Mentionsy

Podejrzani politycy
Podejrzani politycy
18.03.2026 07:38

Trybunał Stanu dla Nawrockiego? Ta decyzja może go pogrążyć

Prezydent Karol Nawrocki zawetował już 29 ustaw, a jego najbliżsi współpracownicy zapowiadają kolejną negatywną decyzję dla pomysłu rządu. Pod dużym znakiem zapytania stoi także odebranie przysięgi od nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Trybunał"

Trzeba zacząć porządkowanie wewnątrz Trybunału właśnie, prawda?

O tym, dokąd wetowanie kolejnych ustaw zaprowadzi prezydenta Karola Nawrockiego, czy odbierze ślubowanie od nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego,

Byłem prezesem Trybunału Konstytucyjnego, ale też był w przyszłości senatorem i wiceszefem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Panie profesorze, o tym, kto zostanie sędzią Trybunału, decyduje Sejm.

W świetle naszej konstytucji prezydent, który łamie konstytucję, łamie ustawy, także i ustawy, podlega odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu.

Wiadomo jaki jest Trybunał Stanu, ale

Uważam, że ważne jest także samo postępowanie zmierzające do postawienia prezydenta przed Trybunałem Stanu.

Przecież odmówił zaprzysiężenia sędziów Trybunału Konstytucyjnego prawidłowo wybranych, których wybór został potwierdzony przez ówczesny Trybunał Konstytucyjny, prawda?

Czy tego kryzysu konstytucyjnego, o którym pan mówi, nie wywołała ówczesna sejmowa większość, czyli Platforma Obywatelska i PSL, która wybrała sędziów też do Trybunału Konstytucyjnego?

Oczywiście, z tym, że błyskawicznie to zostało skorygowane przez Trybunał Konstytucyjny.

Jeżeli chodzi o Trybunał Stanu, to nie ma w zasadzie szans na to, żeby prezydent Nawrocki, tak się wydaje, z arytmetyki parlamentarnej stanął przed Trybunałem Stanu, bo do tego trzeba 374 głosów Zgromadzenia Narodowego, czyli połączonych izb Sejmu i Senatu.

Dlaczego w ogóle prezydent miałby stanąć przed Trybunałem Stanu?

Pamiętam, jak ja zostałem wybrany sędzią Trybunału Konstytucyjnego, to na drugi dzień byłem już u prezydenta i składałem ślubowanie.

A właściwie ustawę o sędziach Trybunału Konstytucyjnego, bo teraz są dwie ustawy, które regulują działalność Trybunału Konstytucyjnego.

Jedna o statusie sędziów, a druga o zasadach i organizacji działania Trybunału Konstytucyjnego.

Natomiast czy później ci sędziowie, którzy by takie ślubowanie złożyli, będą mogli być nazywani pełnoprawnymi sędziami Trybunału Konstytucyjnego?

Ta sankcja w postaci postępowania i orzeczenia Trybunału Stanu, prawda?

Wiemy, że z powodów politycznych, no tak się złożyło, że ten Trybunał Stanu jest na dobrą sprawę martwą instytucją, chociaż przyznam się szczerze, że był przecież taki czas, kiedy

Trybunał Stanu wydawał orzeczenia i paru ministrów zostało skazanych na początku lat 90.

I za to jest sankcja w postaci odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu i nawet do złożenia z urzędu włącznie.

Bo profesor Marek Safian, też były prezes Trybunału Konstytucyjnego, idzie jeszcze dalej niż pan profesor, bo on w niedzielę w wywiadzie dla TVN24 mówił o tym, że w przypadku braku odebrania przysięgi można by było rozważyć procedurę artykułu 131 Konstytucji.

Za złamanie konstytucji ustaw prezydent odpowiada przed Trybunałem Stanu.

Nie, zmierzające do postawienia go przed Trybunałem Stanu.

I do rozpoczęcia tego postępowania nie trzeba dwóch trzecich, bo to jest potrzebne tak wysoka, że tak powiem ten próg jest potrzebny w przypadku oskarżenia przed Trybunałem.

To ja zapytam Państwa, czy podobnie jak profesor Stępień uważacie Państwo, że w przypadku nieodebrania przysięgi od sędziów Trybunału Konstytucyjnego prezydent Karol Nawrocki powinien stanąć przed Trybunałem Stanu?