Mentionsy

Po prostu Wschód
Po prostu Wschód
16.08.2025 17:00

"Trump jest zafascynowany Putinem". Eksperci o spotkaniu prezydentów.

Jakie znaczenie dla Rosji, USA, a przede wszystkim dla Ukrainy będzie miało to spotkanie? Czy okazało się sukcesem Trumpa, czy Putina? Czy zbliża nas ono do zakończenia wojny, czy może to tylko gra na zwłokę? Gośćmi Piotra Pogorzelskiego są: Olena Babakova (Uczelnia Vistula), Leon Pińczak (Polityka Insight)oraz Tomasz Piechal (ekspert ds. wschodnich, autor bloga "Szkice Wschodnie"). Jakie znaczenie dla Rosji, USA, a przede wszystkim dla Ukrainy będzie miało to spotkanie? Czy okazało się sukcesem Trumpa, czy Putina? Czy zbliża nas ono do zakończenia wojny, czy może to tylko gra na zwłokę?  

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Trump"

Porozmawiamy oczywiście o najważniejszym wydarzeniu ostatniej doby, czyli spotkaniu Trump-Putin.

Wiemy to jeszcze z czasów pierwszej kadencji Trumpa w Białym Domu, że Trump jest Putinem banalnie zafascynowany.

To wszystko Trumpowi mocno imponuje.

Zresztą przypomnijmy sobie ich spotkanie jeszcze podczas pierwszej kadencji Trumpa w Helsinkach, która odbywała się w formacie tete-a-tete.

Tam Trump po prostu tę negocjację po prostu przegrał w całości.

Zresztą te nieliczne wypowiedzi, o których zapewne gdzieś będziemy dyskutować, bo jakby z wypowiedzi oficjalnych mamy jak na razie tylko pospotkaniowy briefing, gdzie występował pierwszy Putin, chociaż generalnie w protokole dyplomatycznym jako pierwszy występuje gospodarz spotkania, czyli miałby to być prezydent Trump.

Mamy też wywiad Trumpa dla jego ulubionego Fox News.

Zresztą wcześniej Trump cytującym Wiktora Orbana, Rosja jest niepokonana.

Trump nareszcie się spotkał z człowiekiem, którego on na swój sposób podziwia.

To mi się wydaje tak, to pozostaje z nami na dłużej na pewno, kiedy będziemy podsumowywać prezydenturę Trumpa.

Właśnie łechtał tym Trumpa mówiąc, że tutaj biznes, że rośnie wymiana handlowa.

Putin bardzo trafnie, ale to też absolutnie zero zaskoczenia, bo jest kegebistą i całą przeszłość swoją spędził w służbach, mówił językiem Trumpa, mówił językiem, który ten rozumie i który chce usłyszeć.

Przywiózł mu to, co chciał Trump usłyszeć i myślę, że to będzie miało bardzo daleko idące implikacje, bo ten szczyt nie był, a przynajmniej nie odniosłem wrażenia, że był w coś ci poświęcony Ukrainie.

I to jest coś, co obserwujemy od początku drugiej kadencji Trumpa, znaczy, że świat się zmienia.

No to o tym, czy one rzeczywiście tak mogą i czy tutaj Europa nic nie może zrobić, zaraz porozmawiamy, ale chciałem taki wątek na marginesie, ponieważ to się bardzo często pojawia też w mediach, że Putin KGBista, on wie jak rozmawiać z Trumpem.

Nie wiem czy tak naprawdę to jest jakaś bardzo wielka wiedza polegająca na tym, że on wie jak połechtać Trumpa, bo wydaje mi się, że Trump też chyba wie co się podoba Putinowi.

Dla mnie rzeczy takich najbardziej podchwytliwych, które wybrzmiały podczas tej konferencji prasowej, podczas wywiadu Trumpa, to było to i Trump o tym mówił po raz kolejny.

że Putin powiedział, że gdyby nie ukradzione u Trumpa wybory w 2020 roku, tej wojny by nie było.

Czyli Putin idzie po prostu na całość, razem z Trumpem, razem z MAGA, kwestionując uczciwość amerykańskich wyborów 5 lat temu i w ten sposób jakby legitymizując atak na Capitol jako uczciwy protest ludu przeciwko ukradzionej demokracji.

Więc pod tym względem po prostu nie wyobrażam sobie, że ktoś z Unii Europejskiej, czy nawet z Ukrainy, czy z innego kraju demokratycznego mógłby coś takiego Trumpowi powiedzieć.

Od latach osiemdziesiątych wymyślał jakby i atak na Ukrainę właśnie w takim zakresie, to, że Trump będzie prezydentem i to, że tak to rozegra i tak dalej.

Ale tak, niewątpliwie jakby... Zresztą to, co Trump chce usłyszeć, on nam bardzo często wprost mówi.

Czy tutaj Trump też może dobrze zna Putina i też dobrze wiedział, jak nim zagrać?

Putin zaskoczony tym, co miało wywołać taką pewnie jego reakcję, no Putin się później odwinął tym zaproszeniem do Moskwy trochę, tak, które też z kolei w drugą stronę zadziałało, że tutaj ewidentnie Trump nawet tak powiedział dosłownie tak, że oj, to gorąco się zrobiło mi trochę teraz, tak, no bo tutaj ciężko jakoś odpowiedzieć na to w sumie, no ale zobaczymy, zobaczymy, nie?

No ale za to Amerykanie byli znacznie bardziej skonfudowani i Trump też był bardziej skonfudowany, bo moim zdaniem on ma świadomość tego, że teraz musi właśnie porozmawiać z Europą, Ukrainą, że to, co mu powiedział Putin, to jest coś, co raczej oddala niż przybliża do pokoju, bo to będą jakieś strasznie ciężkie warunki.