Mentionsy
Czy staropolska kuchnia była smaczna? Sekrety sarmackiego stołu
Kuchnia sarmackiego stołu zaskoczyłaby większość z nas. Nie przypominała tego, co dzisiaj znamy z restauracji serwujących staropolskie potrawy.
Obywatele I Rzeczpospolitej zajadali się potrawą ze ślimakami, bobrowymi ogonami, żółwiami i cynaderkami, czy też wnętrznościami rybnymi i ozorkami karpiowymi. Jedzono oczywiście dziczyznę, wieprzowinę i warzywa. Wszystko podawano jednak z olbrzymią ilością przypraw. Dlaczego?
Czy staropolska kuchnia była smaczna? Opinie na ten ostatni temat były bardzo podzielone, zwłaszcza wśród przybywających do Rzeczypospolitej obcokrajowców. Jedno jest pewne - jadano obficie i z rozmachem, bo uczty miały imponować, nawet jeśli nie zawsze zachwycały smakami. Magnackie stoły uginały się pod ciężarem niezliczonych potraw. Kiedy zaczęło się to zmieniać i kim był Paul Tremo? Jakie były początki polskiej sztuki kulinarnej i jak się ona zmieniała? Dlaczego jedną z najpopularniejszych książek kucharskich napisał człowiek, który właściwie nie znał się na gotowaniu? Co znaczyło wówczas „bigosować” i jak ma się to do współczesnego bigosu?
O tym wszystkim w najnowszym odcinku Rzeczy Historycznej!
Program zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
Szukaj w treści odcinka
Trwał albowiem długo od początku panowania Augusta III zwyczaj, iż dworzanie i towarzystwo, a nawet wielu z szlachty domatorów, nosili zapasem nóż.
Dzieło wydane w 1671 roku w Norymberdze przez tajemniczego Stanisława, najpewniej Prażmowskiego.
Najważniejszą wydaną po polsku książką kucharską było kompendium ferculorum spisane przez nadwornego kucharza rodziny Lubomirskich Stanisława Czernieckiego.
Dla wojewody Stanisława Lubomirskiego i jego synów.
Jednym z czytelników książki kucharskiej Stanisława Czernieckiego był też najprawdopodobniej sam Adam Mickiewicz, który część przepisów uwiecznił w panu Tadeuszu.
W pierwszym zwyczaju staroświeckim, na początku panowania Augusta III jeszcze trwającym, nie było zbyt wykwintnych potraw.
Jako młody człowiek pracował w kancelarii biskupa Andrzeja Stanisława Młodziejowskiego.
Przodował w tym nadworny kucharz ostatniego króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego, Francuz Paul Tremont.
W Berlinie poznał Stanisława Augusta Poniatowskiego i z nim związał swoje losy.
Esencjonalny bulion był bowiem ulubioną potrawą króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.
Ostatnie odcinki
-
Czy bitwa pod Wiedniem była błędem? Jan III Sob...
29.01.2026 15:00
-
Niekorzystne sojusze i zdrada magnatów? Sobiesk...
22.01.2026 18:00
-
Pierwszy kryzys klimatyczny? Mała epoka lodowco...
15.01.2026 18:00
-
Czy Jan Sobieski był ratunkiem dla Rzeczpospoli...
08.01.2026 18:00
-
Jan Sobieski. Cienie młodości — ambicja i klęsk...
01.01.2026 18:00
-
Wojsko na ulicach. Polska 1981 między strachem ...
18.12.2025 18:00
-
Jak komunistyczna partia zniewoliła Polskę?
11.12.2025 18:00
-
Koniec węgla? Jego polska historia
04.12.2025 18:00
-
Rosyjski kolonializm, czyli podbój bez mapy?
27.11.2025 18:00
-
Krzyżacy przejmują Gdańsk. Nowe rozdanie
20.11.2025 18:00