwie.
Zakłada on wydłużenie minimalnego wymaganego okresu pobytu stałego w kraju od 3 do 10 lat.
Inicjatywa ta została zgłoszona przez Prawo i Sprawiedliwość i ma na celu stworzenie bardziej sprzyjających warunków dla pełnej integracji cudzoziemców przed uzyskaniem polskiego obywatelstwa.
Projekt uzasadniany jest potrzebą głębszej integracji społeczno-kulturowej.
Obecny trzyletni okres jest jednym z najkrótszych w Europie, co utrudnia skuteczne opanowanie języka, poznanie kultury oraz funkcjonowanie w systemie prawnym kraju.
Dla porównania na Węgrzech wymagane jest 8 lat pobytu, we Włoszech, Austrii czy Hiszpanii aż 10.
Zmiana miałaby więc dostosować polskie przepisy do unijnych standardów.
Prowadzenie dłuższego okresu pobytu ma również związek z rosnącą liczbą migrantów, zwłaszcza z Ukrainy.
W 2023 roku na terenie Polski przebywało około 1,5 miliona obywateli tego kraju, co stanowi trzykrotny wzrost w porównaniu do roku 2014, będący wynikiem konfliktu zbrojnego na Ukrainie.
W trakcie konsultacji społecznych dotyczących projektu zauważono, że przeważającą część głosów stanowią osoby o zagranicznych nazwiskach.
Liczba głosów pochodzących od Polaków była wyraźnie mniejsza, co wskazuje na dominację obcokrajowców w tej debacie.
I żeby państwo tutaj nie posądzali mnie o kłamstwo, proszę bardzo, to screen anonim.
Kowal Ilia przez V pisze na stronie sejmowej Mieszkam w Polsce od 8 lat.
5 lat na karcie czasowego pobytu oraz 3 lata na karcie rezydenta Unii Europejskiej.
Ukończyłem w Polsce uniwersytet medyczny i pracuję na co dzień lekarzem.
Czy dobrze rozumiem, że zgodnie z tą ustawą będę musiał jeszcze poczekać na polskie obywatelstwo kolejne 7 lat?
Z kolei Sawenko-Konstiantyn.
Te zmiany w ustawie doprowadzą do odpływu emigrantów, którzy żyją i pracują przez długi czas z kraju.
Doprowadza to do braku pracowników, wykwalifikowanego personelu, co z kolei zmniejszy wskaźnik ekonomiczny.
Następnie Cinkiewicz-Cristian.
Nie popieram proponowanych zmian w przepisach dotyczących nabywania obywatelstwa, ponieważ prowadzą one do dalszej biurokratyzacji i ograniczenia dostępności obywatelstwa dla cudzoziemców, którzy realnie integrują się ze społeczeństwem polskim.
Takich opinii jest o wiele, wiele więcej.
Oczywiście nie zarzucam, że to wyłącznie ludność ukraińska, ale widać, że obcokrajowcy, w tym nasi wschodni sąsiedzi, już wpływają na polską politykę.
Przerywamy na chwilę program, aby nadać ważny komunikat.
Drodzy Państwo, kanał Nowego Ładu istnieje dla widzów i dzięki widzom.
To dzięki Wam i Waszemu finansowemu wsparciu możemy poświęcić się pracy publicystycznej.
Za wszelkie wpłaty gorąco dziękuję.
Tych, którzy chcieliby dołączyć do grona naszych patronów zapraszam na www.patronite.pl ukośnik nowy lat.
Po szczegóły zapraszam do opisu tego filmu.
Nie zajmuję więcej czasu i wracamy do programu.
W marcu 2025 roku Ambasada Ukrainy w Polsce zwróciła się do rodziców dzieci uczących się w polskich szkołach z apelem o składanie wniosków do dyrekcji placówek oraz lokalnych władz oświatowych o wprowadzenie języka ukraińskiego jako drugiego języka obcego.
Zgodnie z obowiązującym prawem oświatowym w Polsce uczniowie klas 7-8 szkoły podstawowej oraz wszystkich klas liceów mają obowiązek nauki drugiego języka obcego.
Najczęściej wybieranym pierwszym językiem w szkołach jest angielski.
Decyzja o wyborze drugiego języka należy do szkół i rodziców.
Jednak jak zauważa Aleksandr Pustowyj, dyrektor Sobotni Szkoły Ukraińskiej przy Domu Ukraińskim w Warszawie, w praktyce nikt dotychczas tego nie zgłaszał.
Ambasada Ukrainy przypomina, że zgodnie z polskim prawem edukacyjnym uczniowie, którzy przyjechali do Polski po rozpoczęciu rosyjskiej agresji mają prawo do nauki języka ojczystego w szkołach publicznych w ramach dodatkowych zajęć edukacyjnych.
Z tego względu zwrócono się z apelem o formalne składanie wniosków, aby umożliwiało systemowe wprowadzenie języka ukraińskiego jako drugiego języka obcego w placówkach edukacyjnych.
W kontekście działań dyplomatycznych warto również wspomnieć o wydarzeniu z czerwca 2024 roku, kiedy w Warszawie odbyła się konferencja z udziałem przedstawicieli ukraińskich organizacji i mediów.
W jej trakcie poruszono temat reprezentacji Ukraińców w polskim życiu publicznym oraz potrzeby stworzenia mechanizmów pozwalających na instytucjonalne wsparcie tej społeczności.
Uczestnicy zwracali uwagę na niedostateczną widoczność ukraińskiej mniejszości w polskich mediach oraz brak formalnych struktur umożliwiających skuteczne artykułowanie ich potrzeb i oczekiwań.
Wskazywano również na inicjatywy społeczne, które miałyby na celu zwiększenie udziału Ukraińców w lokalnych wyborach poprzez zachęcenie do uzyskiwania obywatelstwa i tworzenia list wyborczych.
Takie działania...
mogą w przyszłości przyczynić się do ukształtowania trwałej reprezentacji politycznej Ukraińców w Polsce, co przy rosnącej liczebności tej grupy może prowadzić do realnych zmian w układzie sił politycznych.
Podsumowując, zmiany prawne na Ukrainie umożliwiające posiadanie wielokrotnego obywatelstwa w połączeniu z rosnącą liczbą obywateli Ukrainy przebywających długoterminowo w Polsce
bezpośrednio prowadzi do powstania ukraińskiej siły politycznej, która może być języczkiem uwagi przy powstawaniu rządów.
Drodzy Państwo, taki Grzegorz Braun otrzymał w wyborach prezydenckich 1,2 mln głosów, co przełożyło się na wynik 6,34%.
Oznacza to, że ludność ukraińska w Polsce potrzebuje nieco ponad milion obywatelstw, aby przekroczyć próg wyborczy.
Być może jest to jedynie czarny scenariusz, ale pamiętajmy, że nie tylko w ten sposób mogą się tworzyć partie ukraińskich spraw.
Polskie Stronnictwo Ludowe, Polska 2050, Marszałka Szymona Hołowni, czy dwie największe partie lewicowe balansują na progu 5%.
Bycie przedstawicielem ludności ukraińskiej może okazać się bardzo kuszące, jeśli będzie łączyło się ze stałym dopływem wyborców.
Nie zapominajmy jednak o Prawie i Sprawiedliwości, które ciągle uważa, że należą im się samodzielne rządy.
Nie mam przekonania, że frakcja polukaińska tej partii nie próbowałaby przekonać do siebie mniejszości, mogącej oddać na nią swoje głosy.
To tyle na dzisiaj.
Mam nadzieję, że Wam się podobało.
Na koniec jak zwykle mam do Was pytanie.
o czym chcielibyście porozmawiać w następnym odcinku.
Zostawcie komentarz, czytam wszystkie i staram się na część z nich odpowiadać.
Do zobaczenia wkrótce.
Ostatnie odcinki
-
Jakub Siemiątkowski - Rewolucja narodowa. O tym...
04.02.2026 07:58
-
Samobójcza empatia – śmierć w obronie najeźdźcó...
03.02.2026 05:00
-
Warzecha: Młodzi zmuszają Tuska do prawicowości...
02.02.2026 11:30
-
Jakub Siemiątkowski - Refleksje nad aktualności...
02.02.2026 09:45
-
Kacper Kita: Deportacje są potrzebne. Czy Trump...
02.02.2026 08:45
-
Studenci z Indii wypchną Polaków z uczelni? Str...
02.02.2026 08:45
-
Jan Wójcik - Czy prawica ma monopol na krytykę ...
02.02.2026 07:20
-
Ból jest wszystkim. Świątynia kości i katastrof...
30.01.2026 06:00
-
Nord Stream vs Polska: czy gazociąg blokuje por...
29.01.2026 13:00
-
Tomasz Grzegorz Grosse - Nowa strategia bezpiec...
29.01.2026 09:40