Mentionsy

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
25.07.2025 12:28

Koniec cudu gospodarczego? Sytuacja ekonomiczna w Rumunii

Gdy rumuńska scena polityczna w końcu wraca do równowagi, sytuacja ekonomiczna w kraju staje się alarmująca. Rumunia ma największy deficyt budżetowy w UE, a w ostatnich latach jej zadłużenie gwałtownie wzrosło. Rządzący przygotowali pakiet reform m.in. zmieniający podatki, co wywołało oburzenie społeczeństwa. Jakie zmiany wprowadzi władza, by poprawić sytuację ekonomiczną? Dlaczego zadłużenie Rumunii tak gwałtownie wzrosło? Dlaczego na wstrząsach ekonomicznych zyskuje partia AUR? O sytuacji ekonomicznej w Rumunii mówi Kamil Całus, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "AUR"

cięcia zatrudnienia, cięcia wynagrodzeń, zamrożenie na przykład pozwyżek, czy pozwyżek emerytur, chociażby to wszystko, co jest tam w tym momencie rozpatrywane, będzie negatywnie wpływało na popularność mainstreamowej elity politycznej i będzie stanowiło paliwo propagandowe dla sił antysystemowych, przede wszystkim dla partii AUR, to jest Związek dla Rzeczy Jedności Rumunów,

Dokładnie, ale to właśnie między innymi dlatego ma tak wysokie poparcie, że to poparcie dla Auru było na poziomie 30-30, paru procent skoczyło do 40, kiedy zaczęto kłaść na stół pierwsze projekty reformy budżetowej.

Przypomnijmy może naszym słuchaczom, że partia Auru to jest ta partia, której lider, czyli George Simeon...

w ten sposób, że wzrasta poparcie dla ugrupowań radykalnych, szczególnie dla Auru, który jest partią antysystemową, chcącą ten system zmieniać, ale także partią eurosceptyczną, niechętną Ukrainie, co z naszej perspektywy jest ważne.

Oczywiście oprócz Auru, ale Auru o tym nie decyduje.

Dlatego, że partia socjaldemokratyczna jest w ogóle ugrupowaniem, które ze wszystkich tych mainstreamowych sił jest potencjalnie najbliżej dogadania się z partią AUR, ze Związkiem Jedności Rumunów.

Więc te narracje nacjonalistyczne, a czasem nawet eurosceptyczne, czy bardziej może nieunikające konfliktów z Brukselą, czy z Komisją Europejską, są gdzieś tam w DNA socjaldemokratów, więc oni teoretycznie mogliby ewentualnie być zainteresowani tym, czy mogliby argumentować w trakcie negocjacji z koalicjantami, że słuchajcie, nam aż tak bardzo nie zależy, my możemy iść na wybory i w razie czego dogadamy się z AUR.