Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
07.07.2025 05:00

Ile jest prawdy w najbardziej legendarnej bitwie operacji „Barbarossa”? Rosienie, 1941.

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 

🔶PATRONITE.PL🔶

https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie

Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie

🔷BUYCOFFEE.TO🔷https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie


🎙 Swojego głosu w odcinku użyczył nam ROBERT MICHALAK 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 82 wyników dla "II Dywizja Pancerna"

Co tydzień przybliżamy Wam szereg zagadnień oraz obalamy wiele mitów związanych z II wojną światową.

Norbert, chciałbym zapytać Cię dzisiaj o jedną z bardziej znanych, no wręcz legendarnych historii związanych z operacją Barbarossa.

Raus zrobił w czasie II wojny światowej karierę w wojskach pancernych wojsk lądowych Wehrmachtu.

Tego generała Reinharda, którego 4 Dywizja Pancerna we wrześniu 1939 roku szturmowała Warszawę w sposób nieudany, ale potem skrwawiła nas strasznie nad bzurą.

I tego samego generała Reinharda, który parę lat później, latem 1944 roku, jako dowódca Grupy Armii Środek, utopi we krwi Warszawę już w sposób dokumentny w czasie pacyfikacji powstania.

Znowu Krem de la Krem Wehrmachtu, pierwsza dywizja pancerna i nie mniej przebojowa szósta dywizja pancerna, którą dowodzi generał Franz Landgraf.

A 6 Dywizja Pancerna to dawna 1 Dywizja Lekka.

I oni rozpoczynają gwałtowne natarcie, które przeszło do historii, dlatego że to, co zrobiła 4 Grupa Pancerna w ostatniej dekadzie czerwca 1941 roku, na początku lipca 1941 roku, przeszło do historii.

4 Grupa Pancerna, jej dwa korpusy szybkie, w tym 41 Korpus Generała Reinharda, one po prostu przeszły się.

a potem za chwilę w Estonii, a za chwilę na dalekich przedmieściach Leningradu i dopiero tam udało się je zatrzymać.

A zatem z operacyjnego punktu widzenia ta historia boju o Rosienie, gdzie mamy legendarne starcie niemieckiej dywizji pancernej z najpotężniejszymi czołgami Armii Czerwonej, z czołgami KW-1 i KW-2, z czołgami z małą wieżą i z dużą wieżą.

Historycy w jakimś zakresie spierają się o to, jaka to była maszyna, dokładnie z której kompanii, z którego pułku.

Ale rzeczywiście, Raus już w latach 50. unieśmiertelnił tą historię, jak oto niemiecka dywizja pancerna natknęła się na przerażające, nie dające się zatrzymać pancerne kolosy.

Kiedy 23 czerwca 1941 roku niemiecka 6 Dywizja Pancerna siłami swoich dwóch podstawowych grup bojowych, to jest jak powiedziałem grupą Raus i grupą Sekendorf zajęła Rosienie.

Sforsować ją i nacierać dalej na północny wschód i na północ celem rozgromienia radzieckiej 8 Armii brojącej się na kierunku Rygi, a przede wszystkim 11 Armii, która operowała w rejonie Kowna.

Dywizja Zmotoryzowana.

Dywizja Piechoty.

Szósta dywizja pancerna, niemiecka, generała Landgrafa, zderza się pod Rosieniami z drugą dywizją pancerną generała Jegora Soljankina.

Druga dywizja pancerna wchodząca w skład trzeciego korpusu zmechanizowanego.

Ma w swoim składzie trzeci pułk czołgów, czwarty pułk czołgów Armii Czerwonej, drugi pułk piechoty zmotoryzowanej, pułk artylerii, oddziały i pododdziały wsparcia.

Powstała relatywnie niedawno, ale dziedziczy tradycję 7 Dywizji Kawalerii i 21 Brygady Czołgów Ciężkich Armii Czerwonej.

Po latach eksploatacji czołgów T-28, najlepszych czołgów Armii Czerwonej, teraz radzieccy czołgiści dostają zupełnie nowe maszyny.

nielicznymi czołgami T-26, na papierze dywizja ma ponad 200 czołgów, z czego 50 kilka to czołgi KW-1 i KW-2.

Ale z drugiej strony idzie 6 Dywizja Pancerna.

Ta dywizja jest silna.

Pułk Artylerii, 57.

Dywizja generała Landgrafa ma nawet więcej czołgów niż radziecka II Dywizja Pancerna na papierze.

To są czeskie czołgi z lat 30 XX wieku, czołgi lekkie i po prawdzie ta dywizja tak naprawdę ma najgorszy sprzęt pancerny ze wszystkich niemieckich dywizji pancernych, które zaczynają barbarossę.

Bo podstawowym czołgiem niemieckich Panzer Division w 1941 roku powinien być czołg średni Panzer III, a czołg Panzer IV i Panzer II powinny być czołgami uzupełniającymi.

Ale ze względu na niedobór, niedostatek produkcji czołgów Panzer III, w niektórych dywizjach ten czołg jest zastępowany przez czeski.

To są gorsze, bardziej zużyte, były czołgi armii czechosłowackiej, czy nic.

Z jednej strony idzie radziecka II Dywizja Pancerna generała Igora Soljankina, która ma na stanie przeszło 50 czołgów KW.

A z drugiej strony sunie niemiecka Dywizja Pancerna, gdzie podstawowym typem czołgu jest czeski czołg lekki z armatą 37 mm jako uzbrojeniem głównym.

Tak można by pomyśleć, że 6 Dywizja Pancerna nie będzie miała żadnych szans z radziecką 2 Dywizją Pancerną, ale wojna to system.

Przecież jakby nie było, no ta druga dywizja pancerna była bardzo poważną siłą.

Druga dywizja pancerna jest sama, nie potrafi skoordynować działań, bo nie może, ani z innymi dywizjami swojego korpusu, ani z drugim korpusem ciężkim frontu północno-zachodniego, który jest w tym rejonie, dwunastym korpusem zmechanizowanym.

Więc nie idzie trzeci korpus zmechanizowany przeciwko 41. korpusowi, tylko idzie samotna druga dywizja pancerna na niemiecką szóstą dywizję pancerną, która to dywizja ma na skrzydłach potencjalne wsparcie i co ważne na systemowym polu walki niemiecka dywizja, tak jak i niemiecki korpus może liczyć na wsparcie.

Można wezwać dodatkowe dywizjony artylerii ciężkiej, można wezwać dodatkowe dywizjony pułków artylerii przeciwlotniczej Luftwaffe przystosowanych do strzelania na wprost.

No ale zanim druga dywizja pancerna zginie, zanim straci wszystkie swoje czołgi, a generał Jegor Soljankin położy głowę, bo 26 czerwca 1941 roku cztery dni później już nie żył, a jego dywizja nie istniała.

To była właśnie 2 Dywizja Pancerna 3 Korpusu Zmechanizowanego.

Ta dywizja została postawiona w alarm już 18 czerwca.

Teraz już tylko samotna II Dywizja Pancerna jechała w kierunku Narosienie.

W pierwszej kompanii Batalionu Przeciwpancernego 6 Dywizji Pancernej, zgodnie z etatem, są już najnowsze Paki 38, kaliber 50 mm.

idzie ta nieszczęsna radziecka druga dywizja pancerna 22-23 czerwca próbuje się do tych Rosieni dostać.

Jego dywizja stoi w ugrupowaniu trzech grup bojowych.

I to była walka grupy bojowej opartej o 114 Pułk Strzelców 6 Dywizji Pancernej, Pułk Piechoty Zmotoryzowanej, o elementy 11 Pułku Pancernego i kompanie z poszczególnych batalionów saperów łączności i przeciwpancernej tejże dywizji, plus oczywiście Pułk Artylerii.

I potem jeszcze Niemcy dostali wsparcie z 2 Dywizjonu 59 Pułku Artylerii,

Z 611 Dywizjonu Artylerii Ciężkiej przysłano im także kilka dywizjonów artylerii przeciwlotniczej Luftwaffe z armatami 88 mm.

Zajaśniały pierwsze promienie słońca, gdy niespodziewanie od południa dobiegły odgłosy artylerii.

Czyli Niemcy nie bronili się jakąś cienką linią, a też nie było linearnej linii frontu.

Ale rano 24 czerwca okazało się, że radziecka artyleria II Dywizji Pancernej kładzie ogień przygotowawczy, a po pewnym czasie, chociaż bez współdziałania z piechotą, zaczęły się pojawiać radzieckie czołgi.

Po paru godzinach czołgi KW przy wsparciu czołgów lekkich i radzieckiej piechoty, większych sił II Dywizji Pancernej, ponownie pojawiły się na polu walki.

Ciężko jest z takiej armaty uszczelić czołg ciężki Armii Czerwonej.

Jedyna w swoim rodzaju, dlatego przeszła do historii.

25 czerwca nacierali dalej, kiedy to 1 Dywizja Pancerna od północy, 269 od południa, elementy 36 Motorowej zaczęły obchodzić całe zgrupowanie radzieckie i brać je w kleszcze.

W związku z czym 25 czerwca radziecka 2 Dywizja Pancerna zaczęła uciekać na wschód, ale nie uciekła.

a niemieckie czołgi i broń przeciwpancerna stawały się być zupełnie bezużyteczne w walce z nimi.

Wkrótce po rozpoczęciu ciężkiego strzału artylerii czołgi te zaatakowały i przedarły się przez pozycję 6.

Rozjechały wiele motocykli, a jednej z kompanii zadały duże straty.

Nawet skoncentrowany ogień artylerii i innej broni ciężkiej, Kampfgruppe, nie zdołał zatrzymać stalowych gigantów, chociaż otoczone ogniem i dymem natychmiast ruszyły do natarcia, niszcząc wszystko na swojej drodze.

Potem przejechały przez okopanych tam naszych przeciwczołgistów i przedarły się na pozycję naszej artylerii.

Co gorsza, nasze bataliony strzelców, które przez długi czas broniły zalesionego terenu na zachód od Dubisy, przed przesuwającą się do przodu nieprzyjacielską piechotą, wspartą czołgami i które poniosły ciężkie straty na skutek ognia nieprzyjacielskiej artylerii, musiały się także w końcu wycofać.

Na zachód zaś od nich znajdowała się większość superczołgów wdzierających się coraz dalej i dalej w nasze pozycje, pod ciągłym ogniem niemieckiej artylerii czołgów.

Próba zniszczenia tego czołgu była dla Niemców kłopotliwa, dlatego że ten czołg, broniąc się ogniem artylerii własnej, zniszczył całą baterię armat PAK-38, które to armaty zostały podprowadzone celem jego zniszczenia.

a KW nie był w stanie strafić żadnego niemieckiego ruchomego celu, w związku z czym to pozwoliło zająć artylerii odpowiednią pozycję i koniec końców rozstrzelać KW.

No bo II Dywizja Pancerna straciła w tym bitwie 200 żołnierzy, z czego niespełna 100 zabitych i zaginionych.

Straty w artylerii dotyczyły pojedynczych systemów ogniowych, mówię o artylerii ciężkiej.

W dokumentach 6 Dywizji Pancernej w wymiarze statystycznym tego 24 czerwca prawie nie ma, gdyby nie ten raport o rozjechanych w dużych ilościach motocyklach i zagładzie dwóch kompanii batalionu motocyklowego.

Oczywiście u generała Haldera w sztabie OKH, w sztabie generalnym Wojsk Lądowych, takie meldunki musiały się zderzać z bombastycznymi narracjami z pułku Hermana Goeringa, czy z Grupy Armii Południe, czy chociażby z meldunkami od wojsk Grupy Armii Środek, że rozwalamy je dziesiątkami i idziemy do przodu.

6 Dywizja Pancerna spanikowała, bo na motocyklistów napadły niezniszczalne czołgi.

A radziecka II Dywizja Pancerna nie weszła do walki dużymi siłami, nie potrafiła się skoordynować.

Bo Niemcy tego samego dnia przejęli inicjatywę, przeszli do przeciwuderzenia, dywizja piechoty od południa, dywizja pancerna od północy przeskrzydliła Rosjan i zaczęła ich niszczyć.

Ale i sama szósta dywizja pancerna utrzymała Rosjanie, radzieckie czołgi tam nie dojechały, więc te KW szarżowały na głębokość kilku kilometrów, zawracały, szarżowały drugi raz, znowu zawracały, tankowały, znowu atakowały.

6 Dywizja Pancerna w kolejnych dniach odniosła wspaniałe zwycięstwo i poszła dalej na północ-północny wschód w ramach ofensywy Grupy Armii Północ i 4 Grupy Pancernej.

Przyjeżdżali oficerowie z dowództwa armii, przyjechało nawet paru oficerów z OKH zobaczyć cóż to za potwory pancerne ma przeciwnik.

Ale szybko o tym zapomniano, bo takich potworów pancernych w dziesiątkach i setkach liczono na drogach odwrotu Armii Czerwonej na Ukrainie, na Białorusi, na Litwie, na Łotwie, ale legenda pozostała.

Legenda chyba jednej z najbardziej kuriozalnych walk pancernych całej II wojny światowej.

6 Dywizja Pancerna to były zabijaki z Polski, z Francji.

A po drugiej stronie te niemieckie działy, jak powiedziałem, walczyły w ugrupowaniu, gdzie była artyleria, łączność, saperzy, artyleria przeciwpancerna, pułk czołgów, wsparcie powietrzne w późniejszych walkach.

I po prostu rozjechało, jakby jakiś słoń przeszedł przez pozycję baterii armat przeciwpancernych.

Jest bój pod Rosjeniami przykładem całkowitego pogromu wojsk radzieckiej II Dywizji Pancernej i III Korpusu Zmechanizowanego, nie pomogły w tej bitwie czołgi KW Rosjanom.

To jest bardzo charakterystyczne już z tych pierwszych dni kampanii, gdzie dowódcy, oficerowie w 6 Dywizji Pancernej meldują.