Mentionsy
#259 Maniak z Nowosybirska
Nie znamy do końca motywów tego mordercy, a nawet tożsamości większości z ofiar, ale wiemy chociaż kim on był.
Możecie nas znaleźć wszędzie - @podcastnamartwo. Zapraszamy też do kontaktu drogą mailową: [email protected], a wesprzeć możecie nas poprzez PayPal: https://paypal.me/namartwo
Podcast NA MARTWO | Instagram, Facebook, TikTok | Linktree
Szukaj w treści odcinka
Mam na imię Mateusz i ze mną jest Adeusz.
Zanim zaczniemy odcinek, to oczywiście zapraszamy wszystkich na social media, wszędzie podcast na martwo i co jeszcze z ogłoszeń parafialnych.
Muszę wam powiedzieć, że nie będziemy robić odcinków o Harrym Potterze, bo
Osobiście znam J.K.
Rowling i jej nie lubię.
Jest głupią suką.
Nie chcemy promować.
Za wiele chyba zarobiła.
Zresztą nie trzeba nawet nakręcać hype'u na to, bo to dalej są potterheady w wieku 45 lat, dalej istnieją, więc...
Ale są studia tatuażu, które za darmo oferowały usunięcia albo w ogóle przykrycie tatuażu z Harry'ego Pottera.
No bo kiedyś to był też na to taki hype, że wszyscy robili sobie z tymi insygniami śmierci normalnie tatuaże.
Znaczy jeszcze takie, wiesz, symbolika z książki to okej, ale jak ktoś sobie zrobił, nie wiem, okładkę książki i tam jest jej pseudonim... Nie, no to głupie, ale...
Nie no, ja nie mówię, że to jest coś złego, żeby mieć.
Wiadomo, że to taki magiczny świat.
To jest okej.
Jak ktoś rzeczywiście chce to przykryć.
Czasami mam taką słabość i mam ochotę obejrzeć Komnaty Tajemnic.
Ja raz na jakiś czas sobie po prostu obejrzę wszystkie części i tam na parę lat mam, wiesz, spokój, nie?
Nie, to ja mam dwie ulubione.
Ja lubię Czary Ognia najbardziej chyba.
To jest ta mes.
I Zakon Feniksa lubię.
Czara Ognia to nie jest przypadkiem prawie najgrubsza książka i najkrótszy film?
Nie pamiętam, ale lubię Czara Ognia po prostu.
Dla mnie to był taki mes, ale Zakon też chyba jest mesem i nie wiem dlaczego mi się podoba.
Książę to taki horror trochę jest.
Nie, wszyscy giną już w Zakonie Feniksa chyba.
Nie.
Szósta to jest Księża Półkrwi.
Serio już tylko.
Ups, spoiler.
Ale potem jak jest ta bitwa, no to w Księdze Półkrwi już.
To nie to, to następna część.
Księża Półkrwi to jest ostatnia.
Nie, Death Hallows czy Hallows czy coś?
I sygna śmierci, no, to jest ostatnie.
Fuck, ja zapomniałam, że jeszcze jest.
Ja już dawno nie oglądałam.
Nie, te ostatnie części to są filmy wojenne.
No, to jest, to cały czas są.
Bo książę, bo książę to jest taki.
No, no, to mi się pomyliły części, bo ja te pierwsze bardziej tak kojarzę, bo to tak na bieżąco oglądałam, jak wychodziło.
A to ostatnio to obejrzałam dopiero kilka lat potem.
I teraz w tym Erybucie Kira Knightley gra?
Nie wiem.
I oni byli, jaka ty wiesz, że ona jest transfobką, że J.K.
I ona też jest.
I ona wyszła, że ona też jest.
W sensie ona była jako Upsi Daisy.
I co z tego?
A są takie osoby, że się dowiedziały i były jak, o kurwa, tak faktycznie?
To ja nie wiem, oddam jakąś część swojej wypłaty na coś tam.
Nie, a mała są jej Daniel.
Nie, oni byli.
Oni we trójkę chyba są tacy anty.
Ron też.
Rupert.
Rupert.
Rupert Green.
Ale ten Tom Felton to chyba też nie miał za bardzo jakiegoś takiego antykomentarza.
A ile on tam był w tych chwilach?
Trzy minuty we wszystkich częściach?
Chociaż on też jest chyba okej.
Nie wiem.
No dziećmi byli, no.
Dosłownie oni dorośli na planie.
Ale to musi być takie dziwne, jak się ogląda siebie w takim filmie.
Dla nas to było takie magiczne, a dla nich to było takie basic, nie?
Dla nich to był greenscreen.
O, jak będę miała 11 rodziny, to przyleci do mnie sowa.
Nie myślałam tak nigdy.
Jezus, sajko.
Ja dopiero w gimnazjum zaczęłam czytać książki.
Ale to tylko wszystkie dwie części tak miałam.
To ja miałam jakieś 9 lat.
To grube książki były.
No ja siedziałam i czytałam.
Rano do wieczora siedziałam z książką i czytałam.
Jest uspokolenie przed internetem, kochany, więc takie rzeczy się robią.
Słuchaj, ale mówię.
Ja pamiętam właśnie, że to chyba czara ognia tak się zaczynała, że była z punktu widzenia tego węża, że ten wąż szedł i tam... To tak się nie zaczyna w film też?
Też, no, tak.
Ale może będą kolejne części Zmierzchu, no bo przecież rzeczywiście będziemy mormonizm promować, no bo wiadomo, pick your, choose your fighter.
Ale dzisiaj nie jedziemy ani do Forks, ani do Hogwartu, tylko na Sybir.
Lover of the Russian Queen.
On był tak na Sobierze?
Potem ucieka, coś go strzelali.
Nie pamiętasz tekstu piosenki?
Otruli go, strzelali do niego.
i no na Sybir, ale to takie bardziej współczesne czasy będą.
To będzie Nowosybirsk.
To jest, nie wiem, czy widziałeś, trzecie największe miasto w Rosji i to jest taka stolica Sybiru czy Syberii.
Tam ludzie chcą mieszkać?
No, no, to jest szokujące.
Tam sobie złoża, rozumiem, czegoś i po prostu... Są?
Niby czego?
No bo zakładam, że jeśli w takich miejscach się żyje, to dlatego, że coś się wydobywa i opłaca się tam dowozić jedzenie.
Jeszcze są w niektórych miejscach taka wieczna zmaryzlina, to co się z tego wydobywa.
Przecież tam się nawet nie przeszukujesz przez ziemię.
Tam lodowiec jest w tych górnych częściach.
Ostatnio właśnie YouTube mi podpowiadał takie filmiki, że taka laska była i ona mieszka w jakimś takim najbardziej zimnym miejscu w Rosji.
To jest już taka azjatycka część kraju, tak?
To nie jest tu.
Tak, i ona właśnie ma takie rysy.
No tam ogólnie ludzie już im bardziej, to oni wyglądają jak Azjeci moim zdaniem, no ale są teoretycznie Azjatami, ale oni są tak trochę przez też Rosję takimi podludźmi, no dla takiego wiesz, mieszkańców Moskwy to oni nie są na równi, tak się domyślam, że to raczej tam bieda panuje w tej części kraju, większa niż tu na...
I oni mają drożej w tych sklepach tam.
No bo kto tam jeździ.
Totalnie.
I tam na świat 14 marca 1965 roku przyszedł Eugeniusz Czupliński.
Eugeniusz?
Niewiele wiemy o jego dzieciństwie.
Był przeciętnym uczniem i wiemy, że dostał się na inżynierię mechaniczną i był zaangażowany w działalność komunistycznej młodzieżówki o nazwie Komsomol w latach 80.
Później dołączył do armii sowieckiej, gdzie trenował sztuki walki.
Konkretnie to była Sambo.
Nigdy nie słyszałam o tym.
Samba znam, ale sambo nie znam.
Nie, to nie to samo.
W głowie to leci.
Maciek poczuł tampon.
To chyba jest samba.
Nie wiem.
Tak, ja myślałem, że to po prostu było takie, że polskie słowa w czymś tam, nie?
Ale chyba jego zdjęcie tam dawali, jak były przeróbki na YouTubie.
Że były tu takie żule w taksi, sezamki.
Tak, to też.
I kiedy się siedziały, się śmiali.
Co tam jeszcze było?
O matko, jestem hardkorem.
Ale wychodzi z tym taki boomer.
O matko, nie.
Nie wracajmy do tego.
Archaiczne memy normalnie sprzed dwudziestu lat.
I on jakby w wojsku to jego koledzy nie lubili, bo uważali, że jest lizy dupą.
Ktoś podlizuje, to jest liz dupa.
Gdzie u ciebie w piwnicy?
U mnie na Podkarpaciu się tak mówi.
I po zakończeniu... Głosujcie w podłączeniu.
A może inaczej?
Nie wiem.
A mówicie kakao czy kakao?
Kakao się nie odmienia, więc kakao.
Czy chcesz napić się kakao?
Ja się pytałam ostatnio dziewczynę, która mieszka, znaczy pochodzi z... Co jest nad Lubelskiem, Podlaskie?
Nie warmińsko-mazurskie.
Gdzie jest Biała Podlaska?
Gdzieś tam.
No to gdzieś tam.
Oj dobra, śmiejcie się za mnie.
Białystok tam jest.
Zdawałem rozszerzoną geografię.
I ten, no Białystok, tak.
No tamte rejony.
I ona też kakao odmienia.
Na wschodzie jacyś tacy jesteście ułomni chyba tylko.
U nas na południe się mówi kakao.
Nie, u nas się mówi chcesz kakao?
Chcesz kake?
Ale najlepsze jest to, że dopóki ty mi nie powiedziałeś, że to tak brzmi, to ja powiem, no nie, no 2A jest na końcu, KKA.
Nie.
Jakby mi ktoś tak powiedział, zrobisz mi KKA, to bym się zasrała komuś na talerz.
Bo bym nie wiedziała, o co chodzi.
Byś była, no okej.
Na pewno?
Ale to poczekaj, muszę się skupić.
I po prostu sobie wychodzisz i nagle bierzesz kubek i do kibla idziesz.
I two girls one cup.
O, popakałem się.
I po zakończeniu służby wojskowej został policjantem i nawet zdobył tytuł sierżanta po latach służby.
No i wtedy... Jakiś awans miał, nie?
No bo przeważnie są policjanci, jak jakieś tytuły dostałem, to chyba od razu idą na emeryturę, jakby już im się nie chce być policjantem, nie?
Nie ma tam ścieżek rozwoju, tylko wchodzisz, zostajesz policjantem.
Lubię ludzi, każdy nie zostanie sierżantem, tak?
Ale jest ten podporucznik, coś tam nie są.
No są, ale nie każdy idzie taką ścieżką, nie?
No bo nie może być... Jak był Cezary?
Setki sierżantów, tak?
I ten Janosik.
To kiedyś był chłopak, taki brzydki Janosik.
No już od dawna nie żyje.
Ja myślę, że on miał taką żonę Simonę.
że ona gdzieś tam za granicę wyjechała i go zostawiła.
Ona nie jest Niemką?
Marek Prypeczko, tak.
Niemek jest rak?
Zało serca.
A, no to... Ale to jego... A nie, ona jest Polką.
Ona Niemkę gra w serialu.
Grała Niemkę i to Beziek.
Niemka jest... Szwab.
I know a Szwab when I see one.
Czy to jest lur?
Trzeba wszystko... Zasłużony!
Bo Niemcy najechali, no co?
Dzisiaj to by mogli najechać.
Ale też był tym sierżanem, ale też chciał sobie dorobić i w 1998 kupił ładę i dorabiał nią jako taksówkarz.
Mój dziadek też miał ładę.
Dużo osób chyba wtedy miał.
I po zakończeniu pracy policjanta w 2000 pracował jako ochroniarz, a trzy lata później już przeszedł na emeryturę już z takimi medalami za zasługę i on miał takie, wiesz, wszyscy go chwalili, że był takim zasłużonym pracownikiem w ogóle.
Kiedy?
Ile miał lat?
Nawet 40 lat nie miał.
To pewnie był jakimś elkusem i go wyjebali na wczesną emeryturę.
U nas dalej tak robią.
Chyba można przejść tak wcześnie na emeryturę.
Niekoniecznie dlatego.
Nie, ja uważam, że to tak jest.
Mi się wydaje, że po prostu jak chcesz, to możesz iść.
Nie, wszystkie przypadki, które ja znam, to było tak, że to było przenosowo.
I to było tak, że jesteś alkusem i spadajstwem.
Nie sądzę, że on był alkoholikiem, bo był taksówkarzem.
To by było trochę dziwne.
To tym bardziej.
Gdzie to jest, Sybir?
Tam zimno, trzeba popijać.
Oni może mogą nawet.
Może.
Ciekawe, jaki tam mają maksimum.
I już będąc na tej emeryturze, z pomocą rodziców żony założył sieć sklepów z metalowymi akcesoriami.
To jest w sumie takie trochę kanty.
Idziesz na emeryturę, 40 lat i bawisz się w biznesy.
No, ale w sumie to on był żonaty trzy razy i miał dwójkę dzieci, ale tak bliżej nie wiadomo nic o tych osobach, więc nie wiem, czy to z ostatnią żoną ten biznes rozkręcał, czy który z kolei, ale no.
Trójkę dzieci i dwie żony?
Dwójkę dzieci i trzy żony.
Eee.
Ale nie wiem z iloma żonami ile miał dzieci.
Z którymi żonami ile miał dzieci.
Może z którymś na pewno nie wiem.
No miał dzieci.
I pod koniec, wtedy właśnie jak zaczął pracę taksówkarza,
w 98 jeszcze parę lat wcześniej, to w mieście zaczęto znajdować ciała martwych kobiet.
I to były takie odludne tereny, ale te ich ciała nie były schowane, tylko takie bardziej właśnie na pokaz, ale że je znajdowano łatwo.
i ich ciała często były zmasakrowane i najczęściej znajdowano kończyny same albo głowy odcięte i miały często też usunięte narządy wewnętrzne i jakieś wryte znaki na ciele, jakieś pentagramy i często też jakieś takie... I on to zrobił?
No nie wiem...
Może.
Może być ofiarą.
A nie, to zaraz się okaże, że opisałaś go dlatego, że jest osobą, która go odkryje.
On jest detektywem.
On sierżantem detektywem.
Policjantem był wtedy.
I on go odkryje i go zablokuje.
Tego chłopca.
A może to kobieta robi?
Nie wiadomo jeszcze.
Na pewno też znajdowano takie amulety jakieś w pobliżu i policja najpierw myślała, że może to... Trochę jak detektyw, nie?
I oni nawet nie łączyli tych spraw na początku, tylko myśleli, że to jakieś ofiary składane jakiemuś szatanowi czy coś przez te takie symbole i amulety i te masakracje ciała i w ogóle.
No, ale po kilku latach, bo tam trochę tych więcej ofiar było, latach, to policja doszła do wniosku, że mają seryjnego mordercę w Nowosybirsku, sorry.
No tam chyba też nie ma tyle ludzi, żeby... To jest trzecie największe miasto w Rosji.
Ja cały czas po prostu nie rozumiem, że ktoś by chciał mieszkać... No, ale w Alasce ludzie mieszkają, tam też jest zimno.
W Kanadzie ludzie mieszkają, tam rowaniami w...
W Finlandii ludzie mieszkają, jest zimno na północy.
Oczywiście, że tak.
Ja chciałem mieszkać, bo ja oglądałem przystanek Alaska.
To tak jak w Europie na północy Skandynawii.
Przecież tam też jest cały czas zima.
Fajnie, dobra.
No fajnie, bo Europa, tak?
I są kurorty fajne.
Oglądałeś przystanek Alaskach?
Nie.
Ja oglądałem i zawsze chciałem na Alasce mieszkać, bo tam łosie są.
No to tam jest zima.
Ja w sumie lubię zimę.
No ale tak cały rok?
To byś znielubiał szybko.
Możliwe.
Tak jak jest zima, tam 3-4 miesiące, okej, ale cały rok?
Ja w ogóle kiedyś myślałem, że zima to tak długo jest.
Tyle co lato.
U nas najczęściej jest pół roku chlupy i dlatego, nie?
U nas jest po prostu taki chlupowaty, chlupowata pogoda.
No bo kiedy teraz się wiosnę zacznie?
No to już koniec zimy.
Nie no, dopiero się zaczęła zima.
Świecień, plecień, przeplata.
Będzie śnieg pewnie na jajka.
No czasami już w marcu jest ciepło, a w kwietniu pada śnieg.
No i pierwszą z tych ofiar, które znaleziono, do dzisiaj nie zidentyfikowano.
Mam dane sprzed dwóch lat, więc mówię do dzisiaj, ale mam na myśli dwa lata temu.
Ale to już nie mamy, tak?
No bo z Rosji nie...
Update z Rosji dostaniesz?
Może.
Wiemy tylko, że ta osoba została zamordowana w listopadzie 1998 roku.
Rok później znaleziono części ciała Ewgenii S., 19-letniej seksworkerki.
Podejrzewano, że zmarła w skutek uduszenia.
W maju znaleziono... Wyobraźcie sobie, że jesteś seksworkerką, tam tak zimno jest i ty stoisz tam?
Nie.
I w maju tego samego roku znaleziono głowę niezidentyfikowanej kobiety.
Podejrzewano też, że została uduszona.
W październiku znaleziono zdekapitowane zwłoki też niezidentyfikowanej kobiety.
W pobliżu było palenisko z fragmentami ubrań.
I to nie była ona, tylko inna osoba.
Całkiem inna, tak.
Każda to jest inna osoba.
I pod koniec roku też znaleziono kolejne ciało, 28-letniej Swetlany A, też z seksworkerki, której ciało miało ślady pobicia, połamanych kości, ran kłutych i została również pozbawiona głowy.
Została zgwałcona i z prezerwatywy, którą sprawca zostawił, pobrano DNA.
Przynajmniej tyle zrobili.
I jak tam zimno, to pewnie się zachowuje.
Ale na przykład, nie no, musi być tam jakiś okres gdzieś ciepło, bo niektóre te ciała były bardzo takie już rozłożone, że nie udało się zidentyfikować, chociaż on też je masakrował.
No może mają takie.
Ale nawet jak odtwarzano im tam na podstawie czaszki, to się nie udało zidentyfikować, no ale podejrzewa się, że większość z nich była seksurkerkami, to różnie mogło tam być, że niekoniecznie właśnie były to jakieś osoby, które ktoś szukał, czy zgłaszali zaginięcie, tak?
I dlatego do dziś nie wiadomo.
I 1 kwietnia 2000 znaleziono dwie amputowane ręce.
Kilka tygodni później głowę tej samej osoby znalazł mały chłopiec, który myślał, że to manekin i zabrał ją do straszenia kolegów.
O Jezu.
What the fuck.
I znaleziono również tor z tej samej kobiety z usuniętymi piersiami i ustalono, że to jest ciało zaginionej seksu orkarki Svetlany S.
27 maja dwóch chłopców znalazło ludzką nogę i ci sami chłopcy parę miesięcy później znaleźli drugą nogę tej samej osoby.
W ogóle tylko mali chłopcy znajdują te ciała, tak przez całą...
Przez całą sprawę to głównie małe i chłopcy gdzieś bawią się i znajdują części ciała.
No bo reszta pewnie nie chce na dwór wychodzić, bo jest zimno.
A dzieci to wiesz, to nawet jak jezioro zimne jest to w Lizie i siedzi.
Oni tam pewnie czerwone mordy mają, tego śniegu napierdalają, się nacierają, a tam nogę.
To jest aż tak bardzo, bardzo na północy.
Teraz jest minus 11, tak jak u nas.
To przesadzasz chyba trochę z tą pogodą.
No bo ja, jak myślę sobie... To nie jest aż tak na samym Sybirze, tylko to jest jednak duże miasto, więc ono nie mogłoby być tak na samej, samej... Nie, absolutnie nie.
Nie, bo my źle myślimy.
My myślimy źle, że Syberia jest na północy, a to jest tak w środku kraju.
Mi się to każe z tą grą.
Mi też, ale widzisz, to jest na południu, to jest blisko Mongolii.
Ale dziwne to jest.
Ja zawsze myślałam, że to północ.
To ty robiłaś research, a nie ja.
Ale ja z geografii nie robiłam researchu.
No powinnaś, a może powinniśmy tak robić.
To są te tereny takie tundrowe, to pamiętam, ale no mi się zawsze kojarzy po prostu, że to jest jakiś taki, że zimno to północ, nie?
Może trzeba tak robić.
Syberia jest ogromna, nie?
Miasto to jest normalne, nie wiem co.
I zielono tam jest?
Pewnie tam jest taka temperatura jak u nas, a ty cały czas mówisz, że ludzie mają sople z nosa normalnie.
Ja eskimasów sobie wyobrażam.
I to przy jakiejś rzece?
I właśnie ci chłopcy, co znaleźli te nogi, to nie zidentyfikowano tej ofiary również.
I w marcu 2001 znaleziono ciało zaginionej matki Iryny B. Została udoszona, po śmiertnie usuniętej kończynej głowę.
I w tym przypadku niektóre części ciała zostały zawinięte w gazety i zakopane.
I to mogło mieć związek z tym, że to była osoba, której szukano.
To nie była seksuorkerka, to była szefowa firmy księgowościowej.
Księgowej?
Nie wiem.
I jej zaginięcie było nagłośnione.
I w kwietniu odnaleziono głowę kolejnej niezidentyfikowanej kobiety.
W marcu 2002 grupa małych chłopców znalazła głowę kobiety zawiniętą w meską koszulkę.
Również ofiara niezidentyfikowana.
Jezu, co te dzieci tam robią cały czas?
Grają w piłkę z dekapita... z dekapita... oderwanymi głowami.
I rok później znaleziono kolejną ofiarę, również niezidentyfikowaną.
I kilka dni później worek zna śmieci z zakrwawionymi ubraniami i to po DNA ustalono, że to krew tej samej ofiary.
1 maja 2003 znaleziono głowę Swetlany A. To była kobieta, która zaginęła dwa tygodnie wcześniej i pracowała jako eskortka.
Eskortka.
Ale eskorta też jest dobrze, nie?
Nie wiem, niech nas ktoś poprawi.
10 maja 2004 znaleziono ciało Iryny P. Zidentyfikowano ją, ponieważ jej tors był ubrany w sweter jej matki, w którym wyszła z domu w dniu zaginięcia.
3 lipca rodzina na spacerze zauważyła na drodze tobołek, który ojciec tej rodziny kopnął.
Jego córka?
Nie.
O Jezu.
Nie, to była jakaś rodzina na spacerze, tylko po prostu on kopnął ten tobołek i z niego czaszka się wysunęła.
I to też była właśnie niezidentyfikowana ofiara.
18 czerwca 2004 Maria Szumilowa celebrowała swoje 31 urodziny z koleżanką.
I miała akurat wtedy złamaną nogę i chodzi o kulach.
I około 23 skontaktowała się z matką i powiedziała, że jest w drodze do domu, no ale nigdy tam nie dotarła.
Zgłoszono jej zaginięcie, wtedy też jej matka dowiedziała się od swojej drugiej córki, że Maria w sekrecie zajmowała się sexworkingiem.
I jej ciała nigdy nie odnaleziono, ale jej telefon znaleziono później.
Zaraz powiem w jakich okolicznościach znaleziono ten telefon, bo od tego się trochę zaczęło.
I we wrześniu zbieracz grzybów znalazł zwłoki młodej kobiety.
Jej głowa była zawinięta w dżinsy i do dziś nie ustalono jej tożsamości.
W październiku znaleziono zwłoki 19-letniej Anny E, również seksworkerki, ale ją zidentyfikowano dopiero kilka lat później.
Ostatnio już znana ofiara tego samego sprawcy została odnaleziona 11 września 2006 roku w Zaroślach, w worku, w którym była czaszka, kręgi, kość obojczykowa, 15 żeber, jedna długa kość.
W innym miejscu też leżała i nie wiadomo, kim była ofiara, ale prawdopodobnie została zamordowana kilka lat wcześniej.
Worek z kościami znaleźli sami.
Policja zastanawiała się, czy to jest jakieś rytualistyczne morderstwo przez te wszystkie jakieś znaki.
To jest wystrzeszczenie zwłok.
Mylisz się akurat, bo... Specjalnie to robię?
Bo jest taki tegas.
Bo to nie on, bo on nie schwyta go, tylko to on.
Opisałaś tego mordercę, tak, na początku, no oczywiście.
No ale nic tam nie sugerowało, że on jest mordercą, to skąd wiesz, że to mordercę?
I no właśnie w końcu zakończył działalność, więc oni myśleli, że albo nie żyje, albo siedzi w więzieniu, no bo dlaczego nagle przestał zabijać tam.
No tą ostatnią ofiarę znaleziono w 2006, no ale teoretycznie dwa lata wcześniej znaleziono takie powiedzmy świeże zwłoki ostatnie.
I ciężko było ustalić też motywy tego sprawcy, no bo widać, że głównie są to seksuarkarki, jakieś niezidentyfikowane osoby, być może bezdomne czy coś w tym stylu, nie?
Jakby ofiary, typ ofiary znamy, ale nie znamy motywacji tej osoby.
No a Jewgeni, nasz taksówkarz slash policjant, a nie, już teraz to tylko taksówkarz.
Emerytowany policjant.
I on trafił na radar policji w 2004 w związku z zaginięciem kobiety, której ciała nigdy nie odnaleziono.
To była ta Maria, która po urodzinach nie wróciła do domu.
No i właśnie nigdy nie znaleziono jej zwłok, ale znaleziono jej telefon.
Bo w jej telefonie użyto karty SIM zarejestrowanej na niego.
Skąd masz jej telefon, tak?
Ale głupek.
I on powiedział, że podwoził dwóch chłopaków taksówką i jeden z nich zostawił swój telefon w taksówce, więc on sobie go zabrał.
Bitch, please.
I oni go, on w ogóle później zmienił wersję wydarzeń, stwierdził, że oni go próbowali obrabować i przypadkiem upuścili ten telefon w jego samochodzie, no i on nie chciał im go oddać.
No, no bo jak go chcieli obrabować, no to co, będzie im oddawał telefon?
No teraz to ma większy sens.
Ale śledczy nie uznali tego, że to za nic podejrzanego, że zmienia wersję wydarzeń i że ma telefon zaginionej kobiety.
Stwierdzili, że...
Nie, to przypadek, no.
Jeszcze były policja, no to co?
No Gienio, nie znasz Gienia?
Pewnie tam jakiś kolega wyszedł.
Wiesz, to Gienio jest, to jest spokój.
W 2006, kiedy już oficjalnie uznawano, że te morderstwa są ze sobą powiązane, to znów zwrócono uwagę na niego, bo...
Wypierał się, że znał jedną z ofiar, a wiedzieli, policja wiedziała z jakichś tam zeznań ich świadków, że na pewno się znali, że może korzystał z usług, jakiś seksworkerek.
No bo jego koledzy po fachu, już teraz fachu taksówkarskim, bo on już nie jest policjantem, oni zeznali, że on był częstym bywalcem w tym rejonie właśnie takim, gdzie seksworkerki są.
I że on tam jest jako taki ich chroniarz.
Tak, że oni chroni tam, że oni zbyły policja, no chroniasz to wiesz, on tam, ich tam bezpieczeństwo i dlatego one mogą mu ufać bardzo łatwo, tak?
I wtedy postanowiono, że go arcytują i przeszukano nawet jego tam dom, garaż i wszystko i nic nie znaleziono, żadnych dowodów, że on może mieć jakiekolwiek powiązanie z tymi sprawami i no i nie mieli nic, no to nie postawili mu zarzutów i wyszedł na wolność.
No i sprawy pozostawiały nierozwiązane przez kolejne lata.
Dopiero w 2015 aresztowano innego taksówkarza, Alekseja Iwanowa, który, jak się okazało, był seryjnym mordercą, ale nie odpowiedział za te zbrodnie, tylko totalnie inne zbrodnie.
I on się przyznał do tych zbrodni i był za nie tam postawiony przed sądem i poszedł siedzieć, ale dalej te zostały nierozwiązane.
No bo tam już wiadomo, nazwali go maniakiem z Nowosybirska, tego mordercy i on nie był tym maniakiem jednak.
W 2016 w końcu postanowiono zbadać DNA podejrzanych, bo oni mieli DNA, tylko nie mieli z czym porównać, więc zebrali tych wszystkich podejrzanych, których mieli przez te wszystkie lata i pobrali od nich DNA.
I on, Eugenii, był jednym z nich, bo dwa razy był podejrzany.
Więc dał swoje DNA i pokrywało się z DNA spermy znalezionej na jednej z miejsców zbrodni.
Ciekawe, co wtedy myślisz?
I po to na innej ofierze.
I wzywają się też do DNA.
Nie wiem, może niektórzy, a nie, chociaż w 2016 to już wszyscy wiedzieli, że DNA to jest 100% prawda, więc nie wiem, jak ktoś sobie mógł to racjonalizować, że nie pójdzie siedzieć.
Nie, że to pewnie nie wyjdzie, że to jest.
20 lat temu to jeszcze rozumiem, że ludzie nie byli teraz przekonani, ale teraz to już jest takie, że bez DNA to nawet się nie postawią przed sądem czasami, nie?
I na podstawie tych dowodów powiązano go z pozostałymi sprawami i aresztowano w sumie za 17 morderstw.
23 kwietnia 2016.
Przed procesem też był tam poddany badaniom psychiatrycznym, ale ostatecznie stanął przed sądem, bo on nie był uznany za jakiegoś szalonego.
Niepoczytalnego.
No był policjantem przez wiele lat, no to chyba...
No musiał być, musiał przejść przez jakieś testy czy coś.
I podczas przesłuchań przyznał się do zamordowania 29 kobiet, ale oskarżono go o 19 morderstw w związku z brakiem wystarczających dowodów w pozostałych sprawach, no bo tam nawet jednej ofiary ciała nie znaleziono, więc może rzeczywiście tak było.
Bardzo możliwe, że zabił aż tyle osób, ale udowodnić, a coś powiedzieć, no to dwie różne rzeczy.
Także... To myślisz, że specjalnie by kłamał, że...
Nie, ja myślę, że on powiedział prawdę, tylko oni nie mieli rzeczywiście dowodów, żeby...
No bo chyba czasami tak jest, że niektórzy kłamią.
To jest różnica 19 a 29.
Nie wiem.
Jest to realistyczne, że zabił 29 osób i nie znaleziono dowodów.
Prawie przy każdym seryjnym mordercy jest tak, że część nie da się udowodnić, więc po prostu to nie stawiają mu zarzutów i tyle.
Ale podejrzewa się, że nadal jest odpowiedzialny na większość z tych ofiar, nawet nie zidentyfikowano do dziś, więc przy to, że 19 się udało, to jest i tak dużo.
I no właśnie on tam wtedy też zeznał, że te symbole, amulety to było tylko tak dla zmyły, że no tak jak oni myśleli, że to jakieś satanistyczne rytuały czy coś tam z tyłu.
I no ale to teoretycznie stało się też częścią jego modus operandi i przez to powiązałem ze sprawy, więc trochę tak sobie zaszkodził tym mnie.
No nie był jakoś tak turbo.
Miał przebłyski, ale nie był jakiś turbo mądry.
Jakby no, bo wsadził tą kartę SIM w ten telefon.
Wymyślił sobie postać praktycznie, tak?
No bo to trochę tak jest.
Mógł bardziej... Coś zmienić.
No cóż, przesłuchany, znaczy tak, on zeznał, przyznał się do winy, a potem wszystko wycofał, ale to też jest bardzo częste przy seryjnych mordercach, że nagle mówią, że wcale tu nie było prawdy, o co mówią, a oni się tak lubią bawić po prostu ze śledczymi.
Przesłuchany około 8 tysięcy świadków i 28 lutego 2018 został uznany za winnego i skazany na dożywocie w kolonii karnej.
takim dzisiejszym gułagu.
I w związku z tym, że kary za morderstwo w Rosji to jest bardzo ciekawe, bo nie wiedziałam, o tym są przydawniane po piętnastu latach.
Okej.
Ty możesz być seryjnym mordercą tam, wiesz, dwutysięcznym i dzisiaj już nawet ci zarzutów nie dostałem, nie?
I przeprowadzono przez to ponowny proces, bo to już było ponad 15 lat w niektórych tych przypadkach.
I nie zauważono tego podczas pierwszego procesu, nie rozumiem.
No ale dano mu szansę na drugi proces, no tylko, że znowu dostał do żywocie w kolonii, która się nazywa Śnieżynka.
Kolonia pracy śnieżynka.
No całkiem.
I to jest w Elban, gdziekolwiek to jest, pewnie gdzieś w Symerii.
Na pewno jest gdzieś taka matka, że straszy dziecko, że do śnieżynki odda.
Myślę, że to są gorsze rzeczy do straszenia dzieci w Rosji niż śnieżynka.
Oddam cię do śnieżynki, tam dopiero zobaczysz, co to jest praca, a nie, że ty mi tu zmieść przed pokoju nie chcesz.
robią w tej śnieżynce w sumie.
Elban, Rosja.
To jest wschodnia Rosja.
O, słuchaj, co mi google tutaj, jak się nazywa to AI google'owe?
No to mi tutaj sugeruje, że to jest obszar przemysłowy, choć stał się głośny z powodu nietypowych przypadków medycznych, jak człowiek żyjący z wkrętem w głowie.
Że ten?
Ja o tym chyba nawet słyszałam.
Ale to jest busik, bo napisałem Śnieżynka, obóz pracy i AI mi mówi, że to jest niemieckie, po czym poniżej, jak są takie, wiesz, zapytania z Google, to jest to ten, to mówią o sowieckich.
Więc jakby to AI to jest dupę potłuc.
No, ona chyba w większości z tego, co czytałam, AI pobiera jakieś 40% wiedzy z Reddita.
No to nie wiem, czego się spodziewasz.
No tak, no to jest, one zastąpiły guagi, o, te kolonie pracy.
Śnieżynki.
Więc, no, taka cute nazwa, a co oni tam robią?
Pręty w głowie, w sudeo.
Snezinka.
Snezinka.
Na pewno siedzą ludzie i żartują o tym, że ja cię dość nie żę, czy pośle.
Właśnie patrzę, czytam sobie o tym.
To tak jak na te regiony psychiatryczne u nas.
Oni mówią, że oni się tu szyciem zajmują i jakiejś pracą w drewnie.
I że w 2017 były tam 23 osoby, a teraz jest już 250.
Większość to jest właśnie seryjni mordercy i jeden jakiś neonazista.
Fajne towarzystwo, nie?
Po Ameryce to jest chyba drugi kraj, który ma największą liczbę seryjnych morderców, tak mi się wydaje.
Przypadek?
Dwa zjebane kraje mają największą ilość.
Dwa duże zjebane kraje?
Och, well.
Przypadek.
I to jest tyle.
Siedzi sobie w śnieżynce i tam robi w drewnie jakieś robótki, nie?
Pewnie tak.
Że go na wojnę nie wysłali.
Chociaż oni chyba seryjnych morderców nie wysyłają.
To jest chyba too crazy, even for Russia.
Za nich ciężko by było odpowiedzialność jakąkolwiek wziąć.
Nawet tak, że w wojsku jakimś są.
Totalnie, nie?
To jakieś zbrodnie wojenne.
To jakby wypuścić dzikie zwierzęta na wolność trochę, tak?
No ale teraz mają być te Hunger Games, nie?
W Ameryce.
No i ten... Już ponoć trenują ludzie.
No niech się pozabijają, no coś zrobisz.
Znaczy nie, no to będą chyba jakieś sportowe po prostu.
Że po dwie osoby z każdego dystryktu... To może bardziej jak czarownia jest jednak...
Anger Games musimy obejrzeć.
O nie, błagam, to było takie nudne jak awatar.
I love it.
Nie, nie nabiję.
Nie, jest męczące.
Wiesz, jak mi się ciężko na filmach skupić, człowieku?
Nawet na Zmierzchu było mi się ciężko skupić.
Musisz pracować nad sobą, może to przez gluten było, a teraz już będzie okej.
Ale ja nie mam z tym problemu, jak siedzę w kinie.
To jest dla mnie problem, że mam telefon po prostu pod ręką.
W kinie nie można używać telefonu, więc muszę się skupić.
No ale tu to musisz stopować i notatki robić.
Dlatego musiałam się skupić, ale to było frustrujące.
Nie, dla mnie to było spoko.
Ale zauważyłam dużo rzeczy, których nie widziałam wcześniej.
Jak się tak scena po scenie trochę robi, to tak.
Chociaż miałem tak, że niektóre sceny chciałem skipować bardzo.
Chociaż nigdy nie myślałem o tej matce w ten sposób, że ona taka durna jest, że ona wierzyła im.
Nie?
Ja to myślałam zawsze o niej.
Zawsze.
Anyways, to tyle by było w tym odcinku i to pa.
Tak, jeszcze musicie ten... Subskrybujcie.
No właśnie.
Obserwujcie.
I piszcie, i memujcie, i... I odpowiedzcie tam na to pytanie w ankiecie.
Bo to tu miało być ankieta.
No, chyba zrobię ankietę, no.
Nie, może kakało?
I to drugie, co ty mówiłeś?
To dwóch ankiet nie zrobię.
No dobra, następnym razem.
Lizodupa decydam.
Ostatnie odcinki
-
#261 Beczki z ciałami w Snowtown
29.01.2026 16:00
-
#260 Zabójstwo w Hinterkaifeck
23.01.2026 16:00
-
#259 Maniak z Nowosybirska
15.01.2026 16:00
-
#258 Dyrektor hipnotyzer
08.01.2026 16:00
-
#257 Twilight - analiza dzieła
25.12.2025 16:00
-
#256 Klan wampirów Roda Ferrella
18.12.2025 16:00
-
#255 Śmiertelny rozwód
11.12.2025 16:00
-
#254 "Roar" - Niech ryczy z bólu ranny… człowiek?
04.12.2025 16:00
-
#253 Od manosfery do masowego morderstwa
27.11.2025 16:00
-
#252 Potwór o 21 twarzach
20.11.2025 16:00