Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
16.07.2023 15:00

Dyplomacja w dawnej Rzeczpospolitej

Czy historia świata rozgrywa się na polach bitew, czy może bardziej w kuluarach i salonach, gdzie sprawy załatwiają dyplomaci? Jeżeli tak, to kto był pierwszym polskim dyplomatą? Gdzie i na jakich dworach załatwiał sprawy ważne dla Polski? Czy rzeczywiście Uniwersytet Jagielloński zawdzięcza swoje istnienie dyplomatycznym staraniom? Przybliżmy znakomite postaci, które budowały potęgę dawnej Rzeczpospolitej. Przypomnimy sławną wizytę Jerzego Ossolińskiego w Rzymie, podczas której konie gubiły złote podkowy. Oszałamiający rozmach tego wydarzenia jest tym bardziej spektakularny, że ówczesny obyczaj nakazywał posłowi z własnej kieszeni płacić za poselstwo. Która stolica nowożytnej Europy wieków XV czy XVI była odpowiednikiem dzisiejszej Brukseli i co mieli tam do powiedzenia wysłannicy polskich władców? Dlaczego kontaktu z wschodnimi imperiami rządziły się swoją specyfiką? Gościem odcinka będzie ekspert, profesor Wojciech Tygielski z Uniwersytetu Warszawskiego (https://ihs.uw.edu.pl/wojciech-tygielski/). Wraz z Cezarym Koryckim przeniosą was w świat średniowiecznej i nowożytnej dyplomacji. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Ossoliński"

A później to chętnie wymienię Jerzego Ossolińskiego, o którym mam nadzieję jeszcze porozmawiamy, bo to jest to jego sławne poselstwo, wjazd do Rzymu w 1633 roku.

Czyli wyłania nam się tutaj jeden dość istotny wektor, Rzym i ważna postać Jerzy Ossoliński.

Jerzy Ossoliński jedzie w poselstwie, jak wspomniałem, obediencyjnym, czyli ma wyrazić posłuszeństwo nowego króla Władysława IV, papieżowi Urbanowi VIII i robi to w sposób spektakularny.

która jest, wydaje mi się, autorstwa samego Ossolińskiego i jest to pewien majstercztyk, jeśli chodzi o w ogóle działania takie, dzisiaj byśmy powiedzieli, promocyjne.

Jest bardzo ciekawe moim zdaniem sprawozdanie Jerzego Ossolińskiego z tego poselstwa dla króla.

Dodajmy jeszcze, że nawet potem, po kilku latach, co jest też bardzo ciekawe, wychodzą, wydaje mi się też, Ossoliński musiał, tak powiem, maczać tym palce, wychodzą opisy jego mów, jakie wygłosił do papieża i innych wielkich królów i władców Europy.

Czyli ten Ossoliński cały czas nad tym czuwał, coś mu się nie podobało i w następnym, szybciutkim wydaniu zmieniono ten frontespis.

Wracam z tym samym pytaniem do Ossolińskiego.

Czy Ossoliński wiedział, jakie są oczekiwania związane z naszym wizerunkiem?

Budzący wyobraźnię jest ważny obraz Canaletta, który pokazuje wjazd Ossolińskiego, a więc obraz malowany znacznie później po samym wydarzeniu.

naśladuje działania Ossolińskiego.

A jeszcze może dodam, jeśli pan pozwoli, bo specjalnie przyniosłem w związku z Ossolińskim taki fragment korespondencji braci Opalińskich.

Oni są spokrewnieni z kanclerzem Ossolińskim, już kanclerzem.

I najwyraźniej konsultuje się z Ossolińskim.

A Ossoliński miał mu powiedzieć,

Czyli Ossoliński mówi, że w momencie wyruszenia w drogę miał długi ogromne i bardzo relatywnie małe dochody.

Mamy bardzo czytelne potwierdzenie kalkulacji, która okazała się bardzo korzystna dla Ossolińskiego i jak się wydaje również korzystna dla Krzysztofa Opalińskiego.

I tu jest problem, wydaje mi się, taki o jakim mówiłem przy Ossolińskim, czyli poziomu dopasowania się do oczekiwań partnera.

osób, które stały na czele, tak jak Ossoliński jednak się kojarzy z tym poselstwem, to na tym odcinku moskiewskim ja najlepiej pamiętam poselstwo Lwasa Piechy na samym jutkim początku XVII wieku ze względu na osobowość kanclerza litewskiego Lwasa Piecha.