Mentionsy

Podcastex - podcast o latach 90. i 00.
Podcastex - podcast o latach 90. i 00.
19.02.2026 10:06

Jak rozpadł się zespół O.N.A. - historia Agnieszki Chylińskiej, część 2 (Podcastex #192)

Co może powstać na gruzach O.N.A.? Dwa nowe zespoły… choć czy na pewno nowe? Zapraszamy! 

*

➤ ODWIEDŹ NASZ SKLEP: https://pozdrawiam.net/kategoria-produktu/podcastex/

➤ WESPRZYJ PODCASTEX: https://patronite.pl/podcastex

➤ POSTAW NAM KAWĘ: https://suppi.pl/podcastex

________________

Zapytania biznesowe: [email protected] 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "A."

Osada.io, Twój fachura od ładnych stron w internetach.

Zrobiłbym to jako osoba prywatna.

No, akurat jeśli chodzi o polską muzykę rozrywkową, to ciężki temat na początek, ale mamy tradycje związane z miłością tego typu, bo przypomnę o piosence blendersów Owca.

Była, o Jezus Maria.

To jest satyra.

Dzień dobry, proszę Państwa.

Witamy w drugim odcinku o O.N.A.

Natomiast Agnieszka Chylińska już w zasadzie była już po szkole, więc mogła sobie pozwolić na...

Mówiliśmy troszkę o reakcjach na tę wypowiedź, powiedzmy sobie jeszcze trochę na ten temat, no bo tak, bo Chylińska w ogóle mówi, że to było bardzo znaczące wydarzenie w jej drodze artystycznej i w drodze artystycznej zespołu O.N.A.

Największym kadrem tego komiksu jest Chylińska, cytuję, nauczyciele, wykrzyknik, wielokropek, nienawidzę was, znak zapytania.

Tak, rzeczywiście to jest ważne, bo epiksy z ofiary gumy, no albo ofiary braku gum, ale to już jest po prostu kwestia tego, kto lubi, co lubi, czy ktoś lubi prawdziwy pankrok, to jest osobna sprawa.

Michał Urbaniak, jest to jedna, ja wiem, że może Tusun, ale jest to jedna z wielu kontrowersyjnych wypowiedzi tego artysty, powiedział, że dziwię się, że powiedziała to dopiero wtedy, kiedy było po zawodach, a nie starczyło jej odwagi zrobić to samo, kiedy była nieznana.

Mówiłem też sam rzeczy, które były jakieś takie wiesz, gówniarsko bezczelne, no i przeżyłem, więc dlaczego Agnieszka Chylińska nie miała rzucić coś mocnego na nauczyciela.

To jest tutaj sugestia z książki O.N.A.

O.N.A.

Wszyscy mówią, że jestem wulgarna.

Nie krytykuję ich, bo mają prawo mówić co chcą, są artystami, ale w opinii publicznej to ja jestem wulgarna.

Polska historia rocka nie zna kobiety, która by szalała i miała coś do powiedzenia.

Karin Stanek śpiewała malowaną lalę i była awangardowa.

No były oczywiście mocne postaci kobiece na scenie, no były właśnie już Nosowskie, były Bartosiewicz i tak dalej i tym podobne, ale to nie były osoby, które by funkcjonowały właśnie w tego typu rejestrach, co Chylińska.

To, co powiedziała Chylińska, to jakoś strasznie nie dziwi, że to jakieś tam, wiesz, 30 lat później jest dalej aktualne, ale jak masz jakieś takie, wiesz, odium związane z rozmaitymi fagatami tego świata, czy oliwkami Brazil, nawet jeżeli bym tego nie słuchał, bo też, no, nie za bardzo mnie to jakoś, wiesz, pociąga, nie ukrywam, muzycznie i tekstowo, ale jednak jak chłop nawija, że kuta jest taki wielki, że odbija...

Na przykład podczas Sylwestra 2000 albo Sylwestra 2000 na 2001 na Placu Wolności w Poznaniu, no podobno zachowywała się wulgarnie i obscenicznie, za co potem przepraszał widzów wiceprezydent Poznania.

Na przykład podczas występu O.N.A.

Proszę państwa.

Jest tak romantyczny nastrój, jest tak pięknie i wspaniale, że nic z Bereźnego nie przychodzi mi do głowy, więc oczywiście miała świadomość tego, jak jest odbierana i trochę się tym bawiła.