Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
24.10.2025 05:00

Czołg lekki Tetrarch

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 

🔶PATRONITE.PL🔶

https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie

Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie

🔷BUYCOFFEE.TO🔷

https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 35 wyników dla "Mark VI"

Jednym słowem Norbert, dlaczego brytyjski czołg Mark VII A-17 jest dziś tak sławny?

I już tylko to sprawia, że niewielki, niepozorny, brytyjski, lekki czołg Mark VII A-17 Tetrark przeszedł do historii wojskowości, przeszedł do historii broni pancernej jako taki.

Czołgi lekkie, czołgi Vickersa, były protoplastami różnego rodzaju transporterów, pojazdów specjalnych, wreszcie stały się, jak to typowe dla ówczesnych brytyjskich konstrukcji, hitem eksportowym.

Nie powinno więc dziwić, że konstrukcje czołgów opartych na rozwiązaniach firmy Vickers Armstrong, a przede wszystkim oparte na różnego rodzaju rozwiązaniach genialnego inżyniera Johna Cardena, dominowały w brytyjskim wojsku.

model 6 Mark VI.

A zatem Mark VI był jednym z najliczniejszych i najważniejszych brytyjskich czołgów, a jeśli tak, no to metodą naturalną potrzebował następcy.

I taki czołg po śmierci Cardena projektował nowy kierownik biura konstrukcyjnego koncernu Vickers Armstrong, inżynier Leslie Little.

A zatem nowy brytyjski czołg lekki, w odróżnieniu od wozu Mark VI, miał mieć znacznie większą siłę ognia porównywalną z czołgami kawaleryjskimi czy piechoty uznawanymi za czołgi średnie.

W efekcie ostatecznie armia brytyjska sklasyfikowała tą konstrukcję jako Light Cruiser Tank, czyli lekki czołg krążowniczy, z racji jego szybkości i manewrowości, ale ostatecznie przyjęto go do armii jako Light Tank Mark VII A-17.

co było wynikiem bardzo dobrym i to był czołg o wiele bardziej dynamiczny i o znacznie większym zapasie mocy niż jego poprzednik Mark VI.

Słowem, jeszcze przed II wojną światową Brytyjczycy skonstruowali mały, ciekawy, kompaktowy i nietypowy czołg, który miał zastąpić masowo dostarczane wozy Mark VI.

Mark VII miał być nowym, lekkim czołgiem armii brytyjskiej.

Na początek Vickers dostał zamówienie na 100 sztuk.

Żaden czołg A-17E2 nie znajdował się jeszcze w służbie, a jednocześnie w tym samym czasie do produkcji szykowano czołg piechoty Mark III Valentine, który uzyskał bardzo szybko wysoki priorytet, gdyż był to już czołg o znacznie większych możliwościach rozwojowych i znacznie bardziej przydatny niż lekki czołg rozpoznawczy.

Stąd latem 1940 roku brytyjska armia była skłonna do drastycznego ograniczenia zamówień na Mark VII.

Produkcja czołgu lekkiego Mark VII nigdy nie miała jednak wysokiego priorytetu.

ale wynikało to z tego, że po prostu armia brytyjska nie potrzebowała czołgu Mark VII.

Zresztą Mark VII był po prostu zbyt awangardowy.

Różnego rodzaju transportery opancerzone, ciągniki, czołgi lekkie starej generacji korzystały z zupełnie innych rozwiązań niż awangardowy Mark VII.

Poza tym czołg Mark VII.

Ostatecznie debiut bojowy czołgów Mark VII.

Była to kompania mieszana, złożona z sześciu Valentine'ów i sześciu czołgów lekkich Mark VII.

Ostatecznie mieszana kompania miała pluton dowodzenia, gdzie oprócz trzech czołgów Valentine znajdował się jeden Tetrark, miała pluton czołgów piechoty, trzy Valentine i dwa plutony Lockheed Mark VII.

W pierwszych walkach 4 z 6 czołgów Valentine oraz 2 czołgi lekkie Mark VII zostały zniszczone.

Kolejny Valentine i kolejny lekki Mark VII zostały bardzo szybko obezwładnione.

Ostatecznie wojska brytyjskie odniosły sukces, ale debiut bojowy lekkiego Mark VII nie wypadł zadowalająco.

Zaczęto tworzyć kompanie desantu powietrznego czołgów lekkich i tam zaczęto przekierowywać z dywizji pancernych lekkie Mark VII.

zdolnych do przewożenia nawet ośmiotonowych pojazdów, czyli dokładnie wpisujących się wymiarami i masą lekkich czołgów Mark VII.

Po opuszczeniu szybowców tetrarki, kierujące się na południowy wschód, ku wcześniej ustalonemu miejscu w pobliżu Breville, wjechały na pole usłane porzuconymi spadochronami, pozostawionymi przez oddziały zrzucone wcześniej tego dnia.

Ten zbiór cytatów akurat zebrał Mariusz Skotnicki, kiedy pisał swój artykuł o czołgach Mark VII.

Ale czy zatem to lądowanie, tak samo jak debiut bojowy czołgu Mark VII, okazało się porażką?

Ostatecznie w czerwcu, w lipcu 1944 roku niewielka liczba lekkich czołgów Mark VII wzięła udział w walkach brytyjskich spadochroniarzy z Niemcami na obszarze Normandii.

Można by powiedzieć, że kariera czołgu lekkiego Mark VII w Armii Czerwonej była bardzo ograniczona.

I tak naprawdę, gdyby nie spektakularna akcja w Normandii, lekki czołg Mark VII A-17E2 zostałby zapomniany.

Stąd nawet jako czołg powietrznodesantowy Mark VII nie sprawdził się szczególnie.