Mentionsy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 270 wyników dla "Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego"

Izabela Mortez-Rubak, dzień dobry państwu.

Dziś audycję realizuje Marek Stefaniec, 41 220 20.

Ja już na wstępie podam państwu numer telefonu do naszego studia, a dziś dyskutować będziemy o przyszłości teatru imienia Stefana Żeromskiego w Kielcach.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zaproponowało zarządowi województwa świętokrzyskiego przejęcie teatru.

To szansa czy rozgrywka polityczna?

Dziś będziemy zadawać sobie takie pytanie w tej audycji, a odpowiadać na nie będą goście w studiu, radni Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego.

Jan Maćkowiak, Koalicja Obywatelska.

Dobry wieczór.

Jolanta Tyjas, Polskie Stronnictwo Ludowe.

Witam Państwa.

Sławomir Gierada, Prawo i Sprawiedliwość.

Witam Państwa serdecznie.

A także Katarzyna Suchańska, radna niezrzeszoma.

Dzień dobry, witam Państwa serdecznie.

Jeszcze raz Państwu przypomnę numer do naszego studia.

Zachęcamy Państwa także do wzięcia udziału w tej dyskusji i odpowiadania na to pytanie postawione w dzisiejszych punktach widzenia.

Czy jest to polityczna rozgrywka, czy jest to szansa dla rozwoju całego regionu?

I to pytanie najpierw kieruję do radnej Katarzyny Suchańskiej.

Trudno się odnosić do tej propozycji, ponieważ w tej propozycji nie pojawiają się w zasadzie żadne konkrety.

Jak wiemy o tym, Teatr Żeromskiego został niedawno odnowiony.

Samorząd województwa zainwestował w to 144 miliony złotych.

Mamy w tym momencie wspaniałą instytucję, która prezentuje się rewelacyjnie.

Niejeden teatr w całej Polsce z całą pewnością może nam pozazdrościć.

Natomiast w tym momencie ciężko mi powiedzieć, ponieważ nie zaproponowano samorządowi województwa jakiegokolwiek ekwiwalentu, ani też warunków, na jakich ten teatr miałby zostać oddany w ręce państwa.

Moim zdaniem jest to propozycja warta rozważenia, jednak bez podawania konkretów nie możemy się do niej odnosić w jakikolwiek sposób.

To prawda, na razie mamy ogólną zapowiedź, taką propozycję ogólną złożoną przez ministerstwo, złożoną także na piśmie do Urzędu Marszałkowskiego.

Wiemy też, że marszałek województwa, Renata Janik, wystosowała odpowiedź do ministerstwa, w którym właśnie prosi o uszczegółowienie tej propozycji i podanie konkretnych zasad i warunków przejęcia teatru.

Czekamy na informacje także z ministerstwa, jak by to miało wyglądać.

Ale ogólnie, szansa?

Czy nie?

Jak państwo to widzą?

Może teraz poproszę panią Iolantę Tyjas.

Szanowni państwo, z teatrem i właściwie z rozwojem teatru związana jestem od wielu lat, ponieważ już w poprzedniej kadencji jako przedstawicielka Komisji Kultury, Edukacji i Sportu bardzo żywo obserwowałam i włączyłam się również w modernizację, remont tegoż teatru.

Oczywiście, że ogromne pieniądze zostały przeznaczone i ministerialne, i unijne, i norweskie środki, i rządowe.

Pamiętamy ten czas na rozwój tego teatru, pamiętamy czas, kiedy teatr został współprowadzony, czy on już jest współprowadzony przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Według mnie jest to ogromna szansa na rozwój wysokiej kultury w naszym mieście, w naszym województwie.

Teatr jest nowoczesny, jest zmodernizowany.

Teatr ma nowoczesną scenę, piękną widownię.

Pamiętam pierwszą Komisję Kultury, kiedy tam byliśmy i naprawdę tam

myszy grasowały albo w każdą myszą dziurę zaglądaliśmy.

Kiedy rzeczywiście oglądaliśmy garderoby i chodziliśmy tymi podziemiami, korytarzami, oglądaliśmy balkony, widownie, to było niby nie tak dawno, a jednak dawno.

I teraz, kiedy wokół teatru jest ten niesamowity chaos, to odbijanie się od sądu do sądu, od kwietnia tak naprawdę, został wyłoniony w konkursie nowy dyrektor, pan Jacek Jabrzyk.

Do tej pory niestety jeszcze nie jest on namaszczony, nie ma jeszcze dokumentu, który...

pozwoliłby mu na właściwe zarządzanie.

Borykają się organizatorzy, jak również sam pan dyrektor i aktorzy, cały zespół, który tak bardzo wspiera tutaj pana dyrektora, który jeszcze nie jest dyrektorem.

I te sprawy sądowe i te sprawy, które toczą się w prokuraturze.

I to wszystko już jest tak bardzo chaotyczne i tak bardzo zmęczyło nas, że ta propozycja, pani minister, uważam, że jest bardzo dobrą propozycją.

Tym bardziej podkreśliłabym jeszcze to, że teatr miałby takie prestiżową, jak gdyby, nazwę i dołączyłby do sceny narodowej.

Bardzo dobra informacja i świetna propozycja.

Dlatego, że oczywiście jest to stałe wsparcie finansowe, to są wyższe dotacje, to jest taka jak gdyby stabilizacja w organizacji i w długotrwałych programach.

To jest prestiż przede wszystkim, ogromny zasięg krajowy, aż w końcu dostęp do programów takich właśnie,

ministerialnych, to taki prestiż ogólnopolski, my nie możemy z tego nie skorzystać.

Rozumiem, że była to pierwsza propozycja, pierwszy akcent, jeśli chodzi o Ministerstwo Kultury.

Myślę, że dalszy rozwój będzie się to rozwijało i myślę, że jak najbardziej dalsze propozycje co do rozwoju tego teatru i całego tego pomysłu na pewno nastąpią.

Jestem jak najbardziej za tym i myślę, że to jest doskonała

sprawa po to, żeby chociażby uspokoić przede wszystkim również zespół aktorski.

Nie wiem, czy państwo czytaliście na stronie internetowej, co aktorzy z jakim niepokojem patrzą w przyszłość.

Przecież już trzeba zadbać o otwarcie następnego sezonu.

Przecież trzeba zadbać o rozmowy z reżyserami.

O problemach za chwileczkę.

Będziemy sobie mówić, z czym właśnie w tym momencie jeszcze boryka się teatr, ale na razie zastanówmy się nad odpowiedzią na to główne pytanie.

Szansa czy rozgrywka polityczna?

Radny Sławomir Gerada.

Szanowni państwo, bardzo bym chciał, żeby to była szansa, niemniej jednak obserwując to, co się faktycznie dzieje, to niestety uważam, że to jest tylko i wyłącznie rozgrywka polityczna.

Jeżeli, szanowni państwo, zwrócimy uwagę na koincydencję zdarzeń, to jest...

ogłoszenie tego pomysłu przez panią minister kultury i jednocześnie w tym samym czasie widzimy zorganizowaną wcześniej konferencję prasową posła Polski 2050, który mówi, że dojdzie do takiego przeniesienia odpowiedzialności za prowadzenie teatru na rzecz ministerstwo.

No to niestety...

Widzę, że to jest wyłącznie rozgrywka polityczna.

Szanowni państwo, konferencja prasowa była rano, a do godziny 14 nie wpłynęło żadne oficjalne pismo do Urzędu Marszałkowskiego.

Ale tego samego dnia wpłynęło, panie radny?

No wpłynęło, przy czym doskonale państwo wiecie, bo to zostało przez media ujawnione.

że ta informacja jest jednozdaniowa.

Chcemy przejąć do prowadzenia teatr Stefana Żeromskiego, koniec kropka.

Szanowni państwo, to nie jest poważna propozycja.

Tak jak słusznie zauważyła pani radna Katarzyna Suchańska, w ślad za taką ofertą powinny być przede wszystkim warunki.

I to powiem, no nie tylko, bo to przecież to jest majątek mieszkańców województwa świętokrzyskiego.

My jesteśmy zobowiązani jako radni o to dbać.

I to z tej przyczyny ta oferta powinna być ofertą poważną, przedstawiającą realne, konkretne liczby, konkretne wartości, konkretne przede wszystkim również zabezpieczenia i dla aktorów, dla pracowników teatru, zabezpieczenia i zobowiązania, co będzie z nimi, z ich losem, z ich przyszłością.

w momencie, kiedy ta instytucja zostanie przejęta do prowadzenia przez ministerstwo.

No a takich informacji najzwyczajniej w świecie na obecną chwilę nie mamy.

I stąd była natychmiastowa reakcja pani marszałek.

Słusznie zauważyła, że to przecież nie ona jest decydentem akurat w tym konkretnym przypadku, żeby taką decyzję podjąć jednoosobowo czy jako zarząd.

bo to tylko i wyłącznie sejmik może taką decyzję podjąć i zwróciła się do ministerstwa o nadzosłanie informacji wraz ze szczegółowymi danymi dotyczącymi i warunkami dotyczącymi przejęcia tego teatru, żebyśmy my jako radni, jako przedstawiciele mieszkańców mogli w ogóle na ten temat dyskutować, ale...

Mówię, że propozycja jest ciekawa, warta rozważenia, tyle tylko, że niestety uważam, że to jest rozgrywane tylko i wyłącznie politycznie.

No i z przykrością muszę stwierdzić, że chyba nic z tego nie będzie, ale chciałbym się mylić.

Chciałbym się mylić, że akurat tutaj będzie inaczej.

41 220 20 to telefon do naszego studia.

Zachęcamy Państwa do wzięcia udziału dzisiaj w dyskusji.

Rozmawiamy o przyszłości teatru imienia Stefana Żelomskiego w Kielcach.

Jakby Państwo ją widzieli, czy uważają Państwo, że teatr powinien stać się sceną narodową, czy jednak nie?

Czy powinien zostać jednak tutaj, powinien kierować nim zarząd województwa świętokrzyskiego i radni województwo generalnie świętokrzyskie?

Teraz pytanie kieruję do pana radnego Jana Maćkowiaka.

Czy ta, też w kontekście do tego, co powiedział tutaj pana poprzednik, czy ta oferta złożona przez ministerstwo jest ofertą poważną?

Pani redaktor, drodzy Państwo, drogi Sławomirze, zwracam się do radnego Gierady.

To jest bardzo poważna oferta, uważam, ponieważ złożyła tę ofertę najpoważniejsza osoba w resorcie kultury, czyli ministra kultury pani Marta Cienkowska.

Uważam za reakcję, słuszną reakcję pani marszałek, która napisała od razu do pani ministry.

Prosimy o szczegóły tej propozycji, określenie warunków i ja wierzę, że o tym będziemy jako radni dyskutować także.

Wierzę, że będziemy dyskutować i w komisji i na sejmiku.

ponieważ słusznie zauważono, że kompetencje do podjęcia decyzji w tej sprawie, kto prowadzi teatr albo oddania do prowadzenia teatru to kompetencja sejmiku.

Natomiast ja chciałbym do pierwszego pytania się odnieść.

Ale zatrzymamy się, zaraz panu oddam głos, bo mamy pierwszy telefon.

Dzień dobry.

Dzień dobry.

Czy ja już jestem na antenie?

Tak, bardzo prosimy.

I tak przysłuchuję się tej debacie z uwagą i zastanawia mnie jedna rzecz, bo bardzo uważnie śledzę losy naszego teatru.

Jest to nasz teatr, proszę państwa, siedzący tam w studio i wszyscy słuchający.

Przerzucanie się kompetencjami w zależności od tego, jak nam jest wygodnie, jest takie mało eleganckie.

Bo w zależności od okoliczności albo pani marszałek decyduje, albo sejm decyduje, albo ministerstwo decyduje.

Zdecydujmy, że jest to nasz teatr, to są nasze pieniądze i naprawdę proszę to rozstrzygnąć dla dobra naszego społeczeństwa.

A radna Piaz ma bardzo dużo racji tutaj, że będzie to prefisz dla naszego miasta.

być gościem i gospodarzem sceny narodowej.

Państwu z prawej strony słowo narodowa, narodowy powinno się dobrze kojarzyć, więc proszę nie odrzucać tego przymiotnika.

Dziękuję bardzo.

Dziękujemy za ten głos i wracamy do wypowiedzi pana radnego Jana Maćkowiaka.

To może wracając do pierwszego pytania bardzo krótko.

Ja uważam, że szansa, po pierwsze, bo ranga, tu już mówiliśmy o tym.

Zwróćmy uwagę, że w kraju są chyba trzy albo cztery sceny, które mają przydomek narodowy, mają prawo posługiwać się nim.

Nasz teatr byłby czwartym albo piątym teatrem z przydomkiem narodowy, czyli podniesienie rangi bardzo.

Zamieszanie i problemy, które zadziały się po niepowołaniu dyrektora Jabrzyka,

Po rozstrzygniętym konkursie spowodowały problemy, spowodowały krytykę, spowodowały, że i pracownicy i mieszkańcy mówią, teatr jest nasz, oddajcie nam teatr, nie grajcie nim politycznie, powołajcie dyrektora.

Ja już nie chcę tu krążyć wokół, ale spór powstał, trafiały sprawy do sądów, one tam się dalej dzieją w prokuraturze.

Propozycja pani ministry daje szansę każdej ze stron tego sporu, a to nie tylko dwie strony, bo tu mamy jeszcze i załogę, czyli zespół teatru, to mamy wiernych widzów teatru, którzy mówią, my mamy prawo o tym mówić.

Czyli ta propozycja i jej przyjęcie, gdy będzie dobra, wierzę, że taka będzie, pozwala każdej ze stron wyjść z tego sporu z twarzą.

I jeszcze do głosu słuchaczki, jeśli mógłbym.

Pani ma rację i w mojej wypowiedzi wybrzmiało, teatr jest nasz i my z tym zgadzamy się i myślę, że z propozycją, bo obserwuję na przykład dyskusję na stronie teatru, na stronie facebookowej teatru,

widzowie popierają te propozycje natomiast jeśli chodzi o kompetencje to proszę pani No przykro ale to przepisy prawa tak regulują, kompetencje odnośnie, prowadzenia i różnych działań czy zadań w sprawie teatru że tak to musi być Mamy kolejny telefon Dzień dobry.

Dzień dobry.

Wszyscy uważali tak to jest nasz tak i tak dalej dobra tylko trzeba powiedzi

zysków i konkretnie teatr przynosi zysków i ile tych zysków przynosi co z tymi pieniędzmi teraz jakieś miliony były wydane na ten teatr tak wydane te miliony dobra zamknijmy temat teraz już się będzie sam utrzymywał nie będziemy go dotować jak pięknie ta Unia daje na takie rzeczy jak muzea teatry tylko co to powoduje to powoduje to że trzeba dotować.

Tu pan Gierada mówi, że my to trzymajmy.

Wiadomo, trzymajmy, decydujmy, kto będzie występował, kto będzie dyrektorował i tak dalej.

Więcej władzy.

Pozbądź się trzeba tego, po prostu jak banków, to żeście się raz, dwa wyzbyli.

W moim mieście to raz, dwa się banków wyzbyli i banku miasto nie ma, co przynosi uzyski.

A teatr przynosi pewnie straty i trzymajmy.

Tylko kto będzie za to płacił?

Płacie własnych pieniędzy, jak jesteście tacy kulturalni, tacy inteligentni, a nie żądajcie dotacji, podatków ludziom, tacy co najmniej zarabiają.

Dziękuję bardzo.

Dziękujemy za ten głos, a ja bym chciała Państwa tu w studiu zapytać, myślę, że w pierwszej kolejności skieruję to pytanie do Pana Sławomira Gierady.

Jakie warunki musiałyby zostać przedstawione przez ministerstwo, żeby Pan zagłosował za tym, by ministerstwo przejęło ten teatr?

Szanowni Państwo, jeżeli mówimy, że ma powstać w Kielcach scena narodowa, no to dla mnie nie ulega najmniejszych wątpliwości, że ten repertuar, a w szczególności cało to otoczenie teatru musi być niewspółmierne, niewspółmiernie lepsze do tego, co mogliśmy obecnie zaoferować.

No tak mnie się to w sposób jednoznaczny kreuje.

I teraz, Szanowni Państwo, jeżeli...

Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego rok do roku przekazywał prawie 12 milionów złotych na bieżące funkcjonowanie tego teatru.

To wydaje się taką naturalną rzeczą, że jeżeli mówimy, że w tej chwili to już nie będzie

teatr imienia Stefana Żeromskiego, tylko to będzie scena narodowa, no to wydaje się, że racjonalnym by było, żeby poziom finansowania tego teatru narodowego był wyższy niż na poziomie tego, co obecnie oferowaliśmy, czyli tak jak mówię, 12 milionów złotych rocznie.

Wydaje mi się, że to jest rozsądne podejście, natomiast jest kwestia jeszcze

wtórna kwestia własności budynków, bo to jest sytuacja taka, że województwo świętokrzyskie jest też właścicielem tego budynku.

Pojawia się wiele kwestii, natomiast myślę, że powinniśmy poczekać do oficjalnej, no nie chcę tego nazywać ofertą, bo to tak nieładnie brzmi,

ale chciałbym doczekać się przesłania tych warunków, na podstawie których będziemy mogli rozważać w ogóle przekazanie teatru imienia Stefana Żeromskiego do ministerstwa, bo tak jak powiedziałem za pierwszym razem, mam poważne wątpliwości, czy to jest realna oferta.

czy niestety jest to tylko i wyłącznie zagrywka PR-owa środowisk nazwijmy to opozycyjnych, które chcą na problemach czy na wątpliwościach, które rodzą się wokół teatru zbijać kapitał polityczny, a ja jestem ostatnią

osobą, która chciałaby, żeby teatr wkręcać w jakąkolwiek wojnę polityczną.

Nie raz, nie dwa.

Mówiłem o tym, również na sesji sejmiku wskazywałem takie elementy, które według mojej najlepszej wiedzy są tylko i wyłącznie zagrywką PR-ową, polityczną, nie mającą absolutnie nic wspólnego z dobrem teatru.

A to, jak pani mówiła,

która dzwoniła do nas, do redakcji, to wasz jest teatr.

Teatr powinien być wszystkich, podkreślam, wszystkich mieszkańców województwa świętokrzyskiego, a nie poszczególnych środowisk, a wydaje mi się, że niektóre działania związane z teatrem dotyczyły tylko i wyłącznie niektórych środowisk, a niekoniecznie wszystkich mieszkańców województwa.

Czy państwo się też z tym zgodzą, bo mamy tu wyraźnie dwa różne, nawet trzy punkty widzenia, bo wydaje mi się, że tutaj zbieżne punkty widzenia mają ze sobą pani Jolanta Tyjas i pan Jan Maćkowiak.

Czy rzeczywiście ten teatr służył do tej pory jednej wybranej grupie społecznej?

Jeśli mógłbym ja, Jan Moćkowiak.

Ja uważam, że nie.

I uważam, że nie było tak w czasach, kiedy pamiętam bywałem w teatrze i kierował nim dyrektor pan Piotr Szczerski.

Nie było tak niewątpliwie w czasie, gdy kierował dyrektor Michał Kotański.

Frekwencja ranga teatru w decyzjach jury festiwalowych i w różnych rankingach pokazuje, że to była świetna, odradzająca się scena, która uzyskała dzisiaj naprawdę wysoką pozycję.

Trudno narzucić dyrektorowi, którego kompetencją niezależną jest i nie powinien być poddawany żadnej presji, żeby sztuki po kolei nagradzały czy odpowiadały na gusty poszczególnych grup mieszkańców.

Tego się po prostu nie da zrobić.

Teatr ma być niezależny, a jego niezależność ma polegać na tym, że nie będzie podlegał żadnym wpływom, szczególnie politycznym, ani ideowym, ani związanym z jakimikolwiek wartościami, niezależnie od władzy i miejsca na scenie politycznej, skąd by te wpływy miały być.

I uważam, że takim teatrem teatr jest i chciałbym, żeby taki pozostał.

Dzień dobry.

Dzień dobry, to znaczy nie kolejny telefon, uważnie się przysługuje debacie i bardzo mi jest przykro, że pan radny Gierada manipuluje moimi słowami.

Ja powiedziałam w sensie nasz, mając na myśli, że pana jest mój ten teatr i mój.

Proszę nie odwracać, że was.

No czyli wszystkich mieszkańców województwa świętokrzyskiego.

Proszę nie manipulować.

Ale nic nie zmanipulowałem.

I mój ten teatr tak samo i mamy do niego jednakowe prawo.

uważnie wysługiwać się słowa, elektoratu.

Pozdrawiam.

No uważnie, uważnie.

Co do tego wydaje mi się, że jest zgoda w studiu, że rzeczywiście teatr powinien być dla każdego.

Pani wypowiedzi, ja nie mam co do tego wątpliwości, że ten teatr jest tak samo pani, mój, jak i radnej Katarzyny Suchańskiej, czy jakiegokolwiek innego mieszkańca województwa świętokrzyskiego i taka była moja intencja.

W żaden sposób nie manipulowałem pani wypowiedzią.

Ja jeszcze tutaj poruszyliśmy kwestię repertuaru, że pan by oczekiwał w tej propozycji złożonej przez ministerstwo, żeby to też się pojawiło, żeby ten repertuar w jakiś sposób był określony.

Pani Katarzyna Słuchańska, pani też oczekuje, żeby to już na tym etapie, ja w ogóle nie wiem, czy na takim etapie to w ogóle repertuar my byśmy mogli poznać.

Ja nie mówiłem o repertuarze.

Było to poruszone, że chciałby pan jakby wiedzieć, jaki repertuar będzie grany, to jakby sobie zanotowałam.

Z wypowiedzi.

Chyba dyrektora, powinien być niezależny.

Myślę, że to radny Maćkowiak o tym mówił, nie wypowiadałem żadnych słów.

Pan wspomniał, że w propozycji ministerstwa pan by oczekiwał, żeby były podane te zasady zarówno finansowe, mówiliśmy tutaj, powiedział pan o tym, że oczekiwałby większych nakładów finansowych na ten teatr, ale też by ten repertuar został stworzony z myślą o wszystkich.

Ja tylko przekazałem informację, że moje oczekiwania są takie, że skoro mówimy, że ma to być scena narodowa, to dla mnie oczywistą rzeczą jest, że ten repertuar będzie bogatszy niż to, co mieliśmy do tej pory i tylko i wyłącznie w takim zakresie.

ani w stosunku do państwa, mówię, w trakcie trwania żadnych rządów nikt nie miał wpływu na repertuar.

Tutaj myślę, że koleżanka Tyjaz i Janek Maćkowiak potwierdzą te okoliczności, że Prawo i Sprawiedliwość rządzi w tym województwie od 2018 roku i nikt nie miał absolutnie żadnych zastrzeżeń co do repertuaru, mimo to, że faktycznie według mojej oceny

niektóre spektakle niekoniecznie powinny pojawiać się w instytucjach publicznych.

Pani Katarzyna Suchańska się tu uśmiecha.

Tak, no myślę, że mimo tego, że Prawo i Sprawiedliwość rządziło województwem, no to nie miało wpływu na przykład na to, co się działo w marcu, czyli na zorganizowanie z okazji Dnia Kobyt forum nowej męskości, którego jednym z elementów były występy Drag Queen.

w tym pani Marie de Mon.

I działy się tam takie rzeczy, które obrażają również moje uczucia religijne.

Spektakl koń na rycerzu, czyli sztuka obsługi penisa.

Myślę, że też nie była inicjatywa pani marszałek.

Także myślę, że tutaj wolność dyrektora nie została naruszona, mimo tego, że Prawo i Sprawiedliwość rządziło województwem.

Natomiast odnosząc się do tego repertuaru,

Myślę, że ciężko by było narzucić coś takiego przy tym porozumieniu, które mogłoby dotyczyć przeniesienia tych obowiązków.

Natomiast sama jako matka, jako Kielczanka oczekiwałabym faktycznie, żeby ten repertuar odpowiadał na potrzeby wszystkich miłośników teatru i nie tylko, ale również młodzieży.

Ostatnio rozmawiałam z jedną z kieleckich polonistek, która mówiła, że faktycznie...

mieli problem ostatnio, by wybrać jakąkolwiek sztukę, na którą mogliby zabrać młodzież do teatru.

Ja jeszcze pamiętam z czasów swojej edukacji w Kielcach, kiedy to z liceum Śniadeckiego wybieraliśmy się z profesorami na wspaniałe sztuki, czasy świetności,

czyli czasy dyrektorowania pana Szczerskiego, również wspominam niesamowicie i chciałabym, żeby kielecka młodzież właśnie takie wspomnienia również mogła mieć, czyli sztuka współczesna jak najbardziej, ale również te standardy chciałabym, żeby również były możliwe do zobaczenia na tej kieleckiej scenie.

Ja jestem jak najbardziej za tym, żeby ten teatr stał się teatrem narodowym.

Jestem za tym, by ten teatr osiągał sukcesy i mógł zadowalać wszystkich.

Jestem również za tym, aby samorząd województwa nie musiał przeznaczać, jak do tej pory, tych ogromnych środków, bo to było około 12 milionów rocznie, i żeby został odciążony ten samorząd województwa i nasz budżet z tego właśnie obowiązku.

Dzień dobry.

Tak, dzień dobry, bardzo prosimy.

Dzień dobry.

Tak, pani jest na antenie.

Bardzo prosimy o pani opinię w sprawie teatru.

Proszę panią, moja opinia też taka.

A w tej chwili, co ja słyszę o teatrze, to mi się już kiski mnie wolą.

Ja już 5 lat nie jestem...

na chodzie, tylko jestem po prostu niechodzącym człowiekiem.

I to, co słyszę, teatr powinien być narodowy dla wszystkich, a wszystkie repertuary, czy programy powinny być przystosowane według społeczeństwa, tak jak społeczeństwo sobie życzy.

A jeżeli jakiinne rzeczy są pokazywane, czy grane, to powinno być natychmiast ze sceny wysunięte.

I na ten koniec dajcie sobie spokój z tym teatrem.

Uruchomcie teatr, niech ludzie chodzą, którzy chcą.

Niech młodziidzie, która chce, która czyta książki, ma dobre zdanie o teatrach.

A po co tyle dyskusji?

Kto za to płaci?

Kto za to płaci tej redakcji, która codziennie o teatrze mówi?

Kiedy tak było?

Przeżyłam 80 parę lat, nigdy się takich rzeczy nie słyszałam.

A dzisiaj tylko kłótnie, przezbywania, nastawiania jedno na drugim.

Dziękuję, życzę wszystkiego najlepszego i dobrego pomysłu odnośnie teatru.

Do widzenia.

Dziękujemy za ten głos.

Oczywiście wokół teatru jest gorąco, ale wydaje mi się, że nie tylko za sprawą mediów, tylko tego, co się po prostu wokół tego tematu dzieje.

Ale prawda jest taka, że media w sposób taki może niecelowy, ale wykorzystują to i ten temat jest grzany prawie codziennie, bo codziennie...

Mamy nowe fakty, my poruszamy jakby obronie media, ponieważ w nich pracuje, ale... Uczciwie, kiedy państwo mówiliście o problemach służby zdrowia z tym, że NFZ bankrutuje, że ludzie stają w kolejkach?

Panie radny, na bieżąco informowaliśmy, byliśmy na konferencji prasowej Prawa i Sprawiedliwości w tym temacie.

Jakoś takich tematów i specjalnych audycji na ten temat państwo nie robicie.

Robimy problemowe audycje na różne tematy i ten temat też był szeroko komentowany u nas w Radiu Kielce, ale dziś rozmawiamy o teatrze, bo jest to gorący temat i poruszany w bardzo różnych mediach, które działają lokalnie, nie tylko lokalnie, ale ogólnopolsko, bo jest to sprawa, która faktycznie...

Bulwersuje część ludzi i my też jesteśmy od tego, żeby o takich rzeczach informować.

Ale wracając właśnie, bo mówimy sobie o repertuarze, o gustach, o tym, że się pewne rzeczy też w teatrze nie podobają.

Tylko też pytanie, czy można dogodzić wszystkim?

Nie.

Ja bym może wróciła, jeżeli mogę oczywiście, ponieważ dużo tutaj mówimy na temat upolitycznienia.

Wróćmy historią właśnie do kwietnia, kiedy naprawdę w konkursie na dyrektora teatru, w konkursie przeprowadzonym poprawnie, prawnie również, wygrywa Jacek Jabczyk i nie zostaje tym dyrektorem.

I tak naprawdę to jest chyba klub, bo gdyby on został dyrektorem, od 1 lipca powinien pan Jacek już

zarządzać teatrem i powinien być już nowy repertuar, powinny być już, przede wszystkim powinna być stabilizacja i spokój dla całego zespołu aktorów, którzy są teraz w wielkim niepokoju i mówią o tym głośno, których zresztą z tego miejsca bardzo serdecznie pozdrawiam i wszystkich fanów i miłośników teatru również.

Więc gdyby ta sytuacja była ustabilizowana przez właśnie zarząd Urzędu Marszałkowskiego, przez panią marszałek, nie byłoby tej sytuacji i prawdopodobnie tej audycji dzisiaj.

Natomiast co nam daje, też wrócę do sceny narodowej.

Drodzy państwo, sama propozycja pani ministry to jest oczywiście, że bardzo, ale to bardzo wielki ukłon w naszym kierunku tutaj i ogromny szacunek i ja się bardzo cieszę z tego powodu.

Bo jeżeli minister, Ministerstwo Kultury będzie prowadziło teatr, nie przejmowało, nie przejmowało majątku, tylko prowadziło teatr, prowadzenie, odciąży, i o tym mowa, odciąży budżet województwa, a dodatkowo jeszcze zyskamy scenę narodową, ten fantastyczny prestiż, status sceny narodowej, co podniesie rangę instytucji, zwiększy możliwość współpracy międzynarodowej, udział w narodowych programach, turne po kraju.

Instytucje są prowadzone po prostu naprawdę w bardzo

I tu postawimy kropkę, bardzo proszę.

Postawimy kropkę, ponieważ czas audycji nie, błaganie, dobiega końca.

Temat jest wciąż otwarty, będziemy my też medialnie do niego wracać.

Czekamy na ruch teraz ze strony ministerstwa, jakie przedstawi warunki rzeczywiście prowadzenia teatru imienia Stefana Żeromskiego w Kielcach.

A ja dzisiaj za udział w dyskusji bardzo dziękuję radnym Semiku Województwa.

Jolanta Tyjas, Polskie Stronnictwo Ludowe.

Dziękuję.

Jan Maćkowia, Koalicja Obywatelska.

Dziękuję bardzo.

Sławomir Gierada, Prawo i Sprawiedliwość.

Dziękuję ślicznie.

A także Katarzyna Suchańska, radna niezrzeszona.

Dziękuję serdecznie, życzę miłego wieczoru.

Dziękuję za uwagę.

Izabela Mortas-Rubak.

Dzisiejszą audycję zrealizował Marek Stefaniec.