Mentionsy

Podejrzani politycy
Podejrzani politycy
28.05.2024 22:18

Tajemnicza Zmiana Kaczyńskiego. Już nie wstydzi się Ordo Iuris

Klementyna Suchanow, autorka książki „To jest wojna” opowiada o Ordo Iuris i rosyjskich celach, którym służyć mają rozsiane po Europie i USA organizacje promujące konserwatywne wartości.

Rozdziały (8)

1. Wprowadzenie i rozmowa z Klementyną Suchanow

Rozmowa z Klementyną Suchanow o jej uczuciach w Polsce i jej role w protestach kobiet. Podkreślenie roli kobiet w walki o suwerenność Polski.

2. Sarkazm i kontrowersje w mediach

Komentarze na temat kontrowersji w mediach i polityce, podkreślanie niepoważności mediów w informowaniu o zagrożeniu z Rosji.

3. Zagrożenia z Rosji i ich ujawnienie

Komentarze na temat zagrożeń z Rosji, podkreślanie konieczności ujawniania prawdy i informowania o zagrożeniu.

4. Strajk kobiet i wpływ na ruch

Opis strajku kobiet i jego wpływ na niezależność ruchu, podkreślanie świadomości kobiet wobec zagrożeń z Rosji.

5. Ordo Iuris i wpływ rosyjski

Kobieta omawia, jak Ordo Iuris działa podobnie do rosyjskich grup, tworząc narracje przeciwko opozycji.

6. Traumy i konsekwencje aktywizmu

Klementyna opowiada o wpływach na rodzinne życie i finansowe trudności związane z aktywizmem.

7. Sprawy sądowe i inicjatywy polityczne

Rozmowa o anulowaniu bezsensownych spraw sądowych i inicjatywie Ministerstwa Sprawiedliwości.

8. Podsumowanie i zakończenie

Podsumowanie rozmowy i zaproszenie do kolejnego odcinka programu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Ordo Iuris"

Swego czasu ta fraza mocno stała się popularna w internecie, a dotyczyła organizacji Ordo Iuris.

O co tutaj chodzi i czy rzeczywiście Ordo Iuris powinno być analizowane jako jeden z elementów wojny, którą Rosja wypowiedziała zachodniemu światu?

Ja to ujmowałam zawsze szerzej, dlatego Ordo Iuris i wycieczki w stronę Kremla, wszystko to się bardzo łączyło, dlatego że to jest walka o to, żeby uchronić nas przed autorytaryzmem, a Mizoginia jest, jak się okazuje dzisiaj, częścią pewnego modelu autorytaryzmu, który jest lansowany przez Kreml.

O tym widzieliśmy od początku, jakby w tej mojej historii dotyczącej Ordo Iuris i tak dalej, tych organizacji to zdaje się też była Austria, jakby stamtąd wychodziły pierwsze...

Spróbujmy tak jakoś jak najprościej umiejscowić Ordo Iuris w gąszczu tych zależności.

No ale dobrze, wracajmy do Ordo Iuris, bo musimy wytłumaczyć też,

Dlaczego wracamy do Ordo Iuris, mimo że już tyle było napisane?

Bo PiS, tak jak mówiłem na początku, dystansował się trochę od Ordo Iuris.

Nawet Czarnek, który wpisuje się bardzo w różne narracje Ordo Iurisowe, wcale tak bardzo na Ordo się nie powoływał, to się teraz trochę zmienia.

Tak, tu właśnie nastąpiła dziwna zmiana, bo ja myślałam, że Ordo Iuris zostanie odsunięte już w tej sytuacji.

A tymczasem właśnie nastąpiło zupełnie niespodziewany zwrot akcji, dlatego że Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris, jest obecnie bardzo blisko Jarosława Kaczyńskiego.

Po prawej siedział Kwaśniewski z Ordo Iuris, więc Kaczyński przemawiał stąd i mówił o suwerenności właśnie Polski, o tym jak jest zagrożona przez imperium Europa.

I powoływał się na tegoż prezesa właśnie Ordo Iuris, wskazując na niego, uśmiechając się do niego, wymieniając go z nazwiska, kłaniając się w jego stronę, wymieniając dużo przeczułych i słodkich słów na jego temat oraz jego pracy, organizacji, którą prowadzi i tak dalej, że to było naprawdę niezwykłe, bo nikt z PiSu do tej pory tak otwarcie nie słodził

Z tej najwyższej pozycji Ordo Iuris.

Kaczyński cytuje raport, który wydał Ordo Iuris na temat zagrożenia właśnie dla suwerenności polskiej ze strony Unii Europejskiej.

Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris, objeżdża Polskę wszędzie, w różnych Suwałkach, Rzeszowach itd., opowiadając o tym zagrożeniu i próbując stworzyć jakiś ruch oddolny, rzesze ludzi, która będzie broniła tego.

Więc to jest bardzo dziwne, bo Ordo Iuris, kiedy zaczynało w 2015 roku podejścia pod rząd, to było jeszcze traktowane jako oszołomy, tak się mówiło o nich, nawet w PiS-ie.

Więc pierwszy prezes Ordo Iuris, Aleksander Stępkowski, który dzisiaj jest sędzią w Sądzie Najwyższym.

Od niego zaczęła się infekcja Ordo Iuris i taki marsz przez instytucje, bo przecież Pawlak, który podpisywał Pegasusa, też jest ze środowiska Ordo Iuris.

Jest prawnik Ordo Iuris Lewandowski, który broni wszystkich tych dziwnych typków.

Jakby każdego dnia, kiedy przychodzą wiadomości o ludziach suwerennej Polski, którzy są skompromitowani kolejnymi jakimiś odsłonami nieuczciwości, kradzieży i tak dalej, tam wychodzi właśnie zawsze prawnik Ordo Iuris, który ich reprezentuje w sądzie, nawet szpiega.

Więc tam jakby ten wpływ zaczął się nieśmiało i z taką łatką oszołomów, ale gdzieś w okolicach 18-19 roku przy eurowyborach, jeszcze wtedy Ordo Iuris było takie bardziej, po raz pierwszy zaczęło się dosyć otwarcie wypowiadać na temat polityczny, bo wcześniej tak się krygowali i zaczęli wspierać Konfederację, czyli jeszcze nie PiS, ale ciągle kryżyli oczywiście wokół tego PiSu, no bo PiS był źródłem władzy głównym.

Więc owszem, byli poukładani w suwerenną Polską i to była ich domena, część Ordo Iuris.

Część Ordo Iuris była poukładana z Konfederacją.

Wiemy o tym, że jedna pani z Ordo Iuris wyszła za Krzysztofa Bosaka z Konfederacji, więc również takie mariaże się odbywały.