Mentionsy

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
26.01.2026 19:20

Francja zmienia swoją strategię. Jak podchodzi do Rosji i zagrożenia ze wschodu?

Francja jest jednym z najważniejszych państw NATO i Unii Europejskiej. Wojna na Ukrainie zmieniła podejście Francuzów do bezpieczeństwa. Co dokładnie zmienili Francuzi? Czy francuskie wojsko się zmieniło? Czy Francja się zbroi i szykuje się na wojną Rosja-NATO? Na te i inne pytania odpowiadają eksperci OSW Łukasz Maślanka i Jacek Tarociński.

Raport OSW „Na wojennej stopie. Zmiany we francuskiej strategii bezpieczeństwa po rosyjskiej agresji na Ukrainę”: https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/punkt-widzenia/2026-01-14/na-wojennej-stopie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "NATO"

Natomiast oczywiście Rosja wówczas pięć lat po upadku muru berlińskiego nie była postrzegana jako zagrożenie.

Ale Francja nie była w strukturach tych wojskowych NATO.

Francja politycznie była cały czas członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego, natomiast począwszy od lat 60. nie uczestniczyła...

One nie uczestniczyły w żaden sposób w planowaniu wojskowym NATO.

Natomiast politycznie Francja pozostawała członkiem NATO i także pozostawała związana z artykułem 5, mówiącym o solidarności sojuszniczej.

Francuzom zdarzało się krytykować NATO, chociażby za jego przestarzałość.

Sam prezydent Macron, gdy to był początek jego rządów, mówił o śmierci mózgowej NATO.

Chciałem zapytać, czy dzisiaj w związku z tymi zmianami, tym co się dzieje na świecie, czy prezydent Francji w NATO wierzy, albo może w jakie NATO wierzy, no i czy chce tę wiarę przekładać na pieniądze, na inwestycje, na zmiany?

Tak, funkcjonujemy w rzeczywistości, w której wszystko się bardzo szybko zmienia, ponieważ każdy tweet Donalda Trumpa tworzy zupełnie nową sytuację, zupełnie nowe podejście do NATO, do europejskich zdolności obronnych i w tym wszystkim wszyscy czujemy się trochę zagubieni.

To słynne zdanie o śmierci mózgowej NATO zostało przez Macrona wypowiedziane po tym, jak Turcja bez konsultacji z sojusznikami podjęła działania na terenach Syrii zamieszkanych przez Kurdów, za których ochronę Europejczycy, tym Francuzi, czuli się odpowiedzialni.

stawiała wątpliwość, także ustami samego Macrona, to czy rola NATO jako właśnie Sojuszu Obrony Zbiorowej przed Rosją, bo przecież NATO powstało właśnie po to, pod koniec lat 40.

XX wieku, jest nadal aktualna i czy przypadkiem nie powoduje tego, że Rosja właśnie jest coraz bardziej agresywnie nastawiona do zachodu, gdyż widzi to NATO, które się rozszerza na wschód,

na południe, w pobliżu granic Rosji i to oczywiście napędza retorykę strony rosyjskiej, która także utrzymuje swoje społeczeństwo w niej psychozie, strachu przed NATO.

ale także Stanami Zjednoczonymi o tym, jak zbudować wspólną architekturę bezpieczeństwa w Europie, która byłaby stabilna, która nie sprawiałaby, że obie dwie strony bałyby się siebie nawzajem, tego, że będą wykonywały jakieś nieprzewidywalne kroki i w ramach których zostanie także uzgodniony status państw, które nie należą ani do NATO, ale też nie chcą być częścią rosyjskiej strefy wpływów.

To się nie udało ze względu na pełnoskalową inwazję Rosji na Ukrainę i wówczas zmieniło się także podejście Francji do NATO.

To znaczy, jedna z pierwszych takich deklaracji, jakie usłyszeliśmy po tym w stosunku do NATO, było to, że NATO powinno pozostać

Sojuszem Obrony Zbiorowej przed Rosją i to było wypowiadane w kontekście rozmaitych wówczas wypowiadanych poglądów przez administrację Bidena o tym, że NATO powinno być bardziej zaangażowane również na Indo-Pacyfiku.

Był wówczas spór o otwarcie biura NATO w Tokio.

Nie dlatego, że Francja nie chce być obecna na Indo-Pacyfiku wojskowo, ale dlatego, że nie chce tam być obecna pod flagą NATO.

W ramach NATO czy poza NATO to już jest osobna dyskusja.

W czasach Bidena mówiliśmy o budowaniu europejskiego filarów NATO, czyli wzmacnianiu roli Europy, sojuszników europejskich w ramach NATO.

sprawność działania NATO, czy NATO nie okaże się sparaliżowane przez działania Ameryki.

Jak dotąd te wieści, które docierają do nas z Brukseli są uspokajające, to znaczy NATO funkcjonuje tak, jak funkcjonowało, ale nie wiemy, co będzie już nie za kilka miesięcy, nie wiemy, co będzie za tydzień.

Dla niektórych państw, członków NATO i Unii Europejskiej można oznaczać perspektywę ich marginalizacji, gdyż ich specjalne relacje ze Stanami Zjednoczonymi były czymś, czym one mogły się pochwalić w polityce europejskiej, czymś, co ich wzmacniało wobec europejskich sojuszników.

Francja jednocześnie ogłosiła formowanie i utworzenie dowództwa korpuśnego, które jest również w strukturach natowskich.

Może być wojna Rosji z NATO.

Natomiast rzeczywiście to wszystko, co jest związane z takim twardym odstraszeniem konwencjonalnym i ewentualnym podjęciem walki z wojskami rosyjskimi tutaj na flance wschodniej,

Ale też ta rola lotnictwa na przykład, która w przypadku tej wojny ewentualnej, mamy nadzieję, rosyjsko-natowskiej, no to lotnictwo będzie tam bardzo ważne.

Natomiast no przegląd strategiczny, który został opublikowany w połowie zeszłego roku jest oczywiście, został zaakceptowany przez prezydenta i został przygotowany na jego zlecenie.

Natomiast to, co pozostaje w takim DNA tej partii, Zjednoczenia Narodowego,

To jest nieufność w stosunku do Stanów Zjednoczonych, w stosunku do NATO, jako sojuszu, który ich zdaniem osłabia suwerenność Francji.