Mentionsy
Geopolityka Kaukazu w cieniu Rosji - zmieniające się sojusze i rosnące napięcia
W najnowszym odcinku analizujemy dynamiczną i coraz bardziej napiętą sytuację polityczną na Kaukazie Południowym. Region ten staje się areną zderzenia interesów Rosji, Turcji, Zachodu oraz lokalnych aktorów takich jak Gruzja, Armenia i Azerbejdżan. Gościem programu jest dr Konrad Zasztowt z Uniwersytetu Warszawskiego, który wnikliwie omawia najważniejsze wydarzenia i trendy geopolityczne w regionie. W rozmowie poruszamy m.in. kontrowersje wokół wyborów w Gruzji, przyszłość prozachodniej opozycji, strategiczne odejście Armenii od Rosji, współpracę Azerbejdżanu z Moskwą oraz rosnącą rolę Turcji jako regionalnego lidera i rozgrywającego.
Szukaj w treści odcinka
model putinowski może sprzed kilku lat, bo oczywiście jeszcze nie jest to ta skala represywności jak w Rosji.
opozycję, a co więcej jeszcze jako kandydata wybrała osobę nawet na skalę gruzińskiego marzenia wyjątkowo kontrowersyjną postać, no bo właśnie takiego człowieka z tej frakcji najbardziej takiej prorosyjskiej, proputinowskiej, najbardziej antyzachodniej, więc to był sam wybór tego człowieka był też takim splunięciem, można powiedzieć, w stronę opozycji, pokazaniem, że możemy wszystko zrobić.
To przejdźmy teraz do samego Azerbejdżanu i mamy spotkanie, które się niedawno odbyło w Dushanbe, czyli w stolicy Tadżykistanu Władimira Putina i Ilhama Aliyeva.
To, że Putin stwierdził, że jest mu przykro, że doszło do takiego wydarzenia na niebie nad Rosją, ale nie wziął żadnej odpowiedzialności za swoje działania.
No w Rosji oczywiście w tym samym czasie też była licytacja, więc tam z kolei aresztowano przedstawicieli diaspory azerbejdżańskiej i jeden zresztą tam zginął, więc to była też ta eskalacja tego konfliktu była widoczna przez wiele miesięcy, no ale ostatecznie to Putin ustąpił.
Dlaczego Putin się teraz zwraca do Aliyeva?
elektrowni, no i były plany w tych czasach, że tak powiem, tego miodowego miesiąca, czy dobrych, przyjacielskich relacji Erdoana i Putina, były plany, żeby budować dwie kolejne elektrownie atomowe, tym razem na północy, bliżej Morza Czarnego.
W teorii to rzeczywiście taka koncepcja świata wielobiegunowego, ale taka trochę zbieżna z tą teorią wielobiegunowości Putina, czyli no właśnie, że są jakieś tutaj macarstwa w różnych miejscach planety, ale ci silni decydują, słabi mają się słuchać.
Putin też lubi tak się przedstawić.
Ostatnie odcinki
-
Dlaczego Zełenski gloryfikuje UPA? "Ukraina odr...
06.06.2026 14:00
-
Andrzej Poczobut: Zamknęli mnie w celi z sześci...
30.05.2026 14:00
-
Putin wpadł w pułapkę? Ukraińskie drony i chińs...
23.05.2026 14:00
-
Paranoja na Kremlu. Co Putin ukrywa za zasłoną ...
16.05.2026 14:00
-
Rumunia na rozdrożu. Kto przejmie władzę po upa...
09.05.2026 14:00
-
W co gra Łukaszenka? Dlaczego wypuszczono Poczo...
02.05.2026 14:00
-
Nowy Orban? Radew pchnie Bułgarię na prorosyjsk...
25.04.2026 14:00
-
Koniec Orbána oznacza realną zmianę, czy tylko ...
18.04.2026 14:00
-
Niewolnicy Kima. Jak Korea Północna wzmacnia go...
11.04.2026 16:00
-
Niewolnicy Kima. Jak Korea Północna wzmacnia go...
11.04.2026 16:00