Mentionsy

Piąte: Nie zabijaj
24.10.2025 17:23

208. Ja? W błędzie? Nigdy. | Elżbieta T. | Gorzów Wielkopolski 2016

Elżbieta T ma ponad 50 lat, dwóch synów i męża. Rok po roku traci najpierw męża, potem synów, zostając sama z siostrą wymagającą stałej opieki. Co się wydarzy w jej życiu, że skończy na sali sądowej w roli oskarżonej o zabójstwo?


[REKLAMA]

Grę „Krzyk” znajdziecie tutaj: https://sklep.goliathgames.pl/pl/p/Gra-Karciana-Krzyk-SCREAM/556

Wpisując kod "JUSTYNA20” otrzymujecie 20 zł zniżki i darmową dostawę.


Research

Judyta Gołębiowska

Montaż

Justyna Mazur-Kudelska


Masz dla mnie sprawę?

Wyślij ją mailem: po[at]piateniezabijaj.pl


Możesz mnie spotkać:

Grupa: http://www.facebook.com/groups/PiateNieZabijaj _______

Słuchaj na:

Spotify: https://spoti.fi/2WM488O

Apple Podcasts: https://apple.co/3CELhCr Tidal: https://bit.ly/3tUkXAw

Google : https://bit.ly/3I7v5L6

YouTube: http://bit.ly/2Ur9Cbw _______

Muzyka wykorzystana w odcinku:

Wstęp: Resolver - Amulet

Czołówka: Doug Maxwell - Heartbeat of the Hood

Tło: Luke Atencio - Counsel

Tyłówka: The Inner Sound - Jesse GallagherMusicbed SyncID:MB01TFL0BRK5AZQWybrane

źródła:

https://www.onet.pl/informacje/crimestory-2/elzbieta-zabila-z-litosci-tragiczna-historia-siostr-z-gorzowa/c6cw78k,0666d3f1#

https://gorzow.wyborcza.pl/gorzow/7,36844,20366865,dlaczego-siostra-udusila-siostre-magazyn-lubuski.htmlhttps://plus.gazetalubuska.pl/mlodsza-siostre-zabilam-z-litosci/ar/10663162

https://gazetalubuska.pl/siostra-zabila-siostre-wyrok-w-gorzowie-zapadl-w-jeden-dzien/ar/10626657

https://gorzow.wyborcza.pl/gorzow/7,36844,19475944,zabila-siostre-nad-jeziorem-pod-gorzowem-57-latka-aresztowana.html

https://gorzowianin.com/wiadomosc/9090-12-lat-za-zabojstwo-siostry.htmlhttps://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/zabila-niepelnosprawna-siostre-i-spedzila-2-dni-w-lesie/vmtcqp9

https://www.gorzow24.pl/news/1/z-miasta/2020-03-04/tragedia-z-gorzowa-w-tv-7318.html

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 52 wyników dla "Elżbieta T."

Elżbieta T. przychodzi na świat w 1959 roku w Gorzowie Wielkopolskim.

Głównymi opiekunami Doroty oczywiście są jej rodzice, ale w zajmowaniu się nią pomaga również Elżbieta i jej brat.

Mija kilka lat, Elżbieta staje się dorosła i poznaje mężczyznę, w którym od razu się zakochuje.

Elżbieta doczekuje się też dwójki swoich dzieci, są to dwaj synowie.

Elżbieta i jej brat zapewniają rodziców, że mają się nie martwić, cokolwiek się stanie, to oni przejmą opiekę nad nią.

Ale na łożu śmierci Elżbieta obiecuje swoim rodzicom, znaczy kiedy oni są na łożu śmierci, że przejmie w 100% opiekę nad siostrą po ich odejściu i oczywiście po tej tragedii postanawia dotrzymać słowa.

Dorota przeprowadza się do nich do mieszkania, gdzie wszyscy razem, czyli Elżbieta, jej mąż oraz synowie pomagają przy codziennych obowiązkach związanych z opieką nad Dorotą.

Elżbieta daje z siebie wszystko.

Elżbieta dba o higienę swojej siostry, o dietę, wydziela jej leki, stara się też zapewniać jej jakieś dodatkowe atrakcje, no dba po prostu o wszystko.

I wydawać by się mogło, że mimo codziennego trudu, jaki Elżbiecie sprawia opieka nad siostrą, to że Elżbieta jest szczęśliwa i spełniona, bo dotrzymała słowa danego rodzicom, poza tym z siostrą żyje od praktycznie dzieciństwa.

Po odejściu Elżbieta mierzy się z ogromną żałobą, ponieważ traci swojego ukochanego członka rodziny.

Po rozwodzie Elżbieta jeszcze przez jakiś czas mieszka z synami, ale oni również postanawiają wyfrunąć z rodzinnego gniazda.

Za każdym razem, kiedy Elżbieta coś chce zrobić lub musi gdzieś wyjść, to zmuszona jest zabierać ze sobą Dorotę.

Trudna też staje się relacja z synami, bo Elżbieta ma do nich pretensje, że kiedy po prostu wyszli z domu, to zapomnieli nie tylko o Dorocie, ale zapomnieli też o niej.

I tak powolutku rośnie frustracja, z którą Elżbieta przestaje sobie radzić.

Dorota nadal jest uśmiechnięta, miła, natomiast Elżbieta sprawia wrażenie nieobecnej.

Z czasem dochodzi do momentu, w którym Elżbieta zaczyna patrzeć bardzo pesymistycznie na swoje życie.

Zajmowanie się Dorotą, czyli tak naprawdę staje się swoimi rodzicami sprzed wielu, wielu lat.

Nie znalazłam informacji na temat tego, czy Elżbieta była aktywna zawodowo, no chociaż można przypuszczać, że skoro Dorota...

podlegała całodobowej opiece, no to Elżbieta musiała się nią zajmować przez cały czas.

Nie wiem z czego ona, do tego gospodarstwa domowego, nie wiem czy Elżbieta była

Elżbieta nie jest w stanie...

Natomiast na dłuższą metę nie daje jej to rozwiązania problemów, które i tak są, może w jakiś sposób są w stanie zmniejszyć jakieś lęki, które z tym odczuwa, czy napięcie, czy pozwalają spać, no ale nie rozwiązują tego, w jakiej Elżbieta i Dorota są sytuacji.

Elżbieta z kolei nie rozumie zachowania swoich synów, którzy po tej transakcji w ogóle odwracają się od niej, zrywają z nią kontakt.

Dorota i Elżbieta,

Wymaga bardzo dużego nakładu finansowego na remont.

Jako, że tego remontu Elżbieta nie wykonuje, to po pewnym czasie zaczynają się psuć jeszcze kolejne rzeczy.

Ci nowi sąsiedzi są niechętni, więc absolutnie jest jeszcze gorzej i już Elżbieta jest fizycznie bardzo, bardzo samotna.

Oczywiście jest to Dorota, bo Elżbieta, która jest obok, w żaden sposób nie współpracuje, nawet nie z niechęci, tylko po prostu jest w takim stanie psychicznym, że w ogóle nie ma z nią kontaktu.

Oczywiście zakładają, że ma jakiś związek ze śmiercią Doroty, ale z drugiej strony może był ktoś, kto na kobiety napadł i w jakiś sposób, nie wiem, Elżbieta uciekła, Dorota nie.

Po kilkudniowej hospitalizacji w szpitalu psychiatrycznym Elżbieta dochodzi do siebie.

Oczywiście jest to Elżbieta, która po tych kilku dniach przyznaje się do zabójstwa Doroty.

Elżbieta podczas tych pierwszych przesłuchań przyznała się i złożyła obszerne zeznania, które w pełni oczywiście pokryły się z ustaleniami śledczych.

11 stycznia 2016 roku Elżbieta oznajmiła swojej siostrze, że zabierają na wycieczkę i że Dorota ma się do niej przygotować.

Elżbieta doskonale wiedziała, że to miejsce jest w środku lasu, a zimą staje się prawie bezludne, właściwie to jest bezludne.

albo którejś z tych, nie do końca mi wiadomo, kiedy Dorota stała się taka otumaniona, nawet tak jakby usnęła, więc podejrzewam, że jednak były to silne uspokajające, to Elżbieta ją udusiła, a następnie, żeby mieć pewność, że nie żyje, to zadała jej kilka ciosów w głowę.

Więc Elżbieta odstąpiła od realizacji planu, ponieważ, jak twierdziła, zadzwonił jej telefon, który wybił ją z całej realizacji tego planu.

Śledczy nie mieli żadnych wątpliwości co do jej udziału w tej zbrodni i jej przebiegu, bo Elżbieta od początku cały czas powtarza tę samą wersję.

Ale dla śledczych ważne jest to, dlaczego Elżbieta odebrała życie swojej siostrze.

Elżbieta zostaje poddana oczywiście badaniom psychiatrycznym.

Jednak wszystkie decyzje, które podejmowała samodzielnie, powodowały wręcz odwrotny efekt.

odsunęli się od niej z biegiem czasu Elżbieta ze względu na swój wiek, bo w 16 roku miała 57 lat, ale to nie jest taki 57 lat, nie wiem.

Ja też mam takie poczucie, że to, że Elżbieta się doszukiwała tych chorób i chciała, żeby ludzie się nad nią po prostu trochę poużalali, jest absolutnie normalne w sytuacji, w której to ona cały czas musiała dbać o kogoś.

Elżbieta w swoim rozumowaniu znalazła jedyne rozsądne rozwiązanie.

Elżbieta przygotowała się do zabójstwa siostry, ale również przygotowała się do tego, by po wszystkim odebrać życie sobie.

Elżbieta też składając wyjaśnienia powiedziała, że od tego zamiaru odciągnął ją jedynie dzwoniący telefon, bo wpadła wtedy w taką panikę i lęk, że wszyscy już jej szukają.

Za zabójstwo groziło jej 25 lat pozbawienia wolności, ale prokurator wnioskuje o złagodzony wymiar kary, czyli zaledwie 12 lat.

Jedyne słowa, jakie Elżbieta wypowiedziała na sali sądowej, to to, że bardzo żałuje tego, co zrobiła i że bardzo kochała swoją siostrę.

A w momencie, kiedy zapytano ją o istotny szczegół całego przebiegu zbrodni, czyli o moment, w którym zaczęła dusić swoją siostrę, Elżbieta zakryła rękami swoją twarz i powiedziała, że nie będzie o tym opowiadać.

Do dzisiaj nie wiadomo zatem, czy Elżbieta zaczęła dusić Dorotę po tym, jak straciła ona przytomność, odurzona lekami, czy może jeszcze przed?

Co znaczące w tej sprawie to fakt, że od momentu odczytania aktu oskarżenia do wydania wyroku mija jedynie 180 minut.

A to zaufanie właśnie Elżbieta wykorzystała w momencie, kiedy okłamała siostry i kazała się jej przygotować do wycieczki, a następnie dała jej leki, które Dorota bez zawahania wzięła, a potem odebrała jej życie.

0:00
0:00