Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
18.06.2023 15:00

Skąd się wzięła Rosja?

Lech, Czech i Rus to legenda, która miała symbolizować braterstwo Słowian. Z tym braterstwem różnie jednak bywało. W ciągu ostatnich trzech stuleci wojska rosyjskie tylko przez 50 lat nie stacjonowały nad Wisłą. Dlaczego do swoich imperialnych celów Rosja wykorzystuje historię Rusi? Skąd wzięła się potęga tego państwa? W jaki sposób przerodziło się w imperium, którego lękały się nie tylko sąsiadujące kraje. Co w swojej mentalności Rosja odziedziczyła po Mongołach? Ile jest prawdy o bitwie na Kulikowym Polu, czyli tzw. ruskim Grunwaldzie? Rozmawiają Cezary Korycki i jego gość, prof. Hieronim Grala z Wydziału "Artes Liberales" Uniwersytetu Warszawskiego (http://al.uw.edu.pl/kadra/grala-hieronim/) Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 54 wyników dla "Rusi"

O tym porozmawiamy z wybitnym specjalistą historii Rusi, profesorem Hieronimem Gralą.

historii Rusi.

powiedziałbym fragmentaryczną wiedzę historyczną, no nie zawsze ma coś wspólnego z Rosją historyczną, ale właśnie tak początek XI, koniec X wieku znakomicie pasuje do tych dywagacji historiograficznych, bo to i wejście Rusi w świat cywilizacji, no jakiej?

No i to stwarza oczywiście przy skonsumowaniu takiej piętnastowiecznej tak naprawdę teorii rosyjskiej, translacją imperii, przeniesienia władzy monarszej w ramach Rusi z Kijowa na Róźzalesko, więc Włodzimierz Rostów, Susdal, Moskwa, stwarza prawa historyczne na Ukrainę, Białoruś.

Więc powstaje mityczny władca, który nie tylko jest w prostej linii z domu Cezarów i jest latoroślą imperatorów Rzymu, ale jeszcze uzasadniając historyczne prawa dynastii na panowanie nad Rusią, stwarza widoki w Rajeczego sięgnięcia po Prusy.

Umówiłem się z panem profesorem, że dziś będziemy rozmawiali o tym wszystkim, co działo się w historii Rusi, ale przed czasami Iwana Groźnego, więc to będą bardzo mało znane i dość zamierzchłe tematy.

Ale jeszcze wcześniej, i to jest zasadnicze pole bitwy o pamięć historyczną dzisiaj, jest apostoł Rusi, czyli Włodzimierz Wielki.

Dla Rosjan jest apostołem Rusi, jak już powiedziałem, i jest pierwszym władcą ruskim, czytaj, rosyjskim.

Dla Ukraińców jest władcą ruskim, czytaj, ukraińskim i apostołem Rusi, czytaj, ukrajnym.

Trudno zaprzeczyć, że Moskwa jest produktem starej Rusi, więc Rusi kijowskiej, tej posuwającej się ekspansji i kolonizacji ziemu grofińskich, więc jest jakąś córką w pewnym sensie.

Zresztą zwracam uwagę, że cała ta dyskusja dawno wymknęła się poza granicę rozsądku, bo jeżeli ograniczymy prawo do Włodzimierza do jednego bliskiemu nam sąsiedniego narodu, to na przykład zrobimy kuku nie tylko Rosjanom, ale również Białorusinom, którzy też mają prawo się połowywać i to jeszcze...

bo późniejszy, mówiąc w dzisiejszych kategoriach, późniejszy drugi po Włodzimierzu, założyciel Ukrainy, czyli Jarosław Mądry, wedle tych kryteriów jest półbiałorusinem, bo synem Rognedy, księżniczki połockiej.

Włodzimierzowego na brzegu Dniepru, na wzgórzach kijowskich, który był symbolem chrztu Rusi, jeszcze także za cara.

Oczywiście on jest bardzo ważną postacią wielkiego pomnika tysiąclecia Rusi, wzniesionego przez Romanowów w 1862 roku.

Otóż cały ten zamęt, cały ten spór o chrzest Rusi trwający od 10 lat, a tak naprawdę od 15, wyprzedzający aneksję Krymu był sporem zawierającym w sobie różne wątki, na przykład prawo do Krymu.

Dlaczego potem Putin mówi, że w jednej z swoich mów tronowych, że przecież Krym to jest góra świątynna dla Rusi, prawda?

mówi, że Krym to jest chrzcielnica Rusi.

I potem, dwa lata później, chrzcielnica Rusi zamienia się w chrzcielnicę Rosji.

Włodzimierz przeobrażający się z władcy Rusi w władcę Rosji.

Apostoł Rusi, który staje się apostołem Rosji.

Jeżeli Rosji, to znaczy, że całość Rusi do Rosji należy.

My jesteśmy Rusią i czymś więcej jesteśmy Rosją.

A jeszcze chciałbym dopytać o dość istotną sprawę, ponieważ w moim pokoleniu każde dziecko znało słynną legendę o Lechu, Czechu i Rusie.

No ale z drugiej strony, dlaczego Polacy i Rusini, bo jednak należałoby mówić w tym momencie bardziej Rusini niż Rosjanie, bo to dotyczy czasów zamierzchłych, mają z sobą mniej więcej tyle samo wspólnego, co Polacy i Serbowie, Polacy i Chorwaci, Polacy i Czesi, Polacy i Łużyczanie, prawda, i tak dalej.

że skoro pojawiają się Polanie na Rusi, a Polanie to siedzą nad Wisłą, to znaczy, że coś nas łączy.

A i jeszcze jedno, przypominam, że ta wersja kijowo-szczekowo-chorywska, która ostatnio znowu nabrała politycznej, ja bym powiedział, aktualności, to jest dowodzenie czysto słowiańskiego i tak naprawdę tubylczego, czysto ukraińskiego korzenia Rusi.

Rosjanie, Ukraińcy i Białorusini są spadkobiercami dawnej Rusi, niegdyś największego państwa Europy.

Po chrzcie Rusi połączyła je również jedna prawosławna religia –

Wschód dwóch Rusi.

Szli za morze ku Waregom, ku Rusi, bowiem tak się zwali ci Waregowie, Rusią, jak się drudzy zowią Szwedami, inni Normanami, Anglami, a inni Gotami, takoż i ci się zwali.

Rzekli Rusi, Czudowie, Słowianie, Krywicze i Wesowie.

Od tych Waregów nowogrodzianie nazwani zostali Rusią i są dziś ludzie nowogrodzcy rodu Warekskiego, a pierwiej byli Słowianami.

No, ja jednak przypominam, że nie ma badań nad dziejami Rusi, ale także ułomne byłyby badania nad wojskowością Cesarstwa Bizantyńskiego, gdybyśmy nie sięgali do sak skandynawskich.

I kronikarz pisze, sami siebie nazywają Rusią.

Więc są Rusią, skoro tak się nazywają.

Ale już wiadomo, że i ten Rostów, i ten Murom, to wszystko jest opanowane przez Ruś wcześniej i należy do Rusi.

No, ale to jakby inna, poza tym wiadomo, czy na przykład nasze i węgierskie obecności na Rusie Halickiej nie uważać za ekspansję łacińską.

No jednak Litwa jest silna słabością Rusi.

Rusi podzielonej, Rusi rozbitej przez najazd mongolski.

Rusi na dokładkę między sobą konkurującej o sukcesję po...

Rusi zbierającej właśnie cięgi od różnych sąsiadów, nie tylko przecież najasz tatarski, ale jednak powtarzam, że skąd się bierze to, że powstało pojęcie Galicja, że i przy okazji rozbiorów władcy Austrii powoływali się na wcześniejsze prawa królów węgierskich, że to jest regnum Galicji i tak dalej.

Co prawda w pierwszym rzucie ma przed sobą księstwa, ale one są słabsze i podzielone, tak zwanej Rusi Czarnej i Białorusi, no ale jednak one też może nie do końca były w większości spustoszone przez Mongołów, ale one są słabe.

No ale przypominam, że ten ochrzczony w rycie rzymskim litewski poganin, który jest półrusinem, bo synem księżniczki twerskiej,

Julianny, a więc potomkiem męczennika w cerkwi ruskiej, księcia Michała Twerskiego, którego opiewał Słowacki i w prostej linii potomkiem Włodzimierza Wielkiego, apostoła Rusi.

Dla Rusi jest swój, jest człowiekiem ruskiej kultury, jest niedoszłym zięciem Dymitra Dońskiego z Kulikowego Pola.

W związku z czym cywilizacyjny Rusin przecież.

Jednak zdemolowanie starej struktury państwowej, jednak przejechanie się czambułów Batuhana i Subedeja przez prawie całą Ruś, poza Białorusią, spowoduje takie, a nie inne skutki.

Czy ta bitwa faktycznie miała tak ogromne znaczenie dla historii Rusi i współczesnej Rosji?

Rusi przeciw Mongołom i to jeszcze wspieranym przez złych sąsiadów, czytaj Litwa i Jagiełło, wiarołomnych władców ruskich, korupcjonistów jak Olek Riazański.

Władca Rusi uznawał to, jednocześnie mu jakby nie podlegając, uznając jego religijny, ideowy prymat, a nie polityczny.

To ma znaczenie nie tylko dla zakonu niemieckiego w Prusie, ale ma to znaczenie dla gałęzi inflandzkiej.

Na Rusi jest to niemożliwe.

Tradycja jeszcze Rurkowiczów, którzy tak dokumentnie wyrżnęli wszystkich konkurentów, wszystkie lokalne dynastie, wszystkie resztki po drewlanach, wiatyczach i tak dalej, że stali się korporacją rodzinną władającą całą Rusią.

pierwszoplanową, bo kto z nas dzisiaj pamięta, że na przykład Golicynowie to są de facto Litwini, a nie Rusini, prawda?

0:00
0:00