Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
Podcast Muzeum Historii Polski
01.01.2026 18:00

Jan Sobieski. Cienie młodości — ambicja i klęska? Odc. 1/4

Czy zanim Jan Sobieski został królem Polski, był bohaterem skandali, zdrad i politycznych klęsk? W tym odcinku podcastu opowiadamy o jego młodości – od narodzin przyszłego władcy, przez surowe wychowanie i starannie zaplanowaną edukację, aż po pierwsze doświadczenia wojenne.

Zajrzymy również w mroczniejsze rejony jego biografii: świat magnackich intryg, zdradę monarchy, przegraną w wojnie domowej i niesławę, która na długo zaważyła na jego reputacji. Czy to właśnie te doświadczenia zahartowały go jako przyszłego dowódcę?

Pojawia się wielki romans, nocny ślub i skrywany początek miłości do Marysieńki. To historia pełna pytań, zwrotów akcji i drogi do pierwszej wielkiej wiktorii wojennej.

W odcinku pojawiają się także komentarze prof. Aleksandry Skrzypietz (Uniwersytet Śląski w Katowicach), które porządkują fakty.

O tym wszystkim w podcaście z serii „1000 lat. Prześwietlenie” opowie Łukasz Starowieyski.

Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Sobieski"

Nazywam się Łukasz Starowiejski i w kolejnych podcastach Muzeum Historii Polskiej z serii 1000 lat prześwietlenie zapraszam do spotkania z Janem Sobieskim.

Dziś, w pierwszym z nich, zajmiemy się latami zanim Sobieski stał się wielki.

Ja przedstawię mniej znaną część życiorysu Jana Sobieskiego od najwcześniejszych lat po pierwszą wielką wiktorię wojenną.

Dziś wraz z Państwem historyczny rentgen skierujemy na Jana Sobieskiego.

Opisał o swoich narodzinach Sobieski.

Nic dziwnego, że znalazł się i w życiorysie Sobieskiego.

XVII wieku, a więc w czasach, gdy swoją potężną pozycję budował ojciec króla Jakub, doszukuje się rodzinnych korzeni sobieskich wśród wojów Bolesława Chrobrego.

Jednego tylko wspomnę, dziadamego Marka Sobieskiego, wojewodę lubelskiego, który taką u króla Stefana miał reputację, że to nieraz mawiał i wspominał król, że gdyby mu przyszło stawić całe Królestwo Polskie o jeden pojedynek, nie wybrałby na to nikogo innego, tylko jednego Marka Sobieskiego.

Niemal jednocześnie rozbłysły gwiazdy Zamojskiego, Żółkiewskiego czy Sobieskiego.

Wspominał Sobieski.

Gdy Jan miał lat osiem, do Żółkwi, posiadłości rodowej najpierw Wielkiego Wodza, a potem Sobieskich, przysłano ciało wuja, Stanisława Daniłowicza, ściętego przez Tatarów.

Jakub Sobieski zmarł niespodziewanie na atak serca.

To miały być pierwsze słowa Teofilii Sobieskiej do jej synów po powrocie z zagranicznych wojarzy.

Chorągwie Sobieskich poniosły duże straty, a ranny w głowę Jan o mało nie dostał się do tatarskiej niewoli.

Dwaj francuscy biografowie króla, przyznajmy, często mijający się z prawdą, piszą o pojedynku, który młody Sobieski miał stoczyć z innym młodzieńcem, magnatem litewskim Kazimierzem Pacem, w przyszłości swoim zaciętym wrogiem.

Ciężka rana odniesiona w pojedynku na wiele dni przykuła Sobieskiego do łóżka.

A właściwie rodów, bo nie tylko sobieskich, ale także tradycji żółkiewskich i daniłowiczów.

Jak pisał jego biograf... Jan Sobieski będzie sprowadzał wino beczkami i pił przez pół dnia w kompanii, chociaż pijaństwa nie lubi i od wina bólów głowy doznaje.

Powodem były długi ciążące na dobrach odziedziczonych przez Sobieskiego.

Sobieski pogłębił zapewne znajomość języka tureckiego, przyjrzał się z bliska dworowi i państwu.

Przyjrzyjmy się scenie, na której Sobieskiemu przyszło odegrać niesławną rolę.

Ostatecznie Sobieski i jego chorągiew złożyli przysięgę wiorności szwedzkiemu wazie 26 października.

Długo pozostał Sobieski na szwedzkiej służbie, być może nawet uczestniczył w słynnym oblężeniu Jasnej Góry.

Pisał współczesne wydarzenia pamiętnikarz, nie wymieniając jednak Sobieskiego z nazwiska.

Oznaczało to zarówno rehabilitację Sobieskiego, jak i otwierało przed nim nowe perspektywy.