Mentionsy

Pierwsza Randka
16.01.2026 06:00

Nie narcyz, nie psychopata. Po prostu ktoś, kto boi się pokochać.

Czy on naprawdę Cię kochał?


A może tylko nie umiał zostać?


W tym odcinku rozmawiam z Markiem Boguszem, psychologiem, wykładowcą i twórcą projektu unikowy_pl, o osobach, które boją się bliskości, choć pragną jej najmocniej.


I o tym, co dzieje się w głowie człowieka, który mówi „kocham”, a potem znika.


Więcej informacji znajdziecie tutaj: www.instagram.pl/unikowy_pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 102 wyników dla "A."

Umawiacie się z kimś, spotykacie, jest fajnie, miło, poznajecie się, przez jakiś czas to trwa, potem ta osoba znika, a potem wraca, a potem znowu znika.

A...

To może być, moi drodzy, unikowy styl przywiązania, o którym dzisiaj będziemy rozmawiać z Markiem Boguszem, który prowadzi kanał unikowy.pl poświęcony psychologii relacji, a konkretniej właśnie unikowemu stylowi przywiązania.

Najczęściej jest to mama.

Kim Bartolomew, to są lata 90., czyli można powiedzieć, że jest to dość świeża sprawa, ale jak najbardziej zakorzeniona już dobrze w teorii psychologii i mało tego wykorzystywana.

Jeżeli w naszym życiu była nieobecność osób i zjawisk, które powinny być obecne, no to wówczas mamy do czynienia z pewnego rodzaju upośledzeniami, uszkodzeniami tego bezpiecznego stylu przywiązania.

To znaczy większość z nas ma bezpieczny styl przywiązania.

Tam jest kompletnie inna koncepcja społeczna.

Dlatego też można sobie wyobrazić, że takie sytuacje są, natomiast jest ich rzeczywiście na całe szczęście mniej niż takich, które budują lękowy i unikający styl przywiązania.

osobami urodzonymi tak od 85 roku do 2001, ta ilość osób spoza bezpiecznymi stylami przywiązania wyraźnie wzrasta.

Bo ta nieobecność, ona mogła być różnorodna.

To mogła być nieobecność fizyczna, a właściwie najbardziej szkodliwa to była ta nieobecność emocjonalna.

To jest środowisko, które buduje unikający styl przywiązania.

Nie patologia.

to ta nieobecność tak naprawdę jest przyczyną unikającego stylu przywiązania.

Jesteś albo cię nie ma.

Emocje, a zwłaszcza bliskość, bliskość z drugim człowiekiem, taka prawdziwa bliskość, jest źródłem lęku, strachu, przerażenia.

Nie wejścia w świat zbyt blisko, w świat romantyczny, w świat bliskości emocjonalnej, w świat, gdzie drugi człowiek staje się dla niego tak ważny i tak bardzo potrzebny, że w pewnym momencie gdzieś tam sobie nie wyobrażasz bez tej osoby życia.

Minus 2 oznacza, że taka osoba postrzega ciebie jako źródło zagrożenia.

Naprawdę ten wewnętrzny mózg, pierwotny mózg, który tak naprawdę jest opakowany przez naszą korę, która go troszeczkę trzyma w ryzach, nawet powiedziałbym, że bardzo, on już tak napiera na ten racjonalny mózg, że jest nie do powstrzymania.

I już chwilę później w związku z taką osobą pojawiają się te wszystkie negatywne zjawiska.

Gaslighting, unieważnianie twoich emocji, unieważnianie twojego bycia.

W unikającym stylu przywiązania tego nie ma.

Ta osoba, kiedy jest w tym różowym okresie, ona cię naprawdę kocha.

ona się zakochuje autentycznie i nagle te wszystkie emocje wybuchają jak butelka szampana.

To za tym osoby z lękowym stylem przywiązania tak naprawdę tęsknią, kiedy mówią, że tak bardzo pragną, żeby ta osoba wróciła.

To jest ta podstawowa różnica.

A jak znika, nie odzywa się, nie odpisuje, ucieka, jest też autentyczna.

I to jest najbardziej smutne w budowaniu relacji z taką osobą, ponieważ jeżeli nie znasz tych mechanizmów, jeżeli nie wiesz czego się spodziewać, to to prowadzi do ogromnego cierpienia.

Natomiast lękowa coraz bardziej jest przerażona, dlatego że ta druga osoba ucieka.

Mało tego, bardzo częstym zjawiskiem jest to, że już ma przygotowanego kolejnego partnera.

I to jest bardzo trudne do przeżycia.

Ale tak działa.

W jakiś sposób ta osoba z unikającym celem przywiązania się oddaliła.

Tak, czyli te słynne okruszki uwagi z angielskiego nazywane breadcrumbingiem, czyli takie jestem, ale właściwie to mnie nie ma.

Czyli to, że jesteś zablokowany na Instagramie, Facebooku czy innych social mediach, to jest absolutny schemat, to jest absolutna norma.

No to nagle widzisz, że tam się pojawiło jakieś zdjęcie, może z waszych wspólnych lat, a może jakaś piosenka wspólna.

To jest jedna droga.

No i teraz jest kwestia.

zainteresowania tą osobą i taki unikający mówi sobie coś w rodzaju, oczywiście to nie wygląda w ten sposób, to nie jest taki dialog wewnętrzny, ale to jest coś takiego, że aha, dobrze, on, ona dalej jest w mojej orbicie, ja mu tam skopałam cztery litery, ale on dalej mnie kocha, no to okej, dobra.

Może to rzeczywiście nie jest ich wina.

Uważność brzmi tak troszeczkę, wiesz, jak jakaś, nie wiem, ezoterycznie, medytacja.

Ale najczęściej w tym trzecim przypadku to się odbywa w ten sposób, że taka osoba pracuje nad sobą, ale już do żadnych partnerów nie wraca.

jeżeli wejdzie jeszcze raz w związek, to jest jakaś szansa, większa lub mniejsza, że ten związek się już bardziej uda.

Bo może spędzić tak trzy lata.

To mogą być jakieś takie sytuacje, gdzie jest na przykład jakaś niezwykle traumatyczna sytuacja, na przykład nagła, niespodziewana śmierć partnera.

Postawienie kogoś do kąta.

To jest potworny, totalny wstyd i poczucie upokorzenia, upodlenia.

A w naszych warunkach domowych i także tych dobrych domów, no to była powszechna praktyka.

Tak do kąta, do kąta, do kąta.

A rana wstydu w osobach, które mają unikający styl przywiązania jest potworna, jest ogromna.

To jest najdalszy, to może się okazać najdalszy, najbardziej trudny odcinek, jaki masz do pokonania.

To jest znak do tego, że to z własnym wnętrzem jest coś do przepracowania.

To, za co my jesteśmy odpowiedzialni, to jest nasza bańka.

A to jest to, co właśnie przeraża.

To nie twoja wina.

No to wówczas, jeżeli jedna strona tego medalu jest w terapii i druga strona tego medalu jest w terapii, to to jest jedyna.

Tak, tak, co ja robię w tym wszystkim i taka osoba idzie na terapię, czy w ogóle terapię bądź jakąkolwiek, podejmuje jakiekolwiek kroki realne do tego, żeby te... Praca własna.

Natomiast skala przeżyć emocjonalnych, które doświadcza osoba lękowa wtedy, kiedy jest odrzucona przez unikającą, jest po prostu porażająca.

Jest tak samo, tak samo destrukcyjna.

a obok się toczy życie i to życie ucieka.

Jeżeli ty przepracujesz swój styl przywiązania i podryfujesz w kierunku bardziej bezpiecznego, to naturalnie nagle w twoim otoczeniu spotkasz osoby z bezpiecznym stylem przywiązania.

Tych, których podobno nie ma.

Ja jakoś tak nie lubię tego określenia, bo to brzmi jakoś tak, wiesz, jakby to były jakieś zagrożenia.

z unikającym stylem przywiązania, to tylko jedna grupa czuje się zniszczona, poraniona i pokrzywdzona.

I naturalnie bardzo ważnym aspektem w tym, w jaki sposób się zorientować, że możesz mieć do czynienia, możesz mieć do czynienia, bo to jest dość istotne, bo nikt nie ma neonu na czole napisanego, że o tutaj mam taki styl przywiązania.

Ja u siebie na profilu, na kanale wyróżniłem zdaje się chyba sześć, ale takie najważniejsze to jest to, że jeżeli na przykład zauważasz, że twoja osoba, z którą sobie randkujesz, z którą się spotykasz, być może piszecie ze sobą, różnie to się zaczyna.

Tylko nie on, czy tam nie ona.

Jeżeli zauważasz coś takiego, ja to nazywam takim skrótowym, w cudzysłowie, ja sama.

Czyli mamy taki znak numer dwa.

To są bardzo, bardzo silne sygnały unikającego stylu przywiązania.

Czyli próbujesz go osiągnąć, a im bardziej go próbujesz osiągnąć, tym bardziej go nie osiągasz, w związku z tym pojawia się mnóstwo negatywnych emocji, takich jak na przykład frustracja.

Po pierwsze dryfują bardzo szybko w kierunku bezpiecznego stylu przywiązania.

A to przekładając na inny język, polega na tym, ja wychwycę momentalnie w drugiej osobie, jeżeli zauważę te same cechy, jak w tej relacji, która mi się wydarzyła.

I ją się pogłębia.

A nie spada na nas jak z nieba.

Tak niestety to jest bardzo częsta sytuacja.

Ogromna, ogromna liczba.

To nie jest magia.

To jest psychologia.

Można, można.

Ja osobiście uważam, ale to jest tylko moje zdanie, więc jakby proszę sobie tego nie brać jako pewnika.

To nie jest tak, że ty płacisz jakieś pieniądze i te pieniądze powodują cuda.

Aczkolwiek istnieją osoby, które nie mają tego tytułu, a świetnie sobie radzą z korektami dotyczącymi styli przywiązania.

Jeżeli wchodzisz do gabinetu i ty od początku czujesz, że to nie jest ta osoba, to to nie jest ta osoba.

I to dotyczy właściwie każdego poza bezpiecznego stylu przywiązania.

Tak jakbyś była pewnego rodzaju algorytmem czy maszynką, która zna tylko jeden sposób postępowania.

A lubi taki, jaki zna.

Jeżeli jesteś świadoma, czy świadomy tego, że jest z tobą coś nie w porządku, że dzieje się w twoim życiu coś, co cię boli, że czegoś nie umiesz, albo że ciągle się w kółko coś powtarza, co powoduje, że jestem nieszczęśliwy czy nieszczęśliwa.

Ja prowadzę na uczelni przedmiot, który się nazywa inteligencja emocjonalna.

No to nagle usłyszał w szkole od pani czy pana, pewnie w tym wieku to raczej pani, że słuchaj, ale to tak można.

Jak każdy pewnie twórca związany z internetem, jestem poddawany różnego typu presji i ta presja jest najczęściej ambiwalentna.

Sama możesz sobie pomóc, droga osoba unikająca.

To w ogóle wyrzucamy ze słownika.

Ta droga dopiero się zaczyna.

Teoria więzi nie tłumaczy 100%, ale świetnie się sprawdza.

To jest wielka...

Jeszcze nie w takim stopniu, jakby mogła, ale trafia.

to takie dziecko nie będzie nawet musiało wiedzieć, co to jest poza bezpieczny styl przywiązania.

Słuchajcie, to nie jest zabawa.

Więc bardzo ci dziękuję i mam nadzieję, trzymam kciuki za kolejne pokolenia.

Ta wiedza powinna być szeroka.

0:00
0:00