Mentionsy

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
08.12.2025 19:56

Co oznacza nowa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego USA?

USA opublikowały nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego. Jak dziś ma wyglądać polityka zagraniczna USA? Czy to przełomowy dokument? Co mówi nam on o polityce, jaką zamierza prowadzić Donald Trump? Na te i inne pytania odpowiadają Justyna Gotkowska i Andrzej Kohut.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 47 wyników dla "Narodowej Strategii Obrony"

Więc to, czego się w tej chwili spodziewamy, to publikacja założeń Narodowej Strategii Obrony, która jest przygotowywana przez Pentagon, czyli obecnie Departament Wojny.

która to strategia już będzie bardziej szczegółowa, ale bazująca na tych założeniach zawartych w tej strategii bezpieczeństwa, czyli stojącej w hierarchii dużo wyżej.

I po publikacji założeń Narodowej Strategii Obrony przez Pentagon, również Pentagon przygotuje tak zwany przegląd zaangażowania sił amerykańskich na świecie, który to dokument będzie miał już bardzo bezpośredni wpływ na sojuszników europejskich, ale nie tylko, bo będzie określał,

To, co z nich wypływało na pewno i o tym wspominała Justyna, to kolejne dokumenty strategiczne, zresztą dokumenty o większej wadze w tym sensie, że niejawne i niedostępne w całości opinii publicznej, tylko na zasadzie pewnych omówień, tak jak w przypadku strategii bezpieczeństwa, których już...

Dyskusja dotyczyła tego, czy Amerykanie powinni coś priorytetyzować, czy nie wybierali opcję wszystko i czy rzeczywiście wpływały na działalność poszczególnych prezydentów, bo często było tak, że zapisy strategii swoje, a decyzje prezydenta w sytuacjach kryzysowych, w sytuacjach wyjątkowych.

To widać także w tej strategii w odniesieniu chociażby do polityki gospodarczej, która idzie mniej więcej tym torem, który został w strategii przedstawiony.

A z drugiej strony jest to taki pewien manifest tego, co autorzy strategii, bezpośrednie otoczenie prezydenta chcieliby dla amerykańskiej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa w przyszłości.

Te wcześniejsze dokumenty były bardzo szerokie i również za to są krytykowane wobec tej strategii opublikowanej przez Trumpa.

I tak jak Andrzej powiedział, one zawierały katalog wyzwań, zagrożeń, rekomendacji, ale z drugiej strony zawierały też te najważniejsze strategie, pewne przestawienie wejchy, wektorów polityki zagranicznej i bezpieczeństwa w takich kluczowych momentach dla amerykańskiej polityki międzynarodowej.

takiego bardziej zimnowojennego podejścia do kształtowania polityki międzynarodowej.

I jakimi pryncypiami będzie się kierować w swojej polityce międzynarodowej?

To już przejdźmy stricte, chociaż to dziś się pojawia cały czas, do tej wersji tej Narodowej Strategii Bezpieczeństwa, tej opublikowanej za drugiej kadencji Donalda Trumpa.

Jakiś czas był przymierzany nawet do bardzo wysokich stanowisk w administracji Trumpa, między innymi sugerowano, że mógłby być doradcą do spraw bezpieczeństwa narodowego, a przede wszystkim, co jest istotne, myślę, dla kształtu tej strategii, człowiek reprezentujący taką intelektualną część amerykańskiej nowej prawicy.

I myślę, że to jest szczególnie widoczne w tych kwestiach dotyczących, będziemy o tym pewnie rozmawiali, jeszcze kwestiach kulturowych i cywilizacyjnych, które w tej strategii zostały bardzo mocno podkreślone.

W tej strategii widać, można powiedzieć, ślady co najmniej kilku osób jeszcze z administracji Donalda Trumpa.

O tym zresztą amerykańskie media pisały, że sekretarz skarbu naciskał na to, żeby zapisane w tej strategii

Coś nam mówi o kształcie tej strategii fakt, jak została opublikowana.

Dodajmy jeszcze, że publikację tej strategii spodziewano się dużo wcześniej, ponieważ ona miała być gotowa już we wrześniu.

Jego podpis jest na drugiej stronie tej strategii, więc jakąś wagę musi do tego przywiązać.

Widać na tej strategii, to jest dosyć nietypowy taki można powiedzieć odcisk ludzi Trumpa, ponieważ jak na strategię bezpieczeństwa jest tam bardzo wiele odwołań do osiągnięć samego prezydenta, co zresztą jest takim elementem można powiedzieć już dosyć znanym, towarzyszącym tej obecnej administracji.

Znaczy, jeżeli pojawi się dylemat w sytuacji kryzysowej, myślę, że ostatnim nad czym będzie się zastanawiał Donald Trump będzie tym, co zostało zapisane w tej strategii.

To jest istotne, bo wiemy trochę o tym, jak ta administracja myśli, jak wyobraża sobie tą idealną ścieżkę, jak może też wyglądać przyszłość przynajmniej samej partii republikańskiej, bo te postaci, które odgrywały jakąś istotną rolę przy kształtowaniu się tej strategii,

Prezydent Trump nie będzie czuł się związany takimi czy innymi zapisami strategii bezpieczeństwa.

Powiedziałbym tak, to co jest też największą zmianą w stosunku do poprzednich strategii, o czym mówią sami autorzy, to pewne zawężenie interesu narodowego Stanów Zjednoczonych, który ma być objęty tą strategią bezpieczeństwa.

Było tak rzeczywiście, to było widoczne chociażby w 22 przy okazji strategii Bidena,

A to dlatego, że autorzy tej strategii uważają, że zasadniczo Stany Zjednoczone popełniły błąd po okresie zimnej wojny.

To jest jakby ta kluczowa zmiana, o której Justyna mówi, która rzeczywiście w tej strategii się dzieje.

Krótko mówiąc, układamy sobie świat w pewną listę priorytetów i wedle tej listy kształtujemy też swoje zaangażowanie, mówią autorzy tej strategii.

I z tego względu, to nie tylko w tej strategii, ale we wcześniejszych działaniach administracji, podkreślane jest ograniczanie działalności, aktywności tego typu organizacji.

Jaką wizję relacji międzynarodowych ta administracja posiada i co jest odzwierciedlone w tej strategii?

W ogóle to jest trochę cecha tej strategii bezpieczeństwa, która została opublikowana, że tam pojawia się wiele takich fraz nietypowych dla języka strategicznego, bardziej typowych właśnie raczej dla artykułu prasowego.

W wcześniejszej części tej strategii jest właśnie mowa o tym, że Stany Zjednoczone powinny być bardziej realistyczne, podchodzić pragmatycznie do swoich partnerów, nie wtrącać się w ich politykę wewnętrzną, zrezygnować z wysiłków na rzecz demokratyzacji czy społecznej zmiany w państwach, z którymi współpracuje.

Oczywiście w strategii nie ma tą gwiazdkę, dodaję sam, ponieważ akurat w kwestii Europy Stany Zjednoczone wyjątkowo mocno, przynajmniej tak sugerują autorzy tej strategii, przejmują się tym, co dzieje się wewnętrznie w Europie, a zdaniem autorów tej strategii nie dzieje się dobrze.

jeśli chodzi o potencjał gospodarczy państw europejskich, który znowu zdaniem autorów strategii jest tłamszony przez regulacje wprowadzane przez Unię Europejską.

Autorzy strategii sugerują, że demografia Europy może ulec tak dalekiej zmianie w nadchodzących dekadach, że zmieni się tak naprawdę tożsamość tych państw i one przestaną być dla Stanów Zjednoczonych przewidywalnymi.

Jednocześnie autorzy tej strategii piszą o Europie jako wciąż o kontynencie bliskim Stanom Zjednoczonym, ważnym nie tylko strategicznie, ale właśnie wykazującym taką pewną bliskość kulturową i być może również z tej bliskości kulturowej wypływa pewna troska o to, co się w Europie dzieje.

wedle założeń tej strategii wpływać na sytuację w Europie tak, aby te negatywne trendy odwrócić, no a ten wpływ można realizować między innymi wspierając siły polityczne sprzyjające temu kierunkowi, który Stany Zjednoczone pod rządami Donalda Trumpa, który administracja Trumpa uważa za korzystne.

Z tej strategii jasno wynika, że Unia Europejska jest postrzegana jako organizacja międzynarodowa, która ogranicza suwerenność Stanów Zjednoczonych poprzez swoje regulacyjne zapędy, które przeciwdziałają wolnej aktywności amerykańskich przedsiębiorstw, zwłaszcza technologicznych przedsiębiorstw.

W tej strategii jest zapis o tym, że ze względu na wojnę na Ukrainie to wiele państw europejskich postrzega Rosję.

I w strategii mamy ciekawy zapis o tym, że może ona eskalować i objąć szerzej Europę, czemu administracja Trumpa chciałaby przeciwdziałać.

Czy tej strategii jest z waszej perspektywy coś zaskakującego?

Myślę, że to zainteresowanie opinii publicznej jest zrozumiałe, bo dawno nie było amerykańskiej strategii bezpieczeństwa, która by była tak istotna z perspektywy naszego regionu.

Wreszcie cała polityka gospodarcza, która też została, nie rozmawialiśmy o tym, została zatwierdzona jakby w tej strategii.

Zgadzam się z Andrzejem, że te wszystkie wątki, które zostały zebrane w tej strategii pojawiały się już wcześniej.

retorykę zbieżną z tym, co mamy w strategii jeszcze przed wyborami prezydenckimi.

I z tej perspektywy to, co znajduje się w tej strategii, jakby nie jest niczym nowym.

I założenia tej strategii, którymi kieruje się administracja Trumpa, czyli prymat państwa narodowego, suwerenność, elastyczny realizm, takie bardzo krytyczna postawa wobec organizacji międzynarodowych, odejście i przekreślenie liberalnego porządku międzynarodowego opartego na funkcjonowaniu

0:00
0:00