Mentionsy

Olga Herring True Crime
21.08.2025 19:00

Czekał na nią w krzakach pod domem

Są wakacje 2011 roku. Iza Strzałkowska, obiecująca zawodniczka unihokeja, wraca do domu po tym jak odprowadziła koleżankę na autobus. Gdy jednak po czasie nie odbiera telefonu i nie wraca do domu, bliscy zaczynają jej szukać, a prawda odmienia losy tej zwyczajnej rodziny z Gdyni.


Partnerem dzisiejszego odcinka jest aplikacja do słuchania audiobooków i czytania e-booków BookBeat. Teraz z kodem HERRING czeka Cię oferta specjalna - 40 godzin darmowego słuchania do wykorzystania przez 60 dni! Promocja trwa TYLKO do 14 września i już nie powtórzy się w tym roku!


⁠https://www.bookbeat.pl/herring

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Izę"

Bardzo szybko w oku trenera pojawia się błysk, gdy kolejny raz widzi Izę w akcji.

Ola po raz pierwszy odwiedza Izę w jej domu.

Podchodzi do młodszej siostry i jej koleżanki i wyganiając Izę pyta, czy nie powinna już przypadkiem wracać do domu, bo robi się późno.

Brat relacjonuje, że owszem widział Izę, ale było to już jakąś godzinę temu.

I odprowadziła Izę tak daleko, jak prowadził chodnik, po którym mogła jechać na rolkach.

Pamiętają relację koleżanki na rolkach, która widziała Izę kierującą się w stronę leśnej polany, co oznacza, że córka była już niemal obok domu.

Chwilę później mamę, która wciąż reanimuje Izę, zamienia jeden z funkcjonariuszy, od którego z kolei czynności przejmują przybli na miejsce ratownicy, którzy dalej walczą o życie nastolatki.

W międzyczasie, gdy wyniki z Zakładu Medycyny Sądowej przynoszą więcej informacji, śledczy kończą przeglądanie zapisów z monitoringu i rzeczywiście trafiają na nagrania, na których widać Izę i które pozwalają odtworzyć drogę, jaką tamtego wieczora pokonała nastolatka.

Kamery zarejestrowały Izę i Olę jak szły na przystanek, a także dziewczyny zostały nagrane, gdy przechodziły przez boisko szkoły przy ulicy Nagietkowej i kiedy kupowały słodycze w sklepie przy ulicy Rdestowej, niedaleko giełdy owocowo-warzywnej.

Dlatego też śledczy wstępnie zakładają, że sprawca tam czekał na Izę albo kogokolwiek innego.

Czy może jednak upatrzył sobie Izę i to na nią czekał?

Czują też, że musiał wiedzieć, że właśnie tu mógł spotkać Izę.

Pani Małgosia przebacza człowiekowi, który odebrał jej Izę i przestaje modlić się o to, by został ukarany, a prosi Boga, by mu wybaczył i by nawrócił się.

To nie podoba się jednak Patrykowi, który ma żal do mamy, że odpuszcza temu, kto zabrał im Izę, zniszczył ich rodzinę, odebrał dom i ostatki jego dzieciństwa.

Dzisiaj pani Teresa przekonana jest, że właściciel Labradora może być osobą, o której mówiła Małgosia, a może nawet tym, kto skrzywdził Izę.

Ostatnie odcinki

0:00
0:00