Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
24.08.2022 13:00

Czy Ameryka zdradziła Polskę?

5 lipca 1945 roku rządy Stanów Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii cofnęły dyplomatyczne uznanie rządowi II Rzeczpospolitej rezydującemu w Londynie. Kilka miesięcy wcześniej miała miejsce konferencja jałtańska, gdzie ustalono, że powstanie nowy, powołany w Moskwie rząd Polski. Czy Polska została zdradzona przez anglosaskich sojuszników? Kim był Franklin Delano Roosevelt, najdłużej urzędujący prezydent USA w historii? Co kształtowało politykę zagraniczną USA I połowy XX wieku i czy miała na nią wpływ sowiecka agentura? Gościem Michała Przeperskiego był redaktor Piotrem Zaremba, publicysta, historyk, autor monumentalnej, wielotomowej publikacji na temat historii USA pt. „Dzieje polityczne Stanów Zjednoczonych od 1900 roku”. Ostatnia część tej serii dotyczy czasów prezydentury Franklina Delano Roosevelta. Zapraszamy do podcastu Muzeum Historii Polski. To opowieści o wybitnych postaciach sprzed wieków i kulisach kluczowych wydarzeń dla dziejów naszego kraju, przeplatane mniej znanymi, choć pasjonującymi wątkami z historii Polski. Zapraszamy do podcastu Muzeum Historii Polski. To opowieści o wybitnych postaciach sprzed wieków i kulisach kluczowych wydarzeń dla dziejów naszego kraju, przeplatane mniej znanymi, choć pasjonującymi wątkami z historii Polski. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "Franklin Delano Roosevelt"

Myślę, że w naszej dzisiejszej rozmowie więcej miejsca znacznie poświęcimy jego poprzednikowi, rządzącemu przez 12 lat ponad, Franklinowi Delano Rooseveltowi, prezydentowi Stanów Zjednoczonych.

W przypadku Roosevelta to już nie było tak oczywiste.

Franklin Delano Roosevelt zostaje zaprzysiężony na prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Był zawodowym amerykańskim politykiem, zresztą reprezentującym elitę, bo rodzina Rooseveltu była rodziną tak zwanej amerykańskiej arystokracji kolonialnej.

Więc to była jego taka charakterystyka formalna, natomiast jeżeli chodzi o stosunek do świata, to z jednej strony Roosevelt był oczywiście dość dobrze zorientowany w polityce międzynarodowej, no właśnie choćby ze względu na...

Kennan był takim ekspertem od spraw rosyjskich w Stanach Zjednoczonych, dyplomatą, przez lata urzędnikiem ambasady amerykańskiej w Moskwie i miał kilkakrotnie styczność z Rooseveltem, odnosił jak najgorsze wrażenie.

Twierdził, że Roosevelt jest po prostu człowiekiem powierzchownym, niezorientowanym, nie chce się uczyć rzeczywistości.

To chyba jest dość istotne dla tego, jak Roosevelt postępował podczas II wojny.

Na przykład stałą taką przesłanką postępowani w myśli Roosevelta było pytanie...

Sam Roosevelt był całkowicie obojętny wobec Polski.

Bo to, czy Roosevelt mógł Polsce realnie pomóc, czy mógł ją uratować przez zdominowanie przez Sowietów, to jest sprawą do dyskusji.

To Roosevelt manifestował to, że w obronie Polaków specjalnie nie ma co zabierać głosu.

Bo to tak brzmi jakby w administracji Roosevelta dominował taki bardzo twardy i dla Polski bolesny taki hiperrealizm.

Natomiast rzeczywiście tak, Roosevelt był człowiekiem, który używał frazologii wilsonowskiej, nazywano to wtedy internacjonalizmem.

Ale na przykład, kiedy wiosną 1942 przyjechał do Waszyngtonu Wietrzesław Mołotow, minister spraw zagranicznych Związku Sowieckiego, no to Roosevelt już mu po raz pierwszy przedstawił pomysł na tak zwanych czterech policjantów, którzy mieliby kontrolować świat.

A w przypadku Roosevelta, no to było to zgodne z jego filozofią, oczywiście to się już stało po jego śmierci, bo konferencja w San Francisco miała miejsce w czerwcu 1945 roku.

To znaczy na pewno Roosevelt był szczególnie przywiązany do tej wizji koncertu mocarstw.

Opory pewne wobec tego miał sekretarz stanu, Roosevelta Cordell Hull, ale...

Na pewno było to bardzo trudne, no ale jednak z jakichś powodów Stalin szukał cały czas tego potwierdzenia, szukał cały czas pewnej ratyfikacji tych swoich rozmaitych żądań wobec tych krajów Europy Wschodniej i u Churchill, i u Roosevelta.

Pytanie, co by się stało, gdyby na przykład Roosevelt odmówił tego, prawda?

Może poza Harrym Hopkinsem, który był czołowym współpracownikiem Roosevelta i który ponoć został zarejestrowany jako źródło informacji, aczkolwiek nie był klasycznym agentem.

Alger Hiss towarzyszył Rooseveltowi w Jaucie i tam na przykład wrzucał tematy, które mogły skłócić Roosevelta z Churchillem.

czyli tej konferencji, która organizowała Narody Zjednoczone, to było po śmierci Roosevelta, to było za czasów Trumana.

Ja stawiam taką tezę, że Roosevelt umarł w porę.

No najpierw powiem, że główne tutaj pierwsze skrzypce grali ludzie Roosevelta, strasząc na przykład polskie radiostacje, żeby nie poruszały tego tematu, ale też w gruncie rzeczy to było szersze, bo Newsweek, który pisał, że właśnie wtedy użyto tej formułki, że Polacy w 1939 roku atakowali szablami czołgi, no to było pismo republikańskie, czy sympatyzujące z republikanami.

Z perspektywy Roosevelta to po prostu był epizod, który nie miał większego znaczenia.

Natomiast oczywiście Roosevelt ani przez moment nie brał tego pod uwagę.

W gruncie rzeczy możliwości rządu w Londynie były jednak bardzo ograniczone, przy czym trzymał ich za twarz, umownie mówiąc, bardziej Churchill nawet niż Roosevelt.

Roosevelt był jeszcze na dokładkę niebywą hipokrytą.

Z pytania na ile można powiedzieć Ameryka, na ile można powiedzieć Roosevelt.

To potem się pojawiła taka teza pod koniec lat 40., kiedy zaczęła się wielka taka debata, no właśnie wywołana przez republikanów, którzy zaczęli oskarżać tamta administracja, zwłaszcza administracja Roosevelta, a poniekąd też i Trubana, w tej pierwszej fazie o zdradę, prawda?

Ja myślę, że oczywiście należy się zadać pytanie, co by było, gdyby Roosevelt stawił tam opór, gdyby coś wymusił.

Roosevelt nie miał żadnego pomysłu na dalszą politykę.

Natomiast oczywiście Roosevelt nie był gotowy na jakąkolwiek rozrywkę ze Stalinem także później.