Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
19.12.2025 06:00

Bitwa o Górny Śląsk 1945

Ten odcinek zrealizowaliśmy we współpracy z Instytutem Śląskim

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Koniewa"

I ta bitwa o Śląsk, o Górny Śląsk, ona nie poszła do końca po myśli marszałka Iwana Koniewa.

Z przyczółka Baranowsko-Sandomierskiego w kierunku na Wrocław, a potem na Drezno atakować ma pierwszy front ukraiński marszałka Iwana Koniewa.

To jest teren poboczny, to nie jest główna oś natarcia Marszałka Koniewa.

To będzie rozstrzygało o takim, a nie innym przebiegu bitwy o Górny Śląsk, zwłaszcza o Górnośląski Okręg Przemysłowy, dlatego że lewe skrzydło Koniewa jest słabsze.

Będzie naciskana mniej, bo i lewe skrzydło I Frontu Ukraińskiego i siły zasadnicze IV Frontu Ukraińskiego, którym to frontem dowodzi generał Pietrow, one są nieporównywalnie mniejsze niż ten najważniejszy taran Koniewa.

Ale Niemcy nie są bez szans, właśnie dlatego, że najpotężniejszy taran uderzeniowy Koniewa idzie na Wrocław.

Armia Koniewa, a także 38.

I tu zamierzają twardo bronić się przed nacierającymi ze wschodu wojskami tak Marszałka Koniewa, jak i generała Pietrowa.

Tymczasem główne zgrupowanie uderzeniowe Marszałka Koniewa 17, 18, 19 stycznia wtłacza się już na obszary, które przed II wojną światową były terytorium Rzeszy Niemieckiej.

Ale na północ od Częstochowy Niemcy są kompletnie rozbici, a więc dla Koniewa bramą do Górnego Śląska.

Można powiedzieć, że taka linia idąca z zachodu na wschód, Opole, Lubliniec, Kozie Głowy, ona rozdziela centrum Wojsk Koniewa, bardziej na północ, idące na Wrocław, od jego lewego skrzydła, które ma zawładnąć Górnym Śląskiem.

W ciężkich walkach 22, 23, 24 stycznia w wielu miejscach centrum natarcia Koniewa osiąga już odrę na północy od Opola, podczas gdy Niemcy gwałtownie spowolnili bezpośrednie uderzenie na Górnośląski Okręg Przemysłowy od wschodu.

Prawe ramię kleszczy Koniewa jest silne.

Ani wojska generała Pietrowa z 4 Frontu Ukraińskiego, to jest 1 Armia Gwardii i 38 Armia, ani lewe skrzydło Koniewa w postaci 60 Armii nie osiąga zamierzonych rezultatów.

Te ataki to część większego uderzenia Koniewa także już na Dolny Śląsk.

To natarcie Koniewa na Śląsku jest gwałtowne, silne.

Mamy dwie operacje okrążające ze strony marszałka Koniewa.

Pierwsza z tych operacji zakończyła się dla Koniewa niepowodzeniem.

Oczywiście to są także walki w Małopolsce, to są także walki na Dolnym Śląsku, ale wojska marszałka Koniewa miały ponad 114 tysięcy wyeliminowanych żołnierzy, 24 tysiące zabitych, 82 tysiące rannych.