Mentionsy

Onet Rano.
12.11.2025 13:18

Onet Rano. Goście: Ozdoba,Konieczny, Korus, Wojtas CAŁY ODCINEK

#płatnawspółpraca | W środę w "Onet Rano." przywita się Dominika Długosz, której gośćmi będą: Jacek Ozdoba, Prawo i Sprawiedliwość; Maciej Konieczny, Partia Razem; Jakub Korus, Newsweek; dr Kinga Wojtas, politolożka, UKSW, Fundacja Stan. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Mikołaja Kunicy będzie: Joanna Przetakiewicz, projektantka mody, przedsiębiorczyni; Katarzyna Dębek, Redaktor Naczelna Forbes Polska. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 610 wyników dla "Prawo i Sprawiedliwość"

Słuchaj Onet Rano od poniedziałku do piątku o 7.55.

Dzień dobry witam państwa bardzo serdecznie nazywam się Dominika Długosz a to jest Onet rano i dzisiaj podsumujemy sobie trochę to co wydarzało się wczoraj czyli marsz niepodległości kto był kogo nie było kogo zabrakło kto był bardziej kto był mniej o co w tym wszystkim chodzi ale będą też oczywiście inne tematy bo moimi pierwszymi gośćmi będą dwaj politycy Jacek ozdoba z Prawa i Sprawiedliwości i Maciej

z partii razem porozmawiamy zatem również o zarzutach wobec Zbigniewa Ziobro bo pamiętajmy Jacek Ozdoba to Ziobrysta już nieformalnie ale teoretycznie wciąż na pewno i porozmawiamy o sytuacji pani, poseł Poli Matysiak dlatego, że, partia razem miała ją zawiesić pan Maciej konieczny osobiście mówił, że nie wie gdzie pani Matysiak w tej chwili stoi na więc porozmawiamy także o tym gdzie,

stoi potem porozmawiamy też z Kubą korusem z Newsweek a na temat jego, śledztwa czy raczej jego ustaleń dotyczących Roberta Bąkiewicza Pamiętamy to był jeden z liderów Marszu Niepodległości kiedyś dawno temu ale Prawo i Sprawiedliwość postanowiło przez Bąkiewicza przejąć marsz co się nie udało a potem na sam koniec, porozmawiam z na temat tego kto na marsze chodzi.

Kto tam jest i dlaczego bo to chyba istotne jaki przekrój społeczeństwa bierze udział w marszu niepodległości co roku zapraszam państwa bardzo serdecznie i jak zwykle zaczniemy od prognozy pogody.

I pogoda jest zaskakująca, gdyż ma być bardzo ciepło dziś i jutro na pewno, bo w tej chwili, znaczy dzisiaj w Warszawie, nie w tej chwili chyba jeszcze, 10 stopni w Warszawie, 8 w Suwałkach i 12 na południowym zachodzie Wrocław, aż do Krakowa, 9 w Zakopanem.

O tej porze roku 9 w Zakopanem to jest ewenement jakiś i tam bardzo słonecznie w Warszawie.

W Warszawie i centralnej, centralna Polska aż do Pomorza to raczej chmury, natomiast od Szczecina do Zakopanego przez zachód południe wychodzi gdzieś tam słońce zza chmur.

Jutro jeszcze cieplej, bo w Zakopanem 14 stopni.

A w Wrocławiu 16, więc naprawdę połowa listopada to jest dziwne, to jakiś front musi tutaj przełazić przez nas.

Najchłodniej na naszym biegunie zimna w Suwałkach i jutro za to sporo słońca będzie ono w całej Polsce właściwie wyłaziło zza chmurek, ale niech państwo się nie nastawiają na to, że to będzie trwało dłużej.

Ja gdzieś tam podejrzałam pogodę na następne

Kilka dni i tam już spada w nocy do minus dwóch, więc to jest tylko taki ostatni podryk.

Ostatni podryk ciepłej jesieni, a później już będzie chłodno i raczej nieprzyjemnie.

I zaczynamy sobie od tygodników.

Tygodnik polityka.

Bardzo przepraszam tygodnik polityka temat okładkowy dzieci na wege diecie jak spór dietetyczny stał się polityczny to jest temat w środku i on jest rzeczywiście bardzo ciekawy bo zauważa coś co gdzieś tam pewnie w wielu polskich rodzinach wychodzi, że to to nie jest już tak, że jak odmawiamy schabowego na niedzielny obiad.

To jest wyłącznie deklaracja, jedzeniowa to zaczyna być również deklaracja, polityczna.

Sposób odżywiania stał się polem ideologicznego konfliktu kotlet schabowy jest traktowany jak symbol konserwatywnej tożsamości wegan zaś oskarża się o lewactwo jak to jest zatem z dzisiejszymi normami żywienia bardzo fajny tekst który bardzo, szeroko ujmuje temat żywienia.

od, spraw politycznych przez te, zdrowotne bardzo serdecznie, polecam i drugi tekst który jest bardzo dobrze dokumentowany to jest pierwsze razy Nawrockiego.

Wczoraj akurat był taki moment.

że Karol Nowrocki znowu był bardzo widoczny na Marszu Niepodległości i polityka zapytała po studniach urzędowania Polaków o to, co sądzą o prezydencie.

I teraz tak, to jest ciekawe pytanie.

Czy zdaniem pana pani prezydent Polski powinien mieć więcej uprawnień niż obecnie?

Powinien mieć tyle uprawnień, ile ma teraz, mniej uprawnień niż obecnie.

I 31% Polaków odpowiada więcej uprawnień niż obecnie, 39% tyle uprawnień, ile ma teraz.

Znacznie mniej ludzi mówi, że mniej uprawnień niż obecnie.

W tym kierunku chyba zaczyna iść Karol Nawrocki, bo też jego wczorajsza wypowiedź na temat zmian w Konstytucji moim zdaniem szła właśnie w tym kierunku, że prezydent będzie chciał rozszerzyć swoje kompetencje przez zmiany Konstytucji.

To budzi sprzeciw również w samej Prawie i Sprawiedliwości.

No umówmy się, że prezes nie potrzebuje mieć prezydenta, który ma więcej uprawnień.

Prezes potrzebuje mieć prezydenta, który ma tyle uprawnień, ile ma.

Albo nawet jeszcze troszeczkę mniej więc to nie jest tak, że prezesowi bardzo na rękę są te pomysły Karola Nawrockiego.

Tutaj, czy wygrałby Nawrocki?

Ponownie tak, wygrałby.

I dalej, z interesujących pytań są jeszcze dwa, więc nie będę długo przynudzać.

Czy zdaniem pana pani prezydent Nawrocki zakończy konflikt polityczny 7, złagodzi konflikt polityczny 14, zaostrzy konflikt polityczny w Polsce 25?

Więc trochę więcej ludzi uważa, że prezydent się przyłoży do zaostrzenia.

Konfliktu prezydencji politycznego w Polsce i czy zastąpi Jarosława Kaczyńskiego No to dobre informacje dla prezesa zdecydowana mniejszość, mówi, że zastąpi prezesa Kaczyńskiego więc na razie nie ma się co panie prezesie.

Martwić i ostatni tekst z polityki to jest tekst o marszałkach, o zmianie na fotelu marszałka, bo to już jutro, już jutro Szymon Hołownia powinien się podać do dymisji, a za tydzień będzie głosowanie nad wyborem Włodzimierza Czarzastego na to stanowisko w Blasku Laski, czas na marszałkowską rotację, zgodnie z umową Szymon Hołownia ustępuje ze stanowiska marszałka Sejmu, żeby zrobić miejsce Włodzimierzowi Czarzastemu.

I tutaj jest trochę o marszałkach w ogóle i o marszałku tym i tym przyszłym więc to tekst Rafała Kolukina polecam państwu ja chciałam tylko dodać od siebie, że podchody jakie robią politycy lewicy w Sejmie do polityków Polski 2050 No to jest naprawdę cud miód i orzeszki to naprawdę tylko się temu przyglądać bo nie wiem czy i już ich na wódkę zapraszają.

Regularnie ale na kaweczkę i ciasteczko na pewno bo muszą ich przekonać żeby zagłosowali za Włodzimierzem a to nie było takie oczywiste.

Tygodnik powszechny czy Chiny ograją USA tekst Bogdana Góralczyka to jest nasz był ambasador w Pekinie który na Chinach się zna naprawdę dobrze więc serdecznie serdecznie polecam.

Teksty pana ambasadora i. I.

Gdy Ameryka Trumpa i ruch Maga zajęte są sobą miejsce globalnego hegemona zajmują Chiny prezydent Xi ma nie tylko atut w postaci metali ziem rzadkich ma też wizję bardzo fajny szeroki tekst o Chinach i o tym, że my te Chiny i Ameryka też traktujemy tak trochę.

Nie wiem czy z przymrużeniem oka ale trochę jak koniec świata a to zdecydowanie nie jest koniec świata tylko w tej chwili już centrum kac po umiarkowaniu.

Ostatnie lata przyniosły wysyp badań naukowych o fatalnym wpływie alkoholu na ludzki organizm polski dyskurs o piciu toczy się tymczasem w rytm argumentów pamiętających zabory proszę państwa tak jest tak dokładnie jest znaczy to o czym my gadamy cały czas i cały czas opowiadamy

Ograniczenie sprzedaży alkoholu to jest jakiś zamach na nasze wolności, na nasze poczucie suwerenności, prawie na naszą podmiotowość państwową.

A to tak nie jest, to po prostu tak nie jest.

Więc może warto zapoznać się z nowymi ustaleniami naukowców w tej sprawie, chociaż to nie jest popularne, żeby słuchać naukowców ostatnio.

I dla wielbicieli sondaży, bo bardzo wielu ludzi po prawej stronie sceny politycznej uwielbia powoływać się na sondaże.

To ja dla państwa z sondażem, z dziennika Gazety Prawnej.

Polacy chcą jednopłciowych związków partnerskich.

Czy jest pan, pani, jaka jest pana, pani postawa wobec związków partnerskich osób tej samej płci?

Powinny zostać wprowadzone 30%.

powinny zostać wprowadzone, ale prawa osób w nich pozostających i to napisali takim tym, że ja nie jestem w stanie tego odczytać proszę państwa więc to nie będzie to jest to jest takie, że tak powinny być związki, ale prawa powinny być ograniczone 31% jestem przeciwko 35% więc tutaj mamy 60 za związkami i 35 przeciw więc polecam państwu wielbicielom sondaży zwłaszcza tych konserwatywnych.

Lubicie się powoływać na sondaże to macie sondaż.

Rzeczpospolita i tutaj proszę państwa jest taka malutka notka na pierwszej stronie, ale myślę, że ona jest interesująca dla bardzo wielu użytkowników.

Revolut ma być bankiem.

Fintech z centralą w Londynie zamierza się ubiegać w Polsce o licencję bankową.

Bardzo wielu jest użytkowników Revoluta, dla których to, że on nie jest bankiem było jednym z argumentów, żeby zostać jego użytkownikiem.

Zawsze mieliśmy w planach otwarcie oddziału w Polsce, ale nie możemy jeszcze podać żadnych terminów w tej sprawie.

Mówią przedstawiciele rewoluta.

Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników w Polsce.

To jeden z moich ulubionych rynków.

Śledzę go uważnie.

Mamy tu 5 milionów klientów.

No właśnie dlatego 5 milionów klientów, że bankiem rewolut w Polsce.

Ale to może się zmienić więc też polecam i Gazeta Wyborcza.

Gazeta Gazeta Wyborcza coś nie mogłam znaleźć tutaj tekstu który mnie zainteresował dzisiaj.

W PSL wszyscy kochają Władka w Koalicji Obywatelskiej szef jest jeden.

Poczekajcie państwo, ja to podniosę tą gazetę, bo będzie na mnie znowu realizator krzyczał, że gazety nie umiem pokazywać nawet.

Realizator nie mruczy z tyłu, bardzo proszę.

Wybory szefów w swoich kalendarzach mają wszystkie partie obozu rządzącego.

Poza zmianami w Polsce 2050 personalnych rewolucji nie będzie.

Odzyskujemy wigor, na razie widać to w notowaniach Koalicji Obywatelskiej, ale spokojnie, splendor spłynie też dla mniejszych.

No ja to uwielbiam, jak politycy takie rzeczy opowiadają, bo to zazwyczaj się kończy prześmiesznie.

I proszę państwa, co?

Pójdziemy sobie już do rozmów.

Jacek Ozdoba jest gotowy, gdzieś tam już czeka na nas, więc zapraszamy pana posła Jacka Ozdobę, europosła nawet.

Pana europosła Jacka ozdobę zapraszamy czekamy czekamy idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie idzie

Mnie by było wygodniej rozmawiać wtedy.

Następnym razem musimy zrobić taki program, że nasi goście prowadzą samochód.

W takim razie w teren musimy pojechać.

Koniecznie.

Panie pośle.

Marsz niepodległości najpierw.

Dobrze, ustalmy sobie najpierw o czym rozmawiamy, dobrze?

Bo pan mi zaraz wyskoczy z zarzutami dla Ziobro, a zaczynamy od marszu niepodległości, a potem przejdziemy do Zbigniewa Ziobro, dobrze?

Tak sobie to ustalimy dobra dobrze No właśnie i teraz nie zaczynamy zaczynamy od marszu niepodległości Panie pośle, marsz niepodległości spokojny liczny, tak jak powinno być prezydenta prezydent przyszedł czuję się tam bardzo dobrze, no tylko jakoś tam prezesie było mało.

To najważniejsze Rzeczpospolita dlaczego prezesie było mało No ja nie wiem dlaczego a co miało się tam wydarzyć, że takiego prezes przychodzi na marsz to nie jest standardowa sytuacja prezes Prawa i Sprawiedliwości uciekał przed Marszem Niepodległości przez lata on przychodzi a tutaj tak cichutko skromniutko to skromny człowiek no to.

nie mogę ja teraz ja teraz wybuchnę śmiechem i potem w internecie będzie tylko przyszedł ozdoba a ona się z niego z nim śmieje i ten nie może ale to co awantura ma być no to możemy na drodze zrobić awanturę, że coś w to nie no dobra no niech mi pan powie dlaczego bo ja mam wrażenie, że obecność Karola Nawrockiego bardzo, umniejszyła znaczenie obecności prezesa Jarosława Kaczyńskiego.

Ja uważam, że to jest przecenienie w ogóle, do sposobu uprawiania polityki pana prezesa jak chciałbym zwrócić uwagę na te młode pokolenie które jest promowane przez pana prezesa sam jestem tego, beneficjentem czy jakkolwiek to się będzie nazywało.

Ja uważam, że pan prezes prezes jako ten mentor prawicy jako osoba która jest tutaj niewątpliwie autorytetem, jest głównym sporze politycznym i jemu to nie przeszkadza właśnie na tym na tym polega jego rola i on o tym wie.

I on nie oczekiwał, że on będzie tutaj główną rozgrywającą, on się cieszy z tego, że był pan prezydent.

Ja uważam, że się cieszy też z tego, że większość środowisk było, dlatego on sam w tym marszu poszedł.

Ja też się cieszę, że to biało-czerwony marsz.

Nie ma już tej narracji jakoś w tym roku, że tam ci faszyści, że jakoś tam nie wiadomo co się działo.

No aż taki nie ma, bo w zeszłym roku była ta awantura.

No tam dyskusja po kuracji.

Zaproszenie Tomiego Robinsona jest jednak takim sygnałem dziwnym.

No niech idzie, no i co tam, no to się przejmować, no niech idzie, no chciał to poszedł, no i co, no i co.

No ale no dobra no zapraszanie i fetowanie gościa który jest skazany dobra tam, że za mowę nienawiści to wy uważacie, że to nie była mowa nienawiści zapewne ale za podrobienie paszportu za rozboje za oszustwa i on jest fetowany przez pana kolegę z Europarlamentu.

No nie no ale to jest zupełnie inny aspekt inny problem tamtych szczegółów aż tak nie znam ale no jak chciał to sobie poszedł i dobrze, że wspiera Rzeczpospolitą ja uważam co więcej jak, poszliby nie wiem na przykład był coś wpadł na pomysł, że Gawłowski chciałby iść no niech sobie idzie Gawłowski.

Polacy są różni jednoczmy się pod biało czerwoną flagą a ja nie będę selekcjonował kto ma i kto nie ja się cieszę bo widziałem tam zwolenników Konfederacji, zwolenników Brauna, jak różnie już nie zgadzam się wielu sprawach z nim jak nie pewnie w większości.

Częściowo zwolenników PSL-u, no i Prawo i Sprawiedliwość i to jest dla mnie najważniejsze.

Widział pan zwolenników PSL-u na Marszu Niepodległości?

Tak, bo byli moi, że tak powiem, moje środowisko, które gdzieś tam przewija się w lokalnych strukturach około PSL-u i też również byli na Marszu Niepodległości.

A dlaczego im to odbierać?

No to też są centrowo-prawicowe,

Panie pośle pan to mówi w taki sposób, że ja sobie od razu myślę No dobra No dobra niech idzie kto chce faszyści antysemici a kto tam widział, że, ale nie no pan mówi żeby żeby poszedł kto chce.

No bo to jest ma marsz który jednoczy No to jeszcze z udziałem prezydenta to jest coś pięknego No ja bym tu chcieliby awanturę budka ruska by miała być podpalana, że Zbigniew Ziobro a raczej prokuratura za czasu Zbigniewa Ziobro umorzyła historię ruskiej budki więc może przynajmniej o tym gadać, że nawet nie było dowodów może.

Ja się nie śmieję z ozdobą tylko się śmieję z tego co ozdoba mówi właśnie, panie pośle No ale naprawdę w budce ruskiej już nie gadajmy dobrze bo te historie też o tym, że będą prowokacje wy naprawdę podejrzewacie, że służby polskie, przyciśnię trochę tak bo nie tyle żeby nie było, żebyśmy nie skończyli z tym z mandatami pana kolega jest z partii

To śmieję się żartuje taki przygryw ze mnie do stosunku do pani, pani pośle, jeszcze raz.

Czy wy naprawdę wierzycie, że polskie służby nie robią nic innego tylko próbują sprowokować marsz niepodległości do robiły A czy teraz to robią No mam nadzieję, że się tym nie zajmują tylko zajmują się tym co jest realnym zagrożeniem czy zagrożenie ze wschodu siatki szpiegowskie to niewątpliwie jest element który powinien prowadzić co do tego marszu cieszę się, że nie było prowokacji cieszę się, że był spokój, że, jedyne co mi się nie podoba co co co tam.

Zrobiono ten kabaret tam czas ten czas koski poszedł do pracy zmęczony cały czas w ogóle zmęczony i mówił, że tam rację używali i teraz będą polować i na tego medycyna bo ktoś rację użył bo tam zakazali No nie ktoś rację użył w doradzowisko jak

No dobra no ale co ale wie pan doskonale, że jest zakaz używania racji to nie jest zakaz prowadzony przez Trzaskowskiego, tylko tak jest na zgromadzeniach publicznych nie można używać racji.

Pani redaktor a czy my nie mamy naprawdę czym się zajmować tylko tym, że ktoś rację odpalił, mało mamy tych problemów, no ludziom naprawdę powariowaliśmy, główny temat teraz widziałem rano rację użył, no tam zdjęcie wrzucił, no ola boga, no dobra no użył, no i co wy robicie, naprawdę ludziom to jest tak,

Nie cytując już w paktofoniki, bo już ostatnio cytowałem, że się w głowach coś tam robi.

Nie mogę rano tak powiedzieć, ale... Niech pan proszę bardzo.

Nie no, że się ludziom napea, ale po prostu my zajmujemy się tematami zastępczymi.

Sytuacja w kraju jest bardzo poważna, geopolityczna.

Przedwczoraj przyjęliśmy na komisji 90% redukcję.

Katastrofa, a my żyjemy w tym polskim piekiełku.

Ja pani powiem tak to nie jest to spowiedź żeby było, że jakieś się taki, że co mówię od serca co mnie boli tak ale ta polityka tak zwariowała, że my naprawdę nie nie nie zaczynamy, rozmawiać o tym co jest ważne dla Polski tylko rozmawiamy o tym, że jeden, rudy mściwy cytując klasyka, sfrustrowany facet wszystko chce rozwalić a tematy bardzo ważne które, toczą się na Polskę sytuacja jest katastrofalna,

To nie jest temat ważny ważne jest tam ten ten który rozumiem zaraz będzie się pojawi temat Ziobro, temat żurek co tam je jeden jeden żurek drugi, żonujące było dobra to było, to już ręce opadają, ja mam ja mam 34 lata i chcę żeby za 30 lat tutaj można było przejechać się z panią redaktor czy z kimkolwiek była piękna spokojna Polska a oni po co zajmują się, ci frustraci tylko i wyłącznie głupota, ja tylko chciałam ja tylko

Chwila w Brukseli i proszę jak się człowiek zmienił nie wiem może wie pani co, trochę nabrałem do tego wszystkiego dystansu bo po prostu powariował ten świat polityków ja mówię do nich pani pani tylko to powiem pani zróbmy razem wspólnie inicjatywę podpiszmy wszyscy razem, że dziewięćdziesięcioprocentowa redukcja, że to jest złe dla Polski wszyscy europosłowie platformy PiSu

Bo to jest bo podobnie będziemy głosowali nie bo ty jesteś spisu nie bo ty jesteś platformy No to tak się nie da No jak będziemy się wiecznie tłuszcz to historia pokazuje XVIII wiek z czym to się skończy.

Panu mówią, że będą głosować przeciwko temu.

załatwili bo, wiedzą jakie jest siła Europejskiej Partii Ludowej, że po prostu są ograni No co mają zrobić No tak na dobrą sprawę w szansie nie liczą, panie pośle ja tylko chciałabym do tego jedzenia żurku bo tak żenujące to chciałam tylko przypomnieć jak żeście jedli, kotlety, wszyscy bo miał Trzaskowski wrzucać nam robaki do jedzenia.

Ja nie to była ta deklaracja i to chyba ja akurat steka jakiegoś jadła i tam później latał ten stek tam bilion i ludzie z tym zajmowali co tam ozdoba na tym talerzu no, no a później wie pani, że oni jedzą żurek No to nie akurat ja jem rosół bo, dzisiaj jestem na fazie robienia rosół bo żona była chora ale, ale co co do co do tego jakby o to też pani proszę o mnie pan rosół

trochę wołowego mięska kurczaczka włoszczyzny, cebulę to, że to nie będziemy teraz, ale wracając Dlaczego o tym mówię, że świat zwariował może to przez media społecznościowe może przez tą klasę całą, ale ja chciałbym zwrócić uwagę na co dzisiaj się

Koncentrujemy się na tym, że jest jakiś dziwny przekaz, że ten nagrywa jakiś Tik Tok, ten tańczy, ten je żurek, to co rozmawialiśmy.

Później nagrywa minister żurek jakiś jakby nie wiem, gdzieś w jakimś bunkrze był.

W celi chyba konkretnie.

Czy w celi, nie wiem, gdzie on tam był.

Redaktor Sackiewicz napisał, czy to jest bunkier późnego Husajna, ale to akurat mnie rozwaliło.

Ale dlaczego o tym mówię?

Żyjemy w państwie w tej chwili rządzony przez frustratów i to jest potężny problem.

Gdzie ma pan jakiś wyraz tej frustracji?

Sondaże Koalicji Obywatelskiej trzymają się nieźle w przeciwieństwie do sondaży Prawa i Sprawiedliwości.

Ale dobrze, ale to nie wiadomo czy by rządzili państwo, żeby pamiętać, że myśmy wygrali, a nie rządzimy.

Ale dlaczego o tym mówię?

Dlatego, że my wtedy zatracamy elementy związane z takim racjonalnym myśleniem i z myśleniem.

No dobrze, niech mi pan powie, gdzie ta frustracja jest i za chwilę porozmawiamy o tym.

sprawiedliwości No który najbardziej mnie irytuje dlatego, że jeżeli ja jako prawnik oceniam co się dzieje i wymyślane są konstrukcje które nie wiem jak bym powiedział, że można przypisać takim urzędnikom zorganizowaną grupę przestępczą to bym nie zdał egzaminu, ja jako prawnik jakbym słyszał, że ktoś

Zorganizowana grupa przestępcza to jest grupa osób, które spotykają się i wspólnie ustalają jak złamać prawo.

Rozumiem, że prokuratorzy w tym wypadku doszli do wniosku, że ta zorganizowana grupa przestępcza miała miejsce, bo Zbigniew Ziobro spotykał się z osobami, które dyskutując o tym jak ustawić różne rzeczy w

naracji publicystycznej na taka prawna stricte definicja która jest to zakładała, że po pierwsze nie można mieć umocowania prawnego bo z góry zakłada się popełnianie przestępstw, umocowania w roli w role się dzielą na sprawę kierownicze kapi i rozumiem, że to na najmniejsza ziobra do tego przypisaną więc jeżeli nawet zakładając, że byłaby nieprawidłowość to.

to w tym wypadku klasyfikacja powinna pójść w przekroczeniu uprawnii dopełnienia obowiązków też inne ewentualnie jakieś nieprawidłowości dokumentacja ale nie zorganizowana grupa to jest absurdalna masz to nikt się normalny pod tym nie podpisuje zresztą jak to jest możliwe, że w sprawie akurat polityków Prawa i Sprawiedliwości zawsze musi być sędzia który jest synem nie wiem byłej działaczki Platformy to jest sędzia który je PiS, lajkuje albo na przykład prokurator który, był od specjalistą do

A w przypadku ludzi związanych z platformą to była żona wiceministra sprawiedliwości.

i nie było i nie było, nie jest platformy tylko spisu a pani mi a pani poseł a później sędzia Pawłowicz trafiała trzy razy z losowania na tego samego sędziego przychylnego akurat pani Pawłowicz ale to jest No dobrze ale to i to to rozumiem tylko, że nawet jeżeliby wejść bym być adwokatem diabła tej tezy która pani powiedział chociaż ona uważam, że zupełnie inaczej wyglądała No to chciałbym zwrócić uwagę, że to znaczy, że co, że oni mieli i robić inaczej miało być

i uważają, że to jest okej No to tak się nie da funkcjonować, że albo żyjemy w państwie zemsty i wariatów, albo zaczynamy się naprawdę czymś poważnym zajmować na czym nie bawi to jak, komisja do spraw Pegasusa, zaczyna, wzywać funkcjonariuszy służby, specjalnych i zaczyna się kopalnie na ujawnianie ich nazwisko to jest bardzo niebezpieczne, kto dzisiaj będzie na przykład prowadził czynności operacyjne wobec polityków platformy którzy zaczęli by kraść.

Czy nawet wobec polityków którzy byliby związane z różnym środowiskiem wiedząc, że polityka później dorwie i będą oskarżeni o to, że nie wiem wymyślone scenariusze tak albo na przykład twarzą rozliczeń jest Roman Giertych No naprawdę nie ma innych ludzi niż Roman Giertych do rozliczeń, który mówi o tchórzostwie, facet który nagle co mu się stało.

Mam wrażenie, że pan wymienia mi wszystkie grzechy Prawa i Sprawiedliwości, mówiąc, a Platforma robi tak samo.

Ujawnianie nazwisk agentów ma naprawdę daleko idącą historię w Prawie i Sprawiedliwości, poczynając Antoniego Macierewicza i słynnego raportu o likwidacji WSI.

Ale dobrze ale to ja nie jestem Antoni Macierewicz to trzeba było zaprosić Antoniego Macierewicza i ja z przyjemnością.

Ale mogę pani powiedzieć, że ja akurat uważam, że, że musimy wejść w inną kategorię polityki bo polityki która będzie na innej lepszej płaszczyźnie bo ja już mam dość tego frustrata cytując Rudego Mściwego Aleksandra Kwaśniewskiego, bo to naprawdę przybiera już kształt który nigdy w Polsce nie miał miejsca.

i zaczynamy, zaczynamy, walczyć politycznie poprzez wymiar sprawiedliwość ja też sobie zdaję sprawę, że nam nie ostrzą, sobie zęby, że nie wiem, że będę wzywany zaraz do prokuratury zresztą jakieś tam już mam wezwania, że, że to będą próbowali mnie skazać a to za lajka to za wypowiedź a to za coś albo prokuratorzy, którzy jedna prokurator która dyskutuje na Twitterze, sędziowie, którzy wpadają w dyskusję, naprawdę tym ludziom wszystkim pomyliły się role na czy te 8 gwiazdek,

i jest na tyle groźnym zjawiskiem, że uważam, że to doprowadzi prędzej czy później do kasy.

Ja odpowiem więcej.

A jak ma w tej chwili wyglądać przejęcie władzy w drugą stronę?

Mamy polować w taki sam sposób, skrajny na nich, mamy dać ministra, który będzie, nie wiem, wszystko... Jezu, ja się jestem w stanie założyć, że zrobicie dokładnie to samo albo lepiej.

No ale to wszystko, tylko że wszystko musi mieć granicę prawa.

Jeżeli, jeżeli oni przyjmują nielegalnie prokuraturę.

To trzeba było krzyczeć w momencie, kiedy zmienialiście ustawę o KRS-ie.

Kiedy zmienialiście ustawę, bo wiadomo było, że przez lata KRS jest wybieranych 15 osób, jest wybieranych przez sędziów.

A wy żeście uznali, że możecie sobie...

nie wchodząc już w to w szczegóły jeżeli chodzi o KRS to mogę zadać pytanie czy naprawdę dzisiaj w Polsce będziemy podważali kto jest sędzią a kto nie ma jakieś sprawa żurka to Frankowa sprawa tak zwanego no sędziego chociaż czegoś takiego nie ma jest okej a jak jest niekonsekwencja jest.

No ale to jak można wybierać sobie wyroki?

No to to jest albo żyjemy w państwie prawa bezpieczniki, a kto wybiera wyroki?

Wy też to robicie.

No co robimy?

Wy też dyskutujecie z wyrokami sądu.

Ale dyskusja, a nie respektowanie ich jeszcze zupełnie czym innym.

I to jest dramatyczne.

Platforma po prostu uważa, że nie ma na przykład sądu najwyższego, że sędzia Kapiński, autorytet, w ogóle nie jest bajki Prawa i Sprawiedliwości, który stwierdza, że nielegalnie powołano prokuratora krajowego.

Człowieka który zajmuje dzisiaj to stanowisko fotel bo nie jest prokuratorem krajowym i teraz co będzie czy wszystkie wnioski podpisane przez prokuratora Barskiego są nieważne a wszystkie wobec Korneluka są ważne albo odwrotnie no czy to Korki za to weźmie odpowiedzialność, że to jest szaleństwo co w tej chwili się dzieje w imię kilku osób które się zebrały a bo to się dzieje ze sprawą plan Gomoły.

Co nagle nie ma spraw już było 20 50 tak.

tak było No i co się z tym dzieje No nie mam pojęcia No bo nie ma tematu No a co No i dlatego to pokazuje, że my dzisiaj tylko i wyłącznie wola polityczna siła nie i pała i uchwała dzisiaj ma znaczenie Panie pośle ale to wy żeście zmienili ustawę tak żeby się nie dało ich w żaden sposób ruszyć żeby sobie prokurator krajowy nie mógł wybrać ludzi z którymi

ale ale dobrze ja teraz przejdę do innego, bardzo bardzo ja uważam to słuszna bo dlaczego dlatego dlaczego prokurator krajowy, ma być w pełni zależny od władzy wykonawczej, i dlaczego nie jest ten bufor bezpieczeństwa to znacie powołania i odwołania za

Trzeba było pozostawić rozdzielenie prokuratora generalnego od ministra sprawiedliwości byłby prokurator generalny niezależny od władzy wykonawczej to wyżej no i co wtedy chcieliście mieć polityczny, wgląd w to co się dzieje w prokuraturze No niech mi pan mi mówi teraz, że prokuratorzy powinni być niezależnie od władzy wykonawczej skoro to wy żeście to połączyli.

Ale pani redaktor ale w co złego jest niezależności tego organu to jest ja nie wiem co złego to wy żeście go dołączyli do ministra sprawiedliwości wtedy była taka rzeczywiście decyzja, że kształtowanie państwa w miarze sprawiedliwości jest również funkcjonowaniem prokuratury i uważam, że ona była słuszna ale w trakcie funkcjonowania państwa zauważono, że rzeczywiście, że większa autonomia prokuratora krajowego jest zasadna.

jest słusznym rozwiązaniem i te głosowanie w sejmie uważam za bardzo dobre a platforma obywatelska się z tym nie zgadzała to nie znaczy, że należało robić scenariusz, że nie zgodnie z prawem teraz odwołują prokuratora krajowego w Polsce jest pewna umowa najważniejsza konstytucja i zmiany dokonuje się ustawami i podpisem pana prezydenta a nie dobra siłową zmianą struktury i to jest coś co jest absolutnie najgorszym co można było zrobić w Polsce.

Panie panie pośle Zbigniew Ziobro.

Troszkę krótko był, czuję niedosyt Panie pośle Zbigniew Ziobro proponuje żeby go a nie dobra inaczej Karol Nowrocki proponuje zmianę konstytucji w którą stronę powinna ta zmiana pójść skończmy z konstytucją najpierw, ja uważam powinniśmy pójść w mocniejszy system prezydencki z uwagi na, specyfikę tego polityki, silniejsza władza prezydencka.

No nie wiem czy to się w pisie spodoba dlaczego.

No dlatego, że prezes Jarosław Kaczyński nie lubi mieć silnych prezydentów.

To jest takie obrazowanie pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego.

No co obrazowanie?

Ja naprawdę, no i co, pan prezes ma moim zdaniem też pogląd, że silny prezydent jest istotny, a nawet jeżeli miałbym inny pogląd niż ja, czy ja i on, to nie ma nic sensowego naprawdę, proszę mi uważać, to mnie przekona do innych racji.

Tak zapewne będzie to do Zbigniewa Ziobro proponuje żeby go przesłuchać w Budapeszcie albo w Brukseli.

Ja nie wiem czy to jest poważne.

Dlaczego na poważne jest polityczne polowanie i stawianie wyssanych palców.

Słyszała pani w ogóle żeby jakakolwiek zorganizowana grupa przestępcza remontowała prokuraturę?

No ale no widzi pani ja też się z tego śmieję no i to jest jak coś pani się redaktor zaśmiała z tego ze mnie a nie z tego co ja powiedziałem więc nie no naprawdę ale panie pośle albo z tym badanie medyczne albo z tym badanie medyczne.

Ale właśnie są bo dobrze ale fantastycznie.

A to zorganizowana grupa przestępczych to przekroczenie uprawnień.

ale nie te głupoty jeszcze jedno jak można nawet oni nie potrafią nawet tej sprawy medycznej przeprowadzić prawidłowo lekarz nie widział pacjenta okej twierdzą, że można było na podstawie dokumentu ale dokumentów nie mieli o to jak można stwierdzić, że pacjent jest nadający się do czynności jeżeli nie ma pełnych dokumentów i tak dalej no naprawdę w takich sprawach musimy nawet dyskutować, że to jest kompletna niekompetencja.

dziękuję Panie pośle też wolałabym żeby sąd nawet nadmiernej skrupulatności przyłożyć, zmarznie choć bo ty zmarznie dziękuję bardzo dziękuję, że pan zabiera kawę bo pan jej nie wypił.

A teraz zapraszam Macieja Koneczny koniecznego partia razem Dzień dobry Panie pośle Dzień dobry witam witam serdecznie Przepraszam bo mnie nakrzyczał na mnie ozdobał i tak się zagubiłam to sobie troszkę.

Panie panie pośle.

Razem nie było na marszu niepodległości wczoraj ale było dość spokojnie w sumie mam wrażenie, że się że się zupełnie zmieniły te marsze mamy do czynienia to nie ale faktycznie są spokojniej.

Tak, chociaż było trochę haseł zabawnych, a niektóre były dziwne, ale, przynajmniej nikt nic nie spalił Warszawa stoi nic nie wybitą nie było wojny pod Empikiem, ale był jakiś, przemrany kryminalista brytyjskiego, było trochę symboliki jakieś, rasistowskiej były to była ta cała międzynarodówka skrajnej prawicy która przyjeżdża do Polski świętować niepodległość kompletna

więc było jak od tego dłuższego czasu i jedno i drugie był to bardzo duży marsz w którym znajdowały się elementy dla nas nieakceptowalne to jest oczywiste, że nas tam nie było my zrobiliśmy fantastyczne święto niepodległości 7 listopada w rocznicę, powstanie rządu lubelskiego na Cytadeli Warszawskiej i mam poczucie, że, że każdy powinien znaleźć swój sposób świętowania niepodległości i tylko polega na tym, że to nie jest rocznica rewolucji

To jest rocznica powstania rządu lubelskiego i to jest pytanie kto czym żyje tak dla nas jest oczywista rocznica powstania rządu daszyńskiego nigdy nie przyszłoby nam do głowy.

Żeby kojarzyć to z czymś innym bo jesteśmy polską niepodległościową patriotyczną lewicą.

Kto decyduje czym jest patriotyzm ponieważ Jarosław Kaczyński był łaskaw powiedzieć wczoraj, że, ludzie którzy są patriotami, reprezentują taką wyższość intelektualną i kulturową tylko ja mam wrażenie, że Jarosław Kaczyński mówi wyłącznie o tym jak on rozumie patriotyzm.

No to jest kompletnie sprzeczne z tym co co co co my staraliśmy się podkreślać czyli, że patriotyzm to jest Solidarność Narodowa to jest troska o wszystkich obywateli a takie jakieś wywyższanie się przekonanie, że, że patriotyzm jest tylko dla wybranych dla jakichś elit No to jest kompletnie obce.

Jesteśmy w tradycji kościuszkowskiej, że o samą szlachtę bić się nie warto, że patriotyzm jest dla wszystkich, że patriotyzm ma sens wtedy, kiedy łączy, i to nie tak naiwnie, że łączy, że partie mają się nie kłócić, tylko który jest takim zadaniem zbudowania sprawiedliwej, solidarnej Polski, w której wszyscy się odnajdują, a mam poczucie, że i ten Marsz Niepodległości, i te słowa Jarosława Kaczyńskiego, i niepotrzebna złośliwość Donalda Tuska, że to on jednoczy naprawdę, a inni to już w ogóle nie potrafią.

w Gdańsku z kolei i tam powiedział, że w Gdańsku było jedności ale nie wszędzie to tak i to jest kompletnie niepotrzebne jeżeli, ktoś ma ochotę spojrzeć na YouTube jest relacja z tych naszych obchodów to zobaczę, że nasze są po prostu o Polsce o przeszłości o tradycji do której się odwołujemy o tej o tym jakiej Polski chcemy, a nie o naszych konkurentach politycznych bo to nie jest ten dzień, w weekend mieliście swoją to była Rada Krajowa czy to jest kongres kongres i co.

Co żeście co żeście ustalili dlatego, że mnie najbardziej interesuje pani pośle bo ja mam liczne teorie oczywiście na temat polskiej sceny politycznej nie wszystkie nie wszystkie prawdziwe, gdyż są teoriami i ja mam taką teorię, że strasznie będzie wam trudno, przebić się do wyborców na poziomie dostania się do sejmu i stworzenia, własnego klubu koła.

27 roku bo naprawdę w wielu punktach jesteście bardzo podobni do nowej lewicy a nowa lewica jest bardzo podobna do Donalda Tuska i wyborca oczywiście część wyborców wy ją macie mówi nie Tusk nie liberał absolutnie, w uproszczeniu mówiąc ale znaczna część powie po co my mamy na niej głosować skoro mamy tych większych.

Ja mam teorię, że jest wręcz przeciwnie, że nigdy nie byliśmy bliżej.

Jedna rzecz to jest kwestia taka masy, że po tych wyborach prezydenckich zapisało się do nas już kilka tysięcy osób, kolejne kilka tysięcy jest w fazie przyjmowania, co daje nam możliwość zrobienia raz jeszcze takiej kampanii, która wywindowała Adriana Zandberga z 1% do prawie 5%, tylko startując z trzech i w całym kraju.

Myślę, że na poziomie technicznym jesteśmy w stanie

Zrobić najlepszą kampanię do tej pory natomiast no to też z drugiej strony jest taka jakaś wielki gniew mam nadzieję pretensja do nas żeby się nie wpisują w ten poziom i się nie w tym nie ma nie ma gniewu tylko wie pan co bo ja ostatnio usłyszałam od jednego z polityków partii razem, że żeście się spraje żyli totalnie to cytat, trochę popierając ten rząd a trochę nie trzeba było od początku powiedzieć dobra tak to wynikało z tego.

Z prostego faktu nie mieliśmy zgody wewnątrz naszego grupowania która ten brak zgody doprowadził do tego, że nasze były koleżanki postanowiły jednak poprzeć ten rząd i z tego wynikał ten rozkrok który faktycznie nam zaszkodził bo tak powinniśmy być od początku w zgodzie z naszym programem z tym co obiecywaliśmy w kontrze do tego rządu siedliśmy do rozmów koalicyjnych okazało się na przykład nie będzie pieniędzy na ochronę zdrowia które wystarczą na to żeby leczyć ludzi do końca roku i co teraz mamy.

Nie ma pieniędzy, a minister Domański, minister finansów odpowiadający za to, żeby te pieniądze było, mówi, że są najlepsze chwile jego życia, bo aresztują Ziobrę.

To nie jest twoja praca.

I myślę, że to nie jest kwestia tego, czy my jesteśmy podobni do Nowej Lewicy w tym, co oni mówią.

My jesteśmy kompletnie odrębni w tym co robimy.

My jesteśmy w opozycji do tego rządu z przyczyn fundamentalnych.

Nowa Lewica ma ministra nauki.

Nauka to jest kompletna klęska, że to jest tak niedowieziona obietnica.

Po pierwsze to jest ten obszar, w których finansowanie de facto się zmniejsza, a nie zwiększa.

Po drugie wszystkie te decyzje personalne, obsadzanie swoimi ludźmi kluczowych jednostek, to wszystko jest kompromitujące dla tego rządu.

Ale to tam coś musi być, nie wiem, jakieś cieki podziemne, bo tam każdy minister nauki zaczyna obsadzać.

No to jest najpierw wieczorek, później kulasek, no to nie są...

tuzy polskiej nauki, powiedzmy, albo osoby, które są w stanie ten wózek pociągnąć i osoby związane z nauką, wiem, że to nie jest duża grupa, ale to jest grupa jednak kluczowa dla rozwoju Polski, bo musimy stawiać na własną wiedzę, a nie tylko importować.

No widzą to i widzą to, że ten wózek naprawdę nie pojedzie do przodu i że to nie jest rząd, który wykorzystuje rozwojowe szanse Polski.

I to jest kluczowa różnica.

Nowa Lewica ma Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej a Agnieszka Dziemianowicz Błąk wydaje mi się być jednym z najbardziej aktywnych ministrów i co chwila jest jakiś program który ona jednak dowozi to pytanie czy dowozi bo teraz jeżeli spojrzymy na sztandarowe programy na przykład teraz jest walka i my popieramy tą walkę w pełni o to żeby.

Zrealizować ten kamień milowy europejski to znaczy ograniczyć w Polsce śmieciówki fikcyjne samozatrudnienie No i najpierw to miało być oskładkowanie, śmieciowych i okazało się to jest niemożliwe Ja wiem, że Agnieszka Dziemianowicz-Bąk chce to zrobić ale to jest niemożliwe bo w tym rządzie.

Nie rozdaje kart nie mają większości więc było alternatywne rozwiązanie polegające na tym, że inspektorzy pracy mają administracyjnie ustanawiać umowę o pracę tam gdzie ona powinna być i wchodzą na zakład jeżeli stwierdzają, że jest akcyjne samo zatrudnienie śmieciówka która nie powinna być miejsca tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak tak

jest lewicową ministrą w prawicowo-konserwatywnym rządzie i to może powodować, że te zdolności działania są ograniczone.

Panie pośle, ale nie da się w Polsce w tej chwili zbudować lewicowo-liberalnego rządu, lewicowo-konserwatywnego rządu, nie da się.

Da się stawiać warunki, jeżeli ma się wystarczająco głosów w Sejmie, a lewica ma, to da się stawiać dużo twardsze warunki.

My byliśmy przy tych negocjacjach,

Wyszliśmy tak także dlatego, że wiedzieliśmy, że nasze głosy razemowe głosy, nie są potrzebne do większości co oznacza, że mamy słabą siłę przetargową i my jesteśmy gotowi wziąć odpowiedzialność zarządzenie kiedy będziemy mieli i narzędzia i przekonanie, że faktycznie kształtujemy kierunek a nie tylko opowiadamy swoją historię, no to panie pośle być może rację ma pani Paulina Matysiak.

jakoś tam wiążąc się z prawem i sprawiedliwością bo być może ona po prostu chcę żebyście byli taką i tutaj wielki cudzysłów konfederacją która może stworzyć rząd i z Donaldem Tuskiem i z Jarosławem Kaczyńskim czy mówiąc bardziej realnie z platformy obywatelską i z pisem.

Jestem przekonany, że to, czego potrzebuje Polska, to formacja, która nie przypisuje się do żadnej ze stron, nie jest ani z Platformą, ani z PiSem, tylko lewicy, która stoi na własnych nogach.

Ale jak są te... Od lat się pojawia ten pomysł, że może lewica, bo skoro lewica zawsze była związana, jakoś my staramy się to przełamać z tymi liberałami nieszczęsnymi, to może więcej sensu ma lewica związana z PiSem.

Ja się z tym nie zgadzam, ale jeżeli ktoś chce spróbować tej drogi, życzę powodzenia.

Jeżeli mi udowodnić, że nie mam racji i się okaże, że faktycznie bardziej sprawiedliwą, bardziej egalitarną Polskę da się w ten sposób wybudować, to powodzenia życzę.

Ja w to po prostu nie wierzę.

Wydaje mi się, że lewica musi stać na własnych nogach i siłą rzeczy wkurzać jednych i drugich po drodze, bo mam poczucie, że oba obozy mają taką bardzo dużą ochotę dyscyplinowania wszystkich.

Wkurzacie wszystkich.

ale, wrócę do tego z prawem i sprawiedliwością łączy was podejście do polityki społecznej a przynajmniej, głosowaliśmy za opodatkowanie banków to paradoksalnie z rządem przeciwko pisowi tak tak tak różnie z tym bywa ale właśnie nie wiadomo do końca co tam pis wykonał w tym w tej historii bo ja tego nie zrozumiałam co oni chcą zrobić ale potem Mateusz Morawiecki się odezwał więc już zrozumiałam, że prezesi banków byliby niezadowoleni.

I rozumiem, że dzieli was sprawy prawnoczłowiecze, sprawy praw kobiet, sprawy dotyczące rozrodczości, choćby związki partnerskie itd.

Ale tego i tak się nie da przepchnąć w tym Sejmie.

I to nie tylko ze względu na Prawo i Sprawiedliwość, ale również PSL.

To może trzeba się związać z tymi, którzy właśnie w sprawach społecznych czy socjalnych są wam bliżsi.

W tym sejmie nie ma sensu się wiązać z nikim bo w sensie Prawo i Sprawiedliwość nie ma tej większości więc i tak, że nic nie nic nic byśmy na tym nie zyskali a rodzice są fundamentalne i jeżeli zupełnie hipotetycznie No my tak widzimy wejścia do rządu czy to z liberałami czy z inną formacją, że jednak stawiamy warunki i to nie jest tak, że skoro oni są przeciwko czemuś na przykład w tym związku partnerskim czy równości małżeńskiej to my przychodzimy do negocjacji okej to nic z tym nie zrobimy.

Nie, jeżeli jest koalicja, to jest koalicja, to jest zawsze coś za coś i na takich warunkach jesteśmy.

Panie pośle, tylko trzeba być w Sejmie, żeby współrządzić.

I to się wydarzy w kolejnych wyborach parlamentarnych.

Dobra będzie powyżej 5% tak dobra tutaj ja bym bardzo prosiła znacznik postawić jakiś z Maciejem koniec, wyborze prezydenckie startowaliśmy naprawdę w momencie w którym sami mieliśmy obawy czy czy jest na to przestrzeń czy jesteśmy gotowi i się okazało, że naprawdę z tego 1% udało się zrobić prawie 5 i to jesteśmy dużo dużo silniejsi, a to wyborów jeszcze trochę czasu więc mam poczucie, że oczywiście trudno małej partii politycznej okres poza w kampaniach jest najtrudniejszy.

Tak bo wtedy są te duże partia one mają swoje media ciężko jest się przebić ciężko jest zaznaczyć swoją obecność więc ja zdaję sobie sprawę, że przed nami jest teraz trudny czas.

Musimy musimy być aktywni widoczni i nie widziałam ostatnio Adriana Sandberga w Sejmie otoczonego wycieczką szkolną która była cała zachwycona, że widzi Wielkiego Duńczyka i to.

Ale jeżeli są te ci są także młodzi ludzie którzy mają prawo głosu i ostatnio w CBOS 18 do 24 lat okazało się, że mam 38% więc jest jest jakiś fenomen jeśli chodzi o tych młodszych wyborców i siłą rzeczy te coraz więcej coraz większa grupa osób z tych które gdzieś tam Adriana Zandberga sobie cenię i partię razem będzie mogła głosować w kolejnych wyborach.

Z tym oczywiście również wiążemy nadzieję i dla mnie to też jest ważne, bo mówimy o tej Konfederacji, tak?

I przez lata okazało się, było oczywiste, że jak jest się młodym człowiekiem, jest się jakoś, coś mi nie podoba, to głosuję na Konfederację i nie było żadnej alternatywy masowej.

Teraz faktycznie to, co mi się najbardziej podobało w ostatnich wyborach, że myśmy nie krzyczeli faszyzm to faszyzm tam, to myśmy im po prostu zabrali wyborców i to jest ten cel, który sobie stawiamy.

No zobaczymy zakład będzie aktualny przez następne 2 lata.

Panie pośle Dlaczego, żeście się nie wstrzymali wcześniej nie zagłosowali prawda za, aresztem dla Zbigniewa Ziobro Dlaczego, zagłosowaliśmy we wszystkich głosowaniach żeby znieść immunitet żeby mógł stanąć przed Sejmem No to jest ją.

przed sądem przed sądem Przepraszam przed sądem przed sejmem przed sądem o i to jest już nawet ja mam w głowie, że to sami politycy powinni się zajmować wymiarem sprawiedliwości i to jest właśnie problem, że ja to jednak jest poniżej standardów za którymi byłbym w stanie podnieść rękę jeżeli premier i minister sprawiedliwości wskazują palcem kto ma siedzieć jest oczekiwanie powszechne, że on pójdzie siedzieć bez wyroku i, że to jest okej i do tego jeszcze

Przecież najpierw sąd musi podjąć te decyzje ale nie decyduje o tym czy ktoś idzie siedzieć no sąd nie podejmie teraz decyzję o areście tymczasowym przy takiej presji politycznej przy tym, że minister sprawiedliwości który nadzoruje prokuraturę.

Wywiera tak wywiera tak ogromną presję oczywiście sejm nie podejmuje tej decyzji ale jest powszechne oczekiwanie.

Wspierany przez premiera i ministra żurka który zresztą mówił po tym głosowaniu, że żurek będzie ziobrzeć doskonale w areście smakowo no co to są za standardy po drodze jeszcze była opinia lekarska która była podejmowana bez zbadania pacjenta i zakwestionowana przez najwyższą izbę lekarską, że tak nie powinno być.

No jeżeli by to robił PiS to przecież byłby taki ryk na pół Europy, że do tego nie można dopuścić a teraz nagle wszyscy przychodzą nad tym do porządku dziennego ja bym chciał żeby sąd zdecydował o winie Ziobry jeżeli tak będzie żeby poszedł do więzienia ja rozumiem, że, że tutaj jest potrzeba sprawiedliwości i tego żeby żeby osoby które, które chociażby sprzenie wierzały w finansach publicznych bo o tym mówimy w tym konkretnym w tych zarzutach odpowiedziały

To nie jest najważniejsze na świecie to nie jest tak, że jak minister Domański mówi, że to jest cel jego życia, a nie to żeby nie było na ochronę zdrowia.

No nie, no jeżeli to ma być mamy jesteśmy gotowi poświęcić wszystko włącznie standardami demokratycznymi włącznie z tym, że, że minister finansów zajmuje się tym zamiast ochroną zdrowia, no to nie no to my w tym uczestniczyć nie chcemy.

Też mam wątpliwości co do tych badań ale ja jestem akurat stoję na zupełnie innym przekonaniu które się ziści bądź nie ja uważam, że sąd nie podejmie decyzję o areszcie dla Zbigniewa Ziobro.

Bo jednak każdy sędzia będzie miał z tyłu głowy i chorobę Zbigniewa Ziobro i właśnie kontekst polityczny, tej historii i mam wrażenie, że minister Żurek z tymi filmikami z żurkiem zostanie trochę jakimś z angielskim to też będzie złe.

Bo to też z powodu jakieś takie ogromne rozczarowanie i poczucie bezradności bo to złe jest samo to pomieszanie ról ja bym chciał żeby żeby rząd spełnił jedno ze swoich obietnic czyli rozdzielił funkcję prokuratora generalnego.

Jak ma pani pośle jak No zatem to by nawrocki podpisał akurat.

No to by podpisał No jak by podpisał No rozdzielenie funkcji prokuratora i minister sprawiedliwości podpisał w życiu by nie podpisał, panie panie pośle jest awantura między, premierem prezydentem służbami specjalnymi, No trochę ona zaczyna być, żenująca, pan prezydent mówiący, że czeka na przeprosiny i wizytę służb wydaje mi się być zaskakujący, dość.

da się to jakoś rozwiązać da się z tego wybrnąć rzeczywiście wystarczy żeby, obie strony przestały pajacować No to jest tak samo jak ta awantura z ambasadorami kiedy prezydent Duda w tym wypadku ogłosił strajk i postanowił nie nominować ambasadorów tutaj mamy prezydenta Nawrockiego który poprzez samą nominację Cęskiewicza spowodował kryzys bo to była nominacja nastawiona na stworzenie kryzysu ale mamy z drugiej strony też, ty jeżeli faktycznie

z tego powodu powstrzymywanie nie udzielanie jakiś podstawowych informacji prezydentowi to to też jest, to w ogóle nie jest to nie jest tak, że on nie dostaje informacji tylko te informacje są, adresowane tak wynika z mojej wiedzy, że są adresowane na biuro bezpieczeństwa narodowego nie na Cęskiewicza i to jest taka trochę próba.

stworzenia wrażenia, że to nie Cęckiewicz nie dostaje tylko, że ja też takie chodzi to by był upór kompletnie idiotyczny ze strony Pałacu Prezydenckiego, koniec końców naprawdę jak słucham obu stron to często nie wiem bo to jest taki kłócenie się kto zaczął albo, albo kto za to odpowiada koniec końców.

Obowiązkiem zarówno obozu rządowego jak i prezydenta jest dogadać się w tych podstawowych kwestiach w interesie Polski w kwestii bezpieczeństwa Polski.

Jak Polacy na to patrzą to naprawdę przestają o ile ktoś oczywiście nie jest jakoś przespawany czy to do TVN 24 czy do Republiki to jak na to patrzą to myślą sobie, że no już obie strony muszą się dogadać no.

nie jest niemożliwe są państwa które wychodzą z wojen domowych i się dogadują a u nas nagle nic nie jest możliwe niemożliwe jest ogarnięcie wymiaru sprawiedliwości bo się nie są w stanie dogadać niemożliwe jest normalna współpraca prezydenta z premierem bo się nie potrafią dogadać, konstytucja co prawda daje tak jak w przypadku ambasadorów tak samo w przypadku nominacji oficerskich prezydentowi.

Większość, nie wszyscy oczywiście, że nie wszyscy.

Większość konstytucji analistów mówi, to nie jest decyzja prezydenta.

To, że prezydent wręcza te nominacje nie sprawia, że on może ich odmówić.

To było po prostu w konstytucji pewne dowartościowanie pozycji prezydenta, że on je sobie może wręczyć.

Natomiast nominacje zależą wyłącznie od woli rządu.

I tak jak w przypadku ambasadorów i działania prezydenta Dudy tak samo działanie prezydenta Nawrockiego, jest, jest nastawione na destabilizację państwa polskiego i jest to szkodliwe nieodpowiedzialne antypaństwowe nie mam co do tego żadnych, żadnych wątpliwości.

Ale mam też poczucie, że to wszystko jest osadzone w tej wielkiej polaryzacji, która jest, no, zniszczy Polskę.

No dobrze, a sądzi pan, że kończymy z tą polaryzacją?

Takie były głosy przy wyborach prezydenckich, że oto jest ostatni wielki bój polaryzacyjny.

Ja mam wrażenie, że ona się tylko umacnia, że kolejne wybory też rozegrają się między PiS-em a Koalicją Obywatelską.

Że któraś z tych partii wygra wybory, a potem będzie dobierała koalicjantów.

Dziękuję.

Nie jestem pewien myślę, że ani nie jest tak, że się skończyła ani nie jest tak, że jest mocniejszy niż kiedykolwiek myślę, że jest trochę słabsza, ale już nasza w tym głowa żeby, żeby z tą polarizacją skończyć widzę partia razem pełna werwy.

Po co się jest w Polsce i niekoniecznie jest to wstydzenie ministra działania.

Panie pośle ostatnie jeszcze pytanie dotyczące pani Pauliny Matysiak, wy mówiliście, że a nawet wasz rzecznik mówił w zeszłym tygodniu, że niebawem zostaną podjęte decyzje w jej sprawie jak niebawem.

bardzo niebawem czyli czyli w najbliższych tygodniach myślę, że się rozstrzygnąć może się rozstrzygnąć w jaki sposób No bo Paulina Matysiak nie odejdzie z prawa i sprawiedliwości razem, nie pójdzie do Prawa i Sprawiedliwości, czyli jedynym rozwiązaniem jest, że wy po prostu usuniecie ją ze swoich czterech cały czas najprostszą rozwiązaniem byłoby żeby Paulina.

podjęła decyzję właściwe temu co robi w polityce w tym momencie ale jeżeli tak jeżeli ona nie jest gotowa podjąć tej decyzji to będziemy musieli jakoś to jest naprawdę dziękuję bardzo serdecznie Maciej konieczny partia razem był naszym gościem i kończymy z politykami, do widzenia i Kuba Korus zapraszamy Jakuba Korusa, Newsweek, Newsweek Dzień dobry silna ekipa nie słuchowa dzisiaj Dzień dobry na ekipa nie słuchowa, Kuba.

Robert Bąkiewicz.

I zacznijmy sobie od Roberta Bąkiewicza.

Ty ostatnio pisałeś o nim tekst.

W Newsweeku oczywiście.

Polecamy, nie tylko nasze okładki, ale polecamy też nasze teksty.

Pisałeś o Robercie Bąkiewiczu, bo dla mnie to jest taki przykład tego, jak prezes Jarosław Kaczyński chciał coś zabrać, troszkę mu nie wyszło, a teraz został z Bąkiewiczem.

Zdecydowanie tak, farbowany lis Konfederacji, tak bym to chyba opisał.

Faktycznie, Robert Bąkiewicz miał być taką wtyką Jarosława Kaczyńskiego w środowiskach narodowych, w środowiskach związanych z Marszem Niepodległości, który przemarszował wczoraj przez Warszawę.

Miał być robić za to radykalne powiedzmy kibolskie skrzydło na prawicy ale co się co się okazuje nie udało się to to znaczy jego dawni koledzy przejrzeli całą tę sytuację i Blankiewicz jest dzisiaj na.

Na obrzeżach Marszu Niepodległości, bo ogólnie rzecz biorąc, no to wiemy doskonale, że Jarosław Kaczyński uważa go za dzielnego, mądrego człowieka i ostatnio zaprosił go do siebie na scenę.

Dziś, gdybyś mnie zapytała, co dziś robi Robert Bąkiewicz, to Robert Bąkiewicz za, między innymi za pieniądze, które dostał z zapisu, żyje sobie w najlepsze i buduje ruch obrony granic.

Zresztą z tym ruchem obrony granic... Jak je buduje, Kuba?

On się wczoraj pojawił właśnie na Marszu Niepodległości.

I to jest bardzo ciekawe bo, bo Robert Bąkiewicz, który ogólnie rzecz biorąc nie jest mile widziany na marszu który który przeszedł przez Warszawę dawni koledzy zresztą mają do niego, bardzo poważne zarzuty.

Tak on był szefem stowarzyszenia masz niepodległości zresztą on w tej takiej swojej pierwszej radykalnej formie ten masz niepodległości tak naprawdę rozkręcił bo Bąkiewicz i jego historia z maszem niepodległości to są okolice 2016 roku to są wszystkie te wszystkie

o których dzisiaj tak w rozmowie z tobą niekoniecznie chciał pamiętać poseł ozdoba czyli wszystkie te czasy domniemanych prowokacji i podpalania podpalania budki pod ambasadą rosyjską rozganiania tego marszu później mieliśmy sławetną bitwę Empik to są wszystko czasy Bąkiewicza i teraz Bąkiewicz ze stowarzyszeniem Marsz Niepodległości się poróżnił poszło oczywiście a jakże o pieniądze koledzy starzy koledzy zresztą mają do niego szereg zarzutów uważają, że.

Kiedy Bąkiewicza wyrzucili w ogóle ze stowarzyszenia, to stowarzyszenie miało manko na 300 tysięcy złotych.

I nie przebierają tutaj w tych słowach, uważają, że tak naprawdę Bąkiewicz i jego współpracownicy wyprowadzali pieniądze ze stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Uważają, że wypłacali sobie zaliczki.

Robili to oczywiście w białych rękawiczkach, ale to jest jeden z tych elementów, na których Bąkiewicz być może się właszczył.

Dla mnie Bąkiewicz jest takim symbolem wiesz, że, Marsz Niepodległości w ogóle przeszedł bardzo długą drogę, bo Konfederacja chyba zrozumiała, że Marsz Niepodległości w takiej formie w jakiej proponował go Bąkiewicz, jest sprawia, że Konfederacja jest niewybieralna.

Po prostu te doroczne obrazki podpalonych miejsc w Warszawie wybitych szyb po błonące auta błonący wóz TVN u i pytania czy sprawdziliście czy był tam, realizator w środku, że to wszystko sprawia, że jest fajnie, ale jeden dzień w roku, przez następne dni.

To się ciągnie i nikt nie chce na tą konfederację trochę się brzydzą po prostu nawet wyborcy o poglądach zbliżonych do prezentowanych przez konfederację i teraz konfederacja jest już partią ucywilizowaną.

Ona przestała być partią o brunatnym podłożu przynajmniej w tym wizerunku jaki ma natomiast Prawo i Sprawiedliwość poszło w drugą stronę.

Prawo i Sprawiedliwość doszło do wniosku Prawo i Sprawiedliwość uciekało z Warszawy na Marsze Niepodległości oni wyjeżdżali do Krakowa jak najdalej jakby tak regularnie prezes Kaczyński spędzał ten dzień w Krakowie tak jakby mieli cokolwiek w Rzeszowie to tam by wyjechali albo do Szczecina albo na Islandię żeby nikt ich nie kojarzył z tym co dzieje się w Warszawie a teraz nagle przytulili Bonkiewicza a prezes poszedł na marsz.

No cóż musieli chyba to zrobić to znaczy i tu jest kilka aspektów pierwszy aspekt jest ten aspekt prezydencki tak zresztą jak rozmawiałaś z europosłem ozdobą no Jarosław Kaczyński musi zdawać sobie sprawę, że to Karol Nawrocki zaczyna grać pierwsze skrzypce na prawicy i nie mogło po prostu tam Jarosława Kaczyńskiego zabraknąć.

Wiedząc, że będzie tam prezydent co zresztą mógł się spodziewać tego, że prezydent wyjdzie w takim, powiedzmy budować tam swój wizerunek, człowieka z ludu tak, ta czarna bomberka, czarne skórzane rękawiczki, machanie flagą i tak dalej i tak dalej, to jest jedenastka.

Szczerze ci powiem, że lepiej tam wyglądał niż w Filharmonii.

Złośliwości złośliwości proszę państwa jak państwo wiedzą ja nie jestem tak złośliwy jak Dominika nie włączę się w to nie ale oczywiście oczywiście, że tam prezydent czuł się jak u siebie i to jest i ja mówię również o polityce o tym, że to są ludzie których on ceni którzy jego szanują tam w ogóle ja widziałam zabezpieczenia jakie sob zrobiło

oczywiście nie ma tutaj dyskusji na temat tego czy te zabezpieczenia są potrzebne czy nie w takich sytuacjach, ale myślę, że jemu tam nic nie groziło tak to są środowiska z których on się, u siebie i totalnie widać było jak bardzo on przyciąga, tych wyborców którzy w pierwszej turze może zagłosowali na mencena ale być może za 4 lat za 5 lat, zagłosują już w pierwszej na

No właśnie i to jest klucz to znaczy i po to jest potrzebny Błąkiewicz bo Zobaczcie państwo ten cały ruch obrony granic o którym my też zresztą tutaj w tym aucie opowiadaliśmy już sobie o którym pisaliśmy wielokrotnie w newsweeku on też jest po to to znaczy on ma on ma obstawiać prawu i sprawiedliwości prawą flankę i teraz Robert Bąkiewicz korzystając z tych pieniędzy które dostawał przez ostatnie lata.

Lekko licząc te wszystkie stowarzyszenia związane z Robertem Bąkiewiczem dostały około 13 milionów złotych to był zresztą taki deal jeszcze który sięga wyborów prezydenckich w roku 20 o tym wielu wiemy tak naprawdę ze skrzynki mailowej Michała Dworczyka kiedy to Michał Dworczyk wiedząc, że prezydent Andrzej Duda i ogólnie Prawo i Sprawiedliwość potrzebuje potrzebuje mieć swoich narodowców.

Zawiera taką niepisaną umowę z Bąkiewiczem to znaczy Bąkiewicz dostaje środowisko Bąkiewicza dostaje bardzo ważne stanowiska w tak zwanym funduszu patriotycznym ludzie którzy jakby rozdają pieniądze w funduszu patriotycznym to ludzie Bąkiewicza i między innymi dlatego Bąkiewicz ma 13 milionów między innymi dlatego dzisiaj może prowadzić działalność polityczną i właśnie jaką prowadzi ruch obrony granic przecież ruch obrony granic.

Był tak naprawdę po to żeby pokazać, że to Prawo i Sprawiedliwość, przejmuje temat migracyjny, że to Prawo i Sprawiedliwość, a nie Konfederacji.

Proszę zobaczyć na początku oczywiście potem Konfederacji zareagowali, ale na początku kiedy Ruch Obrony Granic pojechał na tę granicę, kiedy tam Dariusz Matecki biegał po nocy robił life i mimo, że tam nikogo nie

Świecił latarkami i tak dalej i tak dalej i tak dalej to tam był właśnie Robert Bąkiewicz po to żeby pokazać, że to Prawo i Sprawiedliwość przejmuje temat migracji, że to głównie Prawo i Sprawiedliwość na temacie migracyjnym zależy, że to właśnie Prawo i Sprawiedliwość będzie strzegło granic.

Zobaczcie państwo jak Robert Bąkiewicz jest wykorzystywany instrumentalnie też w innych tematach.

Ten ruch obrony granic, na który on zresztą tak zbiera pieniądze, że przygląda się temu prokuratura, bo proszę sobie wyobrazić, że takie małe stowarzyszenie Świdnicy, Fundację Mieszko przejęli ludzie Łąkiewicza po to, żeby zbierać pieniądze z 1,5% podatku, bo ruch obrony granic sam nie ma osobowości prawnej.

Ruch obrony granic zajmuje się takimi sprawami jak chociażby...

Protest przeciwko.

Przeciwko sprawie sędziego hejtera nie pod sądem najwyższym nagle przyjeżdża Robert Bąkiewicz przyjeżdża Kapitan Wrona jest tam kilkaset osób z ruchu obrony granic protesty Solidarności jest tam ruch obrony granic masz niepodległości jest ruch obrony granic o co chodzi po prostu.

Zresztą wiemy, że ten cały kryzys tak naprawdę to był wymyślony tylko na potrzeby jakby PR-owo medialne.

Tak naprawdę do żadnym kryzysie na granicy zachodniej nie było mowy co więcej nie było ich na tam gdzie ten.

Otóż to Otóż to więc więc to jest to jest po prostu stworzona za pieniądze pisowskie pieniądze od ministra Glińskiego pieniądze od pana

Przedbudówka Prawa i Sprawiedliwości.

Tylko dziwi mnie, że tak bardzo mocno PiS na tego Bąkiewicza stawia, bo on zupełnie nie ma poważania w tych środowiskach, do których faktycznie PiS chciałby swój przekaz skierować.

Ja trochę mam wrażenie, że on gospodaruje tę skrajnie prawą flankę samego PiS-u.

że to nie jest on nie poszerza elektoratu dlatego, że jak znaczy ja rozmawiam sobie z głównie z politykami a nie z wyborcami jednak jak rozmawiam z politykami Konfederacji na temat Bąkiewicza to oni mówią nie no nie Bąkiewicz to jest, zdrajca to jest gość który nas wystawił to jest on nie reprezentuje nikogo tak samo zresztą jak Andruszkiewicz w kancelarii prezydenta to są nasi koledzy którzy byli niecierpliwi.

którzy chcieli szybciej przebić się do polityki a nie starczyło im talentu No kiedy wczoraj Robert Bąkiewicz a zrobił taki zrobił taką objazdówkę proszę państwa po mediach po mediach prawicowych był w republice zresztą udzielił też wywiadu, synowi pana prezydenta Danielowi Nawrockiemu.

Opowiadał tam zresztą o tym, że polityka potrzebuje twardych twardych ludzi mniej więcej tak to ujął jak rozumiem w zbiorze twardzi ludzie nie mieszczą się ludzie którzy płacą komornikom długi bo przypominam, że Bąkiewicz nie płaci.

Ale zostawiając teraz te moje złośliwości bo względem Bąkiewicza to faktycznie tak jest kiedy kiedy on udzielił tych wywiadów to ja sobie sięgnąłem po prostu też do komentarzy do tego wszystkiego jak ludzie go odbierają jak ci odbiorcy nawet tych telewizji odbierają Bąkiewicza i oni proszę państwa pisali tam wprost jak to bardzo źle, że Robert Bąkiewicz będzie na Marszu Niepodległości bo nie daj Bóg skompromituje całą ideę Marszu Niepodległości oni naprawdę uważają go za farbowanego lisa.

Oni uważają go za zdrajcę idei narodowej, oni uważają, że za te pieniądze od Glińskiego i Żaryna PiS go po prostu kupił.

I Robert Bąkiewicz nie reprezentuje już interesów, czy nie reprezentuje poglądów narodowców, ale reprezentuje głównie teraz poglądy z jednej strony wyłącznie Roberta Bąkiewicza, a z drugiej strony te poglądy, które są wygodne obecnie dla Prawa i Sprawiedliwości, czy Jarosława Kaczyńskiego.

Oni mają pewność.

że jeżeli Jarosław Kaczyński wyda Bąkiewiczowi takie czy inne polecenie, jedź na granicę, jedź pod Sąd Najwyższy, idź w Marszu Niepodległości, to on po prostu zrobi, bo jemu się to nie tylko politycznie opłaca.

Sądzisz, że da się okiełznać takich ludzi jak Robert Bąkiewicz, bo, że kupić ich się da, to wiadomo, tylko, że jeśli da się ich kupić raz, to da się ich kupić również drugi.

Ale otóż to i myślę, że też wszyscy zdają sobie sprawę i tak naprawdę myślę, że narodowcy zdają sobie sprawę i konfederaci zdają sobie sprawę, że tu jest największe niebezpieczeństwo, tak?

To znaczy, jeżeli ktoś odejdzie od tych naszych koleżeńskich ideałów, jeżeli ktoś zdradzi tych wszystkich swoich kolegów, którzy w tym 2012, 2015, 2016 roku

w tym marszu wtedy budowali to środowisko, i ich PiS kupił to to będzie wielkie niebezpieczeństwo, że PiS albo inna władza No właśnie właśnie bo to jest właśnie to klucz tak to znaczy, że to nie musi być Prawo i Sprawiedliwość to musi być to może być inna władza, która która będzie chciała to środowisko sobie kupić zjednać która chciałem będzie chciała kiedy dojdzie już do tego liczenia szabel prawda kiedy dojdzie do tego liczenia szabel po wyborczych chociażby to będzie to będą przedstawiciele tej grupy na którą po prostu nie

Bo nie będzie wiadomo po pierwsze czy nie mają gdzieś stowarzyszenia które dostało 450 na mieszkanie w Pruszkowie jak choćby jedno ze stowarzyszeń połączonych połączyć z banki wieczem, że gdzieś tam nie stoją pick-upy pod lasem które które dostali z funduszu patriotycznego ale też, że mogą to być obietnice albo przyszłych fruktów.

ale też mogą być obietnice przecież, polityczno-karne nie rozliczenia bo tego zresztą wyszliście dzisiaj tutaj w rozmowie z Jackiem ozdobą tak i Bąkiewicz jeszcze jedną rzecz proszę państwa fajnie pokazuje to znaczy pokazuje w kontekście Funduszu Sprawiedliwości chociażby, że raz uwłaszczeni politycy czy działacze polityczni mogą potem funkcjonować za te pieniądze przez lata, że to nie jest tak, że ktoś raz dostaje 4 miliony i potem ich dalej potrzebuje oni za te miliony często kupowali nieruchomości kupowali sprzęt który im służy,

I tak jest zresztą teraz z Robertem Bąkiewiczem, to znaczy on żyje doskonale, czy działa politycznie, bo ja oczywiście nie mam dowodu na to, że kupuję sobie masło i chleb codziennie za te pieniądze, ale on działa politycznie, on może funkcjonować w polityce dzięki temu, co dostał od Prawa i Sprawiedliwości.

Dziękuję bardzo spokojnego dnia państwu życzę dziękuję ja w imieniu państwa podziękowałam, i proszę państwa teraz do naszego mobilnego studia wsiada pani doktor Kinga, Wojtas Dzień dobry Dzień dobry bardzo mi miło Dominika Długosz miło mi pani doktor, politolożka, politolożka UKSW i Fundacja Stan i Fundacja Stan i,

Porozmawiamy o tym, kto chodzi na marsze i dlaczego tam chodzi.

Na marsze niepodległości oczywiście, bo pani się zajmuje tym kilka lat już, nie?

Od 2018 roku co rok z kilkudziesięcioma ankieterami spędzałyśmy z moją partnerką w badaniach, dr Katarzyną Walecką, 11 listopada.

na marszu i badałyśmy młodych uczestników a młodych uczestników definiujemy jako młodych dorosłych 16 29 lat przeprowadzaliśmy z nimi częściowo strukturyzowane wywiady to jest ważne żeby to podkreślić bo, to nie jest ale co to znaczy to znaczy właśnie

Zazwyczaj ankieta polega na tym, że.

Człowiek dostaje.

Do wypełnienia.

Na przykład formularz i zaznacza tylko odpowiedzi według określonego schematu który narzuca badacz a my z kolei zadawałyśmy pytania.

I pozwalałyśmy płynąć narracji ze strony respondentów.

Więc tak naprawdę uzyskujemy trochę inny materiał, znaczy całkowity inny materiał niż z badań ilościowych.

No bo ludzie mogli się wygadać, mogli mówić o tym, o czym chcieli i swobodnie nadawać pewne znaczenia, sformułowaniom, kodom.

Co bardzo interesujące jest i w sumie przeprowadziłyśmy ponad 300 wywiadów, co po transkrypcji dało nam ponad 100 godzin rozmów.

I one zostały zakodowane.

No i teraz mogę się dzielić obserwacjami, które zostały.

Jakie są te obserwacje?

Bo to, co mnie interesuje, to że na przykład są zupełnie różne motywacje uczestnictwa w tym wydarzeniu ze względu na płeć.

Znaczy kobiety idą z innego powodu niż mężczyźni.

Zdecydowanie kobiety częściej idą ze względów towarzyskich, to trzeba podkreślić bardzo mocno, że właściwie nie ma na marszu młodych kobiet, które są same.

Zawsze są w jakimś towarzystwie, czy to partnera, czy to koleżanek, czy to jakiś...

Często też przychodzą młode dziewczyny z rodzicami, z całymi rodzinami, więc to też jest symptomatyczne.

Bo tu jeszcze podkreślę, że my badałyśmy tak zwanych zwykłych uczestników.

Nie interesowali nas chłopcy i dziewczęta z czarnego sektora, nie interesowały nas organizacje, które zajmują pewne określone miejsce też w ramach marszu.

Więc dla kobiet to poczucie też ciekawość była tym elementem, który bardzo często podkreślały względy towarzyskie oraz względy rodzinne oraz chęć świętowania i poczucia wspólnoty.

Natomiast dla kobiet

Dla mężczyzn gdy myślimy czas takimi kalkami o marszu niepodległości to część cześć i chwała bohaterom i pielęgnowanie przeszłości i pamięci było zdecydowanie zdecydowanie częściej się pojawiało.

Powiedziała pani, że badacie takich normalnych uczestników, czyli rodziny z dziećmi, tak?

Te mityczne rodziny z dziećmi.

No jeżeli rodziny z dziećmi się mieszczą w przedziale wiekowym 16-29 lat.

No czasami się mieszczą.

Czasami się mieszczą.

Czasami się mieszczą albo jako dzieci, no przepraszam, albo jako dzieci, albo jako młodzi rodzice.

Bez ofiar.

Nie no czasami się mieszczą No dobrze a poza tymi motywacjami co jeszcze ludzie mówią do do pani to co bo może takie najciekawsze rzeczy no staram się panią pani opowiedzieć państwu bo.

Pan Jacek siedzi z nami również.

Więc.

Więc, interesujące są interesujące są spostrzeżenia na przykład dotyczące Unii Europejskiej, bo widzieliśmy z relacji z wczoraj, z marszu którego nie badałyśmy akurat bo zakończyłyśmy już projekt.

że pojawiło się spalenie, tak tak oczywiście pojawiło się tak ale to nie pierwszy raz ale to nie pierwszy ale gdy gdy rozmawiamy z tymi zwykłymi, młodymi to okazuje się, że Unia Europejska jest jak najbardziej okej to to są wypowiedzi, że.

No bo to tak już innego życia No raz, że nie znają ale.

Można nie znać, a nie doceniać, ale oni znają i doceniają, bo mówią, że tak, Unia Europejska, ale na własnych warunkach.

Unia Europejska, owszem, skręca tam w lewackie kierunki i to nas nie satysfakcjonuje, ale nie możemy być poza Unią, bo to jest mainstream, ażeby Polska była wielka, ludzie rosła w siłę, a ludzie żyli szczęśliwie.

Oczywiście tak nie mówią, to jest...

bo nie mają tego doświadczenia pokoleniowego, to właśnie zwracają uwagę na to, że my musimy definiować mocno swoją rolę w Unii Europejskiej, nie poddawać się dominującym narracjom, ale tam nie ma haseł polexitu.

Więc Brown, który zapowiadał, że pojawi się z hasłami polexitowymi, w tej zwykłej przestrzeni, szarego zwykłego uczestnika nie znajdzie.

Doktor, powiedziała Pani, że mówią, że Unia skręca w lewackim kierunku.

A czy zdarzają się na marszu ludzie, którzy mają kompletnie inne, niekonserwatywno-prawicowe poglądy?

Ja myślę, że to w ogóle jest bardzo wielkim uproszczeniem, że my nazywamy ich, że są konserwatywno-prawicowymi uczestnikami.

W ogóle młodzi ludzie mają złożony zestaw światopoglądowy.

To nie jest takie jednoznaczne, że to jest... Polska scena polityczna jest idiotycznie podzielona, po pierwsze.

Natomiast gdy wchodzimy w detale, to okazuje się na przykład, że owszem, jestem konserwatywnym,

jeżeli chodzi o wizję państwa narodu, funkcji publicznych, odpowiedzialności, pamięci o przeszłości, ale na przykład jeżeli chodzi o kwestie aborcji, no to już nie tak do końca, że to jest po prostu wolność, tak?

I wolność decydowania o sobie może się również wyrażać

Nie dyskutuje w ogóle o aborcji, bo to jest wolność.

Więc to są zaskakujące czasami pojawiające się wypowiedzi, że to nie jest konserwatysta z XIX stulecia, który jest spójny i ma określony zestaw.

Ty też nie.

Hadycja, ale może bardzo niepotrzebnie.

Etykiety nie będziemy mieć, dlatego, że to jest bardzo często wielki amalgamat poglądów, że w zakresie właśnie takich rzeczy konserwatywno-państwowych bardzo mocno,

Są zdeklarowani ale jeżeli chodzi o kwestie na przykład obyczajowe to już nie do końca ale też trzeba podkreślić różnice i zauważyć różnice z roku na rok bo my badałyśmy pierwszy Marsz w 2018 to było stulecie odzyskanie niepodległości i to był prezydent poprzedni tylko, że to była zupełnie inna historia zupełnie inna historia.

Ale tam było mnóstwo ludzi, którzy nawet określali się mianem lewicowych i mówili wprost, jestem tutaj, bo odzyskaliśmy niepodległość 100 lat temu, nie mamy żadnej innej imprezy.

takiej skali i w takim wymiarze, która pozwalałaby nam czcić, celebrować, świętować wspólnie tę rocznicę, więc to jest ciekawe.

Potem oczywiście kolejne marsze były bardziej

spójne pod względem ideowym No bo już nie było tego tego tego tego tego tego tego tego tego tego tego tego tego tego tego tego tego tego

że w tym są ci ludzie to to powiem oni są różnorodni po prostu, że tutaj, wyjmowanie etykiet, i staranie się ich nazwanie za pomocą, gotowych określeń No jest bardzo redukujące powiedziała pani, że nie badaliście nie badałyście panie, ludzi z czarnego sektora.

Bo to jest praktycznie nie do wykonania.

Oczywiście, że nasze ambicje były, żeby porozmawiać z młodymi uczestnikami marszu, którzy są pod określonymi sztandarami czy ONR, czy Młodzieży Wszechpolskiej, żeby z nimi porozmawiać.

Ale to jest nie do zrobienia bez nie wiem uwiarygodnienia się albo jakiś nie wiem nawet jak to zrobić może kiedyś kiedyś to wymyślimy jak to zrobić natomiast gdy czy my czy ankieterzy podchodzili do czarnego sektora to byli bardzo grzecznie wypraszani.

My dziękujemy za zainteresowanie.

Cieszymy się, że jesteście z nami, ale my nie będziemy z państwem rozmawiać.

Więc to po prostu nie jest przestrzeń, która jest otwarta na rozmowę w ten sposób, aby zdradzić jakieś tajemnice, czy też po prostu dać dostęp ankieterom, ale też podejrzewam, że dziennikarzom.

Tak tak tak tak to jest to jest nasz regularny problem bo od razu od razu jest pewna bariera w rozmowie chociaż tak jak pani powiedziała oni są dość dość uprzejmi w ogóle to znaczy skończyły się już czasy bo ja skończyły się czasy kiedy oni są nie uprzejmi.

Tak tak ja jeździłam na jako reporterka telewizyjna jeszcze machamy do pana z UPS-u.

Jako telewizyjna reporterka jeździłam na Marsze Niepodległości regularnie co roku to było moja ulubiona impreza i bywało trudno.

A teraz jest jakoś tak także oni mówią dobra myśli po prostu nie będziemy z panią rozmawiać Dziękuję do widzenia i przynajmniej na mnie nie plują i nie krzyczą.

No nie no, my nigdy nie zostaliśmy opluci, to jest ta różnica jednak.

Akademia ma swoje przywileje, że nie pluje się na naukowców.

Natomiast, ale też trzeba zwrócić uwagę, że ten marsz się zmienił, że jak popatrzymy na te początki, kiedy on jeszcze szedł nowym światem, krakowskim mieściem, to w ogóle marsz wyglądał jak armia zdyscyplinowanych żołnierzy.

Tam nie było

tego tego tego elementu pikniku, jest, pokaźnik pokaźnik zdecydowanie i tego to umundurowanie, sztandary to robiło wrażenie i trochę przywodziło inny kontekst, polityczny i też inny moment historyczny natomiast w tym momencie, jak patrzę na ale czy.

To oznacza, że my nie musimy się bać marszu czy, że Konfederacja.

Zrozumiała, że.

Taki obraz marszu jest dla niej zabójczy po prostu Konfederacja coś przed nami udaje, że ja w ogóle bym nie.

Inaczej, inaczej, inaczej, inaczej, jeszcze inaczej.

Przez te 6 lat, obserwowałyśmy, wielu polityków różnych opcji, konserwatywno-prawicowej głównie, ale byli też posłowie Platformy na Marszu, którzy... Jacy posłowie Platformy na Marszu?

Prześle pani zdjęcia, zobaczmy.

Dobrze, pani mi je prześle, a ja ich spytam, o co im chodziło.

Wiele sił partyjnych próbuje przypiąć się do tego i wykorzystać energię społeczną, która w tym marszu jest, bo się nie ma co oszukiwać, że jeżeli idzie kilkaset tysięcy ludzi przez Warszawę, to oni potrzebują pewnej przynależności, emocji, bycia razem.

I to jest cudowny pomysł, znaczy każdy wpada na taki pomysł, żeby się do tego przypiąć albo przedstawić jako swoje.

I z naszych badań do 2024 roku wychodzi wprost, że młodzi uczestnicy marszu są totalnie antypartyjni, totalnie antyelitarni i absolutnie czują, że politycy chcą wykorzystać ich manipulacyjnie i próba upartyjnienia marszu jest nadużyciem ze strony elit.

Natomiast tu padło określenie, padła nazwa Konfederacji i pojawia się pan Męcen.

No i teraz zobaczmy, że 2025 rok to zmienił, no bo Męcen przez kampanię prezydencką wywidował się jako lider młodzieży.

Donia niestety nie mam danych z tego z tego marszu i nie będę mogła powiedzieć na to pytanie w sposób ugruntowany ale mówię tutaj o swoich intuicjach, że może to był pierwszy marsz który faktycznie w jakimś tam stopniu Konfederacji udało się.

Mimo, że nie tyle przywłaszczyć, ale zbudować narrację wokół tego.

Ruch Narodowy, który od zawsze organizuje marsz, jest częścią Konfederacji.

No tak, ale to przecież to są chłopcy, którzy się kłócą nieustannie.

To nie jest tak, że to jest jedna... Pani mi pokaże jedną partię, która się nie kłóci.

No tak, ale poza lewicą, poza razem...

Raczej nie mamy takiego dualizmu w zakresie liderów.

Lewicowe partie mają statutowo, a tutaj mamy dwóch panów ambicjonalnie, którzy próbują pokazać się.

No tak, ale jest to bardziej ja od polityków związanych ze Sławomirem Męcenem przed marszem słyszałam, to jest impreza kolegów z ruchu narodowego.

My tu mamy nawet problem, żeby swoich zapakować do autobusów i przywieźć do Warszawy, bo oni nie chcą w tym brać udziału.

No to co, że mogę powiedzieć to mi jest mi przykro, że się kłócicie natomiast, natomiast.

Ja mogę coś wnioskować na temat danych, które mam i to faktycznie było bardzo mocno przez te lata widoczne, że my nie mamy swojej reprezentacji jako młodzi, że my jesteśmy traktowani jako paliwo wyborcze w okresach przed kampanią, wtedy sobie wszyscy o nas przypominają, więc no to...

Ja myślę, że ten marsz także ze względu na zmianę kontekstu, nowa prezydentura, że tu się zmieniła trochę dynamika, zmieniły się reguły.

Ja jestem bardzo ciekawa, co z tego wyniki, bo widzę pewien potencjał i widzę zmianę.

No to może od przyszłego roku trzeba jeszcze zacząć robić na nowo.

Tak, ale trzeba zamknąć ten projekt, no bo to miało być...

Ten projekt i zacznijmy nowy bo to bardzo interesujące bo bo nam zależało na tym żeby domknąć moment, rządów zjednoczonej koalicji jasne i dlatego zakończyłyśmy w zeszłym roku kiedy już było prawda po pierwszy rok po po zakończeniu pewnego cyklu więc faktycznie to się może pojawić coś zupełnie innego, że ja podejmuję temat.

Dobrze, fantastycznie, dziękuję bardzo.

To będzie super interesujące, co teraz?

Bo jeśli pani mówi, że młodzi ludzie nie chcieli być częścią partyjnej czy partyjniackiej polityki, to bardzo bym się chciała dowiedzieć, co oni powiedzą za trzy lata.

To jest niezwykle interesujące, bo jeżeli powiedzą, że chcą być, to znaczy, że pojawiła się siła, która odpowiada na potrzeby młodych.

A to byłaby rewolucja, jeżeli chodzi, patrzymy na polską politykę.

Ja 30 lat się tym zajmuję i wszyscy mi co roku mówią, ach młodzi, musimy przemówić do młodych, a potem mi opowiadają takie pierdoły, że się w głowie nie mieści.

Więc czekamy.

Ja bardzo dziękuję za bezpieczną podróż.

Pani doktor Wojtas była naszym ostatnim gościem w naszym mobilnym studio Onet rano ja się z państwem już żegnam nazywam się Dominika Długosz a na Domaniewskiej czeka już na państwa Mikołaj Kunica jego goście.

Nie wiem, czy państwo wiedzą, ale aż 78%, 78% aktywnych zawodowo Polaków odczuwa przynajmniej jeden z objawów wypalenia zawodowego.

Czym ono jest i jak nie dać się temu świństwu.

Mikołaj Kunica, dzień dobry, zapraszam na Onet Rano.

Wiem, dzisiaj fantastyczne goście.

Joanna Przydakiewicz, aktywistka i przedsiębiorczyni.

Dzień dobry.

Dzień dobry.

Dzień dobry.

Słuchajcie, zanim porozmawiamy o tym, dlaczego w ogóle o tym rozmawiamy teraz, bo nie bez powodu ten timing jest taki, jaki jest, to powiedzmy w ogóle, czym jest wypalenie zawodowe.

Ja wiem, że można by napisać o tym doktorat, ale tak najkrócej.

Jak ty obserwujesz, Joanno, ludzi z symptomami wypalenia zawodowego?

Jakie to są doświadczenia?

Jakie to są objawy?

Czym jest wypalenie zawodowe?

Mnie kiedyś zszokowała jedna historia mojego bardzo bliskiego znajomego, wielkiego przedsiębiorcy, człowieka uśmiechniętego, zdawałoby się też bardzo sprawczego.

I pamiętam na dużym przyjęciu u niego, wchodzę do kuchni, a on płacze.

Płacze mówiąc,

Wszystko mogę mieć, ale niczego nie chcę.

I to mną wtedy wstrząsnęło, bo wypalenie wcale nie musi być czymś tak oczywistym na pierwszy rzut oka, a tak naprawdę jest brakiem radości, brakiem bardzo często również oczywiście decyzyjności.

Każde pytanie wydaje się zbyt trudne, żeby na nie odpowiedzieć.

apatią, jest samotnością w tłumie, jest takim poczuciem wykluczenia, że nic mnie nie obchodzi i wszystko, co robię, nie ma sensu, na nic się nie cieszę.

W związku z tym może też być oczywiście już

Pierwszym etapem depresji.

Także jest to bardzo poważny stan, który dzisiaj jest nie tylko sprawą jednostki czy prywatnych jednostek, bo jak sam powiedziałeś, to jest olbrzymia ilość ludzi pracujących i nie tylko pracujących zawodowo, szczerze mówiąc.

Jest to nasz największy dzisiaj problem społeczny i gospodarczy, największe wyzwanie dla państwa, bo bez zdrowia psychicznego, stabilnego nie będzie ani wzrostu PKB, ani żadnej stabilności społecznej.

Z danych ZUS-owskich za 2024 rok wyłania się taki obraz, że właśnie zaburzenia psychiczne są najdroższą kategorią wydatków związanych ze zwolnieniami, ze stwierdzeniem niezdolności do pracy i to kosztowało gospodarkę w zeszłym roku ponad 10 miliardów złotych, więc to jest też problem gospodarczy.

To jest duży problem gospodarczy, ale przede wszystkim ja też chciałam zwrócić uwagę na to, że to jest taka bardzo demokratyczna dolegliwość.

To znaczy często się mówi o tym, że pracownicy niższego szczebla, czy tacy pracownicy wykonujący prace pomocowe, wspierające, wypalają się najszybciej.

Ale coraz częściej mówimy też o tym, że wypalają się bardzo szybko.

pracownicy, menedżerowie średniego szczebla, bo na nich, bo odczuwają presję z góry, od strony zarządu, ale też od dołu, tak, ale coś, co też oprócz tego, oprócz tej presji z obu stron jest jeszcze coś, co w badaniach Concordii bardzo ładnie zostało nazwane tak zwanym sosem, bo to jest porównywanie do hamburgera, z góry presja, z dołu presja od pracowników, pośrodku jest sos od hamburgera, czyli to,

ta nasza własna presja na siebie.

Bo żeby się wypalić, trzeba się najpierw zapalić.

To jest przypadłość ludzi, którzy są bardzo ambitni, którzy chcą, którym bardzo się chce, którzy chcą osiągać jak najwyższe cele.

i czasami po prostu nie wytrzymują tej presji.

Ale wrócę jeszcze do tej demokracji, bo mówimy o pracownikach niższego szczebla, mówimy o zarządzie średniego szczebla, ale właśnie o właścicielach firm, o których też my piszemy w Forbes bardzo często.

I muszę powiedzieć, że to, co jeszcze jest bardzo ważne w kwestii wypalenia, to że wciąż jest to temat tabu.

To jest coś, o czym się nie mówi, szczególnie właśnie wśród przedsiębiorców, no bo przecież jak człowiek, który zatrudnia setki osób, na którego barkach spoczywa ogromna odpowiedzialność za ludzi i ich rodziny, jak on czy ona może się przyznać do tego, że nie widzi sensu, że już nie ma siły.

To teraz jak odczarować ten temat, jak spowodować, żebyśmy o nim otwarcie zaczęli mówić, bo to jest jeden z takich wentyli bezpieczeństwa, coś, co może uwolnić nas przynajmniej w jakiejś mierze, mówiąc nas, mam na myśli nie tylko ludzi pracujących w korporacjach, bo tak jak powiedziałeś, to jest bardzo demokratyczna przypadłość, to porozmawiajmy o akcjach, które prowadzicie.

Janno, twoja Fundacja Era Nowych Kobiet startuje jutro, dlatego już dzisiaj o tym rozmawiamy, z bardzo ważnym projektem.

Tak, jutro o 14 w Pałacu Kultury i Nauki w sali marmurowej startujemy z akcją, która jest dostępna bezpłatnie dla wszystkich.

Akcja nazywa się niewypaleniwpracy.pl.

Taka będzie strona, na której od jutra też będzie można spisywać.

Każdy będzie mógł zgłaszać swój wniosek, tak aby pracowało się efektywniej i lżej.

Od początku zgłosiliśmy się.

Jest to kontynuacja, ciąg dalszy naszej akcji z zeszłego roku Koalicja Przeciwko Samotności.

To była akcja społeczna 12 na 15, w której uświadomiliśmy skalę problemu kryzysu mentalnego, bo w 2030 roku ma to być niestety już choroba społeczna numer jeden.

Dzisiaj są to choroby serca i nowotwory, a w 2030, czyli już za pięć lat, to będzie największy nasz kryzys społeczny i gospodarczy.

I musimy nie stać nas ani gospodarczo, ani zdrowotnie, żeby nie zająć się tym problemem natychmiast.

Więc zgłosiłam się do Ministerstwa Zdrowia.

Nasza akcja jest objęta patronatem Ministerstwa Zdrowia oraz Ministerstwa Rodziny, Pracy i Opieki Społecznej.

Razem ustaliliśmy, kto będzie najlepszym, bo bardzo mi zależy na tym, żeby akcja była oparta na bardzo rzetelnej wiedzy.

I są w nią zaangażowane autorytety, eksperci, profesorowie.

Poprosiłam o napisanie programu edukacyjnego wybitnego psychiatra, wybitnego naukowca w dziedzinie psychiatrii, profesora Piotra Gałeckiego, który razem ze swoim zespołem stworzył program oraz Jacek Walkiewicz, psycholog i mentor, stworzył drugi program.

W związku z tym jutro startujemy z dwoma bezpłatnymi dla wszystkich programami edukacyjnymi.

Równolegle tak się składa, że Forbes w najnowszym numerze, pamiętam to jest chyba strona 120, przygotowuje, no właśnie, co robicie?

Nie przypadkiem siedzę tutaj z Joanną na tej kanapie, bo równolegle rozmawiałyśmy o tym, że to jest temat, który jest coraz większym problemem i o którym właśnie...

chcemy mówić.

Jak sobie z nim poradzić?

Naszą misją jest to, żeby jak najwięcej o nim opowiadać i właśnie, żeby on przestał być tematem tabu.

To, co ukazało się w gazecie pod koniec października,

To jest dopiero początek, bo właśnie tak jak Joanna rozpoczyna swoją akcję już jutro, my chcielibyśmy, żeby ta akcja i rozmawianie o problemie wypalenia też trwało jak najdłużej, bo nie rozwiążemy tego problemu w jeden dzień.

Dlatego rozszerzamy nasz dodatek i naszą rozmowę na temat wypalenia do sieci.

I zbieramy historie ludzi, którzy przeszli wypalenie.

Bardzo nam zależy na tym, żeby coraz więcej osób o tym mówiło odważnie.

Bo przyznam, że kiedy przygotowywaliśmy ten dodatek do Forbes'a, szukaliśmy przedsiębiorców, menedżerów, którzy opowiedzą pod nazwiskiem o tym, że to im się przytrafiło.

Bo my w środowisku wiemy, że tacy ludzie są.

Wiemy, że często te historie kończą się bardzo tragicznie.

Ale bardzo trudno jest namówić ludzi, żeby powiedzieli, żeby podzielili się swoją historią, żeby mówili o tym, jak sobie z tym poradzić.

Dlatego od dzisiaj na stronie internetowej Forbes'a możecie, drodzy państwo, przesyłać swoje historie.

pod adres wypalenimaupa.forbs.pl.

Przesyłajcie historie waszego wypalenia, namówcie innych, żeby opowiedzieli o tym, bo opowiadanie tych historii może być terapeutyczne dla wielu osób, które boją się, czują, że coś jest nie tak, ale boją się o tym opowiadać.

W kolejnych tygodniach, już w poniedziałek, 17 listopada, opublikujemy...

Nie tylko te historie, które zebraliśmy w sieci, ale też cały dodatek na temat wypalenia, na temat tego, jak sobie radzić z wypaleniem.

Rozmowy też z ekspertami, z którymi współpracuje Joanna.

Rozmowy z przedsiębiorcami, którzy zdecydowali się jednak podzielić się swoją historią i opowiadają o tym, jak dziś pracują, żeby ta historia ich wypalenia się już nie powtórzyła.

Ja mam wrażenie, że to jest problem w pewnym sensie, oczywiście uniwersalny, ale w Polsce mamy z nim jak gdyby bardziej do czynienia, tak bym może niezgrabnie to określił.

Z badań wynika, że dwie trzecie Polaków, którzy są aktywni zawodowo, odczuwa chroniczne zmęczenie.

Jednocześnie mam wrażenie, i to jest chyba kwestia takiego nadrabiania naszego dystansu po 1989 rokiem,

po 1989 roku do gospodarki zachodniej, że mamy kult pracy i pracujemy prawie najdłużej w Europie.

Średnio w Polsce tydzień pracy wynosi 38,9 godziny.

Średnia unijna, to są dane Eurostatu, to jest 36 godzin.

Mamy kult pracy i...

Nawet jak czujemy, że już trochę za dużo z siebie dajemy, no to jest taka presja, bardzo często budowana, mam wrażenie, przez nas samych wewnętrznie, bo niekoniecznie przez pracodawcę.

Oczywiście.

I teraz widzisz, powiedziałeś, Mikołaj, bardzo ważną rzecz.

W ogóle Kasia powiedziała,

użyłaś genialnego słowa, że to jest taka demokratyczny problem, że to jest sytuacja, która nie dotyczy tylko pracowników lub tylko pracodawców.

I tu właśnie i w naszej kampanii, w tym, o tym, co ty teraz powiedziałaś, bardzo ważna jest symetria, bo nie możemy już się więcej obwinii

hołdować kulturze presji, że pracownicy mają pretensje do pracodawców, że wymagają zbyt wiele, pracodawcy do pracowników, że są zbyt roszczeniowi.

Ale powiedziałeś, Mikołaj, bardzo ważną rzecz.

Od 1989 roku właśnie.

Słuchajcie, przecież my...

Przez ostatnie 36 lat pracowaliśmy, osiągnęliśmy i rozwijaliśmy się trzy razy szybciej niż reszta krajów Europy Zachodniej.

Jesteśmy dwudziestą gospodarką na świecie.

W związku z tym my mamy prawo być zmęczeni.

My mamy prawo być wypaleni, prawda?

Chodzi tylko o to, żebyśmy dali sobie prawo również do tego, żebyśmy wreszcie poczuli dumę i satysfakcję i dążyli ku życzliwości i radości.

I o tym też jest nasza akcja.

Jutro zresztą będziemy mieć tysiąc egzemplarzy wydrukowanych tych programów dla wszystkich, którzy przyjdą.

I dokładnie tak jak Kasia powiedziała, bardzo ważne jest, żebyśmy mieli ciąg dalszy całej naszej kampanii.

To nie o to chodzi, że mamy tylko uświadomić.

będziemy mówić o tym, co robić, żeby pracowało się lepiej, lżej, budując wspólnotę i życzliwość.

To nie chodzi o to, żeby nie pracować, żeby nie budować KPI-ów, żeby nie stawiać pracownikom i sobie samemu celów, tylko chodzi o to też, w jaki sposób to robimy, w jaki sposób egzekwujemy, w jaki sposób rozliczamy.

I mam wrażenie...

drogie panie, że ta sytuacja się poprawia.

To znaczy przede wszystkim w bardziej zorganizowanych przedsiębiorstwach, firmach, korporacjach, ale też małych i średnich pojawiają się działy HR, które potrafią już dzisiaj budować kulturę pracy, bo to kultura pracy, to jest oczywiście znowu pojęcie bardzo szerokie i na pewno oddzielne spotkanie, ale to ona decyduje o tym, czy jaka jest nasza podatność na to, żeby wpaść w pułapkę wypalenia zawodowego bądź w nią jej uniknąć.

Zdecydowanie ta kultura pracy się poprawia i ta świadomość się poprawia.

W ostatnim tygodniku The Economist, że powołam się na konkurencję, jest bardzo duży artykuł na temat tego właśnie, jak wzrosła w ostatnich latach rola działów HR w firmach.

To pewnie wynika z wielu czynników, chociażby na przykład kryzysu covidowego, kiedy wszyscy musieliśmy się odnaleźć.

w zupełnie innych okolicznościach, w zupełnie innych warunkach pracy.

I myślę, że też te pokowidowe konsekwencje wiecznej dostępności w pracy, bo nagle staliśmy się po prostu wiecznie dostępni.

Są media społecznościowe, są komunikatory, praca zaczyna się od rana i właściwie nigdy nie kończy.

I to też jest takim katalizatorem tych problemów związanych z wypaleniem.

I te działy HR mają coraz ważniejszą misję w firmie.

Właśnie muszą nie tylko tworzyć specjalne programy, wspierać pracowników, ale też właśnie o tym problemie rozmawiać.

Dlatego też ta akcja, Joanna, jest o tyle ważna, że wydaje mi się, że to, o czym mówisz, że działy HR budujące kulturę w firmach bardzo dużo zmieniają, ale to...

O tym chyba najłatwiej jest powiedzieć w dużych firmach, w korporacjach.

Natomiast duża część naszej gospodarki to są małe i średnie firmy.

Dlatego nie wszystkie stać na to, żeby tworzyć gigantyczne działy HR wspierające.

Mamy dwa miliony osób pracujących w zasadzie samodzielnie.

Tak, są jednoosobowe działalności gospodarcze.

Nie wszystkich stać na to, żeby dostać to wsparcie.

Albo żeby sobie zdefiniować.

Ja bardzo lubię to pytanie, które moje dzieci mi czasem zadają.

Tato, o której ty dzisiaj kończysz pracę?

Dokładnie tak.

Więc myślę, że takie programy, które są dostępne za darmo dla wszystkich, są bardzo pomocne właśnie dlatego, że pokazują, jak samemu się wspierać, jak wspierać swoich pracowników w mniejszych firmach.

Drodzy Państwo, bardzo zachęcamy do wzięcia udziału w obu projektach.

Nasze wspaniałe gościnie, Joanna Przetakiewicz, Katarzyna Dębek, bardzo Wam serdecznie, drogie Panie, dziękuję.

To był program Onet Rano Wiem.

Pięknego dnia i do zobaczenia.

Więcej jakościowego dziennikarstwa znajdziesz w aplikacji Onet Audio.

0:00
0:00