Mentionsy
Wampir spod Piotrkowa. Milicja ścigała niewinnego kolejarza | 137
❤️ PATRONITE: https://patronite.pl/opowiemcihistorie
📸INSTAGRAM:
https://www.instagram.com/opowiem_ci_historie/
W czerwcu 1974 roku mieszkańcy wsi Kosów pod Piotrkowem Trybunalskim przeżyli prawdziwy koszmar. Śledztwo o mały włos nie zakończyło się fiaskiem. Aż dwie szokujące pomyłki, w tym jedna popełniona przez lekarza, niemal przekreśliły szansę na ujęcie sprawcy. Gdyby nie determinacja lokalnej społeczności i zaangażowanie dziennikarzy, prawda mogła nigdy nie wyjść na jaw.
Wystąpili: Kamil Barnowski, Paweł Kalinowski
Opracowanie: Paulina Drożdż
Muzyka: Rafał Baryła http://entropysound.pl
Kontakt: [email protected]
Źródła: https://ntpd.eu/0wj85
Szukaj w treści odcinka
Śledztwo w sprawie mordercy z małej wsi pod Piotrkowem Trybunalskim o mały włos nie zakończyło się fiaskiem.
Gdyby nie determinacja lokalnej społeczności i zaangażowanie dziennikarzy, prawda mogła nigdy nie wyjść na jaw.
Być może historia Antoniego potoczyłaby się zupełnie inaczej, gdyby w wieku zaledwie 8 lat nie stracił ojca.
Na turnieju olimpijskim w 72. roku w Monachium
Na fali powszechnego uwielbienia dla selekcjonera, środkowego pomocnika Kazimierza Dejny, młode pokolenie rwało się do piłki przy każdej możliwej okazji.
Moszczenica nie jest typową wsią, gdzie wszystkiego o wszystkich można dowiedzieć się u sołtysa.
W klubie piłkarskim LZT z Moszczenica Antoni G.
Wiadomo, że 21 maja 1974 roku mężczyzna okradł kolegę z pokoju hotelowego w Rudach na terenie powiatu Będzińskiego.
106-letniego Antoniego widziano w Moszczenicy, a dwa dni później w rodzinnym Kosowie.
Na ten moment nie wnikano, dokąd odszedł lub odjechał koleją.
W tym momencie Waleria przypomniała sobie, że po powrocie z Piotrkowa nie zamknęła kurnika.
Zaoferował też kupno skradzionego zegarka popularnej NRD-owskiej marki Rula w promocyjnej cenie 100 zł.
Ludzie w Moszczenicy wtedy opowiadali, że P. udusił wampir.
Rozniosła się wiadomość, że ten wampir to Antoni G. Wszyscy go tu znali.
W mieszkaniu zamordowanej stał na stole w pokoju słoik z cebulą.
Funkcjonariusze przeszukali dom rodzinny podejrzanego i szybko zrozumieli, że aby odnieść sukces muszą powiadomić społeczeństwo oraz poprosić je o pomoc.
Władze Piotrkowa Trybunalskiego i powiatu już następnego dnia po zabójstwie uruchomiły radiowęzeł, przez który uczulano, żeby zwracać baczną uwagę na swoje obejścia lub stodoły, gdzie morderca mógł szukać schronienia.
Hieronim Eł o tym, że jego twarz pojawiła się w środkach masowego przekazu, dowiedział się w poniedziałek 17 czerwca, czyli pięć dni po śmierci Walerii P. Mężczyzna przebywał w Moszczenicy od zaledwie kilku miesięcy.
Na prośbę żony zajętej karmieniem ich córki, ale niezmiernie ciekawej nowych wiadomości, Hieronim udał się do kiosku obok sklepu spożywczego po gazetę.
Wreszcie dotarł do mojej świadomości nagłówek wypisany wielkimi literami nad fotografią.
Komunikat MO.
Nie mogłem zrozumieć, jak to się stało, że w tym miejscu znalazła się moja fotografia.
Identyczne zdjęcie miałem w mojej legitymacji służbowej.
Kiedy zjajany dotarł do upragnionego celu i powiedział o pomyłce, usłyszał od sierżanta, że to niemożliwe.
Patrzył na mordercę czy na ofiarę fatalnego błędu.
Ostatnie odcinki
-
Dziecko-Gangster i piękna Zośka. Rodzinny krwaw...
29.06.2026 22:15
-
Poślubiła mordercę swojego męża. 17 lat kłamstw...
18.06.2026 22:19
-
Potworna rzeź w willi generała Kozickiego | 164
11.06.2026 22:20
-
Najmłodsza trucicielka w historii. Twarz anioła...
01.06.2026 22:15
-
„Otwórzcie, gazownia”. Te słowa przynosiły śmie...
18.05.2026 22:30
-
Zbudował dla niej trumnę. 83 godziny zakopana p...
05.05.2026 22:45
-
Cmentarny zabójca. Głosy kazały mu napadać na k...
22.04.2026 22:30
-
Kto zabił przyjaciela Popiełuszki? To nie był p...
16.04.2026 22:21
-
Sprzedawał ludzkie mięso we Wrocławiu. Sąsiedzi...
09.04.2026 22:15
-
Doktor Śmierć. Seryjny morderca Maksim Pietrow ...
28.03.2026 00:57