Mentionsy

PB Podcasty
PB Podcasty
05.06.2026 04:55

Czerwiec polski: robak, który dał nazwę miesiącowi i barwił Europę na czerwono | PB BRIEF

Czy nazwa miesiąca czerwiec pochodzi od robaka? Wszystko wskazuje na to, że tak. W tym specjalnym, długoweekendowym odcinku PB Brief Marcin Dobrowolski opowiada historię czerwca polskiego – niewielkiego pluskwiaka, który przez stulecia był jednym z najcenniejszych towarów eksportowych dawnej Polski.

Jak produkowano czerwony barwnik? Ile owadów potrzeba było do zafarbowania szlacheckiego kontusza? Dlaczego Polska przegrała ten biznes z Meksykiem? I co wspólnego mają z tym słowa „czerwiec”, „czerwony” i „karmazyn”?

To opowieść o gospodarce, handlu, luksusie, technologii i globalizacji pięćset lat przed internetem.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Czerwiec"

Bo czerwiec to nie tylko nazwa miesiąca, to słowo, w którym ukryta jest historia dawnej polskiej gospodarki, historia eksportu, handlu, technologii, biologii, luksusu i globalizacji.

Dziś opowiem Państwu o czerwcu polskim, o pluskwiaku, z którego robiono czerwony barwnik, o owadzie, od którego prawdopodobnie pochodzi nazwa miesiąca czerwiec, od którego według językoznawców pochodzi także sama polska nazwa koloru czerwonego.

Roślinę o nazwie czerwiec trwały.

Bo te czerwone kuleczki to były larwy owada, który nazywał się Czerwiec polski, po łacinie Porphyryphora polonica.

Czerwiec polski zawierał kwas karwinowy.

Czerw jak larwa, czerwiec, czerwony czerwień, czerwień, czerwiec jako nazwa miesiąca, czerwiec jako barwnik, czerwiec jako owad.

W dawnych słownikach czerwiec oznaczał zarówno owada, który daje barwnik, jak i samą farbę do barwienia materiałów na czerwono.

Dlatego tytuł Czerwiec, najbardziej polski z miesięcy, nie jest tylko grą słów.

Czerwiec polski nie był gatunkiem występującym wyłącznie w Polsce.

Szczególnie ważny był wspomniany już przeze mnie czerwiec trwały, czyli Sclerantus perennis.

Czerwiec polski był produktem nie tyle jednego miasta czy regionu, ile całej sfery ekologicznej.

W średniowieczu i renesansie czerwiec polski trafiał do wielkich centrów handlowych.

Czerwiec polski zawierał około 0,6% kwasu karminowego w suchej masie owada.

Polski czerwiec przegrał nie dlatego, że polscy kupcy nagle zapomnieli jak handlować.

Nie dlatego, że Europa przestała kochać czerwiec.

Handel tym czerwcem polskim, bo już 10 lat później, w 1547, czerwiec polski praktycznie znika z poznańskich rejestrów celnych.

I właśnie dlatego czerwiec interesuje dziś nie tylko historyków, ale również chemików, konserwatorów i biologów.

Czerwiec polski przypomina nam, że gospodarka nigdy nie jest oddzielona od przyrody.

No i my dziś mówiący czerwiec i czerwony, często nie wiedząc, że w tych słowach siedzi robak.

Dlatego czerwiec polski to nie jest ciekawostka przyrodnicza, ale mała historia wielkiej gospodarki.

Kiedy więc następnym razem spojrzą Państwo w kalendarz i zobaczą słowo czerwiec, można usłyszeć w nim coś więcej niż nazwę miesiąca.