Mentionsy

Po prostu Wschód
Po prostu Wschód
12.10.2024 20:20

Po prostu Wschód: Jak Amerykanie patrzą na naszą część Europy

W tym wydaniu Magazynu mówimy o Stanach Zjednoczonych, o tym, jak Amerykanie patrzą na naszą część Europy, jakie znaczenie w obecnej kampanii wyborczej ma rosyjska agresja na Ukrainie. Gościem audycji jest amerykański korespondent Polskiego Radia - Marek Wałkuski. 

Rozdziały (8)

1. Wprowadzenie i tematy kampanii wyborczej

Magazyn zaczyna rozmowę z Marek Wałkuskiem o Stanach Zjednoczonych, a następnie omawia główne tematy kampanii wyborczej, takie jak gospodarka, aborcja i imigracja.

2. Wojna na Ukrainie w kampanii wyborczej

Wojna na Ukrainie jest ważnym tematem w kampanii wyborczej, szczególnie w kontekście debat i wywiadów. Wałkuski omawia znaczenie tego tematu dla obu kandydatów.

3. Imigracja i tożsamość amerykańska

Rozmowa przechodzi do tematu imigracji, z fokusem na Polaków i Ukraińców w Stanach Zjednoczonych. Wałkuski omawia historię imigracji i obecne skupiska społeczności tych grup.

4. Imigracja polska i ukraińska

Wałkuski szczegółowo omawia imigrację polską i ukraińską do Stanów Zjednoczonych, w tym okres PRL i po wojnie na Ukrainie.

5. Wpływ mniejszości polskich i ukraińskich na politykę

Rozmowa skupia się na wpływach polskich i ukraińskich mniejszości na politykę w Stanach Zjednoczonych, w tym grupy lobbystyczne i ich rolę w kampanii wyborczej.

6. Podejście kandydatów do wojny na Ukrainie

Analiza teorii i podejść kandydatów do konfliktu na Ukrainie, w tym zamrożenia konfliktu i ataków na tyły rosyjskiej armii.

7. Obawy dotyczące woli amerykańskiego rządu

Obawy wobec potencjalnych zmian w polityce amerykańskiej wobec Ukrainy podczas mandatu Kamali Harris.

8. Historia relacji z Rosją

Analiza prób resetu stosunków z Rosją podczas presidencjum Obamy i krytyka jego polityki zagranicznej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Donald Trump"

Główni kandydaci to reprezentująca demokratów Kamala Harris oraz republikanów Donald Trump.

Wskazując na to, że Donald Trump był pierwszym prezydentem w historii kraju, który de facto zachęcał czy podburzał swoich zwolenników do zamachu stanu, do przejęcia władzy siłą.

Ostatecznie ta grupa polityków wygrała, no ale jeden polityk Donald Trump, który blokował tę pomoc, był skuteczny przez prawie pół roku.

Robi to tak, że Donald Trump odwołuje się do Amerykanów polskiego pochodzenia, natomiast Trump nie odwołuje się do Ukraińców.

Oczywiście to nie mówił o tym Donald Trump, ale nikt

Wśród amerykańskich analityków, czy na przykład byłych doradców jego, że jeżeli już dajemy broń Ukrainie, idźmy do końca, po prostu pozwólmy uderzać na przykład na tyły rosyjskiej armii i tutaj jest dalszy ciąg tego, jeżeli Donald Trump dojdzie do władzy i nie osiągnie porozumienia z Władimirem Putinem, on może się zdecydować właśnie na taki krok.

Tak, to jest teoria powtarzana przez niektórych doradców, szczególnie z takiego tradycyjnego republikańskiego establishmentu, którzy popierają Donalda Trumpa.

W wypowiedziach jego doradców pojawia się cały czas taka teza, że gdyby Donald Trump był prezydentem, to Putin nie ważyłby się zaatakować Ukrainy.

Z ust jego syna Donalda Trumpa Juniora można usłyszeć bardzo wiele antyukraińskich wypowiedzi.

To wykorzystuje zresztą Donald Trump, atakując administrację Bidena, że bardziej obchodzi ją granica ukraińsko-rosyjska.

Jeśli chodzi o amerykańską klasę polityczną, no to tutaj poza tym ruchem MAGA związanym z Donaldem Trumpem, to jednak w obu partiach, wśród polityków obu partii

Poza, myślę, Donaldem Trumpem.

Obóz Trumpa, sam Donald Trump najwyraźniej nie.

Natomiast siła ruchu MAGA, siła Donalda Trumpa, on jest przywódcą partii.

Politycy Partii Republikańskiej, którzy nawet popierają Ukrainę, tak naprawdę muszą się liczyć z Donaldem Trumpem, bo jeśli mu podpadną, że tak się nieładnie wyrażę, to on jest w stanie wystawić kandydata w prawyborach przeciwko nim i skończyć ich karierę polityczną.

Mi znajomi przypominają, że w 2016 roku, chociaż sondaże pokazywały zwycięstwo Clinton, to ja przestrzegałem przed stawianiem na Clinton, bo mówiłem o tym, że Donald Trump może jednak te wybory wygrać, co rzeczywiście się stało.

Przedstawiciele ośrodków badania opinii publicznej twierdzą, że w tych wyborach zmienili modele statystyczne po to, żeby nie umknęli im wyborcy Donalda Trumpa, których nie byli w stanie zidentyfikować w poprzednich wyborach i że te sondaże