Mentionsy

Podejrzani politycy
Podejrzani politycy
25.04.2024 19:46

„Robili z nas wariatki, puszczalskie i terrorystki” Podsłuchiwane Pegasusem żądają kary dla oprawców

Joanna Jałocha i Karolina Marchlewska, byłe żołnierki z Żandarmerii Wojskowej od 7 lat były metodycznie niszczone przez wojskową policję, prokuratorów i grupę trolli, usadowioną w strukturach polskiej armii. Radosław Gruca rozmawia z kobietami, którym nikt w polskiej armii nie chciał pomóc w obronie przed zwierzchnikami oraz jak same mówią, jedynym oficerem, który stanął w ich obronie - mjr Robertem Pankowskim.

Rozdziały (10)

1. Introdukcja gości i temat

Podaję gościa i opisuję ich doświadczenia związane z operacją Pegasus.

2. Opowieść Joanny

Opisane są zdarzenia związane z zainteresowaniem Pegasusem Joanny i jej postawienie przed kwestionami związanymi z służbą wojskową.

3. Zespoły i procedury

Opisane są zespół do spraw powołany przez ministra obrony i procedury postępowania w sprawach niesprawiedliwych.

4. Rozprawa z prokureturą

Opisane są próby zgłoszenia spraw do prokuratury i negatywne reakcje na te próby.

5. Operacja Amor i konsekwencje

Opisane są zdarzenia związane z operacją Amor i jej konsekwencje dla gościa.

6. Rozprawa w Sądzie Okręgowym

Opisane są zdarzenia związane z rozprawą w Sądzie Okręgowym i jej konsekwencje.

7. Rozmowa z prokuretem

Opisane są zdarzenia związane z rozmową z prokuretem i jego podejściem do sprawy.

8. Akcja troli i konsekwencje

Opisane są zdarzenia związane z akcją troli i jej konsekwencjami dla gościa.

9. Opowieść Roberta

Robert opowiada o swoich doświadczeniach z żandarmerią, zgłaszaniu nieprawidłowości i konsekwencjach dla jego rodziny i zdrowia psychicznego.

10. Podsumowanie i pytania

Kobiety pytają o przyszłe konsekwencje dla zainteresowanych stron, podkreślając potrzebę odpowiedzialności.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Wojska Polskiego"

To jest osoba niegodna w ogóle piastowania takiego stanowiska, a przynajmniej niegodna noszenia munduru Wojska Polskiego.

Ta akcja miała na celu tylko i wyłącznie, żeby nas zniszczyć, żeby podważyć naszą wiarygodność, żeby zrobić z nas kobiety lekkich obyczajów, niegodne noszenia munduru Wojska Polskiego.

Robert, który mógłby dalej służyć dla Wojska Polskiego, dla ojczyzny.

Po to założyłyśmy mundur, założyliśmy mundur Wojska Polskiego, żebyśmy mogli godnie służyć.