Mentionsy
Turbulencje w Sejmie, nowy koalicjant Tuska?
Rozłam w Polsce 2050 wydaje się przesądzony. Kilka dni temu z ugrupowania odeszła posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska, ale – jak wynika z naszych informacji – to dopiero początek. Kolejni parlamentarzyści mają już planować rozstanie z partią, która miała być „trzecią drogą”, a dla nich okazała się polityczną ślepą uliczką.
Szukaj w treści odcinka
Szymon Hołownia powiedział, że nie chce być w partii ani Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, ani w partii Pauliny Henich-Kloski, po czym po wygranych wyborach sfotografował się z nową przewodniczącą, pisząc, że wie, że teraz jest partia w dobrych rękach.
Osoba, która ją pisała nie przewidziała takich scenariuszy.
I on w 2020 roku, startując w kampanii prezydenckiej, chciał być takim bezpartyjnym, niezależnym bezpiecznikiem pomiędzy PO a PiS-em.
Wcześniej mieliśmy też takie sytuacje, że Szymon Hołownia powiedział, że nie chce być w partii ani Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, ani w partii Pauliny Henik-Kloski, po czym po wygranych wyborach sfotografował się znowu przewodniczącą, pisząc, że wie, że teraz jest partia w dobrych rękach, więc rzeczywiście to jest bardzo zawiłe i trudno rozszyfrować właściwie te relacje.
To oczywiście był element kampanii wyborczej, brudnej kampanii, trzeba to tak nazwać, bo też było wyciągane w tej kampanii to, że po stronie Pauliny jest dużo osób, które wcześniej było w partii nowoczesnej, że to jest nowoczesna PiS.
Równie dobrze można by było powiedzieć, że druga strona idzie w ramiona PiSu, pana Morawieckiego, czy też partii Razem, co też można gdzieś między słowami wywnioskować, natomiast nikt takich argumentów nie używał, więc trudno jest przyjąć takie argumenty do wiadomości, między innymi dlatego jest też ten rozłam, ponieważ w kampanii padły słowa, które nigdy nie powinny paść i wiele osób ma po prostu ten żal i pretensje, że takich potraktowano w momencie, kiedy oni
Z pani wiedzy, czy tak wynika, są osoby, które powiedzmy nie zamykają sobie drogi na potencjalną koalicję z PiS, które gdzieś być może taki wariant sobie wyobrażają.
To znaczy ja wiem jakie są emocje w moich koleżankach i kolegach, też wpisy w mediach społecznościowych sugerują, że będą takie decyzje podejmowane i tak jak na swojej konferencji prasowej w sobotę mówiłam wierzę, że nie jestem pierwszą i ostatnią.
Przed chwilą rozmowa z posłanką Cwaliną-Śliwowską, która odeszła z ugrupowania, ale też w PiS kolejna odsłona tego wewnętrznego konfliktu.
Niby Polska 2050 ma przewodniczącą, ale zaraz być może opuści tę partię Ryszard Petru, bo to też można jakby po jego wpisie zastanawiać się o co chodzi.
Też skoro bodajże 18 osób podpisało się pod tym listem do przewodniczącego Śliza, no to też można wskazy...
Natomiast jeżeli chodzi o PiS to widać, że ta partia w głęboki podział tam nastąpił.
Ryszard Terlecki mówił o tym, że Solidarna Polska czy Suwerenna Polska trzyma w szachu PiS, że się rozpycha w tej partii, że momentami jest obciążeniem dla tego rządzącego obozu, więc to, że Ryszard Terlecki nie bronił w jakiś zdecydowany sposób Zbigniewa Ziobry, no mnie nie zdziwiło, ale sposób w jaki Sebastian Kaleta tam się rzucił w zasadzie do gardła można powiedzieć Ryszardowi Terleckiemu,
Ale tak analizując sytuację, moim zdaniem PiS jest ewidentnie w kryzysie.
I stało się taką partią, można powiedzieć, na dziś bezideową, dlatego że mieliśmy mieć jesienią taką pewną ofensywę programową, gdzie PiS miał jakoś zacząć budować zręby tego nowego programu pod wybory w 2027 roku.
Pewnie mało dzisiaj osób pamięta, że jeszcze w lecie ubiegłego roku politycy PiS nie tylko posłowie, ale też burmistrzowie, wójtowie przechadzali się po miejskich targowiskach czy po gminnych targowiskach, po placach miejskich zbierali podpisy.
Były minister Mariusz Błaszczak mówił, że jest ponad pół miliona podpisów w tej referentalnej inicjatywie, ale dzisiaj nikt o tym nie słyszy.
W zasadzie PiS sprowadza wszystkie swoje działania dzisiaj do tego, co robiła swego czasu Platforma Obywatelska.
No i w zasadzie to jest koniec przekazu PiS.
Po tej sytuacji z Ryszardem Terleckim mnóstwo komentarzy w mediach społecznościowych polityków PiSu.
Tutaj przywołałeś Mateusza Morawieckiego, ale Piotr Miller określił to, powiedział, że z przykrością obserwuje proces suwpolizacji PiSu obciążając to środowisko utratą 10 punktów procentowych.
My to w Podejrzanych Politykach już mówiliśmy nawet w ubiegłym roku, że w PiS pojawia się wiele takich głosów.
Które dochodzą do wniosku, że to połączenie z Ziobrystami, do którego doszło, odbija się w tej chwili PiS-owiczkawką i nie ma właściwie żadnego pożytku, a co więcej generuje kolejne jakieś tam problemy, bo nie tylko wewnętrzne te tarcia, które w tej chwili mają już nawet taki wymiar publiczny, no bo kłócą się po prostu w mediach społecznościowych, politycy jadą tam ostro po sobie.
Ale są też te sprawy Ziobry, Romanowskiego, Mateckiego, z którymi politycy PiSu muszą się mierzyć, muszą się za nich tłumaczyć, chociaż to tak naprawdę nie ich bezpośredni problem.
Ale też ta sprawa Zbigniewa Ziobry moim zdaniem będzie ciągnęła PiS w dół, bo oprócz tej grupy posłów typu Dariusz Matecki, typu Patryk Jaki czy Sebastian Kaleta, którzy twardo bronią Ziobry, bo oczywiście są z tej
Ostatnie odcinki
-
Tak PiS chce odebrać wyborców Konfederacji
09.06.2026 17:46
-
Ujawniamy: Tak ucieka Romanowski, jest nowy trop
02.06.2026 14:43
-
Biura Ziobry i Romanowskiego pod obserwacją. Uc...
29.05.2026 19:06
-
Kto gra ze służbami w kotka i myszkę? Miszalski...
26.05.2026 07:16
-
Sakiewicz i Rachoń założą partię? Słynna działk...
26.05.2026 06:38
-
Ile TV Republika płaci Ziobrze? Zagadkowa misja...
19.05.2026 12:37
-
Ujawniamy sprawę, o której w PiS nie chcą pamię...
16.05.2026 13:53
-
Kto pomógł Ziobrze uciec do USA?
12.05.2026 08:14
-
Kolejna wielka afera, jak SKOK i Telegraf? Anek...
09.05.2026 05:18
-
Kulisy uwolnienia Poczobuta, polskie piekiełko ...
05.05.2026 10:12