Mentionsy

PB Podcasty
PB Podcasty
11.09.2025 11:36

Dieselgate: Iluzja czystego diesla. PB AUTOPORTRET

Afera Dieselgate ujawniła nie tylko oszustwa Volkswagena, ale także systemowy kryzys w niemal całej branży motoryzacyjnej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Volkswagen"

Mamy też pod koniec sierpnia sytuację nową, właściwie dla polskich konsumentów, właściwie dla samych konsumentów nie, to znaczy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na Volkswagen Group Polska 10 lat po odkryciu tych malwersacji.

Z jednej strony duże pieniądze, ale z drugiej strony tak naprawdę niewspółmiernie małe w stosunku do tego, jakie... Ile Volkswagen kosztowała ta afera, ale zacznijmy od początku, bo mamy do czynienia z sytuacją, w której decyzje księgowe, bo chyba tak można to nazwać, zaczęły ważyć więcej niż...

2015 rok, 10 lat temu, cofamy się w czasie Volkswagen, chluba niemieckiej inżynierii, ale też chluba europejskiej motoryzacji.

Żeby nadać temu majstrowaniu sens, przypomnijmy, że te 10 lat temu Volkswagen twierdził, że on wprowadzi diesla do USA, sprawi, że diesel będzie w USA stosowany również w samochodach osobowych, bo pewnie, jak pewnie wiecie, Amerykanie na diesla w samochodach osobowych raczej kręcili nosem.

Volkswagen stwierdził, że on to odczaruje i że zaproponuje rynkowi amerykańskiemu czystego diesla.

Okazuje się, że Volkswagen nie był w stanie wyprodukować czystego diesla i żeby on był czysty, posunął się do pewnego rodzaju oszustwa.

Znaczy też myślę, że trzeba zauważyć, że Volkswagen, no właściwie już od początku lat 90., nawet 80., wyniósł diesla na tak jakby nową popularność.

W 2009 roku Volkswagen Jetta z silnikiem TDI dostało nagrodę Zielonego Samochodu Roku w USA, co

W Stanach Volkswagen okazuje się zielonym samochodem, tak jak mówisz, wygrywa nagrody.

I co się okazuje, że Volkswagen oszukuje, w sensie sam samochód oszukuje urządzenia pomiarowe.

Volkswagen nie był przekonany co do tego rozwiązania, to znaczy twierdził, że ma inne rozwiązanie, które zatrzymuje, jakby taki filtr można powiedzieć, który zatrzymuje w samochodzie te tlenki, tlenki azotu.

Volkswagen tego nie stosował, a jednocześnie twierdził, że te silniki emitują mniej i rzeczywiście emitowały.

W 2014 roku amerykańska organizacja ICCT zleciła testy Volkswagena, Jetty i Passata i to też nie dlatego, że nie ufała Volkswagenowi.

Myślę, że obecność tego BMW w tym przypadku jeszcze bardziej potwierdziła, że no ta machlojka po stronie Volkswagena była.

który zelektryzował motoryzacyjny świat, powiedzmy taka z pozoru zwykła notatka urzędowa, a jej treść brzmi, niemiecki gigant Volkswagen celowo instaluje oprogramowanie fałszujące pomiary emisji spalin w swoich silnikach diesla.

Jak się miało okazać wkrótce, właściwie już na początku wydawało się, że skala tego skandalu jest duża, a szybko okazało się, że jest jeszcze większa, ponieważ początkowo mówiono o około pół milionie egzemplarzy z Volkswagena.

wyprodukowanych na rynek amerykański w latach 2009 do 2015, szybko okazało się, że sprawa dotyczy nie tylko samochodów na rynek amerykański i nie tylko Volkswagena, ponieważ siłą rzeczy wszystkich marek, które korzystały z tych silników, łącznie było to aż 11 milionów samochodów na świecie.

No więc jakby wszystko, co grupa Volkswagena miała, praktycznie wszystko było omoczone.

Volkswagen przyznaje się do winy.

ówczesny prezes Volkswagena Martin Wittenkorn, on się dobrze pamiętam nazywał, podał się do dymisji i zacytował, cytuję teraz jego oświadczenie, nie jestem świadomy jakichkolwiek wyklęczeń z mojej strony, ale biorę odpowiedzialność jako szef firmy.

Podobne, może nie identyczne systemy stosuje nie tylko Volkswagen.

dyplomatycznym oświadczeniu Wittgencorna, ale szef z kolei Volkswagena w USA, Michael Horn w bardziej dobitnych słowach jak na Amerykanika, jak na Jankesa przystało, powiedział, że Volkswagen ma przechlapane.

Znaczy to jest skala tej afery, to jakby ja wtedy myślałem, że to jest po Volkswagenie, że Volkswagen się z tego nie podniesie, bo tam, gdzie, której szafień otwarto, wypadał jakiś trup.

Volkswagen zawierał ugody, wypłacał odszkodowania tak użytkownikom samochodów z tym oszukańczym oprogramowaniem, jak i rządowi Stanów Zjednoczonych.

Trudno znaleźć źródło, które powie, ile tak naprawdę ten Volkswagen zapłacił, ale to jest pod 20 miliardów dolarów, pewnie jakby to zsumować.