Mentionsy
Cmentarny zabójca. Głosy kazały mu napadać na kobiety | 160
❤️ PATRONITE: https://patronite.pl/opowiemcihistorie
📸INSTAGRAM: https://www.instagram.com/kamil.barnowski/W 1961 roku spokojne Skarszewy zamieniły się w miejsce grozy. Tajemniczy dusiciel atakował kobiety na cmentarzach, a milicja długo nie potrafiła go schwytać. W końcu śledczy trafili na trop Józefa N.
Wystąpili: Kamil Barnowski, Paweł Kalinowski
Opracowanie: Paulina Drożdż
Muzyka: Rafał Baryła http://entropysound.pl
Kontakt: [email protected]
Źródła: https://ntpd.eu/5ZDob
Rozdziały (6)
Opisane są historie cmentarza w Skarszewie i jego znaczenie dla miasta. Wymieniono również okoliczności Tysiąclecia Skarszew.
Opisane są okoliczności zabójstwa Haliny B. na cmentarzu ewangelickim w 1961 roku. Opowiadany jest proces śledztwa i identyfikacja podejrzanego.
Podano informacje o drugim morderstwie na cmentarzu w 1962 roku. Opisane są śledztwo i identyfikacja Józefa N. jako podejrzanego.
Opisane są okoliczności, w których Józef N. otrzymał diagnozę schizofrenii i jego proces w 1963 roku.
Opisane są przyznania Józefa N. podczas procesu i jego opowieść o zamiarze dokonania mordu.
Przed Sąd Wojewódzkim w Gdańsku Józef N. przyznał się do zbrodni. Rewizja do Sądu Najwyższego prowadzona przez mecenasa Łapickiego prowadziła do uchylenia wyroku śmierci i przeprowadzenia kolejnej ekspertyzy.
Szukaj w treści odcinka
Domniemany morderca w gumiakach, Józef N., został zatrzymany.
Józef N. otworzył się przed milicjantami, opisał swoje życie oraz przebiegł obóz brodni.
Napastnikiem okazał się znajomy Józef N. Krystyna ocaliła życie wmawiając oprawce, że jest umówiona i na polu zaraz się ktoś zjabi.
Ostatecznie lekarze psychiatrzy z Kliniki Gdańskiej wydali opinię, że Józef N. jest człowiekiem całkowicie zdrowym psychicznie i mogącym ponosić pełną odpowiedzialność za swoje czyny.
W czasie śledztwa i badań psychiatrycznych stało się bowiem jasne, że dokonywanie zabójstw na kobietach w życiu Józefa N. odgrywało taką samą rolę jak w życiu jego rówieśników i kolegów przygody z kobietami.
W uzasadnieniu wyroku prezes Walczyński podkreślił lekko duszny stosunek Józefa N. do potwornych czynów, jego wyjątkową niepoprawność oraz kompletny brak skruchy.
Uznali oni, iż Józef N. jest osobnikiem infantylnym, o obniżonej aktywności, mało krytycznym wobec otoczenia i wykazującym kompletny brak postawy obronnej.
Wszyscy uznali, że Józef N. jest niebezpiecznym psychopatą, którego należy odizolować od reszty społeczeństwa i objąć leczeniem przymusowym.
Wyrokiem 18 maja 1965 r. sędzia przewodniczący Wolański skazał Józefa N. nie na śmierć, ale dożywocie.
Ostatnie odcinki
-
Poślubiła mordercę swojego męża. 17 lat kłamstw...
18.06.2026 22:19
-
Potworna rzeź w willi generała Kozickiego | 164
11.06.2026 22:20
-
Najmłodsza trucicielka w historii. Twarz anioła...
01.06.2026 22:15
-
„Otwórzcie, gazownia”. Te słowa przynosiły śmie...
18.05.2026 22:30
-
Zbudował dla niej trumnę. 83 godziny zakopana p...
05.05.2026 22:45
-
Cmentarny zabójca. Głosy kazały mu napadać na k...
22.04.2026 22:30
-
Kto zabił przyjaciela Popiełuszki? To nie był p...
16.04.2026 22:21
-
Sprzedawał ludzkie mięso we Wrocławiu. Sąsiedzi...
09.04.2026 22:15
-
Doktor Śmierć. Seryjny morderca Maksim Pietrow ...
28.03.2026 00:57
-
Wampir z Łodzi. Wędrowny blacharz przynosił śmi...
17.03.2026 00:00