Mentionsy
Po Prostu Wschód - 8 czerwca 2024
W Po prostu Wschód 8 czerwca Agnieszka Legucka z PISM opowiada o tym, jak Azja patrzy na wojnę na Ukrainie i na Rosję. Żanna Komar z MCK w Krakowie mówi o tożsamości ukraińskich miast podczas wojny.
Rozdziały (13)
Piotr Pogorzelski przedstawia temat odcinka, skupiający się na stosunkach między Indiami, Rosją i Chinami oraz na tożsamości ukraińskich miast.
Agnieszka Legucka opisuje swoje doświadczenia podczas podróży do Indii, podkreślając wpływ upałów na wyborów parlamentarnych.
Profesor Legucka omawia politykę międzynarodową Indii, podkreślając jej pragmatyczny podejście i zainteresowanie zachodnimi państwami.
Rozmowa skupia się na relacjach Indii z Stanami Zjednoczonymi i Wielką Brytanią, podkreślając negatywne nastawienie do Ameryki i sceptycyzm wobec Wielkiej Brytanii.
Agnieszka Legucka omawia, jak Indie widzą swoją strefę wpływów i relacje z Chinami i Pakistanem.
Rozmowa skupia się na dostawach broni z Rosji i jej wpływ na relacje Indii z Rosją, podkreślając obawy dotyczące jakości broni.
Agnieszka Legucka omawia BRICS jako nowy format relacji międzynarodowych i jego wpływ na stosunki Indii z zachodnimi państwami.
Rozmowa skupia się na relacjach Indii z kolonialnymi przeszłościami i ich wpływ na obecne relacje międzynarodowe.
Agnieszka Legucka omawia wpływ wojny w Ukrainie na stosunki Indii z Rosją i Chinami, podkreślając obawy dotyczące rosnącej potęgi Chin.
Rozmowa skupia się na dostawach broni z Rosji i jej wpływ na relacje Indii z Rosją, podkreślając obawy dotyczące jakości broni.
Agnieszka Legucka omawia wpływ rosnącej potęgi Chin na stosunki Indii z Chinami i jej obawy dotyczące rosnącej potęgi Chin.
Rozmowa skupia się na wpływach propagandy chińskiej i rosyjskiej na politykę i ekonomię w Indiach.
Agnieszka Legucka omawia wpływ wojny w Ukrainie na stosunki Indii z Rosją, podkreślając pragmatyczne podejście Indii do relacji międzynarodowych.
Szukaj w treści odcinka
Że Rosja jest naszym przyjacielem.
Rosja jako Związek Radziecki kiedyś była bardzo, bardzo sprzyjała Indii.
A tak jak rozmawialiśmy z innymi osobami, że Rosjanie są wszędzie, we wszystkich sferach i to mody, ekonomii, życia społecznego, kulturalnego.
W ogóle pomysł, projekt Indo-Pacyfiku, takiego politycznego zbliżenia z Indiami, to jest w pewien sposób taka gra, taką, jak oni to postrzegają, gra mocarstw, że teraz albo Rosjanie, albo Chińczycy, albo Amerykanie będą zaczynali rywalizować o to, co posiadają Indie.
I to w momencie, kiedy my mówimy, że tak naprawdę Chiny i Rosja bardzo mocno ze sobą współpracują, no to bardziej zmniejsza ich zaufanie do Rosji niż przekonywanie do tego, że mamy tutaj wspólne wartości, wiarygodność, zachód.
Tutaj widać, że Rosja po 2022 roku straciła swój wizerunek takiego gracza przewidywalnego, a jednocześnie dostarczającego ważną rzecz dla Indii,
I tutaj oni nawet pokazywali nam na kilku przykładach, że no tak, Rosjanie dostarczyli S-300, ale może tych następnych już mogą nie dostarczyć.
Jeżeli chodzi o te dostawy broni z Rosji, to one znacznie spadły w ostatnich latach, dlatego że wcześniej to było prawie trzy czwarte rynku Indii, teraz to jest około ponad jedna trzecia, 36%, chociaż padają też wyższe liczby, ale ja rozumiem, że jakby te obawy, o których ty mówisz, nie wynikają z kwestii moralnych, a bardziej z tego, że po prostu tej broni może zabraknąć, ponieważ Rosja ją wykorzystuje na terytorium Ukrainy.
Z jednej strony tego, że Rosja wygrywa tę wojnę w Ukrainie, a w związku z tym po co nadwyrężać sobie relacje z Rosją, skoro to idzie po rosyjskiej myśli.
Z drugiej strony ta kwestia właśnie dostaw broni, czyli to, co my mówimy, że Rosja jednak sławnie, czyli jest zaangażowana w Ukrainie i nie może być już tym graczem, który byłby dostawcą broni, bo sama jej bardzo mocno potrzebuje.
No to tutaj rzeczywiście wyrażali wątpliwość, że rzeczywiście Rosja może być takim już partnerem nie tyle wiarygodnym, ale takim długoterminowym.
I powiedział to w takim kontekście, że w szczególności dlatego, że Rosja przejmuje przewodnictwo i Pakistan chciałby wejść do tej grupy państw, które z jednej strony Indie tam też są, ale to jest ruch, który będzie coraz bardziej skłaniał jednak Indie do tego, żeby balansować również w kierunku zachodu.
W wielu aspektach to, że się rozszerza, to powoduje brak możliwości podejmowania jakichkolwiek decyzji, więc to jest w dużej mierze taki sygnał polityczny, że świat zachodni, tak jak to Rosjanie określają, ta złota, złoty miliard, to w porównaniu z potencjałem demograficznym reszty świata, to jest mniejszość.
Gdyby nie było tam Rosji, to można by było powiedzieć, że nawet ma aspirację do takiego regulowania pokojowego stosunków międzynarodowych, ale z racji tego, że Rosja jakby w warstwie oficjalnej, narracyjnej przejawia się jako taki puchaty biały miś, który chce pokoju dla wszystkich, a z drugiej strony mamy kły wymierzone w kierunku zachodu i bardzo mocno agresywne antyzachodnie.
Ostatnio była taka sytuacja też z indyjską badaczką, która bardzo jasno i wyraźnie pokazała też nasz punkt widzenia, że Ukraina i Rosja jest takim zbrojnym ramieniem Chin, a Ukraina będzie momentem
Zwrotnym w relacjach nie tylko Zachód Rosja, ale także Zachód Chiny, no to spotkała się z bardzo dużym ostracyzmem.
Jedni badacze tacy, którzy znowu podkreślali, że przecież Rosja jest naszym przyjacielem, ale spotkały się znowuż z dużym wsparciem, chociażby w tych mediach społecznościowych, gdzie opublikowała swój tekst.
No to powiedzieli, że zasadniczo to Rosjanie trochę inaczej, oni działają u was, a u nas właściwie nie.
Rosjanie próbują przez różne media społecznościowe, przez klonowanie stron internetowych wpływać, natomiast Chińczycy mają bardziej sophisticated, czyli takie bardziej
Wysublimowane metody, jeżeli chodzi o Europę, a tam już w Indiach i w ogóle w całej Azji, bo też rozmawiamy często z naszymi ekspertami, z Australii ostatnio mieliśmy spotkanie i tam Chiny są tak aktywne jak Rosjaniec, z tym, że oprócz tych kwestii dezinformacyjnych, medialnych, wychodzą jeszcze kwestie właśnie przekupywania ekspertów, szantażu, szpiegostwa ekonomicznego, biznesowego, ale też różnego rodzaju
No tak, wydaje mi się, że tutaj korzystają po prostu z tego, że Rosjanie są zmuszeni, żeby sprzedawać swoje surowce energetyczne na kierunkach eurozjatyckich.
I potrafią się bardziej targować z Rosjanami, jeżeli chodzi o upusty.
A jednocześnie tego, że Rosja i Chiny, jeżeli chodzi o reżim polityczny, mają bardzo silny sojusz elit, żeby ten system demokratyczny nadwyrężać i mu w sumie przeciwstawiać.
On mówi właśnie, że gdybyśmy zaczęli mówić po ukraińsku wcześniej, to Rosjanie nie przyjeżdżaliby tu do siebie jak do domu.
Ostatnie odcinki
-
Dlaczego Zełenski gloryfikuje UPA? "Ukraina odr...
06.06.2026 14:00
-
Andrzej Poczobut: Zamknęli mnie w celi z sześci...
30.05.2026 14:00
-
Putin wpadł w pułapkę? Ukraińskie drony i chińs...
23.05.2026 14:00
-
Paranoja na Kremlu. Co Putin ukrywa za zasłoną ...
16.05.2026 14:00
-
Rumunia na rozdrożu. Kto przejmie władzę po upa...
09.05.2026 14:00
-
W co gra Łukaszenka? Dlaczego wypuszczono Poczo...
02.05.2026 14:00
-
Nowy Orban? Radew pchnie Bułgarię na prorosyjsk...
25.04.2026 14:00
-
Koniec Orbána oznacza realną zmianę, czy tylko ...
18.04.2026 14:00
-
Niewolnicy Kima. Jak Korea Północna wzmacnia go...
11.04.2026 16:00
-
Niewolnicy Kima. Jak Korea Północna wzmacnia go...
11.04.2026 16:00